Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 61

Wątek: Tropikalna Western Australia

  1. #41
    rocco
    Gość
    No dobrze, więc nie zamieszkam na Nowej Zelandii. Ale wybrałbym się tam chętniej niż do Australii.
    A jakby co, to mam stabilizację w body

  2. #42
    | OlyJedi
    Dołączył
    May 2006
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    1.094
    Siła reputacji
    21
    Moja galeria
    Hehehe - podoba mi sie euforia i zachwyt niektórych dzięki twoim wątkom. Przyznaje że wyglada to tak pięknie że cieżko uwierzyć w tak realne zagrożenia zdrowia/życia o ktorych piszesz. Pewne rzeczy sa niesamowite (jak choćby ten samowystarczalny parking).
    Jak oglądałem fotki z twojej chacjendy (hehe) z widokiem na zachód słońca to wszytsko pięknie ładnie - ale samotność byłaby dla mnie chyba straszna. Ostatnio z wiekiem szukam spokoju ciszy (itp itd) ale chyba taka dawka jaka jest w australii mogłaby być dla mnie zabójcza.

    Jak zostaną wizy zniesione kiedyś to na pewno bede chciał odwiedzić Australie (na pewno nie te regiony w ktorych ty bywałes bo na nie trzeba sie odpowiednio wyekspediowac).
    ...był Olek jest A6000

  3. #43
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi
    Dołączył
    Jun 2004
    Posty
    5.024
    Siła reputacji
    149
    Moja galeria
    Bardzo ciekawa relacja i piękne fotki. pozdrawiam
    Moje fotografie: www.beluch.pl | Grupa dyskusyjna M43 Polska

  4. #44
    | OlyJedi Awatar FotoAmator
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    168
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez kisi Zobacz posta
    Jak oglądałem fotki z twojej chacjendy (hehe) z widokiem na zachód słońca to wszytsko pięknie ładnie - ale samotność byłaby dla mnie chyba straszna.
    Nie jest tak źle. W końcu byłem z żoną i u rodziny.
    Do.... nazwijmy to centrum Bremer Bay, jest 15 km.
    Nie jest tak jak może uważasz. W Perth-cie też mieszkamy. Osobiście wolę Bremer Bay i jeździć gdziekolwiek.

    Nie chciałbym tutaj na forum wszystkich szczegółów, ale życie towarzyskie istnieje i to naprawdę na dobrym poziomie. Samotność nie dokucza.
    Inne życie, inny świat. Dla mnie, dla żony jest wielką atrakcją. A wyciszenie, szum oceanu, podpływające wieloryby, delfiny. Gwieździste niebo. Tego nie można nawet opisać.

    Czasami jest pewne zdarzenie. Trochę tylko szcześcia.
    Księżyc w nowiu i w pełni gwieździste niebo. Ciemno jak w …..
    …i widzisz tylko gwiazdy, które przy spokojnym morzu odbijają się w wodzie. Jest wrażenie jak w kosmosie. Zawieszenie w próżni. Nie ma góry, nie ma dołu.
    Możesz to sobie wyobrazić?

    Za takie atrakcje oddaję rok pobytu w apartamencie w InterContinental w Warszawa z pełna służbą i utrzymaniem


    Lubię kolorowe skarpetki. Każda inna. http://www.formatfoto.pl/

  5. #45
    Awatar Adelheid
    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec
    Posty
    57
    Siła reputacji
    18
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta
    …i widzisz tylko gwiazdy, które przy spokojnym morzu odbijają się w wodzie. Jest wrażenie jak w kosmosie. Zawieszenie w próżni. Nie ma góry, nie ma dołu.
    Ech... możesz pisać w ten sposób w nieskończoność. Ależ to pobudza wyobraźnie!
    I tak sobie myślę, że jesteś niezwykle inspirującą osobą. Niesiesz iskrę pasji, którą można sie zarazić! Dzięki śliczne FotoAmatorze

  6. #46
    | OlyJedi Awatar FotoAmator
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    168
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    A zaczęło się tak niewinnie.
    Chciałem pokazać kilka fotek z Pinnacles, a zrobił się reportaż.

    Jak Was jeszcze nie zanudzam to tym razem pokażę Wam jeszcze dalej na północ. Prawie centrum tropiku. Tutaj już naprawdę Diabeł mówi dobranoc. A może nawet „Dzień Dobry, witamy w piekle”
    Temperatury w granicach 40 stopni. Drogi już raczej tylko z grewolu lub żadne. Kurzy się, na szczęście za samochodem. Kurz z glewolu szybko opada. Mieliśmy do wyboru, albo klimatyzacja albo lodówka. Zimne piwo kusi, ale i pot z czoła się leje. Lodówka na szczęście jak pochodzi 10-15 min to trzyma temperaturę godzinę.
    Niektóre kaniony były już suche, w innych woda szczątkowa, ale były też orzeźwiające. Z wodospadami. Woda w kanionach czyściutka, ciepła jak zupa. Kąpiel w takim czymś w temperaturze 40 stopni to jak raj.


    Piękny krajobraz. Ale tak samo surowy. Tutaj nawet już kangura spotkać nie można.
    Ludzi, jeżeli tutaj ktoś zawita, to najwyżej 10-ciu na tydzień i to w okresie wzmożonego ruchu turystycznego.
    Większa fotka panoramy jest tutaj www.formatfoto.pl/olymp/kan.htm




    Tutaj był wodospad. Za kilka miesięcy znowu będzie.
    W tym kanionie woda jeszcze była. Jednak stojąca. Do takiej lepiej nie wchodzić. Nie jest to aż tak strasznie niebezpieczne, jednak stojąca woda w tropiku zawsze jakąś bakterie może mieć. Przy braku wody pitnej (jak zabraknie), po przegotowaniu nadaje się do spożycia. Chemii tutaj nie ma żadnej.

    Wzrokowo jest czyściutka, ładnie w niej się odbija wszystko.

    Miesiąc temu zapewne w tym miejscu jeszcze wypływała woda.
    Zawsze gdzie jest okresowo lub była woda, to rosną drzewa. One sobie tam nawet szczątkową wilgoć znajdą. I potrafię "oszczedzać" do następnej rzeki.

    Z góry kaniony wyglądają imponująco


    Wchodzimy do kanionu.

    Wewnątrz jest trochę chłodniej. Czasami jak przyjdzie woda, to z tego miejsca trzeba jak najszybciej uciekać. Czasami można nie zdarzyć. Nie jest to żart. Nawet przy najbardziej słonecznej pogodzie (deszczów w tym miejscu prawie nie ma nigdy). Ale wystarczy że 300-400 km stąd, nad wybrzeżem padał deszcz, tutaj będzie rzeka za kilka godzin. A w takim zwężeniu prąd zmyje każdego. Później woda wchodzi pod ziemie i wychodzi…. niewiadomo gdzie.
    Kaniony najbardziej uroczo wyglądają na początku września. Po zimowych opadach. Tym razem byliśmy trochę za późno.
    Niżej fotka z mojego poprzedniego wyjazdu. Analogiem, więc skanowane.

    Tutaj jest trochę filmu. Może się Wam otworzy. (7 Mb)

    http://www.formatfoto.pl/olymp/aussie1.wmv


    _______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
    ================
    ================
    A cha. Tutaj jest jakaś mapa. Dla zobrazowania gdzie, co i jak

    Ostatnio edytowane przez FotoAmator ; 7.04.08 o 20:38 Powód: Automatyczne scalenie postów
    Lubię kolorowe skarpetki. Każda inna. http://www.formatfoto.pl/

  7. #47
    | OlyJedi
    Dołączył
    Jun 2005
    Posty
    301
    Siła reputacji
    25
    Moja galeria
    Naprawdę Czerwony Ląd. Widzę nawet taras widokowy nad kanionem. I dzięki za mapę, lepiej dzięki niej widać skalę odległości.

  8. #48
    | OlyJedi Awatar cadman
    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Szczecinek
    Posty
    364
    Siła reputacji
    19
    Moja galeria
    Z dużą przyjemnością przeczytałem Twoją opowieść o Zachodniej Australii "od dechy do dechy". Mam nadzieję, że będziesz kontynuował swoją relację, która trafia wyjątkowo do mojej wyobraźni. Ja również uwielbiam podróże w miejsca odludne lub mało uczęszczane. Znajduję je w swojej okolicy, ale niestety ludzie "zostawiają po sobie pamiątki" i jest tego coraz więcej. Zazdroszczę Ci, że u Was jest inaczej. Po prostu inna kultura i inna świadomość ludzi. Dziękuję jeszcze raz za barwną opowieść i równie kolorowe zdjęcia. Z przyjemnością będę tu wracał.
    Czarny aparat z gorszego systemu
    Moja galeria: http://picasaweb.google.com/Cadman1959

  9. #49
    | OlyJedi
    Dołączył
    Nov 2004
    Mieszka w
    Rydułtowy
    Posty
    225
    Siła reputacji
    22
    Moja galeria
    Bajkowo ten wodospad wygląda. Piękne te miejsca, a za razem niebezpieczne.

  10. #50
    OR | Honorowa wystawa Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar k@czy
    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    38° 59' 1.46" -94° 44' 16.274"
    Posty
    4.169
    Siła reputacji
    158
    Moja galeria

    Smile

    czytam obydwa twoje watki i slina mi caly czas na biurko kapie (to z pragnienia oczywiscie) historie niesamowite nam tu opowiadasz i chwala ci za to. zdjecia oczywiscie jak najbardziej do pozazdroszczenia jednak chyba najbardziej podziwiam twoja chec powrotu w tamte okolice (najlepiej pewnie na stale) choc tak naprawde to bardziej zazdroszcze zdecydowania. niesamowite reportaze-wedlug mnie watek miesiaca co najmniej
    Upierdliwiec Forumowy nr 4142 | OR + + + + | Zlotowicz:0 | Poprawka:0 | DITL ++ | Autoban+| Honorowa Wystawa+ | Oplacone Skladki TWA+++++++

Podobne wątki

  1. Pinnacles. W. Australia
    By FotoAmator in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 9.04.08, 23:02
  2. Południe Western Australia
    By FotoAmator in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 40
    Ostatni post / autor: 9.04.08, 20:49

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.