ja ustawiam kontrast na prawie minimum i dopiero w trakcie obróbki go podbijam (całościowo, miejscowo, tylko czerń itp) w zależności od potrzeby - to jest JPEG, wiem, że ma bardzo wiele wad, ale również też zalety, niestety też może się zdarzyć, że trzeba będzie ratować fotkę poprzez podwójne naświetlanie i HDR lub maskowanie, mogą też pomóc filtry połówkowe, ale najczęściej to ..... się mniej przejmuję
w
swojej "bazie" mam troszkę chmurek i się przydają, choć to nie jest "lek na całe zło"
![]()



Odpowiedz z cytatem

