Zobacz pełną wersję : Z deszczu wyżęte moje miasto
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
[
13]
14
15
16
lisiajamka1
17.02.13, 20:29
Ciekawe, szczególnie ostatnie trójmiejskie i ostatnie tokijskie.
Dzień dobry, zaglądam :grin:
Też się zamelduje a co. Z ostatnich dwóch serii to chyba pierwsze tokiyskie. I plusik za wypatrzona tabliczke.
Ostatnia wrzutka bardzo fajna.
Qpa mięci wstawiam trzy wariacje na temat spalenizny. Z powodu nieoczekiwanie wyjszniętego słońca trochę dałam ciała. Mimo to pokazuję, wszak po to ten wątek jest ;) A poza tym - siakoś nie mam serca ostatnio...
Najbardziej podchodzi mi drugie - w kolorze. Ale zwęglone drewno najlepsze jest na pierwszym. Na pozostałych ta spalenizna błyszczy jak po maśle :)
lisiajamka1
7.03.13, 00:16
Jawi mi się najbardziej trzecie.
Pierwsze i drugie, ze wskazaniem na drugie.
......
Mam jeszcze parę tokijskich kadrów, niestety - Tokyo Station mieści się nieopodal Tczewa, na prawdziwe mnie nie stać :(
trza było dać znać , byśmy mecza zrobili ( dla mnie trzecia z tej serii super ) Moja Busia tam grała - ja nie. Teraz mamy bliżej CLUB27.
Szkoda że prawdziwych kręgielni prawie nie ma, wszędzie tylko te bowlingi . Jedyna w Gdańsku to tylko w TKKF na ul.Dębinki a następna dopiero w Elblągu.
A z ostatniej znowu trzecia :wink:
Trzecie jest świetne - wygląda jak kadr z surrealistycznego horroru :)
Skad ty wzielas spalony teatr? ;)
Drugie spalone najbardziej - zaciekawia faktura scian - bez podpowiedzi chyba bym po swadzie nie wyczul, ze to spalenizna ;)
Mialabys cos szerzej z ta spalona sciana i obrazkiem ala okno?
Skad ty wzielas spalony teatr? ;)
Wiesz... czego się nie robi dla sztuki ;-)
PS.
Trójeczka... zdecydowanie. Za klimat, za tajemniczość, za niedomówienie.
barmichal76
7.03.13, 10:22
Qpa mięci wstawiam trzy wariacje na temat spalenizny. Z powodu nieoczekiwanie wyjszniętego słońca trochę dałam ciała. Mimo to pokazuję, wszak po to ten wątek jest ;) A poza tym - siakoś nie mam serca ostatnio...
Drugi kadr podoba mi się najbardziej, ale z panem z trójki. Poza na dwójce zbyt "teatralna" dla mnie.
Całe szczęście kadry dla mnie jako odbiorcy nie wyglądają na zrobione bez serca :)
Pozdr
cześć Aga,
Dziś krótko, wszak wpadam i oglądam - ale jeśli chodzi o moje wrażenia, to z tokijskich 2-gie się mi spodobało, zaś pierwsza wariacja nt spalenizny najciekawiej oddaje temat 'spalenizny'. Bardzo fajnie wyważony kadr, z zadziorem, do tego w kontrze spojrzenie, BW, naprawdę świetnie.
pozdrawiam,
Qpa mięci wstawiam trzy wariacje na temat spalenizny. Z powodu nieoczekiwanie wyjszniętego słońca trochę dałam ciała. Mimo to pokazuję, wszak po to ten wątek jest ;) A poza tym - siakoś nie mam serca ostatnio...
My ze spalonych wsi... .
Super!
trzecie z ostatniej serii the best , pozdr
Podobają się wszystkie ale najbardziejo do gustu mi przypadło trzecie.
z dwóch ostatnich wrzut - tokyjskiej i spalonej najbardziej podchodzą mi środkowe :) - dwójeczki :)
za kolor w przypadku tokyo i w sumie podobnie w ostatniej - jakość to spalone w BW słabiej dla mnie się prezentuje
ja też spaloną w kolorze dwójkę..... Tak jak Ula, której dawno nie widziałem......:???:
Śmieszna historia wyszła z tymi ostatnimi zdjęciami. To był spalony wagon stojący na bocznicy. Gdy robiliśmy zdjęcia, mijał nas pociąg. Śmiałam się do kolegi, że niezłą bekę mają ludzie widząc z pociągu jakiegoś dziwnego gościa w meloniku. :D Wczoraj dostałam e-maila od znajomego z lokalnego portalu, że chyba ktoś mnie złapał podczas pracy :D
https://pl-pl.facebook.com/LoveTczew
Poniżej dwa cieniasy na dowód, że żyję. Dziękuję za wizyty, które mnie cieszą niezmiernie.
"Berek"
83432
"Romeo"
83433
barmichal76
14.03.13, 12:21
Ufff... dobrze, że żyjesz. :)
"Romeo" - genialne, chociaż urąga wszelkim zasadom bhp...
Pozdr
Berek mi sie podoba bardzo, niedopowiedziany
Kaz de Wro
14.03.13, 12:52
Witaj,
z sesji w pociągu, mnie się podoba pierwsza fotka, to taki Donald Sutherland jako pogorzelec, fajnie. A poza tym, jest to cały czas ta sama seria zdjęć, utrzymana w klimacie "Cricot 2" ;-//
Z ostatniej wrzutki- "Berek", tajemniczo, dynamicznie, niebezpiecznie. W sumie pierwsze moje skojarzenie z reklamą- neonem "Ubezpiecz mieszkanie w ...PZU" we Wrocławiu, na p. Kościuszki.
Pozdrawiam
kaz
Ufff... dobrze, że żyjesz. :)
"Romeo" - genialne, chociaż urąga wszelkim zasadom bhp...
Pozdr
Dlaczego urąga ? toż to pokój "teściowej" :-P
barmichal76
14.03.13, 14:44
Dlaczego urąga ? toż to pokój "teściowej" :-P
Rozumiem. Romeo też się zorientował :mrgreen:
Oba są świetne, bez dwóch zdań. Spostrzegawczość pierwsza klasa.
Qpa mięci wstawiam trzy wariacje na temat spalenizny. Z powodu nieoczekiwanie wyjszniętego słońca trochę dałam ciała. Mimo to pokazuję, wszak po to ten wątek jest ;) A poza tym - siakoś nie mam serca ostatnio...
Drugie i trzecie podoba mi się najbardziej. Ładnie wyszło to nadpalone drewno a słońce na trzecim świetnie podkreśliło fakturę powierzchni.
Model również oryginalny:).
Poniżej dwa cieniasy na dowód, że żyję. Dziękuję za wizyty, które mnie cieszą niezmiernie.
Fajna historyjka z sesją w wagonie:grin:.
Z ostatnich "cieniasów" Romeo super wypatrzyłaś.
Pozdrawiam
Mała wrzutka z wczorajszej eksploracji terenów okołostoczniowych.
"Kierunek zwiedzania" - jest ktoś z wycieczkowiczów w stanie rozpoznać who is who na obrazku? Interesuje mnie t apostać po lewej (w koronie ;))
83693
Fajne graffitti
83694
Tu zarąbiste graffitti - wiem że to tylko dokumentacja czyjegoś dzieła, nie mogłam się oprzeć utrwaleniu (tak szybko odchodzą).
83695
A gdzie się podział czerwony parasol? :wink:
"Romeo" bardzo mi się podoba. Niesamowity klimat ma to zdjęcie. Trochę kontrast podciągnąć i na dużą odbitkę.
Podoba sie to pierwsze,pozdr
Świetne te "ostatnie" kadry.
Pozdrawiam.
robert1088
17.03.13, 19:17
To ostatnie - mural artyzm
Z ostatniej wrzuty mnie najbardziej przypadło do gustu ostatnie, chociaż wcześniejsze też są fajne. :grin:
barmichal76
17.03.13, 23:45
Murale ładne, ale pierwsze jeszcze lepsze, ciekawsze.
Rozumiem, że tak staliście grupą i dywagowaliście, którą drogą pójść :)
Pozdr
"Spalone" kadry bardzo ciekawe.:grin:
Farensbach
18.03.13, 22:23
"Berek" jest świetne, a z ostatniej serii ostatnie :-)
Berek "wymiata", świetne zdjęcie, gratulacje moje proszę przyjąć.
Ostatnie dwie wrzutki super.
Mała wrzutka z wczorajszej eksploracji terenów okołostoczniowych.
"Kierunek zwiedzania" - jest ktoś z wycieczkowiczów w stanie rozpoznać who is who na obrazku? Interesuje mnie t apostać po lewej (w koronie ;))
83693
jak to mówią, cień z twarzy podobny zupełnie do nikogo. jednak najbardziej pasuje mi tu PioRo. On miał taką wywiniętą czapkę po obrysie ku górze, co by mogło tak wyglądać na cieniu jak korona. miał też torbę naramienną, którą widać na cieniu. więc ....
jak to mówią, cień z twarzy podobny zupełnie do nikogo. jednak najbardziej pasuje mi tu PioRo. On miał taką wywiniętą czapkę po obrysie ku górze, co by mogło tak wyglądać na cieniu jak korona. miał też torbę naramienną, którą widać na cieniu. więc ....
Też mi się tak wydaje. Poza tym 50-200 wyraźnie sterczy.
Też mi się tak wydaje. Poza tym 50-200 wyraźnie sterczy.
..ba..:wink:
widzę że ostatecznie komentarz mój nie poszedł ;)
ROMEO - to coś co Tygryski lubią najbardziej
kapitalny kadr - świetne !!!
widzę że ostatecznie komentarz mój nie poszedł ;)
ROMEO - to coś co Tygryski lubią najbardziej
kapitalny kadr - świetne !!!
Romeo jest debeściak, a przy okazji czemuż to pomarły inne wątki z dobrymi zdjęciami? Te którymi się zachwycalim-śmy?
Zdjęć nie komentuję, bo jak zwykle fajnie się ogląda, ale co innego mi się na oczy rzuciło... Czy ja coś przespałem? Najpierw Lolita, teraz bufetowa! Panie avatary na wiosnę zmieniają czy jak :roll: Plaga jakowaś. Ciekawe czy jest to zaraźliwe :mrgreen:
Zdjęć nie komentuję, bo jak zwykle fajnie się ogląda, ale co innego mi się na oczy rzuciło... Czy ja coś przespałem? Najpierw Lolita, teraz bufetowa! Panie avatary na wiosnę zmieniają czy jak :roll: Plaga jakowaś. Ciekawe czy jest to zaraźliwe :mrgreen:
No nie wiem, źle to wróży.
Zdjęć nie komentuję, bo jak zwykle fajnie się ogląda, ale co innego mi się na oczy rzuciło... Czy ja coś przespałem? Najpierw Lolita, teraz bufetowa! Panie avatary na wiosnę zmieniają czy jak :roll: Plaga jakowaś. Ciekawe czy jest to zaraźliwe :mrgreen:
To nie plaga to zmowa :mrgreen:
Dawno nic nie wrzucałam. Dziś monotematyczna wrzutka z królewską dominantą.
Pierwsze bardzo dobre,.... "podróż w czasie":)
robert1088
26.05.13, 00:11
Bardzo fajne jako całość - zazębia się .
Zakaz jest naj . Gratulacje za podpatrzenie Bufetowo .
Dawno nic nie wrzucałam. Dziś monotematyczna wrzutka z królewską dominantą.
Jedyneczka zwraca uwagę. Chociaż może przydało by się bliżej... (ciaśniejszy kadr i zbliżenie na twarz w koronie i kartkę naklejona na witrynę sklepową). Jednak to tylko takie moje gdybanie.
Pierwsze bardzo dobre,.... "podróż w czasie":)
Drugie też, też bardzo fajne i też w tym klimacie. :)
Rzeczywiscie dawno nic nie bylo , z ostatnich wybieram pierwsze , bardzo dobre,pozdr
barmichal76
26.05.13, 15:33
Fotograficznie wybieram pierwsze - świetne.
Jako historyjkę - ostatnie. Pewnie myślą: ostatnim razem jak tędy jechaliśmy to zakazu nie było...
Pozdr
Dawno nic nie wrzucałam. Dziś monotematyczna wrzutka z królewską dominantą.
Gratuluję serii królewskiej - arcysmaczna! :)
lisiajamka1
26.05.13, 22:47
Sesja zaiste królewska - kłaniam się nisko - naprawdę.
Dorzucam parę zaległości powstałych podczas niewrzucania ich do wątku ;)
Dzięki za pozytywne przyjęcie serii królewskiej mimo jej pewnych... niedoskonałości.
Cztery z miasta:
Z Drogi Krzyżowej (wiem, trochę nieaktualne)
89600
Pies z okienka
89605
Takie tam z gruszką (skojarzenie z pewnym świetnym zdjęciem znanym na OC zupełnie naturalne ale... nie mogłam go nie zrobić)
89602
"Nie masz żadnych nowych wiadomości"
89604
I cztery ze wsi:
Prawie jak struś
89606
Droga nad rzekę
89601
Trochę sztruksu
89603
Fajna niedziela
89607
To ostatnie strzelone z okna samochodu (ja z przodu, okno z tyłu) stąd porypaność kadru.
Rafał Czarny
27.05.13, 23:17
Ostatnie cztery bardzo przepiękne. Jesteś wybitną specjalistą od fotografowania drobiu wszelakiej maści.
Pan walący gruchę tysz mię urzekł.
Z zakazem - świetne.
Pozdrawiam.
do mnie najbardziej droga nad rzekę przemówiła - bardzo miła dla oka mego
dobranoc :)
Dorzucam parę zaległości powstałych podczas niewrzucania ich do wątku ;)
Dzięki za pozytywne przyjęcie serii królewskiej mimo jej pewnych... niedoskonałości.
Cztery z miasta:
Z Drogi Krzyżowej (wiem, trochę nieaktualne)
Pies z okienka
Takie tam z gruszką (skojarzenie z pewnym świetnym zdjęciem znanym na OC zupełnie naturalne ale... nie mogłam go nie zrobić)
I cztery ze wsi:
Prawie jak struś
Droga nad rzekę
Trochę sztruksu
Te z cytatu strasznie fajne, takie Agowate - nareszcie forma wystawowa wraca!
moje typy: piesek, kolaż ścienny i sztruks
Z poprzedniej wrzuty zwróciłem uwagę na jeszcze jeden element na pierwszym zdjęciu.
Przez szybę widać album z fotografią Aleksieja Żeltikowa na okładce. Portret z archiwum NKWD. To zdjęcie samo w sobie jest niesamowite, z niewiarygodnym ładunkiem emocji, potęgowanym przez jego "zwyczajność" i urzędowy charakter.
Po drugiej stronie szyby władza, miecz i takie tam. Może to trochę prostackie skojarzenie ale jakoś rzuciło mi się w oczy. To, że król to oczywisty przebieraniec, niekoniecznie jest w tym kontekście wadą.
lisiajamka1
28.05.13, 14:10
Masz dar obserwacji ... uczę się na Tobie... ale w tym właściwym słowa znaczeniu :grin:
Znowu fajne wrzuty, będzie, jest, przy czym pomedytować...
"Zostań naszym klientem" - genialne :)
barmichal76
28.05.13, 17:44
Nic nowego nie napiszę - w świetny sposób nadrobiłaś zaległości. ;)
Zdjęcia z takim przesłaniem jak to z Drogą Krzyżową zawsze są aktualne.
Pozdr
Zadziwiający jest dla mnie rozrzut w Waszych opiniach. I zarąbiste, że często dostrzegacie to, co chcę pokazać mimo częstych niedoróbek technicznych. Dzięki! :D
robert1088
28.05.13, 20:49
Droga krzyżowa, aż się prosi o ciąg dalszy . Pies z okna wygląda dla mnie jak ciąg dalszy drogi... patrzy na wszystko z góry .
Reszta też na tak .
Zadziwiający jest dla mnie rozrzut w Waszych opiniach. I zarąbiste, że często dostrzegacie to, co chcę pokazać mimo częstych niedoróbek technicznych. Dzięki! :D
No bo dobra jesteś w te klocki. I my wiemy, że Ty wiesz, że my wiemy :mrgreen:
No bo dobra jesteś w te klocki. I my wiemy, że Ty wiesz, że my wiemy :mrgreen:
..że Ty wiesz, co my wiemy, Sama wiesz:mrgreen:
Jedyne co wiem, to że nic nie wiem :-P
Jedyne co wiem, to że nic nie wiem :-P
No Wiesz??:shock:
No Wiesz??:shock:
Właśnie, niewiarygodnie tamto zabrzmialo...
barmichal76
28.05.13, 22:43
Zadziwiający jest dla mnie rozrzut w Waszych opiniach. I zarąbiste, że często dostrzegacie to, co chcę pokazać mimo częstych niedoróbek technicznych. Dzięki! :D
Ja, jako osoba wiecznie niedoedukowana w zakresie techniki fotograficznej nie zwracam na ewentualne niedoróbki uwagi (często pewnie dlatego, że nie umiem ich rozpoznać). Dlatego w ogóle mi nie przeszkadzają. A przekaz zwykle jest czytelny, a tego właśnie w zdjęciach szukam. No, chyba że są przyrodnicze, to szukam czegoś innego :)
Pozdr
Pani Bufetowo, jak ja lubiem te Twoje klimaty :grin: Ino kur la bell modelek mi ostatnio brak :mrgreen:
lisiajamka1
29.05.13, 12:11
Serdeczne dzięki, że wróciłaś do swojej pięknej i roztropnej twarzyczki:grin: Tamta była niepokojąca :cool:
Lubię tu zaglądać i podziwiać Twoje fotki - serdecznie pozdrawiam.
Farensbach
31.05.13, 17:53
Fajna wrzutka, każde zdjecie ma coś ciekawego co przyciąga uwagę, dlatego nie będę wyróżniał żadnego.
Mała wrzutka z dzisiejszego streetwaves na gdańskiej Olszynce. Jedno ze zdjęć powtórzyłam w wątku Stary Gdańsk, to z @brodą ;)
Wyścig z autobusem
90053
broda pokłócił się z kumplem
90054
Koncert Komet w otoczeniu zastanym
90052
Wyścig - dla mnie fota doskonała .
Kadrowanie no i moment
Subiektywny wybór obrazów wg Bressonowskiej koncepcji decydującego momentu
To jest to . Gratulacje Aga .
Koncert Komet w otoczeniu zastanym
90052
Koncert Komet jest świetne... Ty wiesz dlaczego ;-)
lisiajamka1
2.06.13, 11:23
Świetne, klimatyczne zdjęcia.
Broda super :)
Ten drugi też. :-)
edit:
Ale "ogórek"... cudo!
"...Autobusy zapłakane deszczem
mają takie sympatyczne pyski.
..."
Jak Robert1088 ,moze wrzuc je do watku aby zebrac je w jednym miejscu ,pozdr
Wyborna wrzutka a "ogórek" odlotowy, zobaczyłem swoje szczenięce lata :grin:
Fota z ogorkiem super. Ogorki niezawodne, proste w obsludze :-)
Rafał Czarny
2.06.13, 15:57
Ostatnie trzy - znakomite. Trzymasz formę. Ogórek najlepsiejszy. Ja bym znacznie ciaśniej skadrował, ale i tak mnie urzekło.
Pierwsze najciekawsze. Zdziwiłem sie, że takie autobusy jeszcze jeżdżą. Od razu przypomina sie Leszek z "Daleko od szosy" ;-)
I dla mnie "wyścig z autobusem" najlepszy... kolejne zdjęcie przywołujące wspomnienia lat młodzieńczych. To one jeszcze jeżdżą??
To jest autobus zabytkowy, jeździ przy specjalnych okazjach. Pięknie stiuningowany.
To zdjęcie strzelone fuksem, chłopak na rowerze był dość daleko, a ja miałam krótki obiektyw więc trza było trochę "cropnąć".
Dzięki za głosy wszelakie.
To jest autobus zabytkowy, jeździ przy specjalnych okazjach. Pięknie stiuningowany.
To zdjęcie strzelone fuksem, chłopak na rowerze był dość daleko, a ja miałam krótki obiektyw więc trza było trochę "cropnąć".
Dzięki za głosy wszelakie.
jak często bywa, byłaś w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Jelcz rządzi
Po kilku miesiącach udało mi się odzyskać mą piwnicę (przez kilka miesięcy była użyczona robotnikom remontującym mą kamienicę). Niezwłocznie zaciągnęłam więc doń mego przyjaciela i bestialsko go wykorzystałam (nie pierwszy raz) :oops:
Po kilku miesiącach udało mi się odzyskać mą piwnicę (przez kilka miesięcy była użyczona robotnikom remontującym mą kamienicę). Niezwłocznie zaciągnęłam więc doń mego przyjaciela i bestialsko go wykorzystałam (nie pierwszy raz) :oops:
O, forma wraca! Suuper.
Biedny, wykorzystany przyjaciel, ale warto było, bo efekt jest bardzo, ale to bardzo fajny. Pierwsza i trzecia najbardziej mi się podobają.
w kółko to samo - tylko dobre zdjęcia i dobre zdjęcia. Nuuuudy
:-P
Albo mi się wydaje, albo brakuje jeszcze jednego kadru.
To tak jak kiedyś do nynego przeczytałem:
"daj coś nieudanego" :)
Albo mi się wydaje, albo brakuje jeszcze jednego kadru.
Ukatrupionego przyjaciela? ;)
Fajna ta ostatnia wrzutka , niepokojace obrazy , wadek nie ma z toba lekko ,pozdr
lisiajamka1
23.06.13, 17:08
Intrygujące są, podobają się.
hadesie, a czegóż Ci brak? O czymś nie wiem? ;)
Poniżej trochę ludzików wyłapanych podczas weekendowego miejskiego "odpustu".
Foty fajne, ale zdołowały mnie koszulki na pierwszym. Porażka.
Kolejne świetne wrzutki! Zacząłem przeglądać wątek od początku i jestem pod dużym wrażeniem :grin:
barmichal76
23.06.13, 22:24
Poniżej trochę ludzików wyłapanych podczas weekendowego miejskiego "odpustu".
Pani na strzelnicy ma dylemat: "Trzy strzały...? Mąż, teściowa..., kto trzeci?" :)
Fajne "typy" na dwóch ostatnich.
Pozdr
hadesie, a czegóż Ci brak? O czymś nie wiem? ;)
Poniżej trochę ludzików wyłapanych podczas weekendowego miejskiego "odpustu".
Podzieliłbym to: pierwsza - "odpusty" 1+2 i druga - "twarze" 3+4.
Razem jakoś nie grają, może przez brak akcentów "odpustowych", na 3 i 4?
Za to pysie są genialne.
Fakt, w sumie samo się podzieliło. Dzięki za odwiedziny :)
Fakt, w sumie samo się podzieliło. Dzięki za odwiedziny :)
Podzieliło, nie podzieliło, Saboor podzielil, a modele tacy, że mnie aż zatkało. Skąd Ty ich takich wynajdujesz?
Koszulki i cała ostatnia seria bardzo ciekawa. Szczególnie pan z trzeciego zdjęcia.
A przedostatnia... Czy takie wykorzystywanie nie jest aby ścigane z urzędu? :wink:
Pani B.
Odpust (boży) sytuacyjny, ciekawy, twarze nietuzinkowe - ale tego po tobie można się zawsze spodziewać :) wiec dziękuje, ze nie zawodzisz ;)
Ale wracam do tych zdjęć (forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wy%C5%BC%C4%99te-moje-miasto?p=963413&viewfull=1#post963413)
Jest w nich coś zdecydowanie niepokojącego, coś nieuchwytnie "złego" w rzeczownikowym tego słowa pojęciu - pierwsze co mi przyszło na myśl to skojarzenie z "Krzykiem" Munch'a.
Moc, choć ja się tego boję.
pozdrawiam,
hadesie, a czegóż Ci brak? O czymś nie wiem? ;)
Jest oczyszczenie w trzech odsłonach, spodziewam się kadru z gotową postacią do jakiegoś rytuału. Kontynuuj tą serie :).
Po kilku miesiącach udało mi się odzyskać mą piwnicę (przez kilka miesięcy była użyczona robotnikom remontującym mą kamienicę). Niezwłocznie zaciągnęłam więc doń mego przyjaciela i bestialsko go wykorzystałam (nie pierwszy raz) :oops:
nie moja bajka, ale na tak jestem...
Dawno nic nie było (oj, ciężki okres) zatem kilka niedoróbek z mojej niedorobionej w tym roku wizyty na gdańskiej FECIE.
Kolegom życzę pogody jutro i pojutrze.
Więc tak wyglądały siedmiomilowe buty :mrgreen:
Więc tak wyglądały siedmiomilowe buty :mrgreen:
Pewnie tak wyglądały. Tylko ciekawe gdzie się podział ich właściciel. :-P
... ciekawe gdzie się podział ich właściciel. :-PWyskoczył z butów.
Pewnie przez te sprężyny :roll:
Wyskoczył z butów.
Pewnie przez te sprężyny :roll:
Abo sie czepil fotografki.Cza sie zebrac i na ratunek ruszac.
Dawno nic nie było (oj, ciężki okres) zatem kilka niedoróbek z mojej niedorobionej w tym roku wizyty na gdańskiej FECIE.
Kolegom życzę pogody jutro i pojutrze.
Fajne te niedorobki, szczegolnie pierwsza ,pozdr
lisiajamka1
13.07.13, 11:53
Fajne, fajne, szczególnie drugie :)
buty są cool
ale drugie chyba najbardziej zatrzymuje :)
Przy okazji relacji Roberta z Jarocina (a właściwie jej zapowiedzi) przypomniało mi się, że mam parę zdjęć z koncertu TSA. Zatem wrzucam, wszak po to je robiłam... ;)
P.S. Te zdjęcia nie są z Jarocina ale też z koncertu ;)
Ręce na barierce świetne. Bardzo, bardzo podoba mi się to zdjęcie. Gratuluję trafienia.
Pozdrawiam
jaki gustowny, zielony aparacik w rękach gwiazdy. Koncert się nie podobał bo na pierwszym grożą wykonawcy a wokalista się kaja - zapomniał tekstu.
(świetne ujęcia)
Przy okazji relacji Roberta z Jarocina (a właściwie jej zapowiedzi) przypomniało mi się, że mam parę zdjęć z koncertu TSA. Zatem wrzucam, wszak po to je robiłam... ;)
P.S. Te zdjęcia nie są z Jarocina ale też z koncertu ;)
Gość z przedziałkiem straszny :D
nie no Aga, ja Cię nie poznaję! W Twoim wątku gołe ḍupy. Tego jeszcze nie było. Wyśmienicie.
podobają mi się wszystkie zdjęcia. faworyt - ręce, nastepnie - emocje publiczności.
ten tyłek też wesoły. przecież takie tyłki oglądamy codziennie na chodniku - raczą nas takimi widokami "gustownie" ubrani ludzie
a gdyby ci się nie przypomniało - to tych zdjęć by tu nie było??
lisiajamka1
24.07.13, 07:52
Bardzo fajna, treściwa relacja.
Dawno nic nie było (oj, ciężki okres) zatem kilka niedoróbek z mojej niedorobionej w tym roku wizyty na gdańskiej FECIE...
.
ladne mi "niedorobki" :wink:
swietne sa !
a gdyby ci się nie przypomniało - to tych zdjęć by tu nie było??
Nie o to chodzi. Mam mało czasu ostatnio i nawet jeśli robię zdjęcia, to mam wrażenie że jest ich mniej, wiele odkładam na później i potem zapominam że miałam wrócić.
Zastanawiałam się o jakim facecie z przedziałkiem mówi ahutta ale w końcu zajarzyłam :D
Dzięki za odwiedziny.
Ręce na barierce "rzondzom" :D
kompakcik super
a ogólnie to super seria. Brawo :)
to pisałem ja Bodzip vel Bodzio :mrgreen:
Przy okazji relacji Roberta z Jarocina (a właściwie jej zapowiedzi) przypomniało mi się, że mam parę zdjęć z koncertu TSA. Zatem wrzucam, wszak po to je robiłam... ;)
P.S. Te zdjęcia nie są z Jarocina ale też z koncertu ;)
Dwójka i trójka super...
Przy okazji relacji Roberta z Jarocina (a właściwie jej zapowiedzi) przypomniało mi się, że mam parę zdjęć z koncertu TSA. Zatem wrzucam, wszak po to je robiłam... ;)
P.S. Te zdjęcia nie są z Jarocina ale też z koncertu ;)
Fajne fotki, ale poczekam na Twoje "ustawki" tam się ukazuje cała potęga AgaPietyzmu.
Mnie też bardzo się podobają zdjęcia z koncertu
robert1088
24.07.13, 17:34
Fa-jo-we . Miałabyś na festiwalu szerokie pole do popisu .
No Aga, jedynka... ta rozczochrana czupryna ;), i ten gitarzysta na trójce. Nieźle :).
Nie przepadam za TSA ale fotki rzondzom, bez godki.
Świetna ta koncertowa wrzutka bufetowo.
Pozdrawiam.
Nie przepadam za TSA ale fotki rzondzom, bez godki.
ja za to przepadam :)
Piekarczyk wyszedł Ci pierwsza klasa
Wydawało mi się, że motyw walizki w fotografii już wyczerpałam. Pojawiła się jednak pewna myśl nieuczesana, która skłoniła mnie do ponownego sięgnięcia po ów zacny rekwizyt. Taka tam wakacyjna zabawa z dziećmi... :twisted: cdn.
Dziękuję za miłe przyjęcie koncertowej wrzutki, przyznaję, że odzew mnie ciut zaskoczył :)
Brrrr, kojarzy mi się z Hannibalem Lecterem. Aga ci Ci w głowie siedzi :roll:
a bedzie wiecej horrorkow ? :grin:
będzie musi być w końcu jest cdn :)
foty fajne
Muszę przyznać, że zajawki potrafisz mieć - zakręcona babka musisz być :). Podobają mi się takie foty z kreatywnością :)
Muszę przyznać, że zajawki potrafisz mieć - zakręcona babka musisz być :). Podobają mi się takie foty z kreatywnością :)
Ty lepiej popatrz na to: -> https://forum.olympusclub.pl/threads/80443-Nieco-inny-poziom-percepcji-wystawa-Bufetowej
ach te kury :mrgreen:
bufetowa jest cudowna
Ty lepiej popatrz na to: -> https://forum.olympusclub.pl/threads/80443-Nieco-inny-poziom-percepcji-wystawa-Bufetowej
ach te kury :mrgreen:
bufetowa jest cudowna
Wiem na pewno, że z Bufetową nigdzie w podróż bym się nie wybrał bo wolę jechać normalnie a nie w walizce :D
Wiem na pewno, że z Bufetową nigdzie w podróż bym się nie wybrał bo wolę jechać normalnie a nie w walizce :D
... z jabłkiem - szczyt perwersji :mrgreen:
... z jabłkiem - szczyt perwersji :mrgreen:
Ale lepszy szczyt byłby gdyby to jabłko jeszcze noga z pierwszego zdjęcia dopychała hihi ;) :)
Wiem na pewno, że z Bufetową nigdzie w podróż bym się nie wybrał bo wolę jechać normalnie a nie w walizce :D
Ta, na pewno. Tego by brakowało żebym młodego, zdrowego chłopa nosiła :-P
Ta, na pewno. Tego by brakowało żebym młodego, zdrowego chłopa nosiła :-P
No ciężko byłoby - 110 kg ważę :D
... z jabłkiem - szczyt perwersji :mrgreen:Eee tam, zaraz perwersja.
Przecież tylko w ustach. :roll:
barmichal76
28.07.13, 17:07
Nogi w walizce - to tzw. zimne nóżki, tak?
Oba fajnie wymyślone i wykonane.
Pozdr
Zimne nóżki bardzo dobre:grin: Trochę się Ciebie obawiam:wink:
W Chełmnie masz załatwiony osobny pokój na końcu korytarza. Materiału ludzkiego będzie pod dostatkiem...
zmroziły mnie ostatnie fotografie (w pozytywnym kontekście)
noga w walizce dziwnie mi się kojarzy (oglądałem ostatnio kilka horrorów):mrgreen:
... z jabłkiem - szczyt perwersji :mrgreen:
Smakowe takie a nie perwersja... .
lisiajamka1
28.07.13, 22:45
Bawisz się wybornie.
Fajnie się bawicie, jak masz coś jeszcze to wrzucaj bo jak widać się podoba :grin: Koncertowe też świetne :)
brr te ostatnie to coś jakby trup w każdej (szafie) walizce
Oj tam, od razu trup... ;)
W jakimś innym wątku pisałam Mirkowi, że prawdopodobnie zdradzę kury na rzecz gęsi. Te to mają charakterek... Fotograficznie szału nie ma, mam jednak nadzieję że uda mi się przybliżyć choć w części te zacne ptastwo ;)
Ten żółty genś z trzeciego fajowy. Ten pierwszy łobuz też dobry.:wink:
Pierwsza gęś jest w dechę albo w obrus ;)
renta in walizka.
gdyby Ci się przydały takie rekwizyty to mogę Ci zapisać w spadku jakieś elementy mnie, nienadające się do transplantacji. Może niezbyt okazałe by wyszły tuszki ale na do neseserków pasowałyby jak przysłowiowa Ula Ł.
barmichal76
29.07.13, 03:29
Oj tam, od razu trup... ;)
W jakimś innym wątku pisałam Mirkowi, że prawdopodobnie zdradzę kury na rzecz gęsi.
Nooo, jak się kury dowiedzą... :)
Fajne gęsi. Ta z frędzelkami bardziej mi w kolorze się widziała.
Pozdr
Geges super, zwłaszcza żółty młodzieniaszek :)
Geges super, zwłaszcza żółty młodzieniaszek :)
młody jeszcze się śmieje, bo nie wie co go czeka potem:wink:
gdyby Ci się przydały takie rekwizyty to mogę Ci zapisać w spadku jakieś elementy mnie, nienadające się do transplantacji.
Myślę, że raciczki prezentowałyby się uroczo :D
... w galarecie.
---------- Post dodany o 13:06 ---------- Poprzedni post był o 13:05 ----------
Aga, dzieci chwalą się zdjęciami w szkole? ;P
Hades, wakacje są, więc chwalą się tylko na podwórku - nawet sobie nie wyobrażasz, jaki 'SZACUN' mają wśród rówieśników a również "starszej młodzieży".
Pani B, bardzo pomysłowo i mrocznie (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wy%C5%BC%C4%99te-moje-miasto/page79?p=972762&viewfull=1#post972762). Znowu powiało zimnem ... Co też jeszcze siedzi w głowie Bufetowej !
Czekam niecierpliwie na kolejne kreatywne podejście do wszelkich tematów.
Dołączam się do tych, którym gęsi się podobają. Najbardziej 1 potem 3 i 2.
Pierwsza gęś the best of gęsi :D
Pierwsza gęś the best of gęsi :D
Ciekawe czy byś tak pisał jakby to był Twój tyłek :mrgreen:
Ciekawe czy byś tak pisał jakby to był Twój tyłek :mrgreen:
:mrgreen:
Piotr Grześ
29.07.13, 22:26
Dawnom tu nie był. Jedno powiem, nie wychodzisz z wprawy i oko przednie. Cieszę się na spotkanie we wrześniu!
To małe żółte piękne a foto super.
Pozdrawiam.
Wrzucam dziś kilka kolorków z Bornego Sulinowa. Potencjał wielki, czasu mało.
cdn.
IMO najlepsze dla mnie 2 i 4 - no i faktycznie potencjał duży w takiej miejscówce :)
4 rzadzi ,jak dla mnie , tez tam kiedys trafie na zlot pojazdow militarnych ,pozdr
Podoba mi się dwójka - a kuku tu jestem ;) :)
za czarmax`em - 2.
na pierwszym zdjęciu ten "start" ciekawe czego dotyczył?
barmichal76
12.08.13, 08:28
Borne - wyborne. Rzeczywiście słyszałem, że jest sporo miejsc jedynych w swoim rodzaju. A do tego gdzieś niedaleko piękne wrzosowiska na starym poligonie.
Panienka z okienka - trafione:)
Hmm, nie chcę być niemiły ale ta ostatnia wrzutka trochę taka w stylu - pstryknęłam kilka zdjęć to je pokaże. Jak na wątek "ocena zdjęć" to słabo. Jedynie zdjęcie nr 2 jest ciekawe.
Coś w tym jest... Szkoda mi nic nie pokazać, mam jeszcze kilka które pewnie wrzucę wieczorem. Bardziej dokumentacja miejsca niż artystyczna wyżyna. Ku pamięci.
Nie jesteś niemiły, brakuje mi takich szczerych opinii. Ludzie wolą nic napisać. Wielkie dzięki :)
Też tam trafiłam ostatnio. Matko, jaki potencjał! Ale trzeba by tam na dwa dni chociaż pojechać, żeby obejrzeć, co należy i jak należy.
Ale Ty weź na jakiejś minie nie wyleć w powietrze na tych poligonach. Szkoda by było w sumie. Trochę.
Aga, na tym ostatnim, #3176.5, idąc Twoim stylem, w tym szerokim łukowym wejściu widziałbym małą dziewczynkę w płaszczyku pokrytym pyłem, z małą walizeczką, która z ostrożnością, opierając się o drzwi zagląda do wnętrza wypatrując niebezpieczeństwa.
Ale pewnie nie wzięłaś rekwizytów na tą wycieczkę? ;)
Aga, na tym ostatnim, #3176.5, idąc Twoim stylem, w tym szerokim łukowym wejściu widziałbym małą dziewczynkę w płaszczyku pokrytym pyłem, z małą walizeczką, która z ostrożnością, opierając się o drzwi zagląda do wnętrza wypatrując niebezpieczeństwa.
Ale pewnie nie wzięłaś rekwizytów na tą wycieczkę? ;)
Mało kto zawsze przy sobie nosi małą dziewczynkę i pył ;)
Tadeusz Jankowski
13.08.13, 11:00
Seria pilotażowa pokazuje potencjał Bornego. Trochę ruin w miejscowości Borne jest, głównie przy dawnej bocznicy kolejowej oraz 300 m od niej pozostawione na pastwę losu budynki. Borne było zbudowane od podstaw jako baza szkoleniowa i wypadowa Wehrmachtu. Na ogół poniemiecka zabudowa, to rozrzucone budynki koszarowe, kilka budynków dowództwa, kasyno oficerskie, szpital i inne logistyczne. Rosjanie którzy przejęli te bazę w 1945 postawili kilka bloków z betonowej płyty. W mieście jest także jedna normalna wiejska uliczka, gdzie zapewne mieszkali miejscowi dawniej. Nad jeziorem jest obszerna kolonia domów nowobogackich.
Dwa, czy trzy kilometry na północ od centrum w lesie znajduje się cmentarz poradziecki. Klimatyczne pomniki nagrobkowe w postaci czerwonych pyloników z pięcioramiennymi gwiazdami na szczycie.
Moim zdaniem także duży potencjał ma opuszczona przez wojsko radzieckie baza Kłanino jakieś 10 km od Bornego na południe. Czysty surrealizm, w lesie, teraz zrujnowane, zdewastowane, betonowe bloki mieszkalne i inne.
Bardzo ciekawe fotograficznie są miasta pobliskie, typowe pomorskie niemieckie miasta, dość zadbane dzisiaj.
Pzdr, TJ
Pani B.
Zarys potencjału tego miejsca udało Ci się wychwycić, ale brakuje czynnika ludzkiego - przez to zdjęcia są jakby nie twoje.
Hades, pomysł dobry, a że twój - to może wykombinujesz na Śląsku Dolnym takowe zdjęcie?
Ahutta, Pani B. często 'nosi' dziewczynkę przy sobie, zaś pył widać na zdjęciu - dostępny od ręki.
Tadeuszu J, dzięki za rys historyczny, poszerzyło to moje pojęcie o tym miejscu, nie wiem jednak, czy autorka zdjęć chciał iść w stronę dokumentu historycznego, czy raczej 'klimatów tam obecnych' i potencjału do wykreowania wizjonerskich fotografii.
pozdrawiam,
Wieczorem przybliżę miejsce i okolice, przepraszam za chwilowe potraktowanie tematu po łebkach - miejsce absolutnie na to nie zasługuje, postaram się choć trochę nadrobić.
Aga, na tym ostatnim, #3176.5, idąc Twoim stylem, w tym szerokim łukowym wejściu widziałbym małą dziewczynkę w płaszczyku pokrytym pyłem, z małą walizeczką, która z ostrożnością, opierając się o drzwi zagląda do wnętrza wypatrując niebezpieczeństwa.
Ale pewnie nie wzięłaś rekwizytów na tą wycieczkę? ;)
Albo tak nawiązując do wcześniejszych zdjęć jakieś nogi czy głowa (z jabłkiem w ustach) wystające spod desek :mrgreen:
Śmiało wrzucaj następne, fajne miejsce:grin:
na pierwszym zdjęciu ten "start" ciekawe czego dotyczył?
Ten "start" jest na wyjeździe z miasta. Po drugiej stronie słupka był napis "finisz" :) Kiedy Borne Sulinowo było miastem zamkniętym, prowadziły doń dwie bramy wjazdowe - od strony Łubowa i Szczecinka. Ta ostatnia z czterema wielkimi sylwetkami żołnierzy na cokołach. Teraz po nich nie ma śladu.
Ponieważ Tadeusz przytoczył kilka informacji o mieście, pozwolę sobie je zilustrować.
Seria pilotażowa pokazuje potencjał Bornego. Trochę ruin w miejscowości Borne jest, głównie przy dawnej bocznicy kolejowej oraz 300 m od niej pozostawione na pastwę losu budynki.
Pewnie piszesz o dawnych magazynach.
95402
Borne było zbudowane od podstaw jako baza szkoleniowa i wypadowa Wehrmachtu. Na ogół poniemiecka zabudowa, to rozrzucone budynki koszarowe, kilka budynków dowództwa, kasyno oficerskie, szpital i inne logistyczne.
Kasyno oficerskie to piękny budynek, pewnie wkrótce się rozleci do końca. Kilka lat temu wybuchł tam pożar, który jeszcze pogorszył sprawę. W poprzedniej wrzutce jest na kilku zdjęciach. W tej ładniejszej części miasta nad jeziorem jest też sporo opuszczonych bloków typowo poniemieckich.
95403
Moim zdaniem także duży potencjał ma opuszczona przez wojsko radzieckie baza Kłanino jakieś 10 km od Bornego na południe. Czysty surrealizm, w lesie, teraz zrujnowane, zdewastowane, betonowe bloki mieszkalne i inne.
Kłomino (za czasów radzieckich zwane Gródkiem) faktycznie robi wrażenie. Ongiś było to miasto wielkości Bornego. Po wyjściu wojsk radzieckich nie udało się go zasiedlić. Większość została rozebrana już wcześniej, teraz niewiele zostało ale mieszkają tam jeszcze... TRZY rodziny. W tym dwie w bloku z wielkiej płyty, a jedna w takim poniemieckim. Czad...
954069540795408
I jeszcze specjalnie dla hadesa - wprawdzie nie dziewczynka ale chłopczyk i nie z walizką ale z harmoszką ale za to w płaszczyku. I kilka gratisów w podobnym klimacie.
To w płaszczyku z Kłomina, niemal bliźniaczy koszmarek jest w Bornem (zdjęcie z autem). Dwa pozostałe zrobione w Domu Oficera.
Aga, na tym ostatnim, #3176.5, idąc Twoim stylem, w tym szerokim łukowym wejściu widziałbym małą dziewczynkę w płaszczyku pokrytym pyłem, z małą walizeczką, która z ostrożnością, opierając się o drzwi zagląda do wnętrza wypatrując niebezpieczeństwa.
Ale pewnie nie wzięłaś rekwizytów na tą wycieczkę?
Mało kto zawsze przy sobie nosi małą dziewczynkę i pył
a widzisz że wozi rekwizyty - jakoś mnie to nie dziwi ;)
te BW z ostatniego posta #3194 super
poczynając od harmoszki, po panią w oknie itd...
naprawdę fajne !!
Autko zarąbiste. Z mojej młodości. Wozisz nim sprzęt ? :D
Teraz panienka z okienka bije na głowę poprzednią wersję. Super.
Jechałem taką bryką :mrgreen:
Teraz panienka z okienka bije na głowę poprzednią wersję. Super.
Jechałem taką bryką :mrgreen:
na wykopki w ramach czynu społecznego:mrgreen:
zdjęcia robią wielkie wrażenie. świetne pustostany.
sytuacja jest niesamowita. takie piekne tereny i jeszcze tego nie zagospodarowano. przypomina mi to trochę opustoszałe miasto po katastrofie elektrowni w czernobylu
te 3 mieszkające tam rodziny - powaliło mnie z nóg. gdzie oni robią zakupy, z kim rozmawiają, z kim bawią się dzieci (jesli są), gdzie chodzą do lekarza. to jakiś surrealizm
barmichal76
14.08.13, 09:07
Teraz panienka z okienka bije na głowę poprzednią wersję. Super.
A zwróciliście uwagę jakie ognisko przygotowali na wieczór :)
Pozdr
Kłomino leży ok. 12 km od Bornego. Sąsiedzi, sklepy, lekarz - pewnie na tej samej zasadzie jak ktoś mieszkający na wsi - trza dojeżdżać. Jednak to że mieszka się w głuszy mnie nie dziwi, ale w głuszy w wielkim PUSTYM bloku - o tak :D
Jednak to że mieszka się w głuszy mnie nie dziwi, ale w głuszy w wielkim PUSTYM bloku - o tak :D
właśnie to mnie powaliło z nóg
Ja to bym tak chciał. Ja jak wilk samotnik lubię.
Jak pójdę na szlak, i tak połaże kilka godzin po lesie to normalnie odpoczywam po tym zgiełku w robocie.
Inna sprawa czy w Bornem lub Kłomino te ichnie wojska nie miały jakiej broni chemicznej lub nie pozostały gdzieś niespodzianki w postaci materiałów wybuchowych. A ponoć w tym jeziorze sporo takich zabawek utopiono.
Ja to bym tak chciał. Ja jak wilk samotnik lubię.
Jak pójdę na szlak, i tak połaże kilka godzin po lesie to normalnie odpoczywam po tym zgiełku w robocie.
Inna sprawa czy w Bornem lub Kłomino te ichnie wojska nie miały jakiej broni chemicznej lub nie pozostały gdzieś niespodzianki w postaci materiałów wybuchowych. A ponoć w tym jeziorze sporo takich zabawek utopiono.
wojskowa chemia w jeziorze?? tam muszą być wielkie okonie. trza dać znać krakmanowi:grin:
No teraz zdecydowanie lepiej :)
Czekam jeszcze na świadome kadry z harmoszką i grajkiem.
pozdrawiam,
Mało kto zawsze przy sobie nosi małą dziewczynkę i pył ;)
Koniecznie musisz obejrzeć wystawę Bufetowej https://forum.olympusclub.pl/content/231-Nieco-inny-poziom-percepcji-wystawa-Bufetowej. Jak tylko zobaczyłem te miejsca skojarzenie przyszło niemal natychmiast. Zwłaszcza, że Aga ma już kadry nawiązujące stylistycznie do tematów wojenno-tułaczych, a osobista modelka ma już opanowane pozowanie w tym klimacie: https://forum.olympusclub.pl/konkursy/data/686/18_wrzesien.JPG. Można by powiedzieć - samorodny talent.
Zarys potencjału tego miejsca udało Ci się wychwycić, ale brakuje czynnika ludzkiego - przez to zdjęcia są jakby nie twoje.
Właśnie do tego nawiązywałem. Czynnik ludzki jest brakującym ogniwem by wiązać te kilka zdjęć z autorstwem Agi.
Hades, pomysł dobry, a że twój - to może wykombinujesz na Śląsku Dolnym takowe zdjęcie?
Aga jest lepiej przygotowana. Jest agentem trojga utalentowanych modeli i ma lepiej wyposażony magazyn rekwizytów z epoki. Daleko mi do niej.
I jeszcze specjalnie dla hadesa - wprawdzie nie dziewczynka ale chłopczyk i nie z walizką ale z harmoszką ale za to w płaszczyku.
... ale nie samochody, tylko rowery, nie na Placu Czerwonym, tylko na Placu Rewolucji, i nie rozdają, tylko kradną... Tak mi się skojarzyło po radziecku ;).
A poza tym dziękuje. Czynnik ludzki zakomponowany w kadrze dodaje tym miejscom punktu odniesienia, skali, a przede wszystkim życia. Choć zachwycałem się wyżej to temat z mała dziewczynką pewnie by nie wyszedł. Już podrosła i pewnie nie da się wciągnąć w klimaty wojenno-tułacze swojej mamy ;). Chłopczyk z harmoszką nieco nadrabia.
I kilka gratisów w podobnym klimacie.
To w płaszczyku z Kłomina, niemal bliźniaczy koszmarek jest w Bornem (zdjęcie z autem). Dwa pozostałe zrobione w Domu Oficera.
#3194.1 - mimo, że jak wspomniałem nadrabia, ale czy nie uważasz, że trochę mało wyraźny jest ten akcent? Chłopiec przemyka, przytłoczony odbitym światłem zwalistej ściany. Choć po dłuższym zastanowieniu, jego nierzucanie się w oczy, mimo bycia na pierwszym planie, wraz z surową scenerią tła nabiera sensu.
#3194.2 - dałbym tytuł: Dom z widokiem na porżnięty las.
#3194.3 - tak jak to pokazałaś, znowu miałbym sugestie byś wykorzystała dłuższy czas naświetlania i zrobiła ducha przechodzącego do wejścia po prawej. Ja tylko niosę inspiracje...
#3194.4 - brakuje tylko ekipy szabrowników wrzucającej jakieś graty na pakę :).
a widzisz że wozi rekwizyty - jakoś mnie to nie dziwi ;)
No, muszę odszczekać to co pisałem o niewożeniu rekwizytów.
---------- Post dodany o 10:13 ---------- Poprzedni post był o 10:06 ----------
te 3 mieszkające tam rodziny - powaliło mnie z nóg. gdzie oni robią zakupy, z kim rozmawiają, z kim bawią się dzieci (jesli są), gdzie chodzą do lekarza. to jakiś surrealizm
Pomyśl jeszcze, że może tam nie być zasięgu komórki, a kablowe spółki telefoniczne nie ciągnie by inwestować w telekomunikacje na tym terenie. To dopełnienie cywilizacyjnej apokalipsy.
Koniecznie musisz obejrzeć wystawę Bufetowej https://forum.olympusclub.pl/content/231-Nieco-inny-poziom-percepcji-wystawa-Bufetowej. Jak tylko zobaczyłem te miejsca skojarzenie przyszło niemal natychmiast. Zwłaszcza, że Aga ma już kadry nawiązujące stylistycznie do tematów wojenno-tułaczych, a osobista modelka ma już opanowane pozowanie w tym klimacie: https://forum.olympusclub.pl/konkursy/data/686/18_wrzesien.JPG. Można by powiedzieć - samorodny talent.
Tą dziewczynkę jakbym gdzieś już widział :roll: Nieeee, a może jednak :roll::grin:
Czarno biała seria zdecydowanie lepsza :-) Szczególnie podoba mi się zdjęcie nr 2. Zdjęcie nr 3 kojarzy mi się z japońskimi horrorami, które zresztą bardzo lubię.
hadesie, Sawo - coraz ciężej robić mi ustawki. Chyba się wypaliłam. Mam wrażenie autoplagiatowania. Może to chwilowe, ale raczej chyba czas na zmiany.
Fajne miejsca czasem są przekleństwem. Znajdziesz się w takim, chłoniesz ale... okazuje się że nie masz pomysłu na jego sfotografowanie.
Czasem pomysł musi dojrzeć w głowie. Być może trzeba będzie się wybrać w te miejsca jeszcze raz, typowo fotograficznie, np. z jakąś zacną grupą Forumowiczów :D
Dziewczyna w oknie B&W i Lenin zza drzewa mi się podobają. Reszta średnio, bez jakiegoś mocnego punktu na zdjęciu, tylko ponure ruiny...
Niedaleko Kłomina jest most w Jastrowiu, ciekawe czy tam byłaś?
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=55924&d=1318528682
Nie, tam już się nie zapuszczaliśmy. A dobre tereny na spływy kajakowe.
hadesie, Sawo - coraz ciężej robić mi ustawki. Chyba się wypaliłam. Mam wrażenie autoplagiatowania. Może to chwilowe, ale raczej chyba czas na zmiany.
Fajne miejsca czasem są przekleństwem. Znajdziesz się w takim, chłoniesz ale... okazuje się że nie masz pomysłu na jego sfotografowanie.
Czasem pomysł musi dojrzeć w głowie. Być może trzeba będzie się wybrać w te miejsca jeszcze raz, typowo fotograficznie,
To nie wypalenie. Czas to sobie powiedzieć - jesteś dojrzałym fotografem. Nie rzucasz się na pierwsze pomysły, bo jak to ujęłaś popełniłabyś autoplagiat. Teraz rozumiem dlaczego relacja z tamtego miejsca jest oszczędna i wyludniona. Pojechałaś na rekonesans. Pisane jest Tobie wrócić w tamto miejsce z przemyślanymi pomysłami :).
np. z jakąś zacną grupą Forumowiczów :D
Plener wiosenny w Bornem?
Jakby ktoś się wybierał, to polecam odwiedzić Dom Żołnierza. Niegdyś to miejsce służyło za kino lub teatr, na co wskazuje spore miejsce na widowni -na piętrze i scena.
95439
Świetne miejsce i świetne światło. Masz może RAW ? Chętnie bym spojrzał na tą fotkę z mojej "perspektywy"
oj dobre fociury z Bornego, fiu fiu !
Świetne miejsce i świetne światło. Masz może RAW ? Chętnie bym spojrzał na tą fotkę z mojej "perspektywy"
Na szczęście jeszcze mam :) Bardzo jestem ciekawa Twojego spojrzenia :)
https://docs.google.com/file/d/0B87WLrtJKYGLNVAyTjllUkllcm8/edit?usp=sharing
Takie tam troszkę mroczniejsze :)
Też fajne :-) Chyba bym wybrała coś tak pomiędzy, bo ta moja wersja teraz taka za jasna się wydaje... Ja w ogóle mam jakąś manię wyciągania cieni wszędzie...
Nie martw sie. Też tak mam ze względu na manie HDR. Tego akurat nie próbowałem tak robić bo mi zaczęło szumieć :)
Takie tam troszkę mroczniejsze :)
Fanie, tylko zapytajcie szefową wątku czy można tu ze swoimi fotkami wchodzić ;)
Fanie, tylko zapytajcie szefową wątku czy można tu ze swoimi fotkami wchodzić ;)
No fakt, przepraszam. Bo ja tak chciałam tylko jeden pstryk w nawiązaniu do tematu...
Ależ spoko. Długi weekend, gość w dom :D
Ależ spoko. Długi weekend, gość w dom :D
No właśnie chciałem napisać, że bufetowa chyba nikogo jeszcze z baru ;) nie wyrzuciła :)
Ale znam to z autopsji. Chyba każdy nowy forumowicz przez to przechodzi :)
hadesie, Sawo - coraz ciężej robić mi ustawki. Chyba się wypaliłam. Mam wrażenie autoplagiatowania. Może to chwilowe, ale raczej chyba czas na zmiany.
Może na jakiś czas potrzebna jest zmiana modela. Nie żebym się narzucał ;)
"Wieprzne" byłyby to zdjęcia...
Może na jakiś czas potrzebna jest zmiana modela. Nie żebym się narzucał ;)
Do Chełmna zabiorę płaszczyk i kapelutek - trzymam Cię za słowo :D
Coś czuje, że pozujących będzie więcej.
Dziś jakoś tak spontanicznie udało mi się zrobić kilka zdjęć facetom w piżamach.
Miny pary przejeżdżającej na ciągniku - bezcenne :D
zarąbiaszcze !!!
chyba pierwsze mi się najbardziej podoba :) ale 3 też jest cool
podoba się seria - a te miny "gapiów" masz ???
Nie mam min, niestety :D Zdjęć mam sporo ale muszę je przetrawić. Jakoś drażni mnie ostatnio cyfrowa ostrość. Muszę coś pokombinować z obróbką, a nie umiem :oops:
2 i 3 genialne. Poleżałoby się pod drzewem w piżamie:grin:
---------- Post dodany o 07:27 ---------- Poprzedni post był o 07:25 ----------
Nie mam min, niestety :D Zdjęć mam sporo ale muszę je przetrawić. Jakoś drażni mnie ostatnio cyfrowa ostrość. Muszę coś pokombinować z obróbką, a nie umiem :oops:
W jakim programie obrabiasz fotki?
Podobają mi się te inscenizacje. A faceci do nich pozujący - szacun, ja to bym się chyba nie odważył w takim stroju wyjść z domu ;-)
Koszuloki pierwsza klasa :)
Koszuloki pierwsza klasa :)
No właśnie, skąd Ty takie ciuchy wytrzaskasz ? Kapelusze, walizki, płaszczyki, ludzkie członki w walizkach - toż to klasyka teatru :)
No właśnie, skąd Ty takie ciuchy wytrzaskasz ? Kapelusze, walizki, płaszczyki, ludzkie członki w walizkach - toż to klasyka teatru :)
Ludzkie członki? :shock:
Aaaa, nogi, ręce... przepraszam :oops:
Dziś jakoś tak spontanicznie udało mi się zrobić kilka zdjęć facetom w piżamach.
Miny pary przejeżdżającej na ciągniku - bezcenne :D
O Widzisz! I to jest to co Saboory lubieją najbardziej u Bufetowej!
P.S.
Trochę strasznie tytuł wątku z treścią się zgrał na forum:
Z deszczu wyżęte ludzkie członki brrrr...
Dziś jakoś tak spontanicznie udało mi się zrobić kilka zdjęć facetom w piżamach.Znaczy, zupełnie pzypadkiem, spotkałaś na drodze facetów w pidżamach, z walizką i w meloniku? ;)
Ludzkie członki? :shock:
Aaaa, nogi, ręce... przepraszam :oops:A Ty myślałeś, że ludzie to tylko faceci? :-P
Znaczy, zupełnie pzypadkiem, spotkałaś na drodze facetów w pidżamach, z walizką i w meloniku? ;)A Ty myślałeś, że ludzie to tylko faceci? :-P
A mnie sie bardziej podoba ten berecik od melonika...
A Ty myślałeś, że ludzie to tylko faceci? :-P
Przepraszam :oops:
Przepraszam :oops:No!
96614
Nie mam min, niestety :D Zdjęć mam sporo ale muszę je przetrawić. Jakoś drażni mnie ostatnio cyfrowa ostrość. Muszę coś pokombinować z obróbką, a nie umiem :oops:
Może podepnij jakiś manualny obiektyw z mocowaniem M42? Zapomnisz o "cyfrowości".
Może to dobry pomysł hadesie, popróbuję.
Tymczasem jeszcze jedna piżamowa wrzutka. Nie przepadam za takim masowym wrzucaniem jednej... jednego... spotkania fotograficznego (hm... jakiego słowa użyć zamiast tak niepopularnej tu "sesji"?) ;) Mam wrażenie, że rozłożone w czasie dawkowanie byłoby lepsze.
Na tych ostatnich, to myślałem, że oni na golasa śmigają :D
Na tych ostatnich, to myślałem, że oni na golasa śmigają :D
ja też :mrgreen:
na drugim dalej tak to widzę ;)
Aga - rewelacyjne - jeszcze lepsze od poprzedniej
3 chyba najdobitniejsza - podoba się całość oj i to bardzo :)
barmichal76
26.08.13, 08:36
Z pierwszej piżamowej podoba się najbardziej pierwsze. Z drugiej trzecie, jako naturalna kontynuacja. Może troszkę kontrast bym zmniejszył na nim.
Pozdr
hm... jakiego słowa użyć zamiast tak niepopularnej tu "sesji"?
Epizod, a może esej fotograficzny?
Esej to już wynik takiego spotkania. Chodzi mi bardziej o zamiennik dla "sesji" i "modela", gdyż te są zarezerwowane dla profesjonalistów ;) A szkoda, bo są wygodne i zrozumiałe.
Wrócę jeszcze raz do tematu.
Muszę coś pokombinować z obróbką, a nie umiem :oops:
A właściwie co chciałabyś tu obrabiać? Czarnobiel, mocne kontrasty i ostre zarysowania nie jest wystarczającym uwypukleniem tematu?
Jak pisałam - nie pasuje mi cyfrowa ostrość. Muszę przestudiować temat miękkości. Nie lubię za bardzo dłubać w programach graficznych, wolałabym max efektów osiągać na poziomie aparatu. Tu chyba Twoja sugestia odnośnie szkieł byłaby najbardziej odpowiednia.
Esej to już wynik takiego spotkania. Chodzi mi bardziej o zamiennik dla "sesji" i "modela", gdyż te są zarezerwowane dla profesjonalistów ;) A szkoda, bo są wygodne i zrozumiałe.
Myślałem, że szukasz czegoś innego. Właściwie czemu chcesz szukać na siłę zamienników? Chcesz o czymś opowiedzieć. Masz wyraźnie zarysowany pomysł. Masz kilka osób zdecydowanych na charakteryzacje i zmianę odzienia pod Twój scenariusz. Ty masz jak najbardziej prawo do nazwania tego sesją, a ludzi modelami.
To czego nie można nazwać sesją to, jak mówi Mirek, wyjście na spacer na kilka pstryków. Chociaż dla niektórych to też jest temat, który wymaga przygotowań na skale możliwości. Może jest tam mniejszy wkład, ale...
---------- Post dodany o 09:36 ---------- Poprzedni post był o 09:28 ----------
Jak pisałam - nie pasuje mi cyfrowa ostrość. Muszę przestudiować temat miękkości. Nie lubię za bardzo dłubać w programach graficznych, wolałabym max efektów osiągać na poziomie aparatu. Tu chyba Twoja sugestia odnośnie szkieł byłaby najbardziej odpowiednia.
Wykorzystujesz naturalną scenografie i oświetlenie. Nie myślałaś by na poziomie aparatu dodać trochę efektów w postaci blend, świateł czy filtrów na aparat?
---------- Post dodany o 09:43 ---------- Poprzedni post był o 09:36 ----------
Apropos oświetlenia. W #3242.3 postać mężczyzny, szczególnie jego twarz miała być ukryta w cieniu?
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.