Gitarą - owszem, ale aparatem to tylko te trzeciego sortu. Niestety
Co ciekawe, to panie wyrywają tak facetów i robią to całkiem skutecznie.
E tam, glob ma nas gdzieś. Wystarczy kilkadziesiąt lat bez człowieka i z największego syfu robi się śliczna dżungla.
---------- Post dodany o 15:42 ---------- Poprzedni post był o 15:39 ----------
Ale właśnie tak się teraz dzieje, łączy się wszystko ze wszystkim na miliony sposobów.
Z muzyką to jednak także jest trochę pipa, po elementów składowych jest skończona ilość; wszak muzyka opiera się na nieskomplikowanych prawidłach matematycznych. Iloczyn tego też nie jest nieskończonością.
Oczywiście można te prawidła łamać, ale tego nie jest w stanie słuchać nawet twórca
Wszystko trochę jak z kolorami: są ładne, ale za wiele to ich nie jest. W dziesięć minut można wypisać wszystkie zestawienia i więcej nie będzie.




Odpowiedz z cytatem
