Zobacz pełną wersję : Olympus E-30
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
[
8]
Fakt, że odnosi się to do E-3, ale też szybko przełączyłem menu z polskiego na angielski.
A język angielski jest mi obcy, a po naszemu ciężko sie połapać co autor miał na myśli.
Na początku E-30 wydawał mi się ciężki. Byłem przyzwyczajony do lekkiego jak piórko E-410. Ale szybko się przyzwyczaiłem do wagi i teraz mam zupełnie inne odczucia - jak biorę do ręki jakąś lżejszą puszkę, to wydaje mi się za lekka :) Pod względem ergonomii trudno cokolwiek zarzucić.
Zgadzam sie z tym w 100%. Długo się zastanawiałem nad kupnem E-30. E-410 wymiarowo był dla mnie optymalny jednak brakowało mi stabilizacji i dlatego zdecydowałem sie na zakup. Teraz gdy przyzwyczaiłem się do E-30 i biorę raz na jakiś czas 410kę wydaje mi się, że znika w dłoniach. Nie zrezygnowałem jednak z niego i czasami biorę dwa aparaty gdy nie chce sie bawic w częste zmiany obiektywów.
Co do trzeszczenia nic nie zauważyłem chyba, że mam inaczej ustawiony próg wrażliwości na pewne niedoróbki;-)
E-30 mam od niedzieli, więc nie miałem zbyt wiele czasu na obcowanie z nim. Ot, troszkę sobię go macam przez chwilę dziennie wyczekując chwili spokoju w weekend, kiedy to będę mógł popracować z nim trochę dłużej.
Kilka słów ode mnie:
Większość opinii dotyczy korzyści wynikających z przesiadki z innego korpusu e-systemu na E-30 i ja również mogę odwołać się do porównań. Od pierwszego wejrzenia zachwycają mnie zewnętrzne opcje w postaci odchylanego LCD, dodatkowego wyświetlacza oraz dużej ilości przycisków na body. Genialny jest grip, aparat trzyma się bardzo wygodnie. Przyzwyczajony do E-500, z którym złaziłem dziesiątki kilometrów miejskiej dżungli, spędziłem mnóstwo chwil w domowych pieleszach czy też na przeróżnych okazjach, imprezach, szybko przyklejam się wręcz do E-30. Nagle stare body wydaje mi się dziwnie małe i nieporęczne. Drugą istotną różnicą (organoleptycznie) jest wizjer; nie tak wielki względem konkurencji, w odniesieniu do mojej ukochanej 500-tki otwiera przede mną duże okno na świat. To wspaniałe uczucie wreszcie zobaczyć więcej!
Jak już wspomniałem wyżej, nie miałem okazji szczególnie potestować nowego nabytku ale jedno mogę powiedzieć na pewno i będzie to rzecz której oczekiwałem. Optyczne cudo kryjące się pod oznaczeniami ZUIKO 50mm f2.0 staje się po podpięciu do 30-tki niemalże demonem szybkości. Pierwsze, próbne ostrzenia przy sztucznym świetle we własnym pokoju objawiły mi tą prawdę i chwała niechaj będzie OLYMPUSOWI :) Wprost nie mogę doczekać się pierwszego pleneru z moim nowym zestawem.
Obrodziło ostatnio na forum tymi E-30-tkami :) Wystarczyło promocję zrobić.
Optyczne cudo kryjące się pod oznaczeniami ZUIKO 50mm f2.0 staje się po podpięciu do 30-tki niemalże demonem szybkości. Pierwsze, próbne ostrzenia przy sztucznym świetle we własnym pokoju objawiły mi tą prawdę i chwała niechaj będzie OLYMPUSOWI :)
Powiadasz?
No toś mi ćwieka zabił, bo - ponieważ w jakiejś tam perspektywie planuję kupno stałki - skłaniałem się ku sigmie, głównie dlatego, że 50tka Zuiko była przez wielu określana jako wooolna. Jeżeli na E-30 AF nabiera tempa, to muszę to zweryfikować...
Powiadasz?
No toś mi ćwieka zabił, bo - ponieważ w jakiejś tam perspektywie planuję kupno stałki - skłaniałem się ku sigmie, głównie dlatego, że 50tka Zuiko była przez wielu określana jako wooolna. Jeżeli na E-30 AF nabiera tempa, to muszę to zweryfikować...
Najlepszym dla Ciebie rozwiązaniem będzie pójście do jakiejś Miejskiej Macalni.
Kiedyś miałem podobny dylemat - z tym, że dotyczył 30 mm i E-400. Poszedłem, obmacałem i wybrałem s-30, zamiast ZD-30. Silnik HSM zrobił swoje. Drugim argumentem było to że do makro miałem już s-150.
Teraz po przesiadce na E-30 większej różnicy w pracy S-30 w stosunku do starego body nie widzę.
Dlatego jak wyżej napisałem - macalnia + Twoje body... i jesteś zadowolony.
Dobrze się składa, bo akurat na dniach otworzą pierwsze na mojej prowincji MM.
dog_master
29.01.10, 13:50
Od jakieś czasu zauważam jeden drobny szczegół, który troszkę denerwuje. Klapka do slotów kart pamięci jest tandetnie plastikowa i trochę trzeszczy, kiedy ją się dotyka. A trudno jej nie dotykać, kiedy trzyma się aparat w dłoni. I przycisk WB trochę grzechocze, kiedy się go dotknie palcem (inne przyciski nie wydają żadnych odgłosów). U Was jest tak samo?
Też ciut luźna (WB okej, nie zwracam uwagi), ale najgorzej, że śliska :P I jak wygodnie trzymam rękę to mam wrażenie, że mi się aparat wyślizgnie. Czy tak się stanie to nie wiem, bo mam pasek na awarię, ale... Jakiś rzecz sobie przydziabię chyba ;)
Już jest! przyszedł! :)
Pierwsze wrażenia to : ciężki, tym bardziej po zamontowaniu 70-300 . Ale dla mnie akurat to dobrze, wreszcie czuć aparat. Na razie pobieżnie się zapoznałem z tym aparatem, nawet nie miałem czasu do instrukcji zajrzeć, ale wieczór przede mną.
Ale wiem, że nie żałuję zakupu. Na pewno będę zadowolony.
Wiecie co? Muszę TO powiedzieć!
18-tego wysłałem "papierki" i przed chwilą doszedł PREZENT!!!!!
Jestem w malutkim szoczku, ale - tutaj też - WIELKIE DZIĘKI !
CO FIRMA TO FIRMA !!!
Pozdrówka.
Powiadasz?
No toś mi ćwieka zabił, bo - ponieważ w jakiejś tam perspektywie planuję kupno stałki - skłaniałem się ku sigmie, głównie dlatego, że 50tka Zuiko była przez wielu określana jako wooolna. Jeżeli na E-30 AF nabiera tempa, to muszę to zweryfikować...
Jest szybciej to fakt, ale jeśli nie masz ciśnienia na makro a masz w planach łapanie czegoś ruchliwego to raczej stawiałbym na Sigmę. Więcej może powie Ci Bikeart, bo ja zbyt krótko obcowałem z jego sigmą, żeby moja ocena była w pełni miarodajna. Nie mniej życzyłbym sobie, żeby odświeżyli ZD50 dokładając chociaż SWD. Tak samo jak przygarnąłbym jasną stałkę 30mm z SWD w wykonaniu olympusa. Nie ujmując nic sigmie ;bo jest ok, ale szkła olka w bezpośrednim starciu są ostre jak brzytwa od pełnej dziury :) Polubiłem jednak moja sigmę za światło i bardzo przydatna ogniskową tam gdzie ciaśniej. Nawet w plener lubię ją zabierać. Trudno powiedzieć na czym polega jej czar, czy czyni to sama ogniskowa czy lekka dystorsja ale generuje obraz przyjemny dla oka. Próbowałem powtórzyć to na ZD14-54 ustawiając na 30mm ale to nie było już to.
Dylemat za dylematem...
Makro lubię bardzo, ale brak mi do tego narzędzi. Niemniej, to moje hobby, z którego poza zadowoleniem i samospełnieniem nic nie ma. Natomiast z drugiej strony jakaś jasna stałka potrzebna mi do pstrykania "kotletów" (:lol:) a tam bardziej liczy się szybkość, no i czasem ten 1EV ratuje skórę...
No toś mi ćwieka zabił, bo - ponieważ w jakiejś tam perspektywie planuję kupno stałki - skłaniałem się ku sigmie, głównie dlatego, że 50tka Zuiko była przez wielu określana jako wooolna.
Generalnie jest to dość wolny obiektyw i rzeczywiście wielu na to narzeka, jednakże przeczytałem tu na forum kiedyś, że po podpięciu do E-3 pokazuje pazur i zachowuje się jak zupełnie inne szkło (nie pamiętam teraz w którym to było wątku). Utkwiło mi to w pamięci, ponieważ 50-tka interesowała mnie zanim jeszcze miałem lustrzankę a korzystając z niej w duecie z E-500 doświadczałem jej kapryśnego ostrzenia.
Zdarza się, że jeździ po całym zakresie nawet kilkakrotnie, nie mogąc wyostrzyć żadnego punktu w kadrze, co bywa naprawdę irytujące. Muszę jednak dodać, że takie sytuacje występują raczej rzadko i ma to miejsce w trudnych sytuacjach oświetleniowych itp. By nie demonizować tego kapitalnego szkła nadmienię jednocześnie, że przy wspomaganiu AF z zewnętrznej lampy ZUIKO 50/2 radzi sobie bez większych problemów na ślubach i innych imprezach w różnych pomieszczeniach.
Teraz podpiąwszy to szkło do E-30 jestem mile zaskoczony i przywołuję w myślach wspomniany post z forum o możliwościach ZUIKO. Co prawda potrzeba jeszcze czasu by to dokładniej ocenić ale, jak pisałem wcześniej, w domowych warunkach przy sztucznym, dość słabym oświetleniu obiektyw genialnie szybko ostrzył na różne przedmioty i płaszczyzny, po których przeskakiwałem dość chaotycznie (właśnie po to by sprawdzić tą właściwość szkła).
Przed zakupem 50-tki ZUIKO zastanawiałem się nad SIGMĄ 30/1.4 ale po krótkim teście w sklepie i przekopaniu setek opinii na forach, w obawie przed jakością i kłopotami z FF/BF wybrałem ZUIKO, o którym marzyłem na długo przed wejściem w system. W kontekście omawianego body, trudno mi powiedzieć czy będą jakiekolwiek widoczne różnice w korzystaniu ze szkieł SIGMY w porównaniu ze starszymi korpusami OLYMPUSA. Opcja regulacji obiektywu pod kątem FF/BF dałaby duże możliwości korygowania niedociągnięć chociaż nie wiem czy jest to możliwe przy szkłach spoza stajni ZUIKO ani też na ile ta funkcja jest w ogóle skuteczna.
...Opcja regulacji obiektywu pod kątem FF/BF dałaby duże możliwości korygowania niedociągnięć chociaż nie wiem czy jest to możliwe przy szkłach spoza stajni ZUIKO ani też na ile ta funkcja jest w ogóle skuteczna.
Jest możliwe. Moja S-150 miała/ma lekki FF. Poprawiłem i jest gut.
W przypadku stałek po Kalibracja w body podobno jest w stanie uzyskac doskonałą celnośc:)
Przed zakupem 50-tki ZUIKO zastanawiałem się nad SIGMĄ 30/1.4 ale po krótkim teście w sklepie i przekopaniu setek opinii na forach, w obawie przed jakością i kłopotami z FF/BF wybrałem ZUIKO, o którym marzyłem na długo przed wejściem w system. W kontekście omawianego body, trudno mi powiedzieć czy będą jakiekolwiek widoczne różnice w korzystaniu ze szkieł SIGMY w porównaniu ze starszymi korpusami OLYMPUSA. Opcja regulacji obiektywu pod kątem FF/BF dałaby duże możliwości korygowania niedociągnięć chociaż nie wiem czy jest to możliwe przy szkłach spoza stajni ZUIKO ani też na ile ta funkcja jest w ogóle skuteczna.
Tak naprawdę oba szkła to bardzo pożyteczny nabytek. Sigma 50mm do ciasnych portretów i łapania ludzi/chwili bez większego zwracania na siebie uwagi bo daje Ci 100mm na olku. Sigma 30mm baaardzo pożyteczna tam gdzie jest ciaśniej i mało światła. I po raz kolejny to napiszę, jak masz E30 to ff czy też bf Ci nie straszny. Moja miała lekki ff, korekta +3 załatwiła sprawę.
Może już było :wink:
Jaką kartę CF polecacie do E-30 ?
NightCrawler
2.02.10, 20:58
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=5716&highlight=jaka+karte
Generalnie to sandisk extreme III ale z pewnego źródła bo sporo podróbek na rynku jest.
Następnym razem użyj magicznego przycisku "szukaj".
Może już było :wink:
Jaką kartę CF polecacie do E-30 ?
Z szybkością zapisu przynajmniej 30 MB/s i o pojemności przynajmniej 4 GB.
Z szybkością zapisu przynajmniej 30 MB/s i o pojemności przynajmniej 4 GB.
szybkośc i pojemność wiem jakie,generalnie bardziej chodzi mi o markę SD w sumie bryka nie żle.
Dzieki za odp.
to jak zwykle zależy. Jednego takiego Sandiska trzeba mieć.
Ale nie zawsze potrzebujesz szybkostrzelności, a np Kingstona x133 8GB kupiłem latem za połowę ceny Sandiska i dawał radę.
E-30 ma duży bufor. Robiłem spokojnie 5 rawów w serii, potem ciut zwalniał ale jechał dalej. A karta nie była wcale wypasiona
A u mnie bufor zwalnia po serii 16 rawów. Przed chwilą sprawdzałem.
Wiecie co? Muszę TO powiedzieć!
18-tego wysłałem "papierki" i przed chwilą doszedł PREZENT!!!!!
Jestem w malutkim szoczku, ale - tutaj też - WIELKIE DZIĘKI !
CO FIRMA TO FIRMA !!!
Pozdrówka.
Podobnie jak wita1 muszę się pochwalić i podziękować.
Właśnie przed chwilką przyjechał kurier i przywiózł lampkę :mrgreen: Jestem przeszczęśliwy, tym bardziej, że w stosunku do mnie to zawsze prawa Murphiego się stosowały... a jeszcze jak poczytałem wątki o potrąceniach przez banki to mi się zimno robiło.
W sumie miałem zamiar ją sprzedać, ale jak E-400 sobie zostawiłem, to i lampka się przyda. Jakiś zachłanny się robię.
I jeszcze - na adres: imaging.news@olympus-europe.com wysłałem podziękowanie i potwierdzenie dostarczenia przesyłki.
Do mnie lampka dotarła dziś czyli po 16 dniach od momentu wysłania listu.
Co warto brać? Lampę czy grip? Rozważam tu w kategoriach sprzedaży jako nówki. Czyli który z tych gratisów z promocji jest bardziej chodliwym towarem i daloby się szybciej upłynnić w postaci gotówki? : >
Ja również kierowałem się tym, że otrzymany przedmiot sprzedam. Sądziłem, że lampa pójdzie na pniu.
Okazuje się, że nie... Taniej niż w najtańszym sklepie, a jednak ciągle za drogo...
Tusk kłamie, kryzys u nas aż furczy, skoro najniższa cena jest wciąż zbyt wysoka ;)
Bierz gripa, może będziesz miał więcej szczęścia przy sprzedaży :)
lampa jest kompatybilna z całym systemem 4/3 również Panasem , a grip tylko z "30" - więc prawdopodowieństwo wskazuje na lampę .
Tak jak wyżej pisałem - planowałem pchnąć lampkę do ludziów, zwłaszcza że ma Metza 58 AF-1. No, ale z sentymentu zostawiłem sobie stare e-400, więc lampka będzie do niego.
W sumie kasa za lampkę miała iść na nowy obiektyw, ale ostatnio pieniążki obrodziły :) więc może już "Jonaszem" nie jestem :-P
Tak w kwestii ceny Fl36R przy odsprzedaży. Dziwicie się, że lampy nie schodzą... Ja rozumiem, że każdy chce sprzedać jak najdrożej, ale ja np. jak byłem na zakupie dwóch FL36R to też najpierw chciałem kupić używki, ale nowa kosztowała wtedy w fotozakupach 879,-. Kupując na firmę jej koszt to 720. Skoro mogę mieć nówkę z gwarancją za 720 to za używkę (nawet najładniejszą) już tyle nie dam. Dla mnie granica opłacalności kupna używki przebiegała poniżej 620 złotych (100,- na lampie robi już taka różnicę, która rekompensuje mi fakt, że mam używke a nie nówkę). Tak tanio dostać nie mogłem, a i teraz ZTCW na alledrogo tak tanio dostać się nie da. Być może ludzi rozumują podobnie (z innymi granicami opłacalności itd.). Choc może to tylko ja taki jakiś dziwny jestem...
lampa jest kompatybilna z całym systemem 4/3 również Panasem , a grip tylko z "30" - więc prawdopodowieństwo wskazuje na lampę .
i jeszcze z E-3...
Ja również kierowałem się tym, że otrzymany przedmiot sprzedam. Sądziłem, że lampa pójdzie na pniu.
Okazuje się, że nie... Taniej niż w najtańszym sklepie, a jednak ciągle za drogo...
Tusk kłamie, kryzys u nas aż furczy, skoro najniższa cena jest wciąż zbyt wysoka ;)
Bierz gripa, może będziesz miał więcej szczęścia przy sprzedaży :)
Pewnie za drogo chciałeś :)
Ja swoją, promocyjną, sprzedałem od razu. Jeszcze zanim przyjechała z Niemiec.
i jeszcze z E-3...
Fakt- ale E-3 już schodzi , a zasadniczo nie zmienia proporcji "używalności" w systemie gripa i lampy- lampę zapniesz do wszystkich puszek 4/3 , również mikro 4/3
więc szansa na nabywcę chyba większa.
Myślałem o zamówieniu i późniejszym sprzedaniu FL-36R bo faktycznie jest bardziej "uniwersalna". Chyba jednak zamówię grip. Jak nie sprzedam to sobie zostawię bo nie mam:) Tak sobie pomyślałem, że z lampą może być problem ewentualnej sprzedaży bo ma wadę w postaci pękającego mocowania: \ FL-50R poszła by szybciej, choć bym chyba takiej nie sprzedał już:)
sprawa jest dość prosta- działa prawo popytu i podaży. Sporo ludzi ma do sprzedania promocyjne lampy.
Ja swoją sprzedałem w 48 godzin za 600 zł zdaje się. W sumie żałuję - bo zostałem z lampą bez "R" a to zdalne wyzwalanie już parę razy by mi się przydało
Tak sobie pomyślałem, że z lampą może być problem ewentualnej sprzedaży bo ma wadę w postaci pękającego mocowania
ale już wiesz o tym defekcie i spokojnie możesz w sankach lampę dokręcać delikatnie i z czuciem.
ale już wiesz o tym defekcie i spokojnie możesz w sankach lampę dokręcać delikatnie i z czuciem.
Doskonale o tym wiem bo mam ją od roku i robię dokładnie tak jak mówisz. Mam tę świadomość uszkadzania się mocowania i nie wątpię, że inni użytkownicy rozważając zakup nowej FL,ki też mają jakiś obraz wadliwości 36tki czytając choćby na tym forum. Zapewne większość wybrała by używaną FL-50R niż nową FL-36R. Dlatego zdecydowałem się na grip.
Ziootek1971
4.02.10, 22:37
Ja zamówiłem grip. Czekałem na niego prawie 3 tygodnie. W końcu doszedł i już przeszedł "chrzest bojowy". A tak a propos Fl-36r. Teraz na alledrogo są trzy sztuki. Najdroższa kosztuje 957 zł (cena z sufitu, moim zdaniem) a dwie pozostałe w granicach 780 zł. Jeden ze sprzedawców przyznaje się, że sprzedaje lampę, którą dostał w prezencie od Olka po kupnie E-30 (drugi pewnie też, skoro włączył ją tylko żeby sprawdzić czy działa).
Fakt- ale E-3 już schodzi , a zasadniczo nie zmienia proporcji "używalności" w systemie gripa i lampy- lampę zapniesz do wszystkich puszek 4/3 , również mikro 4/3
więc szansa na nabywcę chyba większa.
Zgadzam się w całej rozciągłości.
Teraz na alledrogo są trzy sztuki. Najdroższa kosztuje 957 zł (cena z sufitu, moim zdaniem) a dwie pozostałe w granicach 780 zł. Jeden ze sprzedawców przyznaje się, że sprzedaje lampę, którą dostał w prezencie od Olka po kupnie E-30.
To właśnie ja :D
Jak tylko dostanę moją też poleci na Allegro.Nie użyję jej ani raz chyba że kupujący sobie zażyczy.
No to tylko czekać na wysyp na allegro nowiutkich lampek po atrakcyjnych cenach z komentarzami "Nieużywana, z promocji Olympusa E-30".
Mam ogromną prośbę do użytkowników E30. Otóż chciałbym zobaczyć raw-a przy iso 400 w trudniejszych warunkach oświetleniowych: ślub, teatr, targi. Obecnie przy tej czułości robię praktycznie 90% zdjęć (E510) i chciałbym zobaczyć jak ten model radzi sobie przy ograniczonej ilości światła. Trochę zniechęcają mnie zdjęcia z „optycznych” np.: Pan Artur Andrus.
Byłem w sklepie, trochę się pobawiłem 30, rawy przejrzałem i... mam mieszane odczucia.
Jeśli miałby ktoś i chciałby się podzielić takim plikiem, z góry bardzo dziękuję i proszę o kontakt na pw.
Pozdrawiam Bartek
https://forum.olympusclub.pl/showpost.php?p=299255&postcount=1363
Porównanie szumów z E-30 i E-410 (taka sama jakość obrazu, jak w przypadku E-510) na plikach wywołanych z rawów. Jak chcesz, to wieczorem mogę podesłać Ci całe rawy.
Pewnego dnia robiłem sobie zdjęcia aparatem E-30:
1.
http://www.jerryg.jawnet.pl/test/slides/_2030722.jpg
Nie dużo, może ze dwadzieścia, choć byłem przygotowany na nieco więcej. Nagle !? :
2.
http://www.jerryg.jawnet.pl/test/slides/_2030725.jpg
I tak kilka klipnięć. Myślałem, że ta plama pojawiajaca się na zdjęciach to jakiś pył, nie wiem, liść paproci. Przepatrzyłem obiektywy, lustro, wszystko czyste na oko. Postanowiłem zbadać dokładniej. Po odkręceniu obiektywu i podniesieniu lustra, moim oczom ukazał się (tutaj przepraszam za moją nieznajomość budowy korpusu ) dość sporych rozmiarów plastik przesłaniający matrycę.Szybka decyzja i zamiana kopusu z E-30 na E-510. Po pewnym czasie w moim E-30 wszystko wróciło do normy. Kawałek plastiku wrócił na swoje miejsce, aparat mógł normalnie funkcjonować. Jednak nie do końca :
3.
http://www.jerryg.jawnet.pl/test/slides/_2030736.jpg
Wszystkie zdjecia stały się nagle poruszone, prześwietlone, nie trafione z ostrością. Nawet przy czasach 1/250 i lampie na pierwszą kurtynę zdjęcia potrafiły wychodzić jako plama. Postanowiłem w warunkach domowych sprawdzic na spokojnie aparat. Przy tych samych parametrach w dwóch korpusach wykonałem szereg zdjęć podobnych do siebie. Przy niesprzyjajacych warunkach oświetleniowych dobrałem taki czas, by E-510 robił, nazwijmy to, ciemne zdjęcia. Jak się okazuje przy E-30 jest całkiem jasno. Zdjęcia można zobaczyć TUTAJ (http://www.jerryg.jawnet.pl/test/)
Bardzo bym prosił forumowiczów o rozgryzienie tak trudnego tematu, dla mnie przynajmniej.
Hmm, chyba nie ma sensu nic tu rozgryzać. Jeśli w środku coś się stało z jakimś plastikiem, a zdjęcia wychodzą takie, jak nie powinny wychodzić, to trzeba pomyśleć o serwisie.
Problem w tym, że aparat ów potrzebny mi jest jak woda do picia. Jakoś nie umiem już fotek pstrykać E-510. Zawsze pozostaje mi jednak pinhol. Wczoraj wziąłem jeszcze na koncert, zdjęcia które zazwyczaj robie to czasy ok. 1/50, wczoraj parę zdjęć się udało losowo, ale czasy były nawet ok. 1/800. No nic leci do serwisu, ale jestem ciekaw czy ktoś miał taki przypadek, co sie tak naprawdę stało.
Nic takiego mi się nie przytrafiło.
Gdzie znajdę manual do E-30? Chodzi mi o pełną instrukcję obsługi PL w PDF'ie. Znalazłem tylko EN.
http://www.olympusamerica.com/files/E-30_Instruction_Manual_EN.pdf
Gdzie znajdę manual do E-30? Chodzi mi o pełną instrukcję obsługi PL w PDF'ie. Znalazłem tylko EN.
http://www.olympusamerica.com/files/E-30_Instruction_Manual_EN.pdf
Zapukaj do RadioErewan.
Ma (w każdym razie miał) i pewnie Ci poda link jak poprosisz. Link do takiej wersji przed ostateczną korektą, ale ja żadnych błędów nie zauważyłem.
witam...
Ostatnio przyjrzałem się dość dokładnie pewnemu wątkowi, w którym to dwaj userzy skakali sobie do gardeł porównując szumy pomiędzy E-250 a E-30...
Zastawiam się nad zmianą body właśnie z E-520 i oczekiwałbym mniejszych szumów, systemu broń boże zmieniać nie zamierzam, więc postawiłem na E-30... tylko powiem szczerze że ta dyskusja o szumach mnie przeraziła bo sądziłem że będą mniejsze w trzydziestce a tu proszę.. dość mocne argumenty za tym, że są porównywalne a wręcz mniejsze w E-520. Nie chciałem zakładać nowego wątku dlatego postanowiłem napisać tutaj:
Jak to wygląda w rzeczywistości? czy Waszym zdaniem opłaca się zmieniać puszkę? zależy mi głównie na szybszym AF i wiem że to dostanę, na górnym wyświetlaczu- i to też z pewnością dostane ale jak to jest z tymi szumami? :roll:
pozdrawiam
Wystarczy ściągnąć sobie zdjęcia, np. z imaging-resource, i porównać. Nawet rawy tam mają. I o ile wszystko u mnie w porządku ze wzrokiem, to widzę na nich, że E-30 szumi odrobinę mniej, szczególnie po zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia do 10 mpx.
Właśnie z ciekawości zrobiłem sobie zdjęcia do porównania z obu puszek. Z krótkich oględzin widać, że jednak E30 minimalnie mniej szumi, jak napisał epicure, (chociaż to też zależy od osobistych preferencji, dla mnie jest podobnie, acz właśnie to minimalnie mniej ;) no i dużo od ustawień zależy i wywoływania RAW itd) natomiast ma dużo lepszą jakość przy cropie 1:1.
Przykład dla ISO1600 - crop 1:1, ustawienia takie same, ze statywu. (WRÓĆ! Crop z E30 zmniejszony, niewyostrzany, żeby pasował do 10M)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img193.imageshack.us/img193/5638/cropyf.jpg)
Zdjęcie z JPG'a a z RAW'ami to inna bajka, jak ktoś chce porównać to wrzucę na serwer jakiś.
Ale! Nie po to tyle człowiek odszumiaczy wymyślił, żeby przejmować się takimi minimalnymi różnicami. A z E30 zyskujesz dużo lepszy AF i większą szybkostrzelność, które dla mnie robią sporą różnicę. Jeszcze sporo można by przyrównywać, ale to już było napisane też w temacie 'E-30 pierwsze wrażenia po przesiadce...' (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=70041)
dziękuję Ci jakcmil bardzo :)
epicure.... szczególnie po zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia do 10 mpx.
... co masz na myśli ? można prosić o parę słów wyjaśnienia. pozdrawiam hb
najprawdopodobniej chodziło o fizyczną wilkość zdjecia w pix. z 12MP - 4032 x 3024 na 10MP - 3648 x 2736
pozdrawiam
epicure.... szczególnie po zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia do 10 mpx.
... co masz na myśli ? można prosić o parę słów wyjaśnienia. pozdrawiam hb
E-30 ma 12 mpx. Chcąc porównywać szumy do 10-megapikselowych aparatów, warto zrównać zdjęcia do tych samych rozmiarów.
E-30 ma 12 mpx. Chcąc porównywać szumy do 10-megapikselowych aparatów, warto zrównać zdjęcia do tych samych rozmiarów.
Nie miałem na myśli żadnych porównań. Sądziłem, że któreś ustawienie formatu zapisu /str. 64/ jest odpowiednikiem tego co daje matryca 10mpx. Widać Cię źle zrozumiałem.
pozdrawiam hb.
witam...
Ostatnio przyjrzałem się dość dokładnie pewnemu wątkowi, w którym to dwaj userzy skakali sobie do gardeł porównując szumy pomiędzy E-250 a E-30...
Zastawiam się nad zmianą body właśnie z E-520 i oczekiwałbym mniejszych szumów, systemu broń boże zmieniać nie zamierzam, więc postawiłem na E-30... tylko powiem szczerze że ta dyskusja o szumach mnie przeraziła bo sądziłem że będą mniejsze w trzydziestce a tu proszę.. dość mocne argumenty za tym, że są porównywalne a wręcz mniejsze w E-520. Nie chciałem zakładać nowego wątku dlatego postanowiłem napisać tutaj:
Jak to wygląda w rzeczywistości? czy Waszym zdaniem opłaca się zmieniać puszkę? zależy mi głównie na szybszym AF i wiem że to dostanę, na górnym wyświetlaczu- i to też z pewnością dostane ale jak to jest z tymi szumami? :roll:
pozdrawiam
Co do szumów wcześniej zostało to napisane i ja się z tym zgadzam. Ponad to na korzyść E-30 przemawia możliwość kalibracji AF. To tak jakbyś miał część serwisu Olympusa w body:) Dla mnie to 2gi co do ważności argument po szybkości, dla którego zdecydowałem się zmienić E-510 na E-30. No chyba, że lubisz stresować się po każdej zrobionej fotce czy aby ostrość "poszła" tam gdzie trzeba jak i wysyłać do kalibracji obiektywy z czego po takiej kalibracji tak naprawdę tylko jeden będzie współgrał z body z ostrością w punkt.
nie używam kalibracji AF w olympusie lecz w Canonie i muszę przyznać, że jest to jedna z lepszych usprawnień technicznych. BARDZO PRZYDATNA, prędzej czy później.
Darekw1967
18.02.10, 20:17
E-30 ma 12 mpx. Chcąc porównywać szumy do 10-megapikselowych aparatów, warto zrównać zdjęcia do tych samych rozmiarów.
Witam !
Mysle, ze to blad... Kazde grzebanie na obrazie z dopasowywaniem
w obu przypadkach do jednej wspolnej rozdzielczosci niesie
ze soba pewne zafalszowanie bo zmniejszanie rozdzielczosci w dol
zmniejsza nieco szumy jak i dodatkowe przetworzenie obrazu zawsze
cos znieksztalci. (cos doda cos ujmie)
Tak samo RAW-y - Kazdy aparat w srodku inaczej to upieksza i
wystarczy, ze nowszy model ma mocniejszy procesor obrazowy
to stac... go na dokladniejsza analize i lepsze oczyszczenie obrazu ze smieci.
Tak sobie pomyslalem...
Moze trzeba tak zrobic zdjecie aby dla 10 Mpix i 12 Mpix
crop... w obu przypadkach napisu czy czegos tam... byl takich samych
rozmiarow.
Pozdrawiam
...zmniejszanie rozdzielczosci w dol
zmniejsza nieco szumy...
No i o to chodzi. Czemu miałbym nie korzystać z zalet wyższej rozdzielczości? Zdjęcia i tak się zmniejsza. Nawet wydruk w formacie A4 przy 300 dpi nie wykorzystuje całych 12 megapikseli.
Oczywiście zmniejszenie rozdzielczość pliku 12-megapikselowego do 10 mpx to tylko jedna z możliwości sprawiedliwego porównania jakości obrazu. Można zamiast tego zwiększyć zdjęcie z 10-megapikselowego do 12 mpx.
Witam !
Mysle, ze to blad... Kazde grzebanie na obrazie z dopasowywaniem
w obu przypadkach do jednej wspolnej rozdzielczosci niesie
ze soba pewne zafalszowanie bo zmniejszanie rozdzielczosci w dol
zmniejsza nieco szumy jak i dodatkowe przetworzenie obrazu zawsze
cos znieksztalci. (cos doda cos ujmie)
Tak samo RAW-y - Kazdy aparat w srodku inaczej to upieksza i
wystarczy, ze nowszy model ma mocniejszy procesor obrazowy
to stac... go na dokladniejsza analize i lepsze oczyszczenie obrazu ze smieci.
Tak sobie pomyslalem...
Moze trzeba tak zrobic zdjecie aby dla 10 Mpix i 12 Mpix
crop... w obu przypadkach napisu czy czegos tam... byl takich samych
rozmiarow.
Przecież liczy się wynik, a nie crop. Zdjęcie oglądasz bądź na papierze, bądź na monitorze. Oglądasz cały kadr, a nie crop (wiem, ze są tacy co zawsze oglądają 1:1 ;)). Interesuje Cie cały kadr, a nie to, żeby obiekt miał taką samą liczbę pikseli.
dlatego metoda ze zmniejszaniem w celu porównania jest najbardziej sensowna.
Przecież liczy się wynik, a nie crop. Zdjęcie oglądasz bądź na papierze, bądź na monitorze. Oglądasz cały kadr, a nie crop (wiem, ze są tacy co zawsze oglądają 1:1 ;)). Interesuje Cie cały kadr, a nie to, żeby obiekt miał taką samą liczbę pikseli.
dlatego metoda ze zmniejszaniem w celu porównania jest najbardziej sensowna.
Czyli np porównując sobie E30 do powiedzmy... D700 praktycznie nic nie trzeba zmieniać w ilości pikseli? :wink:
Czyli np porównując sobie E30 do powiedzmy... D700 praktycznie nic nie trzeba zmieniać w ilości pikseli? :wink:
ja bym nie zmieniał - po co?
Wielu z Was posiada E-30 i napewno korzystaliście z promocji +lampa lub +grip.
Którą firmą kurierską owe promocyjne gadżety były wam dostarczone?
pozdrawiam
Wielu z Was posiada E-30 i napewno korzystaliście z promocji +lampa lub +grip.
Którą firmą kurierską owe promocyjne gadżety były wam dostarczone?
pozdrawiam
UPS obsługuje olka
UPS obsługuje olka
a mi przyszła lampa DHL'em
a mi przyszła lampa DHL'em
hmmm a widzisz. Pomyliło mi się. Lampka chyba z Niemiec idzie.
Tak czy inaczej dzięki chodziło mi właśnie o lampę:wink:
Też DHL - podobnie jak Rumiemu - jedna dziura :), jeden dzień, jeden kurier :-P
Hmm.. 10 dni od wysłania listu lampa w domu.Dają radę :grin:
Wszyscy wybierają lampę, a grip to co? jakiś niedobry?:) Ja zamierzam wybrać gripa właśnie.
jak dla mnie lampa jest ważniejsza,teraz mam dwie:mrgreen:,bez gripa jakoś dam radę robić fotki
dog_master
20.02.10, 17:35
Wszyscy wybierają lampę, a grip to co? jakiś niedobry?:) Ja zamierzam wybrać gripa właśnie.
Miałam lampę, więc wzięłam gripa. Hm. No fajnie, biorę na wyjazdy, żeby mieć alternatywę na baterie paluszki, do pionowych kadrów fajna sprawa, 2x aku też się przydaje. Jest uszczelniony, więc można postawić na piachu bez strachu. Ale to wszystko. Nie wygodne to-to, duże - ja mam chyba za małe ręce ;)
Co kto lubi ;)
Ja mam tą lampę( FL-36) a zawsze byłem ciekaw jak to jest z gripem. Oczywiście mógłbym też wziąć FL-36 i bym miał 2 :) i później sprzedać albo dokupić parasolki studyjne statywy i jak znalazł - oświetlenie na potrzeby sesji studyjnej... Jednak chyba grip.
Miałam lampę, więc wzięłam gripa. Hm. No fajnie, biorę na wyjazdy, żeby mieć alternatywę na baterie paluszki, do pionowych kadrów fajna sprawa, 2x aku też się przydaje. Jest uszczelniony, więc można postawić na piachu bez strachu. Ale to wszystko. Nie wygodne to-to, duże - ja mam chyba za małe ręce ;)
Co kto lubi ;)
Ja mam może i głupie pytanie ;)
Na stronie olympusa i na stronie produktu w sklepie internetowym jest tylko napisane, że grip mieści 2x aku BLM-1 i ani słowa o "paluszkach". Sprzedawca w sklepie, w którym nabywałam aparat powiedział, że on gripa do olka nie widział i nie wie :)))) Wiec chcę się upewnić, że można tam włożyć zwykłe akumulatorki, bo tylko wtedy ma to dla mnie sens. Z wypowiedzi dog master wnioskuję, że można. Proszę mnie utwierdzić w tym przekonaniu.
Można włożyć zamiast 2go aku. jest specjalna kasetka na paluszki/akumulatorki AA bodajże na 6 szt.
Można włożyć zamiast 2go aku. jest specjalna kasetka na paluszki/akumulatorki AA bodajże na 6 szt.
Ślicznie podziękowała za odpowiedź :)
Lampkę już mam więc wezmę gripa :mrgreen:
Tylko trzeba pamiętać, żeby - przy włożeniu akumulatorków AA (a nie baterii alkalicznych AA) zmienić w opcjach typ baterii na 2 (kluczyk 1 -> kluczyk I). Inaczej aparat będzie bardzo szybko pożerał moc.
użytkownicy E-30 czy przy wyłączaniu aparatu dźwięk karabinu maszynowego to normalne?
Normalne. Wyłącz stabilizację, to dźwięk zniknie.
To najprawdopodobniej będzie coś w rodzaju pozycjonowania się matrycy. Jeśli masz włączoną stabilizację to tak będzie, spróbuj wyłączyć stabilizację i powinno być cicho.
pozdrawiam
epicure mnie uprzedził ;)
wielkie dzięki za szybką odpowiedź
Tylko trzeba pamiętać, żeby - przy włożeniu akumulatorków AA (a nie baterii alkalicznych AA) zmienić w opcjach typ baterii na 2 (kluczyk 1 -> kluczyk I). Inaczej aparat będzie bardzo szybko pożerał moc.
Na początku zeszłego roku dokładnie opisałem moje zmagania z paluszkami AA w grypie do E 30. Dodam, że tak na prawdę to jedynie Eneloopy się sprawdzają. Opis jest na str. 106 Battery Type. pozdrawiam hb
hmm to ciekawe. mam nadzieje, że Sanyo 2700 się sprawdzą w gripie równie dobrze.
Mialem juz kilka puszek Olka i z wlasnego doswiadczenia uwazam iz E-30 jest najlepszym body jesli chodzi o stosunek cena do mozliwosci. Choc nadal z sentymentem wspominam moj pierwszy tandem e-410+ZD14-54.... Nie jest wykluczone ze kiedys do niego wroce :)
Jaki jest poprawny odgłos klapnięcia lustra w E-30? Może ktoś ma jakiś wav albo filmik? Dziś stałem się posiadaczem tejże lustrzanki lecz nie wiem czy moje lustro oddaje poprawne dźwięki przy klapaniu jest takie bardziej "ostre i plastikowe" niż w E-510.
Zdaje się, że jesteś przewrażliwiony :) - spokojnie, rób zdjęcia. A klapnięcia są inne. Moje stare E-400 też inaczej klapało.
Zdaje się, że jesteś przewrażliwiony :) - spokojnie, rób zdjęcia. A klapnięcia są inne. Moje stare E-400 też inaczej klapało.
Też myślę, że wszystko jest w porządku,
W porównaniu z e-520 także wydaje się ostrzejsze. Wniosek - ten typ tak ma.
Zdaje się, że jesteś przewrażliwiony :) - spokojnie, rób zdjęcia. A klapnięcia są inne. Moje stare E-400 też inaczej klapało.
Racja jestem przewrażliwiony może nie na punkcie odgłosu lustra co na odbieranie paczek od kuriera jak pomyślę ile sprzęt musiał się "wytrząść "przejeżdżając" pół Polski w autach dostawczych :)
Jesteś, ale to nie groźne, zakręcone przewrażliwienie.:grin:
Racja jestem przewrażliwiony może nie na punkcie odgłosu lustra co na odbieranie paczek od kuriera jak pomyślę ile sprzęt musiał się "wytrząść "przejeżdżając" pół Polski w autach dostawczych :)
A przedtem na trasie fabryka-magazyn(y)-sklep to sprzęt wozili na puchowych poduchach? :D więcej loozu i radości z fotografowania ;)
A przedtem na trasie fabryka-magazyn(y)-sklep to sprzęt wozili na puchowych poduchach? :D więcej loozu i radości z fotografowania ;)
Wieźli go w kuuuuupie wraz z bliźniakami.
nie stresuj się , ciesz się foceniem.
Fakt jest faktem, że klapanie migawki w E-30 jest, jakby to rzec, suche, twarde, metalowo-plastykowe. Ale można się przyzwyczaić, polubić i czerpać satysfakcję z odsłuchu.
Dziś natomiast miałem okazję posłuchać klapania E-1. Mmm, piękny dźwięk...
Fakt jest faktem, że klapanie migawki w E-30 jest, jakby to rzec, suche, twarde, metalowo-plastykowe. Ale można się przyzwyczaić, polubić i czerpać satysfakcję z odsłuchu.
Dziś natomiast miałem okazję posłuchać klapania E-1. Mmm, piękny dźwięk...
może jakiś migawkowy Sopot lub Warszawską Jesień?:grin:
Obecnie używam niemal "kultowego" korpusu E-systemu, mam na myśli model E-400. Jak powszechnie wiadomo, owa "kultowość" ma związek z zastosowaną tam matrycą firmy Kodak.
Jednak od pewnego czasu rozmyślam nad zakupem E-30. Chciałbym się jednak upewnić, czy rzeczywiście warto się na taki upgrade zdecydować.
Pomijam takie walory nowego korpusu jak stabilizacja, większy wizjer, obrotowy LCD, więcej punktów AF, czy ogólną ergonomię. Zależy mi porównaniu jakości zdjęć i to na najniższych czułościach. Czy jest jakiś postęp w zakresie od ISO 100 do ISO 400? Jeśli tak, to czym się objawia?
Będę wdzięczny za wszelkie opinie, a najbardziej za te poparte przykładami.
Pozdrawiam
Mam obydwa korpusy. Dotychczas nie robiłem porównawczych sampli. Postaram się to zrobić i wrzucić do tego wątku.
Strasznie mnie zdumiewa to porównywanie owej mitycznej "jakości" między rożnymi body. Po wymianie E-1 na E-30 dostrzegłem istotne różnice: aparat działa szybciej, aparat umie obracać samodzielnie zdjęcia, AF działa szybciej (jednopunktowy, po cholerę mi więcej w portretach?), można powiększać zdjęcia na wyświetlaczu mocniej (aż do 1:1 chyba), zdjęcia szybciej się zgrywają na komputer. Po paru miesiącach używania E-30 ani razu nie fotografowałem tablic testowych, murków ani żadnego innego syfu. Nigdy też na żadnym moim body nie miałem problemu z szumami, może po prostu zamiast testować poziomy szumów robię zdjęcia...
Body, o których mowa, dosyć duży okres czasu. Dlatego jestem ciekaw, czy w kwestii obrazowania coś się zmieniło. I nie chodzi mi tutaj o szumy, dla zakresu który podałem nie powinny stanowić problemu nawet dla osób szczególnie na ten aspekt wrażliwych.
Pytając o różnice w jakości mam na myśli m. in. to jak aparat odwzorowuje ciemne i jasne partie obrazu, czy linie proste biegnące pod różnymi kątami nie wyglądają jak schody, jak wygląda odwzorowanie kolorów, czy choćby JPEG prosto z aparatu.
Co prawda jest sporo zdjęć przykładowych w sieci, ale jeśli byłaby możliwość bezpośredniego porównania z E-400 to dlaczego nie skorzystać z uprzejmości forumowiczów? Co można wywnioskować ze specyfikacji i oględzin w sklepach to można ale chyba jednak nie wszystko.
Nie sprowadzajmy "mitycznego" pojęcia jakości zdjęć tylko do szumów.
Chętnie poznałbym jeszcze opinie odnośnie współpracy E-30 z lampą błyskową. Dużo dobrego czytałem o pracy światłomierza w świetle zastanym, czy przekłada się to na "błyskanie"?.
Dla porównania w E-400 mam na stałe wprowadzoną korektę błysku +0,7 EV i od tego poziomu zaczynam wszelkie modyfikacje. Aparat najzwyczajniej nie doświetla.
Pozdrawiam
Stawiam na to, że nie będzie żadnej istotnej różnicy. Może nawet w E-30 będzie więcej detali w cieniach kosztem wzrostu szumów, jeśli przełączymy gradację na automatyczną. Mowa oczywiście o jpegach. A jak jest w rawach, to sam jestem ciekaw. Kiedyś na forum dpreview ktoś porównywał rawy z E-500 i E-3 i pamiętam, że ten drugi wypadł lepiej pod względem DR mimo mitycznej matrycy Kodaka w E-500 (zresztą potwierdzają to też wyniki z Imatestu na imaging-resource), ale były pewne różnice w odwzorowaniu zieleni i niebieskiego - trudno na oko powiedzieć, w którym lepsze lub bliższe rzeczywistości.
Co prawda jest sporo zdjęć przykładowych w sieci, ale jeśli byłaby możliwość bezpośredniego porównania z E-400 to dlaczego nie skorzystać z uprzejmości forumowiczów? Co można wywnioskować ze specyfikacji i oględzin w sklepach to można ale chyba jednak nie wszystko.
Nie sprowadzajmy "mitycznego" pojęcia jakości zdjęć tylko do szumów.
Chętnie poznałbym jeszcze opinie odnośnie współpracy E-30 z lampą błyskową. Dużo dobrego czytałem o pracy światłomierza w świetle zastanym, czy przekłada się to na "błyskanie"?.
Dla porównania w E-400 mam na stałe wprowadzoną korektę błysku +0,7 EV i od tego poziomu zaczynam wszelkie modyfikacje. Aparat najzwyczajniej nie doświetla.
Miałem to samo w E-410. Jeśli wbudowana lampa była ustawiona w tryb automatyczny, to niedoświetlała. Zauważyłem jednak, że jest to związane z pomiarem ekspozycji aparatu - jeśli zdjęcie bez lampy wymagało korekcji ekspozycji, to przy błysku lampą również należało jej dokonać - czy to zmianą siły błysku, czy parametrów ekspozycji.
W E-30 światłomierz działa trochę lepiej, więc sytuacja z błyskiem też wygląda lepiej. Aczkolwiek sprawdziłem to dosłownie przed chwilą, bo przez ostatni rok nawet nie miałem okazji użyć wbudowanej lampy (nie licząc bezprzewodowego wyzwalania lampy zewnętrznej) :)
A tymczasem, dopóki masz jeszcze E-400 i jesteś skazany na błyskanie wbudowaną lampą, spróbuj zamiast trybu automatycznego lampy użyć błysku dopełniającego lub na drugą kurtynę. Powinno być jaśniej.
Korekta +0.7EV pozostała, pomimo dokupienia zewnętrznej lampy (Metz 48 AF-1). Ale nie jest to jakiś specjalny problem.
A jak sprawuje się ciągły autofokus C-AF?
Ani na E-1 ani na E-30 nie używałem automatyki (poza autofocusem) więc nic nie wiem o JPEG, ustawianiu ekspozycji w trybach PAS, lamp używam studyjnych, FL50R raczej póki co jako dodatku (muszę się nauczyć ją dobrze wykorzystywać w plenerze, ale to jak ten cholerny śnieg się skończy). Porównaj sobie RAWy z obu aparatów, zauważyłem, że piksele na E-30 są dosyć drobne i w dużym powiększeniu nie wiem czy będzie Ci się podobał rezultat, ja patrzę jednak na zdjęcie jako całość a powiększenia 1:1 używam tylko przy obróbce. Gdyby okazało się, że jest jakaś utrata jakości po przejściu z naprawdę świetnego E-1 do E-30 to bym robił zdjęcia również E-1 a ani razu go nie użyłem. Z racji tego jakie zdjęcia robię co jakiś czas obrabiam starocie, widzę więc nadal RAWy z E-1 jak i z E-30 - różnią się rozdzielczością przede wszystkim. Główna przyjemność po zmianie aparatu to wygoda robienia zdjęć, szybkość oglądania rezultatu (przewijanie, powiększenie, shadow/highlights, etc). Jedyna wada to mniej pancerna konstrukcja, nie ma takiego efektu przy trzymaniu w rękach.
Natchnęła mnie wczoraj myśl, żeby sprawdzić możliwości E-30 przy fotografii nocnej z ręki. Takie zdjęcia zawsze robiłem ze statywu, z wyłączoną stabilizacją obrazu, na iso 100. Zupełnie z ciekawości chciałem sprawdzić, czy połączenie stabilizacji i iso 1600 pozwoli mi na zrobienie zdjęć o akceptowalnej jakości do prezentacji w necie lub nie za dużych wydruków, gdybym kiedyś miał taką potrzebę. W załącznikach wrzucam kilka zdjęć, kadrowanych na szybko bez zastanowienia, wywołanych z rawów, lekko odszumionych w Noiseware i zmniejszonych do 3 mpx, bez wyostrzania, prostowania, cropowania itp. Jak dla mnie jest dobrze, chociaż pewnie nic się nie zmieni i nadal nie będę miał potrzeby wychodzenia poza iso 400 ;)
Natchnęła mnie wczoraj myśl, żeby sprawdzić możliwości E-30 przy fotografii nocnej z ręki. Takie zdjęcia zawsze robiłem ze statywu, z wyłączoną stabilizacją obrazu, na iso 100. Zupełnie z ciekawości chciałem sprawdzić, czy połączenie stabilizacji i iso 1600 pozwoli mi na zrobienie zdjęć o akceptowalnej jakości do prezentacji w necie lub nie za dużych wydruków, gdybym kiedyś miał taką potrzebę. W załącznikach wrzucam kilka zdjęć, kadrowanych na szybko bez zastanowienia, wywołanych z rawów, lekko odszumionych w Noiseware i zmniejszonych do 3 mpx, bez wyostrzania, prostowania, cropowania itp. Jak dla mnie jest dobrze, chociaż pewnie nic się nie zmieni i nadal nie będę miał potrzeby wychodzenia poza iso 400 ;)
Widzę że też Ci się pojawia ten zażółcony pas na dole przy niskich temp światła (środkowa fota).
Mam to samo przy kiepskim świetle.
Faktycznie, dopiero teraz zauważyłem. Dziwne, bo wcześniej nic takiego się nie działo, a tu jest tylko na jednym zdjęciu. Zaraz wybadam, o co chodzi.
Faktycznie, dopiero teraz zauważyłem. Dziwne, bo wcześniej nic takiego się nie działo, a tu jest tylko na jednym zdjęciu. Zaraz wybadam, o co chodzi.
Na pierwszej też delikatnie widać, zauważyłem to przy kiepskich świetlówkach, a przy iso3200 i lampie błyskowej tego nie mam. Pojawia mi się tylko przy niskiej temperaturze barwowej światła.
z innej beczki, czy jest w E-30 MF bracketing
z innej beczki, czy jest w E-30 MF bracketing
rozwin skrót MF bracketing.
Manual focus Bracketing?
Medium frame(??srodkowa klatka?!!) bracketing?
wiem ze takie cos w e330 bylo...
robisz serię zdjęć, a punkt ostrości lekko się przestawia na całej serii
tak w E-330 jest
w E-330 jest, ciekawe czemu wyrzucili to z E-30
Może się kapnęli, że za bardzo nie ma to zastosowania i szkoda zakładki w menu.
jak masz taką serię zdjęć to możesz trochę pocyganić z głębią ostrości
Faktycznie, dopiero teraz zauważyłem. Dziwne, bo wcześniej nic takiego się nie działo, a tu jest tylko na jednym zdjęciu. Zaraz wybadam, o co chodzi.
I jak wybadałeś co i jak...?
Ja miałem w E-30 to samo:
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?p=576864&highlight=ma%B3y+amatorski+test#post576864
Dodam, że po wywołaniu w olkowym programie, brzydki pasek był praktycznie niewidoczny.
I jak wybadałeś co i jak...?
Przeglądałem fotki, niestety niewiele ich mam na wysokich czułościach. I na niektórych widać ten pas, a na innych go nie ma. Jak tylko znajdę więcej czasu (lub raczej kiedy tylko mi się będzie chciało), sprawdzę jaki wpływ na to ma działanie stabilizacji, LV, ustawienie gradacji i balansu bieli.
Przeglądałem fotki, niestety niewiele ich mam na wysokich czułościach. I na niektórych widać ten pas, a na innych go nie ma. Jak tylko znajdę więcej czasu (lub raczej kiedy tylko mi się będzie chciało), sprawdzę jaki wpływ na to ma działanie stabilizacji, LV, ustawienie gradacji i balansu bieli.
Z moich obserwacji wynika, że przy jotpeegach prosto z puszki to zjawisko nie występuje(przynajmniej w moim przypadku), jednak coś musi być na rzeczy, bo nawet na "optyczne pl" widać omawiane pasy na zdjęciach pod testem(iso 800 i wiecej...):?:
http://www.optyczne.pl/94.9-Test_aparatu-Olympus_E-30_Podsumowanie.html
Okazało się że mam okazję przeprowadzić ciekawą sesję foto, 600km od domu, bez możliwości zdobycia jakiejkolwiek lampy, a w poniedziałek wielkanocny nie było zbyt słonecznie. Zrobiłem kilka zdjęc przy ISO 100, ale potem się już ńie dało. Najpierw ISO 400, potem ISO 800 na końcu ISO 1000 (wszystkie zdjęcia 50/2). Nie pokażę Wam ich na pewno teraz, bo dopiero wróciłem, ale z tego co widzę, to nie jest tak źle i po obróbce te z ISO 1000 raczej nie będą odbiegały (mocno?) jakością od innych w rozdzielczości maxmodels (czyli 540 pikseli w pionie).
Ja wysłałem potrzebne dokumenty 15 grudnia listem poleconym priorytetem i lampę kurier mi dostarczył w dniu wigilii :) czyli 24grudzień , az się zdziwiłem że tak szybko no i był miły prezent pod choinke ;)
:esystem:
a ja chyba popełniłem błąd wysyłając dokumenty listem poleconym priorytetowym i w dodatku za potwierdzeniem odbioru ( nie wiem co mnie pokusiło na to) teraz powoli zaczynam żałować ze wysłałem dodatkowo da potwierdzeniem obioru szczególnie, ze ten adres
Olympus D-SLR Promotion
Postfach 1420
32773 Lage
Niemcy
Trudno mi było rozkminić zeby później wpisać poprawnie na poczcie do blankietu. Druda sprawa ze" Postfach" to hmm chyba po nieniecku "skrytka pocztowa" więc w jaki sposób listonosz ma uzyskać potwierdzenie odbioru listu od Olympusa? :/ Pani na Poczcie oczywiście o tym fakcie mi nie powiedziała a ja przegapiłem sprawę. Teraz pewnie mój list gdzieś krąży po Niemczech i nie może trafić do Olympusa. nie wspomnę, że list wysłąłem 22 marca i do tej pory nie mam żadnego kwitku, że został dostarczony. : / Ktoś wysyłał dokumenty ad. promocji listem za potwierdzeniem odbioru?
Spooookojnie... od 22 marca nie upłynęło dużo czasu jak na przysłanie potwierdzenia odbioru przez pocztę.
No mam nadzieję, że wszystko jest ok. Przejdę się na pocztę i się wypytam. Jak to polecony to może powiedzą mi na podstawie nr listu gdzie się aktualnie znajduje w ogóle. Heh
W końcu nabyłem cudeńko od jednego z forumowiczów :D
Po pierwszym pstrykaniu plusy (zapewne nic nowego nie powiem)
1. Jak ja uwielbiam to ziuuuut i AF jest, ziuuut i jest...
2. Wizjer (porównując do E-410) - bajka...
3. w końcu mogę ustawić prawie wszystko nie odrywając oka od wizjera (póki co przyzwyczajenia z E-410 biorą górę)...
4. ISO do 1250 dla mnie jeszcze w granicach rozsądku.
5. stabilizacja - jak zobaczyłem efekt na LV to oniemiałem
Minusy:
1. wykonanie klapki od kart pamięci. Wypada mi oparcie dłoni na tej klapce i przez brak idealnego spasowania jest delikatny, póki co lekko irytujący ruch...
2. przy celowaniu lewym okiem robi się ciasno do kółka głównego
Ale reasumując - W Y P A S !!!
PS2. wcześniej przez przypadek w wątku o E-3
Tak a'propos potwierdzen: wyslalem keidys lampe do serwisu do Gdanska z potwierdzeniem odbioru. Lampa wrocila po 8 dniach, potwierdzenie trzy dni pozniej. ;-)
1. Jak ja uwielbiam to ziuuuut i AF jest, ziuuut i jest..
Heheh.. U mnie po przesiadce z E-520 tez tak bylo. Ostatnio moglem sie pobawic 12-60 SWD i juz wiem, ze musze go miec :) Tam nawet nie ma "ziuuut". Po wcisnieciu spustu do polowy, to ma sie wrazenie, ze ostrosc sie ustawia w momencie. Wciskasz i ostro, przekadrowujesz na dalszy plan, wciskasz i juz ostro - bajka. Bezszelestnie. Tylko czasem czuc (ale naprawde ledwo wyczuwalnie) na korpusie jak silnik obiektywu szaleje, zeby szybko te wszystkie soczewki przemiescic. Fajne uczucie. Obiektyw poszedl u mnie na pierwsze miejsce na najblizsze zakupy.
Tom
Czy możecie mi pomóc w diagnozie?
Trochę już fotek strzeliłem E-30 i zauważyłem pewną rzecz.
Mianowicie, histogram w wielu przypadkach wygląda podejrzanie (fotki poniżej).
Jak jest więcej światła to po prawej stronie robi się taki pik i histogram za chiny nie dochodzi do prawej krawędzi. W sumie to jeszcze nie widziałem u siebie takiego zdjęcia z E-30 z histogramem przekroczonym z prawej strony, nawet jak usilnie próbuje fotkę prześwietlić...
Co ciekawsze histogram na aparacie w LV i na podglądzie zdjęć wygląda normalnie.
W pierwszym momencie stwierdziłem, że to może wina softu do wywoływania (używam CO5), więc zarzuciłem OV i niestety jest to samo.
Czy to oznacza ze jest jakiś zonk z matrycą czy ten typ tak ma?
Jeżeli dobrze rozumiem to przy takim histogramie tracę część jakichś odcieni a to wskazywałoby na problem z matrycą.
Zaznaczam, że pstrykam tylko RAW i histogram jest z RAWa.
Pozdrawiam.
A nie masz włączonej opcji ratowania przepałów?
A nie masz włączonej opcji ratowania przepałów?
Może lamerskie pytanie, ale mówisz o sofcie czy aparacie?
OV świeżo zainstalowane dla porównania histogramu, zero grzebania w opcjach
CO5 - żadnych wstępnych operacji.
aparat - nie wiem co by ratowanie przepałów miało znaczyć przy RAWach...
Mówił o sofcie. Większość wywoływarek RAW domyśłnie ratuje przepały.
Zainstaluj sobie RawTherapee i sprawdź jak będzie wyglądał histogram po odznaczeniu funkcji Highlight Recovery.
ok, sprawdzę po pracy, jednak dziwne jest to, że w tym samym programie histogram z RAWa z E-410 wygląda poprawnie (znaczy jest pełny zakres histogramu).
To nie jest dziwne - po prostu programy mają różne ustawienia domyślne, niektóre będą miały włączone wyciąganie ze świateł, inne (bardzo rzadko) wyłączone.
To nie jest dziwne - po prostu programy mają różne ustawienia domyślne, niektóre będą miały włączone wyciąganie ze świateł, inne (bardzo rzadko) wyłączone.
Ale mi chodzi o to, że w tym samym programie (CO5) RAW z 410 wygląda poprawnie a z 30 nie...
Ale mi chodzi o to, że w tym samym programie (CO5) RAW z 410 wygląda poprawnie a z 30 nie...
Bo program inaczej je interpretuje.
Ale mi chodzi o to, że w tym samym programie (CO5) RAW z 410 wygląda poprawnie a z 30 nie...
Dane RAW są inne, być może producent tego raw-developera nie interpretuje poprawnie danych/ma złe punkty odcięcia/saturacji, powodów może być wiele.
Na marginesie wspomnę o idiotyzmie zawartym chyba we wszystkich aparatach dostępnych na rynku, brak prawdziwego histogramu RAW.
Ok, chyba nie ma tematu.
Trochę pogrzebałem, popstrykałem i wychodzi na to, że taki "dziwny" histogram wychodzi na bardzo kontrastowych zdjęciach (pejzaże, ze sporą ilością nieba).
Przy zdjęciach bardziej stonowanych udało mi się zrobić fotkę na "całym" histogramie podciągając ekspozycję (widocznie wcześniej na siłę chciałem to zrobić z niebem w tle). Choć dalej nie wiem dlaczego w pejzażach jest tak a nie inaczej, jestem już spokojniejszy ;)
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Małe sprostowanie. Temat ten jednak nie daje mi spokoju. Powód? Otóż ostatnio niechcący odkryłem, że objaw ten pojawia się wyłącznie przy ISO 100. Czyli:
ISO 100 - przy próbie prześwietlenia robi się pik tak jak na wcześniej załączonym przykładzie, ale histogram nie dochodzi do końca.
ISO 200 i więcej - histogram normalnie dochodzi do końca
Pytanie: czy to oznacza, że przy ISO 100 aparat nie rejestruje pełnego zakresu jakichś tam odcieni (no bo jak rozumiem histogram zlicza czego jest ile na zdjęciu)? Jeżeli tak to jaki może być powód i czy to może być wina uszkodzenia matrycy?
Nie żeby był to jakiś mega problem przy foceniu, ale jeżeli to jednak jakieś uszkodzenie, to lepiej zareagować na gwarancji ;)
Jeśli wykres nie dochodzi do prawej krawędzi histogramu, to znaczy, że zdjęcie nie jest prześwietlone. Chyba, że coś grzebałeś w krzywych.
Histogramy załączone wcześniej, są tak jak plik był otworzony, bez grzebania.
Problem polega na tym, że jak tą samą scenę zrobię w trybie A z +2EV, to przy ISO 100 prześwietlenie wychodzi w formie piku w okolicach 250 na histogramie a przy ISO 200, normalnie ucieka poza 255.
Natywną czułoscią matrycy w e-30 jest OIDP ISO200...
Iso 200 to tak naprawdę iso 100 niedoświetlone o działkę.
Natywną czułoscią matrycy w e-30 jest OIDP ISO200...
Iso 200 to tak naprawdę iso 100 niedoświetlone o działkę.
Ok, ale to ciągle nie wyjaśnia, czy to normalny objaw czy nie.
Wróciłem do domu i teraz konkretniejszy test:
ISO 100, 125, 160 - dziwny histogram + co ciekawe zupełnie inny WB (w okolicach 5700) przy AWB
ISO 200-3200 - histogram normalny + WB ustawia się w okolicach 6500
Czyli w dodatku dochodzi zupełnie inne ustawianie WB dla ISO poniżej 200. Ciekawe?
Czy ktoś z E-30 może to sprawdzić i ewentualnie potwierdzić te same objawy bądź ich brak? Z góry dzięki.
PS. Jak ktoś chce sprawdzić, mogę podesłać/wstawić (nie wiem póki co jak) ORFy
PS2. Przy fotkach scena ta sama, pogoda stała, więc nie ma mowy o zmianie warunków.
PS3. AWB chyba jednak nie świruje. Kolejna próba, statyw + brak szyby pomiędzy daje podobne WB. Czyli wracamy do początku - histogram (tu bez zmian) :(
W czym wywołujesz rawy? Pamiętaj, że wszystko powyżej iso 125 jest niedoświetlone (od iso 200 w górę niedoświetlone o jedną działkę), bo to jedyna "prawdziwa" czułość. Iso 200 to tak naprawdę iso 100. Iso 400 to iso 200 itd. To logiczne, że histogram będzie wyglądał inaczej na iso 100 i 125, a inaczej na pozostałych czułościach. Niektóre wywoływarki do rawów (ACR, Bibble, DXO itp.) automatycznie wprowadzają korekcję tak, aby histogramy na różnych czułościach wyglądały tak samo. A niektóre (np. RawTherapee i inne bazujące na DCRAWie) tego nie robią i trzeba ręcznie wyrównać ekspozycję o 1 EV.
A balans bieli ustaw ręcznie na jakąś stałą wartość, bo AWB jest nieprzewidywalny i czasem potrafi ustawić inny balans bieli na dwóch takich samych zdjęciach robionych ze statywu.
Pytanie z innej bajki.
Myślę nad kupnem e30 z 14-54 ale w żadnym sklepie internetowym nie mogę go znaleźć. Widzę że olek wprowadził już e5 ale co z e30? Będzie jeszcze dostępne czy już nie?
ja niedawno kupiłem w e-cyfrowych we wrześniu... sprawdź może jeszcze mają
Na tasmie tylko E5 i mikro-nic wiecej nie montuja
o kurcze! już nie ma w e-cyfrowych, miałem farta że kupiłem. To dobra pucha była!
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
jest! http://www.cyfrowe.pl/aparaty/olympus-e-30-i-ob-14-42.html
o kurcze! już nie ma w e-cyfrowych, miałem farta że kupiłem. To dobra pucha była!
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
jest! http://www.cyfrowe.pl/aparaty/olympus-e-30-i-ob-14-42.html
Olympus E-30 + 14-42mm f/3.5-5.6
Znaleziono w 4 sklepach w cenie od 3977,00 zł
ja wolałbym jednak z tych dwojga: Olympus E-3 body
Znaleziono w 8 sklepach (http://www.ceneo.pl/951030) w cenie od 3949,00 zł
http://www.olympusamerica.com/cpg_section/cpg_digital_slr.asp - tutaj wciąż jest jeszcze.
Pozdrawiam AP.
mam pytanie, ostatnio doczytałem się w programie olumpus studio o możliwości zaktualizowania w aparacie firmware'u, czy w e30 warto, są jakieś aktualizacje a jeżeli tak, to czy znaczące? pozdrawiam.
o kurcze! już nie ma w e-cyfrowych, miałem farta że kupiłem. To dobra pucha była!
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
jest! http://www.cyfrowe.pl/aparaty/olympus-e-30-i-ob-14-42.html
O Boże,na jaka cena!!!!
jagger, po aktualizacji będziesz miał możliwość bezpośredniego wyboru pola AF wybierakiem czterokierunkowym. Innych zmian nie pamiętam.
jagger, po aktualizacji będziesz miał możliwość bezpośredniego wyboru pola AF wybierakiem czterokierunkowym. Innych zmian nie pamiętam.
dziękuję :-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
O Boże,na jaka cena!!!!
cena faktycznie masakryczna. chyba nie ma co liczyć że E5 stanieje skoro E30 kosztuje prawie 4 koła...
jagger, po aktualizacji będziesz miał możliwość bezpośredniego wyboru pola AF wybierakiem czterokierunkowym. Innych zmian nie pamiętam.
no tak mam, a aktualizacji nie robiłem. Wersji nie pamietam ale po południu mogę sprawdzić.
Kupiony w styczniu 2010.
dziękuję :-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
cena faktycznie masakryczna. chyba nie ma co liczyć że E5 stanieje skoro E30 kosztuje prawie 4 koła...
Bo e30 zostało tylko w takich sklepach, co mają dzikie ceny i nikt nie kupił. Nie ma to wpływu na cenę e-5...
Bo e30 zostało tylko w takich sklepach, co mają dzikie ceny i nikt nie kupił. Nie ma to wpływu na cenę e-5...
Trzeba też pamiętać, że sklep cyfrowe.pl zawsze miał wściekłe ceny. U nich można oglądać, ale kupować należy gdzie indziej.
Odnośnie braku E-30 na sklepowych półkach przypomniała mi się taka sytuacja z czasów wprowadzenia do sklepów E-3, być może będzie to dla niektórych pocieszeniem.
Otóż w dniach poprzedzających wprowadzenie E-3 na sklepowe półki u niektórych sprzedawców (na przykład Fotojoker) pojawił się E-1 - nówki sztuki, nieśmigane, na dodatek tanie jak barszcz ;)
W Fotojoker już się chyba taka akcja nie powtórzy, bo już od jakiegoś czasu nie widziałem u nich puszek Olympusa. sad but true
Puszek Olympusa nie widać już nigdzie. Co najwyżej jakieś ostatnie sztuki E-620 lub E-450 w gablotach. Wszędzie za to są PENy, w Fotojokerze też.
Korzystając z tego, że wątek o E-30 ożył, proszę kolegów o odpowiedź na następujące pytanka:
- jak macie nastawioną "RED. SZUMU"?
- jak macie ustawione "FILTR SZUMU"?
- i jeszcze kompresja (FINE, SUPER FINE, NORMAL, BASIC)?
Jakoś nie mogę dojść do ładu z tymi opcjami menu kamery.
Widzę wyraźny kolorowy szum na fotkach. Nawet przy niskim iso, dobrym oświetleniu i krótkich czasach migawki. wcześniej tak nie było.
- jak macie nastawioną "RED. SZUMU"?
Na auto. Więcej na ten temat tutaj: https://forum.olympusclub.pl/showpost.php?p=324046&postcount=1495
- jak macie ustawione "FILTR SZUMU"?
Jeśli używasz rawów, to bez znaczenia, bo na rawy ona i tak nie ma wpływu. Jeśli uważasz jpegów, radzę przestawić się na rawy.
- i jeszcze kompresja (FINE, SUPER FINE, NORMAL, BASIC)?
Jak wyżej.
Widzę wyraźny kolorowy szum na fotkach. Nawet przy niskim iso, dobrym oświetleniu i krótkich czasach migawki. wcześniej tak nie było.
Sprawdź czy nie masz przypadkiem włączonej gradacji na auto.
Sprawdź czy nie masz przypadkiem włączonej gradacji na auto.
Tak, jest na auto.
Właśnie przestawiłem. Na normalna. Będzie lepiej? :)
Właśnie przestawiłem. Na normalna. Będzie lepiej? :)
Tak. Teraz będzie normalnie ;)
ciekawy temat, ja też mam gradację na auto... a na jaką powinna być nastawiona przy RAWach?
Dzięki wielkie!
Szukałem tego posta, bo zapamiętałem, że było coś o tym.
Ale słabo szukałem.
Na plusik do reputacji forum mi nie pozawala, niestety.
Będzie dużo lepiej!
Miałem ten sam problem na początku przygody z E-30. Ustawiłem gradacja:AUTO, redukcja szumu:ON, filtr szumu:OFF, wyostrzanie +1 i ISO:400 i.... zacząłem żałować pozbycia się E510. Wyskoczyła straszna kaszka. Aktualnie korzystam z ustawień; gradacja:NORMAL, redukcja szumu:OFF, filtr szumu:LOW, wyostrzanie +1 i ISO do 200.
Będzie lepiej. Też zauważyłem, że tą gradację lepiej mieć pod kontrolą, bo czasem cuda się dzieją, a na normal jest ok.
Redukcję szumu mam na auto.
Filtr szumu na razie eksperymentuję pomiędzy słabo a standard.
Kompresję mam ustawioną zawsze najniższą.
czy włączona gradacja na auto ma wpływ na RAWy? czy tyczy się to tylko jpgów?
czy włączona gradacja na auto ma wpływ na RAWy? czy tyczy się to tylko jpgów?
Właśnie sprawdziłem wywołując takiego ORF-a z gradacją AUTO w OV2. Gradacja to jeden z parametrów wywoływania w tym programie. Czyli na RAW-y ta nastawa w menu kamery nie zadziała. Tylko na JPG.
Chyba się nie mylę?
Właśnie sprawdziłem wywołując takiego ORF-a z gradacją AUTO w OV2. Gradacja to jeden z parametrów wywoływania w tym programie. Czyli na RAW-y ta nastawa w menu kamery nie zadziała. Tylko na JPG.
Chyba się nie mylę?
właśnie tak myślałem... a olek olkowi nie równy, mam dwa E30 i jeden szumi mi bardziej ma taki 'liniowy szum' w cieniach przy dużym kontraście świetlnym, drugi sobie lepiej radzi...
Gradacja wpływa na rawy w taki sposób, ale jeśli jest ustawiona na auto, światłomierz ustawia ekspozycję o 1/3 EV ciemniejszą.
Gradacja wpływa na rawy w taki sposób, ale jeśli jest ustawiona na auto, światłomierz ustawia ekspozycję o 1/3 EV ciemniejszą.
aha... czyli mimo wszystko powinno być lepiej w RAWach... ?
Rawy będą lekko niedoświetlone.
Rawy będą lekko niedoświetlone.
dzięki za informację... :-)
tajnapolska
16.11.10, 16:38
Co zrobić, może wiecie, żeby w E30 szybciej chodził AF???
Zamontować korbkę i nakręcać., albo dodać instalację nitro.
O co Ci chodzi w tym pytaniu - co nie działa?
Co zrobić, może wiecie, żeby w E30 szybciej chodził AF???
Kupić obiektyw SWD.
tajnapolska
16.11.10, 16:55
Mam 50-200 SWD i wolniej ustawia ostrość, niż 14-54II. Robiłem wczoraj tele 50/200 z SWD zdjęcia Kaczyńskiemu i w trybie seryjnym większość jest nieostra, niestety. W szerokim kącie tak by nie było.
Na szerokim kącie jest większa GO, więc łatwiej o ostre zdjęcie. Sprawdź, czy nie masz jakichś problemów z FF/BF w obiektywie.
Mam 50-200 SWD i wolniej ustawia ostrość, niż 14-54II. Robiłem wczoraj tele 50/200 z SWD zdjęcia Kaczyńskiemu i w trybie seryjnym większość jest nieostra, niestety. W szerokim kącie tak by nie było.
Głupie pytania:
1. a jaki tryb AF miałeś?
2. a jaki punkt wybrany?
3. bb/ff nie ma?
tajnapolska
16.11.10, 18:17
Podpowiesz, jak to sprawdzić?
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
tryb AF:S-AF
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
obaszr AF: 5 punktów z punktem w środku, celowałem w twarz
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
FF? what is this?
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
ten obiektyw z SWD na 50mm też chodzi dużo wolniej u mnie, niż 14-54II bez swd
BF - back focus
FF - front focus
Pierwsze jak autofokus ustawia ostrość za obiektem, drugie przed (zamiast na). Można sprawdzić na specjalnej tablicy testowej lub ustawiając kilka przedmiotów w rządku i sprawdzając czy ostrość jest na tym w którego celowaliśmy czy ewentualnie gdzieś indziej.
a czy jest mozliwa taka sytuacja ze na krótkiej ogniskowej obiektyw ma tendencję do BF, a na sredniej i długiej już nie?
tajnapolska
16.11.10, 18:35
Bf/FF - ostrość AF E30 ustawia prawidłowo, ale dość długo. Obiektyw 14-54II bez swd robi to widocznie szybciej. To nie kwestia bf/ff, że przy zdjęciach seryjnych E30 robi większość nieostrych na 50/200 z swd. Chyba będe musiał pomysleć o E3, które na ponoć szybki AF z swd.
Dar-i-jush
16.11.10, 18:46
a czy jest mozliwa taka sytuacja ze na krótkiej ogniskowej obiektyw ma tendencję do BF, a na sredniej i długiej już nie?
Jest to możliwe. W dobrych korpusach jest regulacja AF dla obu skrajnych ogniskowych.
niestety w e3 nie mam regulacji, od poczatku miałem wrazenie ze na krótkiej ogniskowej trafia mi minimalnie za punkt , i tylko na niej(obiektyw 14-54).Zresztą i tak muszę aparat wysłać do serwisu bo po dwóch miesiacach uzytkowania zaczęła odklejać się guma pod palcem wskazujacym, i postepuje.
Kupiłem ta trójkę bo chciałem uniknąć tego typu rzeczy, chyba zaczynam żałować , Co do obiektywu to już po zakupie zaraz po rozpakowaniu mi sie nie podobał bo przednia soczewka była wysmarowana paluchami (!), ale nie robiłem problemu, a za ta kasę chyba powinienem.
Jeśli masz gwarancję na puchę i obiektyw, to ślij do serwisu - wyregulują Ci za friko.
I chyba będę musiał, a czy ten serwis Olympusa w miarę solidny jest ?
tajnapolska
16.11.10, 19:30
dzięki za radę
Bf/FF - ostrość AF E30 ustawia prawidłowo, ale dość długo. Obiektyw 14-54II bez swd robi to widocznie szybciej. To nie kwestia bf/ff, że przy zdjęciach seryjnych E30 robi większość nieostrych na 50/200 z swd. Chyba będe musiał pomysleć o E3, które na ponoć szybki AF z swd.
e-30 ma ten sam AF co e-3... tylko lepszy(możliwość regulacji).
Jeżeli ty widzisz różnicę, to prawdopodobnie masz coś sknocone ze szkłem. Chyba, ze ostrzysz w bardzo trudnych warunkach.
Pokaż jeszcze jakieś fotki wraz z exifami.
Dar-i-jush
16.11.10, 22:56
I chyba będę musiał, a czy ten serwis Olympusa w miarę solidny jest ?
Wieść niesie, że najlepszy wśród serwisów foto:)
Działa szybko, naprawia, czyści, chucha, dmucha i w ogóle. Jak nie potrafią czegoś naprawić kilka razy, to bez gadania dają nowy sprzęt:wink:
tajnapolska
17.11.10, 22:34
Ostrzyłem w dobrym oświetleniu, na sali były też kamery video bez dodatkowych lamp. Dzisiaj dostałem meila od: doradcatechniczny@olympus.pl
"Dzień Dobry
Dziękujemy za email,
Odpowiedź jest bardzo prosta w zasadzie: waga ruchomych części obiektywu. Obiektyw 50-200 jest dużo cięższy i mimo zastosowania silnika SWD, będzie działał wolniej niż 14-54II.
Pozdrawiam
Daniel"
Skoro ma działać wolniej niż 14-54II to obiektyw z SWD okazuje się niepotrzebny:) lepiej kupić tańszy bez SWD:) Gdzie tu logika i sens techniczny???
Doradca techniczny chyba spieszył się na przerwę na kawę i odpisał byle co, aby tylko mieć Cię z głowy.
Ostrzyłem w dobrym oświetleniu, na sali były też kamery video bez dodatkowych lamp. Dzisiaj dostałem meila od: doradcatechniczny@olympus.pl
"Dzień Dobry
Dziękujemy za email,
Odpowiedź jest bardzo prosta w zasadzie: waga ruchomych części obiektywu. Obiektyw 50-200 jest dużo cięższy i mimo zastosowania silnika SWD, będzie działał wolniej niż 14-54II.
Pozdrawiam
Daniel"
Skoro ma działać wolniej niż 14-54II to obiektyw z SWD okazuje się niepotrzebny:) lepiej kupić tańszy bez SWD:) Gdzie tu logika i sens techniczny???
A nie mieszasz Ty Panie różnych rzeczy:
Nie napisał Ci ,ze jest wolniejszy od 50-200 bez swd, tylko wolniejszy od 14-54 II.
Fałszywe wnioski wyciągasz - jest takie polskie powiedzenie - co ma piernik do wiatraka.
Była ostatnio aktualizacja oprogramowania tego obiektywu - zrobiłeś ?
Proszono Cię o fotki przykładowe z exifem - a Ty nic... Spamujesz, robisz za trola ?
A ja w temacie ale troche z innej strony. Mam problem z matowka w mojej 30tce. Przy zmianie obiektywu zauwazylem kawalek czarnej pianki, jakies 3x3mm przyklejonej do matowki, nie wiem skad sie tam wziela, napewno nie z zewnatrz. Gdy chcialem odkleic to ustrojstwo to niechcacy przycisnalem i na dobre sie skleilo. Po usunieciu i przemyciu zostal slad... po patyczku, musiala gdzies sie wata zsunac. Nie wiem czy takie sprawy to w serwisie, jaki koszt nowej matowki, jesli to ma wplyw wogole na jakosc zdjec, pomiar swiatla itd, czy warto sie bawic. Moze jestem przewrazliwiony. W taka pogode jak o tej porze roku na pn Norwegii trudno o dobre swiatlo. Body ma rok, kupione w PL, mam fakture. Ma ktos namiar na serwis pl bylbym wdzieczny.
Ja niechcący uszkodziłem matówkę w E-30 przy jej czyszczeniu. Wysłałem do serwisu w ramach gwarancji, gdzie wymienili mi na nową. Koszt: 0 zł :)
Ja miałem podobnie tylko że z plastikowa osłonką osłonką wbudowanej lampy błyskowej w E-510. Ewidentnie z mojej winy spowodowałem nadpalenie i nadtopienie plastiku ochraniającego żarnik w lampie. Wymienili zez żadnego "ale.." i to parę dni po skończeniu gwarancji:) Brawo dla serwisu Olympusa!
Co do uszkodzenia to napiszę to tak ku przestrodze:
Przyłożyłem kawałek białej kartki do lampy ("dyfuzor" z potrzeby chwili) pech chciał, ze w momencie błysku karteczka przyległa do lampy i tym samym stało się to co wyżej opisałem - dodatkowo po tym fakcie podczas błysku na maksimum mocy wydobywał się wonny dymek z lampy : /
kristof1979
28.11.10, 22:22
witam,
wow.nie wiedziałem ze tak sie da.
Z drugiej strony zawsze podziwiałem fantazję uzytkowników.
pozdrawiam.
pewnie,że się tak da:) Niestety jak się przekonałem na własnej skórze bywa to niebezpieczne dla flasha i ryzyko nadpalenia a nawet spalenia lampy jest spore:( Na zdjęciu wspomniany we wcześniejszym moim poście "dyfuzor" z potrzeby chwili bardzo fajnie rozprasza światło jak na taką konstrukcję sporo prostszą od cepa.
kristof1979
30.11.10, 23:24
Faktycznie proste rozwiązanie.
Mam pytan kilka o dodatkowe ustawienia w E-30, zastane w menu po podlaczeniu HLD-4 i ZD 14-54II. Pierwsza aprawa to ostrzenie po kontrascie, nie wiem czy tylko w LV i mam 3 mozliwosci wyboru trybu pracy af tzn czujnik, hybryda albo af obraz, nie wiem co z ostr. w bulb, co to zwolnienie s i zwolnienie c ? Ustawienia takie jak KL/S L od 1 do 4 fps, oraz KL/S LV wysoka lub niska. Jakie ustawienia na sync i dlugosc blysku. No i cos takiego jak ustawienie priorytetu i DPI. Rozlozylo mnie menu na lopatki przyznaje.
Poza tym pierwsze zdjecia z imprezy tym szklem na LV z FL36r wyszly strasznie, w trybie a aparat ustawial mi do blysku czas 1/60 lampa w trybie ttlauto a na zdjeciach ostrych co prawda, kasza prawie gryczana. Wlaczylem filtr szumu na standard i redukcje ale nie wiem w koncu jak to wszystko ma byc poustawiane. HELP!!!
Rafał Czarny
20.12.10, 11:14
Mam pytan kilka o dodatkowe ustawienia w E-30, zastane w menu po podlaczeniu HLD-4 i ZD 14-54II. Pierwsza aprawa to ostrzenie po kontrascie, nie wiem czy tylko w LV i mam 3 mozliwosci wyboru trybu pracy af tzn czujnik, hybryda albo af obraz, nie wiem co z ostr. w bulb, co to zwolnienie s i zwolnienie c ? Ustawienia takie jak KL/S L od 1 do 4 fps, oraz KL/S LV wysoka lub niska. Jakie ustawienia na sync i dlugosc blysku. No i cos takiego jak ustawienie priorytetu i DPI. Rozlozylo mnie menu na lopatki przyznaje.
Poza tym pierwsze zdjecia z imprezy tym szklem na LV z FL36r wyszly strasznie, w trybie a aparat ustawial mi do blysku czas 1/60 lampa w trybie ttlauto a na zdjeciach ostrych co prawda, kasza prawie gryczana. Wlaczylem filtr szumu na standard i redukcje ale nie wiem w koncu jak to wszystko ma byc poustawiane. HELP!!!
O fotografowaniu z lampą błyskową przeczytasz tutaj: http://foto.jasiu.pl/
Mam pytan kilka o dodatkowe ustawienia w E-30, zastane w menu po podlaczeniu HLD-4 i ZD 14-54II. Pierwsza aprawa to ostrzenie po kontrascie, nie wiem czy tylko w LV i mam 3 mozliwosci wyboru trybu pracy af tzn czujnik, hybryda albo af obraz, nie wiem co z ostr. w bulb, co to zwolnienie s i zwolnienie c ? Ustawienia takie jak KL/S L od 1 do 4 fps, oraz KL/S LV wysoka lub niska. Jakie ustawienia na sync i dlugosc blysku. No i cos takiego jak ustawienie priorytetu i DPI. Rozlozylo mnie menu na lopatki przyznaje.
Poza tym pierwsze zdjecia z imprezy tym szklem na LV z FL36r wyszly strasznie, w trybie a aparat ustawial mi do blysku czas 1/60 lampa w trybie ttlauto a na zdjeciach ostrych co prawda, kasza prawie gryczana. Wlaczylem filtr szumu na standard i redukcje ale nie wiem w koncu jak to wszystko ma byc poustawiane. HELP!!!
Jezu, nic nie zrozumiałam :cry:
Ja mam wyłączony i filtr szumu i redukcję szumu.
Sprawdź jeszcze gradację. Skoro piszesz o kaszy, to może gradację masz ustawioną na auto.
Na temat czasu ciężko coś powiedzieć - nie widziałam warunków, nie wiem, jakie miałeś ustawione iso, jaką przesłonę. To wszystko ma wpływ na czas, który aparat sobie dobiera lub który możesz sobie ustawić sam w trybie M.
Ok chyba zagmatwalem za bardzo. Moze zapytam tak:
Jak ustawic takie parametry w menu E-30 jak:
1. Ostrzenie po kontrascie ( mam 3 mozliwosci wyboru trybu pracy af tzn czujnik, hybryda albo af obraz)???
2. Co to jest ostr. w bulb?
3. Co to zwolnienie s i zwolnienie c?
4. Do czego sa Ustawienia takie jak KL/S L (od 1 do 4 fps), oraz KL/S LV (wysoka lub niska)?
5.Jak ustawic sync i dlugosc blysku?
6. Do czego sluzy Priorytet?
7. DPI??? Do czego ta funkcja(jest tryb auto i ust wlasne)?
Dziekuje i mam nadzieje ze ktos zna odpowiedzi. Wieczorem dodam kilka zdjec dla orientacji. Gradacja? :/ Sprawdze.
Ok chyba zagmatwalem za bardzo. Moze zapytam tak:
Jak ustawic takie parametry w menu E-30 jak:
1. Ostrzenie po kontrascie ( mam 3 mozliwosci wyboru trybu pracy af tzn czujnik, hybryda albo af obraz)???
2. Co to jest ostr. w bulb?
3. Co to zwolnienie s i zwolnienie c?
4. Do czego sa Ustawienia takie jak KL/S L (od 1 do 4 fps), oraz KL/S LV (wysoka lub niska)?
5.Jak ustawic sync i dlugosc blysku?
6. Do czego sluzy Priorytet?
7. DPI??? Do czego ta funkcja(jest tryb auto i ust wlasne)?
Dziekuje i mam nadzieje ze ktos zna odpowiedzi. Wieczorem dodam kilka zdjec dla orientacji. Gradacja? :/ Sprawdze.
1. Ostrzenie po kontrascie to af obraz i działa tylko w LV
2. Możesz ustawiać (zmieniać) ostrość w czasie wykonywania zdjęcia w trybie bulb
3. To znaczy że w trybie AF S lub C aparat nie będzie czekał na potwierdzenie ostrości i zwolni migawkę
4. Masz dwa tryby pracy zdjęć seryjnych wysoka i niska, dla niskiej możesz określić liczbę klatek.
5. Możesz ustawić minimalny i maksymalny czas otwarcia migawki dla pracy z lampą. Czyli np. ustawisz minimalny 1/60 to aparat nie zejdzie poniżej tego czasu (np. w priorytecie przysłony) przy pracy z lampą i analogicznie z maksymalnym czasem (pomijając tryb FP)
6. O który priorytet Ci chodzi?
7. Przydatne podczas drukowania prosto z aparatu.
Wszystko to znajduje się w instrukcji.
Przed godzinką kurier przyniósł e30 z serwisu. Powodem wysłania było samoistne przełączanie się na parametry trybu P w trybie A. Poza tym dwa paprochy na matówce od środka i kończąca się gwarancja. Aparat wysłałem bez klapki na gniazdo akumulatora.
Wymienili płytę główną , matówka nowa, cała tylna ścianka z wyświetlaczem nowa, przyciski "chodzą" jak nowe , pasek nowy i założona nowa klapka - wiadomo jaka:wink:
Wielki SZACUN i duże BRAWKA dla serwisu!
Sprzedam e30 - stan IDEALNY:wink:
Ja wysyłam swój jutro - zaczął się wyłączać w różnych momentach pracy, ustawienie manualne się zawieszają i konieczne jest wyłączenie aparatu.
zobaczymy co będzie po ?
Może chce ktoś kupić za dwa tygodnie ? :)
Jak już pisałem u mnie została wymieniona płyta główna. Ma to jedną zaletę - licznik bije od zera. Także przez dwa lata zrobiłem w sumie 50 zdjęć:wink:
Niby tak, jestem jednak zdania, że jeżeli coś siadło raz to i potem będą z tym problemy - więc klienta czas zacząć szukać ;)
Niby tak, jestem jednak zdania, że jeżeli coś siadło raz to i potem będą z tym problemy - więc klienta czas zacząć szukać ;)
Czyli sprawa jasna, od madness'a broń boże nie odkupujemy puszki...;)
Jak już pisałem u mnie została wymieniona płyta główna. Ma to jedną zaletę - licznik bije od zera. Także przez dwa lata zrobiłem w sumie 50 zdjęć:wink:
Co było powodem wymiany płyty coś padlo samo czy Ty coś nabroiłeś?
Powiedzmy, że nie zawsze zdążyłem uchronić go przed deszczem:wink:. Zazwyczaj po takich "przygodach" sam przełączał się w tryb P przy nastawionym A. O ile pamiętam zfiksował kilka razy i wystarczyło wyłączyć zasilanie.
Rafał Czarny
19.01.11, 08:24
Powiedzmy, że nie zawsze zdążyłem uchronić go przed deszczem:wink:. Zazwyczaj po takich "przygodach" sam przełączał się w tryb P przy nastawionym A. O ile pamiętam zfiksował kilka razy i wystarczyło wyłączyć zasilanie.
Ektomek, właśnie przyznałeś się publicznie do naciągnięcia serwisu Olympusa. :wink:
Wież mi ale nawet najlepiej uszczelnionego korpusu nie wystawiałbym na dłuższe działanie deszczu. Zdarzyło się parę razy, że kapnęło trochę na aparat. Powinienem zatem wykluczyć również fotografowanie we mgle i przy dużej wilgotności powietrza:wink:
"Szanujący" się serwis przysłał by mi zapewne informację w stylu : aparat zalany, koszt naprawy .... A tu masz, zrobili jeszcze kilka rzeczy o które się przecież nie prosiłem. Za to mogę ich tylko chwalić pod niebiosa.
Ktoś kiedyś powiedział, że aparat ma duszę. Jeżeli ta dusza jest zamknięta w najbardziej pancernej obudowie to każdy nie przewidziany w instrukcji obsługi wstrząs może ją uśmiercić. Czyż nie zdarzyło nam się czasem niechcący trzasnąć aparatem o coś twardego lub po prostu go upuścić? Jeżeli "udało" nam się w ten sposób popsuć sprzęt to co robimy - wysyłamy do serwisu. No i przede wszystkim staramy się udowodnić, że winę za usterkę ponosi producent aparatu:roll:
Co do tego czy my użytkownicy ich, czy oni producenci nas, to już inna bajka:wink: pozdrawiam
Witam Wszystkich serdecznie.
Prosze o pomoc!
Czy jest ktokolwiek kto mógłby podać mi link do instrukcji po polsku w pdf dla E-30?
Przetrzepalem neta i nigdzie niestety nie znalazlem.
Swego czasu też szukałem. Jest dostępna tylko w obcych językach. Mi najbardziej odpowiadał angielski.
Jak ktoś chce polską instrukcję, to pisać na priv :)
Witam Wszystkich serdecznie.
Prosze o pomoc!
Czy jest ktokolwiek kto mógłby podać mi link do instrukcji po polsku w pdf dla E-30?
Przetrzepalem neta i nigdzie niestety nie znalazlem.
Podaj e-maila to Ci wyślę pdf. PL
Fot.Krzysiek
30.07.11, 22:28
Witam, czy ktoś się orientuje czy w E-30 można wpisać nazwę autora i automatycznie będzie zapisywana w exifie?
Też tego szukałem w oprogramowaniu aparatu. Nie znalazłem. Nie ma takiej funkcjonalności. Niestety.
Witam, pojawił się w moim E30 taki problem,
samoistnie uruchamia się czyszczenie matrycy, robi się to często,
nawet kiedy przenoszę aparat, np leży sobie spokojnie na stole
biorę go do ręki i w tym momencie uruchamia się czyszczenie matrycy.
Może ktoś miał taki przypadek i podpowie mi co się dzieje.
Pozdrawiam
Skąd wiesz, że to czyszczenie matrycy? Czym się to przejawia?
Skąd wiesz, że to czyszczenie matrycy? Czym się to przejawia?
Bo tak się zachowuje aparat, jak podczs czyszczenia matrycy.
Taki sam dżwięk i migocąca niebieska dioda.
Moj E-30 podczas "migania niebieskiej lampki" nie wydaje zadnych dzwiekow.
T.
To jest samo czyszczenie matrycy ... czy restartuje się cały aparat? Nie wiem czy w E-30 przy wyłączeniu obiektyw robi "dzzyt dzzzyt".
Pytam o to bo miałem podobny problem z E-330.
Moj nie "dzyt-dzyta", za to czasem jak mam wlaczone IS i wylaczam aparat to robi wtedy "dr-rr-rr" :)
T.
Mój przy wy łączaniu/włączaniu zawsze czyści matrycę, czyli mróga niebieska dioda, nie towarzyszą temu żadne dzwięki. Jeżeli w menu mam włączoną opcję IS to dodatkowo jest też "dr-rr-rr" czyli potrżąsa matrycą, a jak jeszcze do tego włączę w menu opcję "reset obiektywu" to jest "dzyt-dzyt" i to tyle o dzwiękach, a sytuacji takiej, żeby sam z siebie wykonywał którą kolwiek z czynności, nigdy nie miałem, chyba serwis musi się tym zająć.
Mój E-520 też zawsze zgrzytał przy włączaniu i wyłączaniu jak miał ustawioną stabilizację. Z tego co wiem to w Olkach stabilizacja działa ciągle - no chyba że w E-30 działa jakiś tryb oszczędzania energii i wyłącza stabilizację w nieużywanej puszce??
Moj E-30 podczas "migania niebieskiej lampki" nie wydaje zadnych dzwiekow.
Dokładnie. Jedynie dźwięki wydaje stabilizacja obrazu.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Z tego co wiem to w Olkach stabilizacja działa ciągle...
Nie, nie działa ciągle. Uruchamia się jedynie w momencie otwarcia migawki i restartuje się przy wyłączaniu aparatu.
[QUOTE=Sawicjusz;742061]Mój przy wy łączaniu/włączaniu zawsze czyści matrycę, czyli mróga niebieska dioda, nie towarzyszą temu żadne dzwięki. Jeżeli w menu mam włączoną opcję IS to dodatkowo jest też "dr-rr-rr" czyli potrżąsa matrycą, a jak jeszcze do tego włączę w menu opcję "reset obiektywu" to jest "dzyt-dzyt" i to tyle o dzwiękach, a sytuacji takiej, żeby sam z siebie wykonywał którą kolwiek z czynności, nigdy nie miałem, chyba serwis musi się tym zająć.
Witam, dokładnie tak miałem zawsze jak to opisałeś,
wczoraj coś się podziało i wykonywał te dżwięki kiedy tylko chciał.
Kolega Henio'be poradził zrobić zdjęcia czystej kartki papieru przy różnych przysłonach
i to póżniej powiększyć (podejrzewał paprochy na matrycy i stąd te uruchomienia bo matryca
chciała być czysta).
Zmieniłem obiektyw na 14-42 i 70-300 i nic się takiego narazie nie powtarza.
Te dżwięki były tylko przy obiektywie 40-150.
Czy jest możliwe aby te dżwięki powodował 40-150 i to on jest uszkodzony ???
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
To jest samo czyszczenie matrycy ... czy restartuje się cały aparat? Nie wiem czy w E-30 przy wyłączeniu obiektyw robi "dzzyt dzzzyt".
Pytam o to bo miałem podobny problem z E-330.
Witam
Takie sprawia wrażenie, ponownie wyświetla się menu i "dzzyt..." i wyraża gotowość do pstrykania i ponownie "dzzyt..." .
Kolega Henio'be poradził zrobić zdjęcia czystej kartki papieru przy różnych przysłonach
i to póżniej powiększyć (podejrzewał paprochy na matrycy i stąd te uruchomienia bo matryca
chciała być czysta).
Wątpię, aby matryca sama wykrywała paprochy i sama decydowała, kiedy "chce się" wyczyścić.
Jeśli to jest faktycznie czyszczałka i włącza się ona ni z gruchy, ni z pietruchy, to chyba bez serwisu się nie obejdzie. Ewentualnie spróbuj w ogóle wyłączyć automatyczne czyszczenie, chyba się da.
Wątpię, aby matryca sama wykrywała paprochy i sama decydowała, kiedy "chce się" wyczyścić.
Jeśli to jest faktycznie czyszczałka i włącza się ona ni z gruchy, ni z pietruchy, to chyba bez serwisu się nie obejdzie. Ewentualnie spróbuj w ogóle wyłączyć automatyczne czyszczenie, chyba się da.
A czy możliwe jest to z winy obiektywu ?
Tak jak wyzej napisałem.
A czy możliwe jest to z winy obiektywu ?
Tak jak wyzej napisałem.
Wszystko jest możliwe. Ale wtedy to nie czyszczałka, tylko obiektyw. Może coś jest nie tak ze stykami, spróbuj przeczyścić.
To jest samo czyszczenie matrycy ... czy restartuje się cały aparat? Nie wiem czy w E-30 przy wyłączeniu obiektyw robi "dzzyt dzzzyt".
Pytam o to bo miałem podobny problem z E-330.
Witaj, i co było przyczyną takiego zachowania aparatu ?
To jest samo czyszczenie matrycy ... czy restartuje się cały aparat? Nie wiem czy w E-30 przy wyłączeniu obiektyw robi "dzzyt dzzzyt".
Pytam o to bo miałem podobny problem z E-330.
Witaj, i co było przyczyną takiego zachowania aparatu ?
dokładnie sam nie wiem ... zbierałem się do wysyłki puszki do serwisu ale w końcu została w domu. Na forum doszliśmy do wniosku, że przyczyną mogą być styki włącznika lub pokrętła trybów. Jako, że mój aparacik ma już ponad 4 latka (nie chcę pisać że już mam go dość) pozwoliłem sobie psiknąć pod pokrętło płynu do czyszczenie głowic, płyt cd itp. (płyn kontakt). Namiętnie przy tym kręcąc kółkami. Płyn sam odparowywuje więc nie ma problemu. U mnie pomogło.
Widocznie styki pod wpływem wilgoci zaśniedziały i zwierało coś delikatnie.
dokładnie sam nie wiem ... zbierałem się do wysyłki puszki do serwisu ale w końcu została w domu. Na forum doszliśmy do wniosku, że przyczyną mogą być styki włącznika lub pokrętła trybów. Jako, że mój aparacik ma już ponad 4 latka (nie chcę pisać że już mam go dość) pozwoliłem sobie psiknąć pod pokrętło płynu do czyszczenie głowic, płyt cd itp. (płyn kontakt). Namiętnie przy tym kręcąc kółkami. Płyn sam odparowywuje więc nie ma problemu. U mnie pomogło.
Widocznie styki pod wpływem wilgoci zaśniedziały i zwierało coś delikatnie.
U mnie prawdopodobnie szwankuje obiektyw 40-150, bo przy pozostałych obiektywach nic się takiego nie dzieje.
Zmieniam po kolei wszystkie obiektywy, nawet założyłem OM i Jupitera 135 i wszystko jest narazie ok.
Dalej będę testował bo mam jeszcze prawie pół roku gwarancji.
Teraz siedzę na wsi i dopiero po przeprowadze na zimę do Krakowa, jeżeli dalej będzie fiksował to pojedzie do serwisu.
Patrząc po Twoim mieście to jestem po przeciwnej stronie NSącza.
Pozdrawiam Zbyszek
Mój E-520 też zawsze zgrzytał przy włączaniu i wyłączaniu jak miał ustawioną stabilizację. Z tego co wiem to w Olkach stabilizacja działa ciągle - no chyba że w E-30 działa jakiś tryb oszczędzania energii i wyłącza stabilizację w nieużywanej puszce??
A u mnie w E-520 nigdy nie zgrzytał przy włączaniu i wyłączaniu jak miał ustawioną stabilizację.
Cytując instrukcję obsługi (s. 63) Jeśli pozycja [IMAGE STABILIZER] jest ustawiona na [I.S.1], [I.S.2] lub [I.S.3] i aparat zostanie wyłączony, aparat będzie wibrować. Jest to spowodowane inicjowaniem mechanizmu stabilizatora obrazu."
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.