Pozwolę sobie się wtrącić.
To, że E-30 szumi i trudno mu konkurować z C i N to fakt niezaprzeczalny. Ale o ile dobrze pamiętam, gęstość upakowania 12MPX matrycy 4/3 odpowiada 18MPX matrycy w formacie APS-C czyli np takiego C7D. Przeprowadzanie więc dowodu na zmniejszonych plikach z FF do 12MPX jest niezbyt miarodajne. Może co najwyżej do tych owych 18MPX... a tam już kolorowe ciapki w C wyraźnie się pojawiają... ba nawet DR jest prawie identyczny E-30 -->5,7EV vs C7D --> 5,7EV a skoro już porównujemy C5DII to jego DR na poziomie 6,5EV jak na FF tez nie powala. Wniosek pierwszy, przesadne pakowanie MPX żadnej matrycy nie wychodzi na zdrowie. Wniosek drugi, skoro już porównujemy to takie 12MPX z FF od N zostawia w tyle C. Wniosek trzeci, nawet niedoskonała matryca nie przeszkadza robić dobrych, podkreślam DOBRYCH zdjęć czy C czy O. Dobra matryca, jako doskonalsze narzędzie poszerza tylko możliwości. Wniosek czwarty, chcesz się nie martwić szumem idź do N bo najwięcej wybacza ich matryca... ale tu rodzi się pewna okrutna konkluzja, którą przemilczęSwoją drogą, ciekawi mnie na ile sztuczka N z odejmowaniem stałego sygnału pomaga im osiągnąć tak doskonałe rezultaty. Co więcej jestem za by Olympus też tego spróbował.
OMD-EM5 II + M. ZD 12-40mm f/2,8 und M.ZD 25 f1,8 + HLD8 oraz nadal E-30... ZD14-54, ZD50 Macro, ZD50-200SWD, ZD 9-18, ZD 14-45, EC-14, EC-20, EX-25, Sigma 30mm f/1,4 EX DC HSM, FL-50, 055X PRO B + 322RC
ORF Viewer 1.10 - program do szybkiego przeglądania plików ORF (100% "czystej" Javy)
Obsługuje również E-30, E-620 i E-P1
Nie widzę związku logicznego. Nie interesuje mnie, jak szumi jeden piksel. Nie interesuje mnie też, jak dużo tych pikseli jest na matrycy. Tym się powinni martwić inżynierowie. Mnie interesuje, jaka jest jakość obrazu przy danej wielkości zdjęcia.
Odszum plik albo go zmniejsz, a DR Ci się zwiększy.
Zależy, gdzie jest granica tej przesady.
Hmm... Nie jest to wątek o lepszości FF Nikona nad Canonem, a o E-30 i jakości jego zdjęć w porównaniu do innych aparatów. Być może masz rację, ale wniosku takiego na pewno nie da się wyciągnąć na podstawie prowadzonej tu dyskusji.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
OMD-EM5 II + M. ZD 12-40mm f/2,8 und M.ZD 25 f1,8 + HLD8 oraz nadal E-30... ZD14-54, ZD50 Macro, ZD50-200SWD, ZD 9-18, ZD 14-45, EC-14, EC-20, EX-25, Sigma 30mm f/1,4 EX DC HSM, FL-50, 055X PRO B + 322RC
Dajcie spokój, e30 w tej klasie cenowej jest ok, Nikon D90 i Canon 50D nie są lepsze od olka, też szumią, choć D90 mniej, ale.... Ale dobre szkła do Nikona kosztują 3 razy tyle co olka. Chyba, że na nikonie sigma chodzi szybciej, to może też jakoś dają radę, często widzę ludzi z Nikonem i szkłem SigmyDobry Nikon powiedzmy D700 i dobre szkła do niego, to koszt samochodu! Kogo stać i ma potrzebę, niech zmienia system na Nikona, bo Olek E30/E3 na razie nie dorównuje jeśli chodzi o niwelowanie szumów, o czym wszyscy się rozpisują w necie,tylko powtarzam. Ja w sumie zwykle robię zdjęcia od 100 do 800 i jakoś zawsze mi starczał ten przedział. Żeby robić więcej np. 1600, 3200, czy jak ci z nikona się cieszą na jakieś kosmiczne iso 12000(!) to chyba nie wiem, filmują na takim iso kwiatki w lesie przy księżycu albo oszczędzają na statywie i czasie robiąc nocne zdjęcia miasta, pstryk i neony zrobione
Bo chyba oto chodzi w tych szumach, jak dla mnie.
tajnapolska:
To, że Tobie niepotrzebne, nie znaczy że wysokie ISO nie ma sensu. W reportażu ISO3200 i wyższe przydaje się bardzo często. Trzeba wziąć poprawkę na to że w systemach C i N stabilizacja to rzadki i drogi luksus...
Można katować na niskich czułościach, ale po co, skoro wysokie są w pełni używalne?