Zobacz pełną wersję : Z deszczu wyżęte moje miasto
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
[
15]
16
barmichal76
7.04.14, 11:41
No co zrobić... Byliśmy w sobotę z Olybandą na fajnym plenerku nadmorskim. Nadmorskie zdjęcia zgodnie z przewidywaniami wyszły mi totalnie nieciekawe. Torpedownia świetna by była w deszczu, mgle, gradzie, sztormie. Ale nie w pełnym słońcu przy bezchmurnym niebie. To wyzwanie dla prawdziwego mistrza, którym nie jestem.
Przezornie zabrałam strój służbowy.
Pierwsze trzy bardzo mi się spodobały. Dwa ostatnie mniej, może dlatego że są podobne trochę do trzeciego. Ale pierwsze z kotem i to "przewrotne" świetne.
Pozdr
Te podobne to bardziej na zasadzie "nie mogę się zdecydować". A do przewrotnego nie miałam dystansu, a takie śmieszne mi się wydało ;)
barmichal76
7.04.14, 12:10
Te podobne to bardziej na zasadzie "nie mogę się zdecydować". A do przewrotnego nie miałam dystansu, a takie śmieszne mi się wydało ;)
Z przewrotnym nie mogę się zdecydować czy bardziej przypomina mi ilustrację do "Czarnoksiężnika z Krainy Oz", czy do "Alicji w krainie czarów" ;)
Postać trochę jak z filmów Tima Burtona - szczególnie w "wywróconej" dwójce, Szalony Kapelusznik i jego dziwaczny królik :wink:
Żeś pojechał z tym Burtonem ;)
Dziś taka zupełnie niezobowiązująca wrzutka miejska. Za każdym razem mnie dziwi, że są jakieś zaułki, których wcześniej nie zauważyłam.
pierwsze dwa najlepsze..
zwierzaki w oknach - mam jakiś sentyment do takich fot
i ten tyłek starego merola na podwórku ... dobrze się zgrało..
i ten tyłek starego merola na podwórku ... dobrze się zgrało..
Aż się wróciłem do tego zdjęcia, bo przeczytałem "tyłek starego menela" :D Ech, późno już...
barmichal76
14.04.14, 02:53
Taką wycieraczkę jak na trzeciej focie to chyba sobie sprawię :)
Pani B,
Kapelusznik bardzo klimatyczny, nie dziwię się co poniektórym, że dostrzegają paralelę z Szalonym Kapelusznikiem. Pierwsze trzy w rzeczy samej - w mojej percepcji - tworzą fajny tryptyk.
Miejskie codzienności - zaskakują swoją żywą martwotą, zwłaszcza te kolorowe.
pozdrawiam,
B ardzo fajna ostatnia wrzutka, lubię takie klimaty :D Tylko to ostatnie wygląda, jakby na długiej ogniskowej było robione i trochę to psuje odbiór.
To ostatnie było mocno z góry (z wiaduktu), pewnie ten dyskomfort wynika z nieumiejętnej korekty.
Bardzo sugestywne i pobudzające wyobraźnię zdjęcia podwórkowo-wejściowe. Co prawda, ciekawym mogłoby być ogarnięcie większej okolicy takiego klimatycznego zaułka (namiastką jest kadr nr.1). Drzwi z wycieraczką przerobioną na klomb - no po prostu najlepsi projektanci światowi by tego nie wymyślili.
Też bym porobił trochę takich fotek, ale boję się żuli - obecne pokolenie żuli nie potrafi już rozmawiać o sztuce :(
lisiajamka1
14.04.14, 12:45
Ciekawe zaułki wypatrzyłaś.
Ciekawe zaułki wypatrzyłaś.
Kolega pozwoli, że się podpiszę?:-) Bardzo fajna ostatnia wrzuta!
Wrzut mniutna. Mnie też najbardziej jedyneczka leży prze Pani :)
Ten klomb kojarzy mi się z wiązanką na nagrobku - smutny widok z radosnym kwiatem. Daje do myslenia...
Rafał Czarny
14.04.14, 20:07
Świetna ta fota z kwiatkami rosnącymi z wycieraczki. Smutna, ale fajna.
Żeś pojechał z tym Burtonem ;)
Dziś taka zupełnie niezobowiązująca wrzutka miejska. Za każdym razem mnie dziwi, że są jakieś zaułki, których wcześniej nie zauważyłam.
nowezaulki3 fajne - nikt się nie ostał, nowezaulki4 wyludnione jak po "wyzwoleniu".
Farensbach
16.04.14, 18:29
Trzecie z serii najbardziej mi się widzi, choć wolałbym chyba troszkę ciaśniej (bez cześci prawej strony).
"Mercedes czesci nowe i uzywane" moze to jakas "dziupla miejska"..., Wiecej czesci "uzywanych" niz nowych:-)
Klimat fotek fajny.
Jak to w bufecie - inspiracji nie brakuje, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Wybaczcie głupawkę :mrgreen:
!!!! O MASAKRA !!!
Nie dam się zaprosić na galaretę....
Jak to w bufecie - inspiracji nie brakuje, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Wybaczcie głupawkę :mrgreen:
CZAD !! :mrgreen:
barmichal76
17.04.14, 21:16
Na kartkę świąteczną dealnie się nadaje ;)
Pozdr
Nie dam się zaprosić na galaretę....
Szkoda :( Właśnie się gotuje...
Nad kartką pomyślę, chociaż były już takie pomysły:
http://www.obiektywni.pl/galeria/fotografia-624945.php
(polecam galerię tej pani)
Jak to w bufecie - inspiracji nie brakuje, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Wybaczcie głupawkę :mrgreen:
hehe, pomysł mistrz. nie moge, jeszcze raz zobacze, pozdr
hmm pod linkiem kowalskijan ...
a nożki takie w klimacie "kto handluje ten żyje" :) musze uwazac co jem ...
@kdarek - zgadza się, dałam linka do zdjęć kowalskiegojana, bo tam są kartki świąteczno-garmażeryjne ;)
Jak to w bufecie - inspiracji nie brakuje, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Wybaczcie głupawkę :mrgreen:
Nie wiem jak wieprzowi, ale mnie się podoba :mrgreen: Pojęcie "turystyka seksualna" nabiera nowego znaczenia :mrgreen:
A mnie zastanawia, co by było gdyby... Przypuśćmy że w wyniku ewolucji zwierzęta zaczynają inteligencją dorównywać człowiekowi. Oczywiście obrońcy zwierząt dążą do równouprawnienia. I co wtedy? Czy na całym świecie byłby zakaz jedzenia zwierząt? A może można by jeść osobników obcego gatunku? I czy w sklepach sprzedawano by mięso ludzkie do spożycia dla drapieżników typu lwy? A na półce obok wieprzowina?
...I czy by wybijano cale stada ludzi w wypadku stwierdzenia epidemii ludzkiej grypy...?
Albo czy Glowny Weterynarz Kraju nie bylby tak samo wazny jak Glowny Lekarz Kraju?
I jaka metoda by zabijano ludzkie tuczniki - pradem czy uderzeniem w glowe?
No i najwazniejsze pytanie: czy Rosja nie wprowadzilaby embarga na import polskiej czlowieczyny?
świetny pomysł, ubawiłem się tymi nóżkami.
A mnie zastanawia, co by było gdyby... Przypuśćmy że w wyniku ewolucji zwierzęta zaczynają inteligencją dorównywać człowiekowi. Oczywiście obrońcy zwierząt dążą do równouprawnienia. I co wtedy?
1. Czy na całym świecie byłby zakaz jedzenia zwierząt?
2. A może można by jeść osobników obcego gatunku?
3. I czy w sklepach sprzedawano by mięso ludzkie do spożycia dla drapieżników typu lwy? A na półce obok wieprzowina?
+rep
...
4. I czy by wybijano cale stada ludzi w wypadku stwierdzenia epidemii ludzkiej grypy...?
5. Albo czy Glowny Weterynarz Kraju nie bylby tak samo wazny jak Glowny Lekarz Kraju?
I
6. jaka metoda by zabijano ludzkie tuczniki - pradem czy uderzeniem w glowe?
No i najwazniejsze pytanie:
7. czy Rosja nie wprowadzilaby embarga na import polskiej czlowieczyny?
+rep
Niezwykłe wizje, czy ktoś odważy się odpowiedzieć na te pytania? Czy też powstaną kolejne? ...
:roll:
...I czy by wybijano cale stada ludzi w wypadku stwierdzenia epidemii ludzkiej grypy...?
Albo czy Glowny Weterynarz Kraju nie bylby tak samo wazny jak Glowny Lekarz Kraju?
...
Historia zna przypadki zabijania całych narodów ze znacznie bardziej błahych przyczyn.
A co do GWK to tutaj decyduje chłopski interes....
Najszybciej zawiesza się ograniczenia handlowe po wybiciu, choć można mniej brutalnie i wolniej.
A co do zdjęcia fajne, dowodzi niezliczonych pomysłów autorki.
GENIALNY pomysł z tymi nóżkami :D
To ja dalej brnę w tematykę garmażeryjną. Z małą uwagą - z braku aparatu straciłam okazję do zrobienia kilku fajnych zdjęć. Wizyta u naszych znajomych Rolników obyła się przy okazji innych świątecznych zakupów, nie myślałam o zdjęciach :(
A tam... kurobicie. Dziś musieli zabić 15 kur, bo wszyscy chcą szczęśliwą kurę na święta.
Zdjęcia zrobiłam komórką. Konwencjonalną Nokią, niestety - innej nimam.
Co to jest "szczęśliwa kura na święta" ?
Mięso od szczęśliwej kury... przepływ pozytywnej energii, w przeciwieństwie do mięsa od kury nieszczęśliwej, ciemiężonej, hodowanej w ciasnej klatce.
:|
barmichal76
18.04.14, 20:05
Co to jest "szczęśliwa kura na święta" ?
Szczęśliwa kura na święta jest wtedy, kiedy przeżyje... ;)
Jak nie przeżyje, to też jest szczęśliwa, bo kury mało grzeszą i większości idą do kurzego nieba :)
Mięso od szczęśliwej kury... przepływ pozytywnej energii, w przeciwieństwie do mięsa od kury nieszczęśliwej, ciemiężonej, hodowanej w ciasnej klatce.
:|
kura w klatce nie zna innego życia więc nie jest nieszczęśliwa bo za niczym innym nie tęskni, dla niej świat zaczął się i skończy w klatce. to z naszej perspektywy tak wygląda. myślę że ona nic nie myśli na ten temat.:mrgreen: moja teoria względności
zapomniałem - zdjęcia ostre
kura w klatce nie zna innego życia ....
Czy ty myslisz, ze kury sa gluche? Ze nic nie slysza i nic nie rozumieja? Ze nie sluchaja po kryjomu Kurzego Radia? Ze nie rozmawiaja ze soba? Ze nie pisza listow i nie wysylaja SMS'ow? Echhhh....
Myślę, że kurze podziemie wyzwoli kiedyś swoje nieszczęśliwe siostry.
barmichal76
19.04.14, 10:50
Myślę, że kurze podziemie wyzwoli kiedyś swoje nieszczęśliwe siostry.
Widzę, że ktoś musi Ci oczy otworzyć: perfidny plan człowieka jest dopracowany w szczegółach. Z jednej strony wycinanie w pień kur z klatkowych obozów śmierci, z drugiej eksterminacja trylionow kur nienarodzonych poprzez przerabianie ich na jajecznice, sadzone czy z pozoru słodki kogiel-mogiel...
Widzę, że ktoś musi Ci oczy otworzyć: perfidny plan człowieka jest dopracowany w szczegółach. Z jednej strony wycinanie w pień kur z klatkowych obozów śmierci, z drugiej eksterminacja trylionow kur nienarodzonych poprzez przerabianie ich na jajecznice, sadzone czy z pozoru słodki kogiel-mogiel...
Acha, a przy tym ludzie niemięsacze, rąbią kurze zarodki na potęgę: na miękko, na twardo, po wiedeńsku oraz na masę innych sposobów, o których piszesz.
Przy tym zarzekają się, że są niemięsaczami.
Czy ty myslisz, ze kury sa gluche? Ze nic nie slysza i nic nie rozumieja? Ze nie sluchaja po kryjomu Kurzego Radia? Ze nie rozmawiaja ze soba? Ze nie pisza listow i nie wysylaja SMS'ow? Echhhh....
Myślę, że kurze podziemie wyzwoli kiedyś swoje nieszczęśliwe siostry.
coś mi tu pachnie king saizem:mrgreen:
Wczoraj wracając ze świątecznego wyjazdu zauważyliśmy fajny dom w gdańskich Lipcach. Dziś wróciłam tam z aparatem, bo nie dawał mi spokoju :) Nie wiem, czy to zdjęcie z zielonymi oknami lepsze z ludzikiem, czy bez. Podoba mi się, że samochód wjechał mi w kadr kolorem. Ale pewnie lud tego nie kupi ;)
Kupi, kupi! Ja kupuję całość! Znakomicie zauważone i pokazane. Świetne, świetne!:-)
okna z 2 super -ale w połączeniu z ludziem i autem w kolorze ludzia są super extra
pierwsze też dobre - nie dziwie się że do Sweet home'a Cię pociągnęło z aparatem
Ale pewnie lud tego nie kupi ;)
Ja kupuje :-)
Toż ta rudera całkiem w nastroju podobna do do tej koło katedry w Oliwie.
Ta dziewczyna w czerwonym,.na ostatnim zdjęciu wygląda jakby czekała na kogoś, kto wyjdzie z tych krzaków...
lisiajamka1
22.04.14, 08:54
My lud kupujemy :) Rudera przyciąga uwagę.
Wczoraj wracając ze świątecznego wyjazdu zauważyliśmy fajny dom w gdańskich Lipcach. Dziś wróciłam tam z aparatem, bo nie dawał mi spokoju :) Nie wiem, czy to zdjęcie z zielonymi oknami lepsze z ludzikiem, czy bez. Podoba mi się, że samochód wjechał mi w kadr kolorem. Ale pewnie lud tego nie kupi ;)
Kupi, nie kupi potargować warto! :-D
Czerwony Płaszczurek w dechę i pasi, auto... wiesz szpachla, stempel, szpachla, panie Majster. Misie/rysie podoba.
Rafał Czarny
22.04.14, 10:36
Słit hołm fajny.
Ludź i samochód dodają życia fotce i osadzają to miejsce twardo w rzeczywistości, a nie w jakimś abstrakcyjnym świecie. Ja również kupuję.
cześć Bufetowa,
Chałupa home sweet home z potencjałem, jest już spory kawał opowieści, ale mi brakuje 'tego czegoś', jakiejś kropki nad i ...
Drugi kadr ma czynnik ludzki, martwe życie w doniczce i zbilansowane czerwienie - dobrze się wpasowało, kawałek pewnej historii jest.
pozdrawiam,
Z tą kropką nad "i" się zgadzam (właściwie z jej brakiem). Te zdjęcia to bardziej dokumentacja miejsca i/lub (cytuję klasyka) gatunek "przechodziłam i cykłam" ;) Pomysłu na ciekawe pokazanie brak, a chęć utrwalenia - wielka.
Sawa, to właściwie blisko Ciebie.
Obejrzałem miejsce, zapuszczone totalnie - przyznać muszę, że wprawne oko twe wyłuszczyło tenże potencjał nad wyraz trafnie.
I w rzeczy samej jest niedaleko - ja osobiście nigdy - a wielokrotnie pokonywałem ten dystans do centrum - nie zwróciłem na ten budynek uwagi.
Może jedynie na swoją obronę użyję argumentu, że prowadząc auto staram się skupić na drodze i jej uczestnikach :)
Tez kupie :) Zwlaszcza poprosze ze dwa kilo tego z przestylowym kwiatkiem w doniczce, ktory (dla mnie) robi to zdjecie :)
Nie moge sie jeszcze zdecydowac, czy samochod przeszkadza, czy tez ladnie zamyka kadr z prawej....
A mi się ta "szczęśliwa" kura w pysku kundlowym :)
Pozdrawiam.
Po nadrobieniu zaleglosci stwierdzam ze dobrze, iz "nozki dwa w gumofilcach" z cyklu kulinarnego obejrzalem po swietach. Jak tak maja wygladac szczesliwe kury to ja wole byc mlodym i bogatym czlowiekiem... W oknach daje punkt na "bez ludzika" moze jakby sie ten samochod sie pospieszyl i wiecej wjechal...
ps musze wolniej z nastepnych swiat wracac ...
W tym roku rzepak kwitnie u nas 2-3 tyg. wcześniej. Znajomi rolnicy zaskoczeni. Mam nadzieję, że nadchodzące przygruntowe przymrozki mu nie zaszkodzą. Jest tak piękny w tym roku, że byłoby mi bardzo przykro, gdybym nie mogła go uwiecznić.
Ten nr 3 może trochę odstaje ale wrzucam, bo zauroczył mnie w chwili uwieczniania. 2 kwadraty - wyjątkowo ;)
Wstaw pierwsze do galerii, prosze... :)
Miodne... chcialem powiedziec - rzepaczne.... ;)
"The House of Rising Canola..." :wink:
W tym roku rzepak kwitnie u nas 2-3 tyg. wcześniej. Znajomi rolnicy zaskoczeni. Mam nadzieję, że nadchodzące przygruntowe przymrozki mu nie zaszkodzą. Jest tak piękny w tym roku, że byłoby mi bardzo przykro, gdybym nie mogła go uwiecznić.
Ten nr 3 może trochę odstaje ale wrzucam, bo zauroczył mnie w chwili uwieczniania. 2 kwadraty - wyjątkowo ;)
rape14_01 pierdyliony takich zdjęć jest w necie...
Dawaj do galerii! :grin:
Ostatnie też ładne. Choć pierwsze najładniejsze.
Ostatnie też ładne. Choć pierwsze najładniejsze.
Pierwsze, to czysty Agapietyzm - reszta ładna.
Pierwsze najbardziej się podoba, potem ostatnie.
---------- Post dodany o 08:57 ---------- Poprzedni post był o 08:56 ----------
Podobne do tego pierwszego miałem kiedyś z kościołem zrobione, gdy tam przejeżdżam to zawsze mi się przypomina. Niestety od wielu lat już tam rzepaku nie sieją.
Z radością nasycam oczy tymi żółciami :grin: Za oknem szaro/buro/mokro/ponuro :evil: Dziękuję za optymizm jaki wniosłaś tymi kadrami w mój dzisiejszy dzień :grin:
Mi też 1 i 4 bardzo sie spodobały.
Dziś kilka widoczków utrwalonych podczas długiego, samotnego spaceru. Z cyklu "szłam-zobaczyłam-pstrykłam", uznałam jednak, że widoczki warte utrwalenia.
Na moim moście trudno nie zrobić zdjęcia. Żyje, zmienia się wespół-wzespół ze światłem.
Dwa pierwsze rewelacyjne. Trzecie nie przemawia do mnie. Czwarte fajne.
Fajnie masz z tym mostem:)
Stwierdzam, że zdecydowanie wolę, gdy podajesz na czarno-biało i wbrew pozorom nie chodzi mi tu o kolor czy jego brak....;)
Pani Bufetowo,
Do klasyków (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117433&d=1400006615) mostowych (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117433&d=1400006615) trudno się przyczepić, ale mnie osobiście już trochę nudzą - poprzednie, (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page173?p=1069833&viewfull=1#post1069833)które pamiętam - z ptakami - było czymś bardziej ożywczym.
Dwa kolejne za to mnie przyciągają - ten oklapły balon (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117435&d=1400006617)Hello Kitty - w głębokich czerniach, na ogrodzeniu/kolczastym drucie - bardzo dużo historii w głowie tworzy, a ta perspektywa z rolkami (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117436&d=1400006619) mi się kojarzy z "wysiłkiem, z dążeniem, z przetrwaniem", np w środowisku wiejskim.
Odnośnie zaś rzepakowych (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wy%C5%BC%C4%99te-moje-miasto/page90?p=1081658&viewfull=1#post1081658) - dużo tego 'oglądam' kursując po 91-ce czy A1, naprawdę widoki zachwycają - twoje zdjęcia są przy okazji ciekawie skomponowane a jednocześnie nie są cukierkowe, lecz takie ... Twoje.
pozdrawiam,
Z tymi mostowymi to mam podobnie ale... za każdym razem coś człowieka pcha. Masz rację, typowe kadry trzeba zostawić tym, którzy nie mają mostu na co dzień. Podobna sytuacja do stacji metro w Neapolu :D
Hello Kitty - dokładnie odgadłeś motyw, który mną kierował, jednak zdaję sobie sprawę że może się nie podobać.
Dziękuję za wizyty.
Cześć Aga
co do rzepaków to jedyneczka :D
co do ostatnich to najbardziej uderza hello kitty, odrazu przed oczami przelatują różne obrazki. Biedny kociak co Ci zawinił :)
Do klasyków (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117433&d=1400006615) mostowych (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117433&d=1400006615) trudno się przyczepić, ale mnie osobiście już trochę nudzą - poprzednie, (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page173?p=1069833&viewfull=1#post1069833)które pamiętam - z ptakami - było czymś bardziej ożywczym.
Dwa kolejne za to mnie przyciągają - ten oklapły balon (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117435&d=1400006617)Hello Kitty - w głębokich czerniach, na ogrodzeniu/kolczastym drucie - bardzo dużo historii w głowie tworzy, a ta perspektywa z rolkami (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117436&d=1400006619) mi się kojarzy z "wysiłkiem, z dążeniem, z przetrwaniem", np w środowisku wiejskim.
Mam bardzo podobne odczucia.
robert1088
14.05.14, 20:07
Ja wybieram ten dziurawy balon na płocie .
Dla mnie dwa środkowe najfajniejsze :grin:
Ta trójeczka to wygląda jak jakieś*przedszkole z przyszłości, gdy 101% dzieci będzie miało adhd i inne dysfunkcje będące wynikiem masskultury...
A sianko tak swojsko wygląda...
szkoda że ten hallokitty ze smutnym siusiakiem nie ma jakiegoś smaczka w tle.
Ja również ubolewam, że Cię ze mną nie było :(
szkoda że ten hallokitty ze smutnym siusiakiem nie ma jakiegoś smaczka w tle.
Ja również ubolewam, że Cię ze mną nie było :(
Nie trzeba lepiej - doskonałe :mrgreen:
balonik super :) metaforyczny obraz
na 4 zdjęciu bardzo podoba mi się kompozycja :) jedyne co - brakuje trochę takich masywnych chmur, które dociążyłyby tę cześć kadru
Hello Kitty córki przyjaciół towarzyszy mi wszędzie więc tym razem to zdjęcie budzi we mnie największe emocje. Bele słomy świetnie wypatrzone i jak dla mnie pięknie uwiecznione - ten mały domek palce lizać.
ps. jak tego mostu nie nazwą Twoim imieniem to się przeprowadzę żeby głosować na inny samorząd. Chyba zgram sobie wszystkie zdjęcia z wątku i obejrzę tylko most jako studium przypadku...
diabolique
20.05.14, 22:50
Kitty cudowne. Piękne światło.
Reszta dość toporna... :cry:
Obiecuję poprawę ;) Dzięks za opinie.
@kdarek - most jest uwielbiany przez rzesze całe, miał swoją stronę, dostarcza wielu trosk i emocji mieszkańcom. Moje kilka zdjęć to pikuś. Ale przestudiować historię warto. Tu masz fajne miejsce (chociaż chyba nie da rady oglądać zdjęć bez logowania :()
http://dawnytczew.pl/forum/viewforum.php?f=57
dzięki za link. Ułożyłem puzzle i biorę się z oglądanie - z tego co widzę będę musiał podzielić sobie podzielić na odcinki
Wątek beskidzki pomału zamiera, a tu też chciałabym jakiś znak zostawić. Z różnych beczek, taki poweekendowy remanent. Pierwsze zdjęcie z Łodzi (jedyne w mej życiowej kolekcji ;)).
A boćka z Venus jestem ciekawa innych wersji, znam przynajmniej 3 osoby, które takie mają :)
Wysowa mi się bardzo widzi. Fajnie zagrało drzewko z górką:)
Wrzutka zlotowa fajna. Ja wciąż jestem pod wrażeniem tych krów co łażą po tam tych gór :mrgreen:
Ziobrę też mam, wszędzie po lasach Beskidzkich się rozlepił :D
Robotniczy zryw łódzki bardzo nostalgiczny i wymowny. A co do plakatów wyborczych - ostatnio znowu było głośno o Gorlicach, gdyż posłanka naszego regionu, pani Bartuś, znalazła takiego skutecznego przedsiębiorcę do wywieszania bilboardów z podobizną pani poseł, że ten wieszał je na konstrukcjach bez wiedzy właścicieli terenu/konstrukcji. TVN24 nawet dłuższy news o tym machnął :)
Pierwsze gada do mnie, pewnie też dla tego, że z moje miasta :) Bociek uroczy, też jestem ciekawa innych wersji. Wyborcze dobre, ale chyba bym jakoś inaczej kadrowała.
bociek to reklama atlasu? :) to z drzewkiem trochę leci na bok, wyprostuj :D
---------- Post dodany o 09:57 ---------- Poprzedni post był o 09:57 ----------
Bardzo ładny widoczek :)
A boćka z Venus jestem ciekawa innych wersji, znam przynajmniej 3 osoby, które takie mają :)
ja swojego też pewnie wrzucę, tylko muszę ogarnąć jakąś cudowną aktualizację do PSuja bo mi jeszcze nie ogarnia "nowych" RAWów..
choć na tym ktore mam najmniej poruszone Venus się wkurzyła i schowała za kadr ;)
krowa nadal robi na mnie duze wrażenie :mrgreen: ;)
Wyborcze dobre, ale chyba bym jakoś inaczej kadrowała.
Też bym inaczej kadrowała, ale ta opcja i tak była chyba najlepsza. Próbowałam to ugryźć z wielu stron, aby był i Jesus, i Zibi i jak najmniej otoczenia. A uwiecznić musiałam, zwłaszcza że szliśmy specjalnie w tym celu ciut dłużej, niż się wydawało z samochodu :oops: ;) Zresztą... jestem świadoma, że arcydzieła to nie są, bardziej pamiątka i dokumentacja.
łódzkie fajowe - w kolorze na lajfie nie było tak interesujące.
krowa - debest. trzeba się z kur na krowy przerzucić:mrgreen:
trzeba się z kur na krowy przerzucić:mrgreen:
Hm... Nie wiem, czy to dobre miejsce na tak osobiste wyznania... :roll:
barmichal76
30.05.14, 10:18
Wątek beskidzki pomału zamiera, a tu też chciałabym jakiś znak zostawić. Z różnych beczek, taki poweekendowy remanent. Pierwsze zdjęcie z Łodzi (jedyne w mej życiowej kolekcji ;)).
A boćka z Venus jestem ciekawa innych wersji, znam przynajmniej 3 osoby, które takie mają :)
Nareszcie coś z Łodzi ;) Szkoda, że ludzik troszku mały. Ziobro w doborowym towarzystwie, a bociek wpisał się fajnie w kwadrat. Lackowa chyba najmniej do mnie przemawia (co prawda w sobotę to przemówiła i to solidnie).
I na koniec rozpostarta krowa.
Jak ktoś obejrzy, kto nie wie o zlocie to się będzie długo zastanawiał co to za weekend był... :)
Pozdr
Ludzik mały lub napis za duży ;)
To wyborcze powinno mieć tytuł "Uświęceni" ;)
Dziś mała wrzutka z tegorocznej imprezy Streetwaves. W tym roku bardziej koncertowo, mniej streetartowo. Trochę szkoda, a trochę nie, bo koncerty świetne (Pablopavo, Król, L.U.C.).
Fajne kadry , dobrze oddaja klimat imprezy , pozdr
Świetne to z wodowania jednostek pływających :grin: Nawet jest "Matka Chrzestna" w gustownym kapelutku :wink:
2 mnie najbardziej urzekło :)
Fajne kadry , dobrze oddaja klimat imprezy , pozdr
Klimat imprezy najlepiej oddaje nasz kolega - broda. Gdzie go nie było? Nie kojarzę :D
Dwójeczka super, reszta do mnie nie przemawia.
W końcu udało mi się nadrobić zaległości.
Z ostatnich kadrów najbardziej wpadł mi w oko ten z "nóżkami", bardzo wymowny.
Dom w gdańskich Lipcach, zwłaszcza 2. z doniczką i 3. z pomykającym autem, lubię takie kontrasty w Twoim wykonaniu.
Rzepak mocno oklepany, ale 1. i 2. super, zastanawia mnie co to za budynek? ciekawie wygląda.
Okołozlotowe, zwłaszcza z krową to już inna bajka, wielkie brawa za pomysł i jego realizację.
A z ostatnich koncertowych dwójka z papierowymi statkami najbardziej mi podchodzi, reszta jako całość oddaje klimat.
Pozdrawiam, wierny fan.
Najlepiej wychodzą Ci te kadry z wplątanymi weń torami :)
barmichal76
1.06.14, 22:57
Dwójka najciekawsza, tylko trochę się postaci w tło wtapiają. Poza tym peronowe gada.
Pozdr
W kolorze też się zlewało - gra świateł, cieni - ciężka sprawa. Można było lepiej. Scenka fajna :)
Ja tam wszystkie Agi lubię, bo nic z przypadku nie robi.
A najbardziej to samą Agę lubię o!
lizus :oops:
Dziś ludziki. Jeden - ot taki przygodnie spotkany podczas tczewskiego Pchlego Targu. Drugi to mój dobry znajomy - Bogdan. Na zdjęciu ucharakteryzowany, bardzo przejęty, bo na wspominanym pchlim targu wraz ze swoim DPS-em mieli stoisko i bojowe zadania marketingowe :) A na trzecim - pan Gutek - właściciel kiosku w Starej Oliwie. Wyrazista postać, kiedyś już wrzucałam do wątku jego komunikat o przerwie w działalności sklepu z powodu operacji kolana właściciela :)
Pan Gutek ma dobre podejście do życia - fajny
Zawsze jestem pełen podziwu dla tych miotaczy buław. Jednak Pan Gutek rządzi ;)
Pan Gutek rządzi i wymiata :)
Dziś udało mi się w końcu odhaczyć myśl, która chodziła za mną od miesięcy. Bardzo jestem wdzięczna mojemu koledze za poświęcenie, bo bardzo był zestresowany chodzeniem po obcym wieżowcu, a windą to już w ogóle... :roll: Ale dał radę :)
Dziś udało mi się w końcu odhaczyć myśl, która chodziła za mną od miesięcy. Bardzo jestem wdzięczna mojemu koledze za poświęcenie, bo bardzo był zestresowany chodzeniem po obcym wieżowcu, a windą to już w ogóle... :roll: Ale dał radę :)
Gdyby nie te gazety... scenka przypomniała mi stary film "Wojna Domowa" i faceta od "suchego chleba - dla konia" :)
Brawo Agnieszko ;)
A sympatycznych kilka migawek z najlepszym psyzjerem w mieście ;)
barmichal76
14.06.14, 13:36
Psi fryzjer świetny. Ciekawe, czy swoją fryzurę sam sobie robił, czy któryś/któraś z klientów/klientek się mu zrewanżowała ;)
P.S. Minę na ostatnim psiak ma mniej więcej taką jak moje dziecko u fryzjera...
ostatnie od fryzjera się podoba najbardziej
Tak, fryzjer świetny gość. Zawsze podobała mi się ta profesja, ludzie mają niesamowite podejście do psiaków.
Pan Bogdan i Pan Gutek bardzo przyjemne kadry.
robert1088
16.06.14, 07:57
To z windą bardzo wciągające masz dalszą część tej historii ?
Pan Gutek daje radę :) Markjetingowiec na 100%, nie ma co :)
Trzecie z psiakiem u fryzjera - bomba :).
Farensbach
17.06.14, 21:29
Mi sie bardziej te z windą podobają. Te u fryzjera mniej.
Rafał Czarny
17.06.14, 22:16
Wysoka forma. Pieska fryzjerka - świetne zdjęcia. Noc dodać, nic ująć. Winda też bardzo fajna.
Groomer, to specyficzny zawód. Sam znam jednego. Jak się jest dobrym, to można sporo kasiorki zarobić:-P
Fryzjerskie foty mnie się podobają, a najbardziej ostatnie:-) Kąsał pewnie?
To z windą bardzo wciągające masz dalszą część tej historii ?
Oj mam i to sporo :) Zanudzę bardziej niż mostem :mrgreen:
robert1088
19.06.14, 21:10
Uff nareszcie :grin:
Kim jest tajemniczy "ktoś"?
Jak się rozwinie historia ?
Czekam z niecierpliwością .Niedopowiedziane jest najlepsze.
Kobra normalnie (ktoś pamięta ?)
Oj mam i to sporo :) Zanudzę bardziej niż mostem :mrgreen:
Czego to ludzie z windą nie wymyślą :shock:.
Zaintrygowałaś tymi fotkami. Poproszę o dalsze.
zniekształcone kupuje czyli pierwsze i trzecie z serii
Najbardziej zaintrygowało mnie pierwsze i trzecie, jakbym podglądał przez judasza :grin:
Rafał Czarny
20.06.14, 21:58
Winda genialna. Szkoda, że nie skleiłaś w tryptyk.
Od tryptyków i dyptyków to Ty jesteś tu specem ;)
Wrzucam ostatnią serię ze smutnym panem. Wychodzimy z bloku. Przepraszam jeśli trochę zanudziłam. Powinnam tę drugą serię przezimować i "puścić" na wiosnę ale... za bardzo mnie parzy ;)
Pierwsze i ostatnie najbardziej wpadło mi w oko.
Zawsze chętnie tutaj zaglądam i nigdy się nie nudzę.
Pozdrawiam
Zainteresowała mnie psia pielęgnacja - niezły model z tego fryzjera. szkoda, że to zbyt jak na moje oczy i monitor zaczernione fotografie.
Rafał Czarny
26.06.14, 07:50
Fajnie wykorzystałaś rybie oko. A to wbrew pozorom nie jest łatwe. Druga wrzuta też superos.
Dziękuję Koledzy :)
Apz, możliwe że masz rację. Tu się wahałam również nad kolorem.
Nadrabiam zaległości. Nie będę się odnosić do pojedynczych ale powiem, że ostatnie z Panem Gutkiem rewelacyjne. Miałaś super pomysła, a i model przedni. Do tego dobrze wykorzystana rybka i efekt końcowy jest bombowy :grin:
Wrzucam ostatnią serię ze smutnym panem.
Z tej wrzutki wyróżniłbym dwa pierwsze, ze wskazaniem na pierwsze, jako to najlepsze.
Mała gdańska wrzuteczka - próba pojednania się ze Starym ;)
Pierwsze wisienka na torcie! Pozostałych mimo wysiłku szarych nie kupuję. Zastrzegam jednak, że właśnie skończył się mecz:-P:wink:
Pierwsze z ostatniej wrzutki zajebiste , to chyba ECS,pozdr
Bardzo fajnie wygląda ten "bunkier" z robotnikiem pracującym w "otworze strzelniczym". Natomiast intryguje mnie ostatnie. Mam wrażenie, szczególnie na małej wersji zdjęcia na ekranie smartfonu, że to jakiś pogrzeb w stylu gotyckim. Nawet pani "baletnica" wygląda jakby trzymala łopatę. Takie mam dziwaczne skojarzenia ;-)
wizyta w parku i okolicach fajna, pierwsze zaokrąglone podoba mi się
lisiajamka1
13.07.14, 11:24
Ciekawe pierwsze i ostatnie zdjęcie.
Pierwsze genialne, ostatnie też całkiem-całkiem.
Ostatnie zrobione na Górze Gradowej podczas festiwalu FETA. Pierwsze faktycznie z budowy Europejskiego Centrum Solidarności.
Środkowe wstawiłam, bo podobały mi się te podziurawione schody ale zdjęcie faktycznie może bez szału ;)
Dzięx za odzew.
barmichal76
13.07.14, 20:10
Osobiście dawno nie widziałem tak fajnej fotografii jak pierwsze. Niby niedużo się dzieje, ale dla mnie wystarczy. I te kolory. Stary cały czas walczy ;)
Ostatnie jak z Alicji w Krainie Czarów - to chyba widownia finałowego meczu talii kart?
Pozdr
miodnie zrobione - cała trójka
ale faktycznie 1 z tych trzech totalnie kapitalne -minimalistyczne
ostatnie mi się z pewnym bankiem skojarzyło bardziej niż z Alicją ;)
robert1088
13.07.14, 20:40
Nieźle zaginasz :)
mam wrażenie, że się nie pogodziliście ;)
żartuję :) ostatnie faktycznie takie jakby z krainy Oz :)
Może czas nam pomoże i zapomnę o upojnych chwilach spędzonych z Małym ;) Na razie próbujemy ze Starym żyć jak dawniej...
Dziękuję za miłe wpisy.
Pani Bufetowo,
Ja jeszcze wracam do poprzednich (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page90?p=1092559&viewfull=1#post1092559), z których to łódzkie Robotnicze jak również Historia o Mućce zostały mi w głowie na dłużej, z lekkim niedosytem - chce się więcej łódzkich historii w Twoim wykonaniu!
Streetwaves (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page91?p=1093458&viewfull=1#post1093458) - żałując, że być nie mogłem z przyjemnością oglądam kadry stamtąd. Pablopavo sprawia, że poczułem klimat, strtw1 i strtw5 przypomniały mi, jak kreatywne są to imprezy, kolorowe w ciekawe postaci i 'eventy'. Dzięki!
Polowanie na Brodę (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page91?p=1093564&viewfull=1#post1093564) - świetne - zwłaszcza ostatnie uruchamia wyobraźnię o tybetańskich mnichach, którzy tajemne moce posiadając, lewitują po całym świecie zbierając informacje o upadłej ludzkości i szerząc swoją religię. Wkład samego Brody nie do przecenienia ;)
Pchli Targ (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page91?p=1097183&viewfull=1#post1097183) - Pan żongler, oddany niezwykle ulotnie, lekko - szczere brawa. Bogdan mnie nie przekonuje, ale Pan Gutek - socjolog sklepowy - Szacunek.
Seria (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page91?p=1097378&viewfull=1#post1097378) Klatkowa (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page91?p=1099636&viewfull=1#post1099636)- moim zdaniem klimat jak z Hydrozagadki! Ciekawy pomysł na ciasną klatkę i użycie fisha.
Psyzjer (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page91?p=1097665&viewfull=1#post1097665) - bardzo ciekawy, sama postać Psyzjera mogłaby dostarczyć pewnie ciekawych historii, może warto namówić na kolejne zdjęcia, z opowieścią w tle?
Smutny pan (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page92?p=1100237&viewfull=1#post1100237) - konsekwencja w serii - z użyciem fisha - zgrabnie zrealizowana - z tego setu 3cie bym opuścił, reszta mi się ładnie klei razem jako całość -i pod względem obróbki jak i spójnej treści. To 3cie (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=121729&d=1403390536) odstaje, a samotne bez otoczenia - lepiej gada.
Pojednanie ze Starym (https://forum.olympusclub.pl/threads/8761-Z-deszczu-wyżęte-moje-miasto/page92?p=1106815&viewfull=1#post1106815) - fajnie, że wrócił do łask - szkoda byłoby, aby wisiał na kołku - skoro wiele jest jeszcze w stanie dowieść, co udowadnia pierwszym zdjęciem - rdzawość rządzi. Góra Gradowa i klimat, jaki oddałaś - od razu wiedziałem, że to Feta być musi! Żałuję, że dotrzeć mi nie dane było, ale liczę, że dorzucisz coś jeszcze z tego wydarzenia.
pozdrawiam,
Oj Robert, Robert... Ty jak recenzję walniesz, to człowiek jakby książkę o sobie czytał ;) Wielki dzięki.
Z Fety nic więcej nie mam niestety - mogłam być tylko jeden dzień. To było najciekawsze. Chociaż... wrócę i spojrzę świeżym okiem na plon.
Mnie z ostatniej wrzuty pierwsze najbardziej się spodobało (jest przepiękne). Ostatnie najmniej.
Rafał Czarny
14.07.14, 16:00
Pierwsze i trzecie - miodzik.
Pierwsze i trzecie - miodzik.Zgadzam się. Rewelka!
- próba pojednania się ze Starym ;)Ja bym się pojednał już za pierwsze, na pozostałe bym już nie spojrzał :grin:
Może czas nam pomoże i zapomnę o upojnych chwilach spędzonych z Małym ;) Na razie próbujemy ze Starym żyć jak dawniej...
Dziękuję za miłe wpisy.
Nie domyślam sie szczegółów, bo nie moje to sprawy ale do to znaczy "Stary" Lekceważąca forma przecie...
Pojednanie całkiem udane, pierwsze bardzo mi się podoba, trzecie interesujące.
Nie domyślam sie szczegółów, bo nie moje to sprawy ale do to znaczy "Stary" Lekceważąca forma przecie...
Apezecie, mowa o moim Starym Aparacie, który nadal jest moim Bieżącym po krótkiej przygodzie z testowanym E-M10 (nazywanym tu Małym). Dopuściłam się zdrady na 2 tygodnie, potem musiałam wrócić. Perypetie opisałam w wątku testowym i ciągnę temat ;)
Noooo... Zrobiłaś nas w bambuko :mrgreen:
No to teraz zrob jakies focie sobie ze starym:oops:
Apezecie, mowa o moim Starym Aparacie, który nadal jest moim Bieżącym po krótkiej przygodzie z testowanym E-M10 (nazywanym tu Małym). Dopuściłam się zdrady na 2 tygodnie, potem musiałam wrócić. Perypetie opisałam w wątku testowym i ciągnę temat ;)No cóż nie nadążam wszędzie...
A aparacik mocno już odstający od czołówki branży nadal może i robi zdjęcia, i jakiś czas będzie robić jeszcze. Niech służy jak najdłużej....
W takiej elektronice sprzęta się starzeją mentalnie, zanim zdążą się technicznie zużyć.
Dobra, dobra.... ty mi tu wyjasnij szybko jak fiszajem zrobilas krzywe zdjecie ziemi, a ludki ci prosto stoja.... Iscie Alicjowy klimat :)
Dobra, dobra.... ty mi tu wyjasnij szybko jak fiszajem zrobilas krzywe zdjecie ziemi, a ludki ci prosto stoja.... Iscie Alicjowy klimat :)
A popatrz na exifa :-P tam jest 54 mm i na górce stoją :mrgreen:
No cóż nie nadążam wszędzie...
A aparacik mocno już odstający od czołówki branży nadal może i robi zdjęcia, i jakiś czas będzie robić jeszcze. Niech służy jak najdłużej....
W takiej elektronice sprzęta się starzeją mentalnie, zanim zdążą się technicznie zużyć.
Jak sobie ten odstający porównam z tymi wszystkimi wbudowanymi w komórki i pomyślę, że ludzie na prawo i lewo pstrykają telefonami, smartfonami i tabletami, a potem są szczęśliwi, że zdjęcia robią, to jestem cały szczęśliwy i w skowronkach, mając ten odstający :D
A popatrz na exifa :-P tam jest 54 mm i na górce stoją :mrgreen:
Fiszaj 54mm????:shock:
Faktycznie.... :) Czyli "zdjecie na szczycie" :)
Ta Twoja Fotografia otrzymała II Nagrodę w FM Lipca 2014r.
Gratuluję!
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=124021&d=1405203939
extraaa - Aga gratulacje - naprawdę świetne zdjęcie :)
extraaa - Aga gratulacje - naprawdę świetne zdjęcie :)
Właśnie! Piełkne jest! :)
Wygląda jak kawałek statku w budowie. Z zardzewiałych płyt.
A ten gość w kasku to perełka. Brawo :)
Bodzio, to jest (budowane) Europejskie Centrum Solidarności i ono własnie ma tak wyglądać (http://informatorgdanski.pl/vardata/nowosci/10000143.jpg).
Dziękuję za wyróżnienie, to miłe w tak cienkim fotograficznie dla mnie okresie. <3
Bodzio, to jest (budowane) Europejskie Centrum Solidarności i ono własnie ma tak wyglądać (http://informatorgdanski.pl/vardata/nowosci/10000143.jpg).
Dziękuję za wyróżnienie, to miłe w tak cienkim fotograficznie dla mnie okresie. <3
Chyba nie aż taki cienki jak takie super foty strzelasz :grin:
Super to wypatrzyłaś, naprawdę świetne, brawo!
... to jest (budowane) Europejskie Centrum Solidarności i ono własnie ma tak wyglądać (http://informatorgdanski.pl/vardata/nowosci/10000143.jpg).
Gratulacje za ładną fotkę. Ktoś już napisał, ale powtórzę - dobrze wypatrzone. Czasem człowiek przejdzie obojętnie koło takich potencjalnych ujęć.
Dziękuję za wyróżnienie, to miłe w tak cienkim fotograficznie dla mnie okresie. <3Faktycznie musi być cienki, fota zupełnie nie w Twoim stylu i do tego świetna :D
Gratulacje :)
Farensbach
25.08.14, 08:53
Gratuluję. Masz Pani oko do wychwytywania takich ciekawostek :-)
Również gratuluję ujęcia w kategorii "fotografia szczelinowa" ;)
Zasłużona nagroda. Pamiętaj, liczy się jakosć, a nie ilość :D
Aga, gratulację! Świetne foto :grin:
W poszukiwaniu weny pojechałam do Łodzi. Dzięki kilku przesympatycznych osobom udało mi się zobaczyć kilka fajnych miejsc. Wielkie dzięki! :)
Wena odnaleziona. Psie wątki ze zdjęcia 2 i 4 bardzo mi pasują.
Widzę, że spacer po Pietrynie i okolicach okazał się bardziej płodny :) Napis z pierwszego już mi się opatrzył, ale reszta super, chyba najbardziej dwójka - bardzo lubię takie ujęcia, a zwierzak dodaje pazura :D
Do industriali muszę przysiąść osobno, wymagają specjalnej troski ;) Takie zwykłe uliczniaki są dla mnie prostsze w obsłudze.
2 i 3 mi naj, ze wskazaniem na 2 ten psiak fajnego klimatu nadał.
Do industriali muszę przysiąść osobno, wymagają specjalnej troski ;) Takie zwykłe uliczniaki są dla mnie prostsze w obsłudze.
Nie mogę się doczekać rezultatów. Bardzo jestem ciekawa Twojego spojrzenia :)
Najpierw pomyślałem: piesek rządzi, ale potem było następne i następne i ...
Brawo :)
barmichal76
7.09.14, 22:16
Do industriali muszę przysiąść osobno, wymagają specjalnej troski ;) Takie zwykłe uliczniaki są dla mnie prostsze w obsłudze.
To nie są zwykłe uliczniaki. To są dobre zwykłe uliczniaki :)
Jakby jeszcze kiedyś trzeba było weny szukać to mamy w zapasie parę miejscówek ;)
Pozdr
Podobają się wszystkie, a najbardziej oba psie:grin:.
Pozdrawiam
Do mnie także psie najbardziej przemawiają, tym niemniej pozostałym też nic nie brakuje:grin:
wena wróciła...
jestem ciekawa dalszych kadrów bo ulica prezentuje się doskonale
jak zobaczyłam "cześć" to już miałam pisać że przecież było już ;)
było tylko nie u Ciebie...
super i czekam z niecierpliwością na jeszcze
No to jeszcze kilka industriali z Przędzalni Grohmana. Zdaję sobie sprawę, że wszystko już było. No ale mnie tam wcześniej nie było, wszystko więc nowe ;) Pierwsze zdjęcie z Muzeum Książki Artystycznej. Świetne miejsce. I ładna pani wejszła w kadr ;) Większość zdjęć o dziwo w kolorze.
No to jeszcze kilka industriali z Przędzalni Grohmana. Zdaję sobie sprawę, że wszystko już było. No ale mnie tam wcześniej nie było, wszystko więc nowe ;) Pierwsze zdjęcie z Muzeum Książki Artystycznej. Świetne miejsce. I ładna pani wejszła w kadr ;) Większość zdjęć o dziwo w kolorze.
No, nieźle. Będzie więcej?
No to jeszcze kilka industriali z Przędzalni Grohmana. Zdaję sobie sprawę, że wszystko już było. No ale mnie tam wcześniej nie było, /.../
Jakże zdrowe podejście!
Miałem tu już nie zaglądać, bo zawsze czuję się tu, jak przy nieostrożnym piciu herbaty"mieszał za szybko i wciągnął go wir":mrgreen:
Wrzutka super, będzie ciąg dalszy?
"Cześć" - mbsz - znakomite.
Pozdrawiam.
No to jeszcze kilka industriali z Przędzalni Grohmana. Zdaję sobie sprawę, że wszystko już było. No ale mnie tam wcześniej nie było, wszystko więc nowe ;) Pierwsze zdjęcie z Muzeum Książki Artystycznej. Świetne miejsce. I ładna pani wejszła w kadr ;) Większość zdjęć o dziwo w kolorze.
pierwsze super, pokusiłbym się nawet o mocniejsze wyczernienie tej dziewczyny, pozostałe są wg mnie normalne, jak to foty z takich miejsc, fakt dobre kadry, miejsce jak miejsce, naoglądałem się takich sporo.
Też myślałam o takiej bardziej konturówce, w ostatniej chwili zwątpiłam. Jeszcze popróbuję.
barmichal76
8.09.14, 18:12
Ja wszystko rozumiem, ale żebyś akt wrzuciła??? Dobrze chociaż, że o północy wstawione ;)
inspiracja przybyła.. podłub w tym pierwszym - chyba faktycznie może być jeszcze lepiej :) a fajnie już jest ;) :)
Czekamy na kolejna serie z takich miejsc.
No nie przesadzajmy z tymi kolejnymi ;) To i tak bardzo dużo, nawet chyba zbyt dużo. Jest dokładnie tak, jak napisał yamada - typowe zdjęcia z takich miejsc. To jest ten kłopot, że będąc po raz pierwszy w takim miejscu, nie do końca wiedząc co go czeka, człowiek nie zawsze ma pomysł. A miejsce jest zarąbiste i myślę, że taki pomysł może się nawet przyśnić :D
Oczywiście nie mam tym zdjęciom zbyt wiele do zarzucenia. Takie miejsca są świetne, kolorowe, mają moc. Bardzo jednak łatwo o wtórność. No ale być tam i nic nie zrobić?
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2012/01/nono2-1.gif
źródło (http://dawnytczew.pl/forum/images/smilies/nono2.gif)
Ja jednak jakos wole Ciebie nie walesajaca sie po jakis ruinach,bo i po co i czemu.Nie mialas tam jakis ladniejszych,ciekawszych miejsc do obejscia??No chyba,ze zaczelas sie interesowac ruinami przed rozbiorka lub remontem.
Ulice były ciekawe. No ale ruiny też, dla mnie są ładne. Tam cały czas czuć ducha "Ziemi Obiecanej". Hm... może to jest ten trop?
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2012/09/jazda3-1.gif
źródło (http://dawnytczew.pl/forum/images/smilies/jazda3.gif)Na przyszłość.
Łódź coś w sobie ma. Od kilku lat wpadamy tam z żoną, raz w roku na jakieś dwa dni, bywa, że i póltora. Fotograficznie i turystycznie dla nas temat nie do ogarnięcia. Z ciekawostek gastronomicznych polecam restauracje " Czeski film" w Księżym Młynie.
Tam cały czas czuć ducha "Ziemi Obiecanej".Ale kury nie ma! :-P
Agnieszka ja własnym oczom nie wierzę. Mogę tylko milczeć i ....pogratulować. Foty zajefajne.:grin:
Zdjęcia są OK.
Pozwolę sobie na osobistą dygresję. Co tak inspirującego wielu ludzi jest w fotografowaniu ruin. I to ruin najzwyklejszych budynków. Im więcej ruin i bałaganu tym lepiej. Pamiętam jak w GTF-ie robiliśmy materiał o "trupie" Stoczni Gdańskiej. Większość koleżanek i kolegów ruszyła w ruiny hal, i ruiny innych budynków.
A przecież tyle tam było innych fantastycznych obiektów (np dźwigi, pochylnie,). Bufetowa nie odbieraj tego osobiście. naprawdę zdjęcia mi się podobają w sensie technicznym, kompozycyjnym itd. Piszę o tym jako o zjawisku bardziej socjologicznym wśród osób fotografujących. A może to jest skrzywienie zawodowe. Bo ja jako człowiek budujący nowe obiekty w nich widzę raczej inspirację. No chyba, że chodzi o ruiny rzeczywistych zabytków. Wybacz mi za zaśmiecanie Twojego wątku moimi wynurzeniami.
No przestań, wszak wątek jest również do gadania :D
Myślę, że każdy z nas ma jakąś dziedzinę fotografii, która go mniej kręci, której nie rozumie. Tak widocznie niektórzy mają z ruinami. Tu nie chodzi o samą ruinowość ruin, bardziej chyba o ślady i ducha pozostawione w miejscu, gdzie kiedyś tętniło życie. Często ten duch tam się unosi. W stoczni, przędzalniach, fabrykach. Oczywiście trudno tego ducha złapać ale sama jego obecność przyciąga.
Mnie na przykład nie kręcą zdjęcia samolotów. Kumam zbierających się przy lotniskach ale zupełnie nie czuję ich bluesa :)
Twoja odpowiedź na moje dość prowokacyjne pytanie mnie satysfakcjonuje. I dobrze, że jeden lubi "ryby" a drugi, "córkę rybaka". I jedno i drugie może być wspaniałe. :grin:. Co do ducha to poszukiwał bym go raczej w ruinach zamków, fortec itp. W halach fabryk raczej opary.....:wink:
Wrzutka łódzka bardzo w moim guście, bez faworyta, jako całość.
Czas wyruszyć na poszukiwania...
Co tak inspirującego wielu ludzi jest w fotografowaniu ruin.Też sobie zadaję takie pytania i nie potrafię sobie odpowiedzieć.
Nie mam ciągot do "współczesnych" ruin, które kazałyby mi wleźć do każdego opuszczonego, rozpadającego się budynku.
Niemniej jednak, zdarzyła mi się raz okazja połażenia po pozostałościach radzieckiego lotniska. Nie ograniczyłem się do fotografowania rozpadających się, malowniczo zarośniętych budynków. Zajrzałem "do środka" i myślę, że bufetowa ma rację:
Tu nie chodzi o samą ruinowość ruin, bardziej chyba o ślady i ducha pozostawione w miejscu, gdzie kiedyś tętniło życie. Często ten duch tam się unosi.
Mimo, że od 20 lat obiekt popada w totalną ruinę a złomiarze tylko przyspieszyli ten proces, to próbowałem znaleźć te ślady o których pisze bufetowa.
Myślę, że to szukanie może być bardziej ekscytujące niż samo fotografowanie :)
Myślę, że każdy z nas ma jakąś dziedzinę fotografii, która go mniej kręci, której nie rozumie. Tak widocznie niektórzy mają z ruinami. Tu nie chodzi o samą ruinowość ruin, bardziej chyba o ślady i ducha pozostawione w miejscu, gdzie kiedyś tętniło życie. Często ten duch tam się unosi. W stoczni, przędzalniach, fabrykach. Oczywiście trudno tego ducha złapać ale sama jego obecność przyciąga.
Idealnie to ujęłaś :)
Brawa przy otwartej kurtynie za znalezienie ducha motywacji do odwiedzania ruin. To tak jakbyśmy jeszcze do historii tęsknili. Warto.:grin:
też w 100% zgadzam się z tym co pisze Aga :)
zarówno co do ruin jak i co do samolotów ;)
barmichal76
10.09.14, 00:13
też w 100% zgadzam się z tym co pisze Aga :)
zarówno co do ruin jak i co do samolotów ;)
O przepraszam! Taki samolot w ruinach, albo samolot-ruina mogą być ciekawe :mrgreen:.
Pozdr
ano przepraszam - przyjmę to jako wyjątki potwierdzające regułę :)
O polityce ma nie być, nie zapędzajcie się ;)
O polityce ma nie być, nie zapędzajcie się ;)Tobie też się udzieliło? :???:
Jeśli piszę taki tekst do Michała i Ulki, to oni zrozumieją :D
Jeśli piszę taki tekst do Michała i Ulki, to oni zrozumieją :DA jeśli piszesz do innych? :roll:
A jeśli piszesz do innych? :roll:
Daj spokój jak chcesz żyć! Ona ma na prawym ramieniu wypalony
cholernie mroczny znak "G" i należy do frakcji Olyżerców, której przewodzi
Sam Wiesz Kto.:shock:
A jeśli piszesz do innych? :roll:
Istnieje ryzyko braku poczucia humoru, a co za tym idzie - braku zrozumienia. Na szczęście takie sytuacje szybko zostają wyjaśniane ;)
Dwa świeże mgliściaki z dzisiejszego poranka.
to drugie jest megaaaaaaaaa zarąbiste !!!
Rafał Czarny
12.09.14, 07:16
Wrzuta z "dzień dobry" znakomita. Piszesz, że uliczniaki są dla Ciebie prostsze o obsłudze i pewnie dlatego tak dobrze Ci wychodzą. Idustriale trochę gorzej - obecność na zdjęciach fotografistów nie przypadła mi do gustu. I znów ostatnia wrzuta bardzo fajna.
Wysoka forma.
Drugi mgliściak to przykład tej znakomitej fotografii, gdzie liczymy do trzech. Tylko to, co najważniejsze.
Jeśli pozwolisz, to zobaczę tylko na swój użytek, czy skontrastowanie i wysycenie czerni byłoby tu zasadne.
...
Nie, jednak nie, ależ skąd !
na peronie sami kolejarze, no i fotograf. fajne i spokojne
Aga, drugie jest znakomite! Od dziecka uwielbiam dworce, perony, pociągi i zapach podkładów kolejowych. Moje klimaty :roll:
Mglistoperonowe bardzo udane, super!
Idustriale trochę gorzej - obecność na zdjęciach fotografistów nie przypadła mi do gustu. I znów ostatnia wrzuta bardzo fajna.
Wysoka forma.
Z tymi ludźmi w kadrze to moje skrzywienie. Wiem, że nie każdemu to pasuje. Bez ludzi jest mi źle. Chyba że krajobraz...
Dzięki za miłe przyjęcie mgliściaków. Dodam tylko, że ci dwaj panowie to uczniowie/studenci, pewnie szkoły morskiej. Ładnie wyglądali w mundurach, ino młodzieżowe plecaki im nie pasowały ;)
barmichal76
12.09.14, 09:05
Świetne to dworcowe. Aż mi na monitorze mgła się skrapla ;)
Dwa świeże mgliściaki z dzisiejszego poranka.
Mundurowcy super, na pierwszym odbiór psuje zadcylisty.
tymczasowy_
12.09.14, 10:26
Aga, drugie jest znakomite! Od dziecka uwielbiam dworce, perony, pociągi i zapach podkładów kolejowych. Moje klimaty :roll:I tylko Pendolino brak ...
Drugie cud-miód-malina! Powrót weny z przytupem :D
Za takim zdjeciej jak pan przechodzacy przez ulice chodze.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.