PDA

Zobacz pełną wersję : Olympus E-30



Strony : 1 2 3 4 5 [6] 7 8

epicure
22.01.09, 19:33
Dla tych, co potrafią szprechać jest test E-30 po niemiecku:

http://www.digitalkamera.de/Testbericht/Olympus_E_30/5526.aspx

geo
22.01.09, 19:44
Banding, banding... Zaczyna to określenie działać na mnie jak uwalnianie wsteczne pokarmów przyswojonych.

Moim skromnym i niedoświadczonym zdaniem, problem bandingu to problem tylko i wyłącznie zdolności i świadomości fotografa - w zakresie odpowiedniego doświetlenia materiału i innych aspektów wynikłych podczas fotografowania.

Widziałem sample z Canona (50d??), gdzie na jakimś chorym wysokim iso też był banding. A jakoś nikt nie ochrzcił tej puszki mianem banding-camera.

na moim 40D też się czasami pojawia ale nie pisze o tym wypracowań na forum...

sewer10
22.01.09, 20:07
Wczoraj dostalem paczuszke od Fotozakupy z E-30. Cena 3899 nie do ruszenia. Od razu zarejestrowalem go na stronie Olka. Powinienem dostac plecaczek i po wyslaniu kodu kreskowego, dowodu zakupu i wydrukowanego kuponu rejestracyjnego ze strony Olka mam do wyboru jeden z dwoch prezentow tj. Grip lub lampe FL-36R (ja wybralem lampke bo ponoc nie wygodnie sie trzyma z gripem E-30:wink:). Przypominam ze jestem laikiem amatorem:wink: wiec napisze moje subiektywne wrazenia w porownaniu do 520 w kilku zolnierskich slowach. Pomimo, ze E-30tka wyglada ewidentnie na wieksza niz 520, doskonale lezy w dloniach i nie odczuwa sie sie jej roznicy w wadze. Do rozmieszczenia "guzikow" przyzwyczailem sie w ciagu 15min. Sam bylem zdziwiony ze tak szybko, bo roznice w rozmieszczeniu sa znaczace poruwnujac do 520. Po jednym dniu nie wyobrazam sobie zeby moglo byc inaczej. Wizjer wiekszy i jasniejszy niz w 520 (super) Podpielem 12-60mm i widac ze lapie ostrosc szybciej i pewniej niz e520. Niestety jestem zawiedziony szybkoscia ostrzenia w LV tu w komplecie z moim obiektywem niewiele sie zmienilo. Brak w 12-60 funkcji wspomagania detekcji kontrastu jest zapewne powodem wolnego dzialania fokusu w LV. Mam nadzieje ze Olek wprowadzi jakis nawy firmware , ktory to zmieni. Wyswietlacz obrotowy (wszyscy E-3-kowcy to znaja) mi bardzo przypadl do gustu. Jakosc wyswietlacza w stosunku do 520 na moje oko bez zmian. Moze nie jest tak ladny jak w Nikonie N90, ktory ostatnio mialem okazje ogladac ale jest o.k. i dla mnie niczego mu nie brakuje.Funkcja znajdowania (detekcji) twarzy dziala tez moim zdanie nie najlepiej zwlaszcza przy ograniczonym swietle. Raz znajduje twarz raz nie. Spodobala mi sie funkcja nakladania na siebie zdjec. W menu mamy mozliwosc wyboru nakladania od 2 do 4 zdjec. Fajne:grin:. Filtry artystyczne dla amatorow jak ja daja fajne narzedzie kreatywne. Robiac zdjecie w tej funkcji aparat zapisuje jedna zdjecie z filtrem w JPEG i drugie bez w RAW-ie. Nie jestem osoba grzebiaca w pikselach wiec nie bede sie wypowiadal o szumach ISO a;e robiac zdjecia ISO 1250 nie zauwazam strasznych szumow:wink:.
Jestem bardzo zadowolony z zakupu i nie zaluje wydanej kasy. Nawet na moje oko widze ze zdjecia sa jakies ostrzejsze i ladniejsze (tak czuje....:roll:)
Daje pare zdjec z opisem. Prosze nie oceniac ich pod wzgledem artystycznym... bo takie nie sa:cool:

epicure
22.01.09, 21:10
A tu jest jeszcze jeden szczegółowy test E-30, przetłumaczony z norweskiego na angielski automatycznym translatorem:

http://translate.google.com/translate?prev=_t&hl=sv&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fwww.digit.no%2Fwip4%2Folympus_e-30%2Fre.epl%3Fid%3D155531+%0D%0A&sl=no&tl=en&history_state0=

2em
22.01.09, 22:01
sewer10 mnie się ten piesek na 1600 iso bardzo podoba!

pat.p
22.01.09, 23:34
Piesur wypas!
Ładne zdjęcia i ciekawy komentarz. Dzięki

Pozdrawiam

Pat

epicure:arrow: dzięki za linka. Fajny tekst - i do nauki, i do pośmiania:wink::

(...)Søkerutstyr

As enhancements delivered two øyemuslinger with built-in dioptres, DE-P3 (3) and DE-N3 (-3), large øyemusling EP-6 and E7,(...)

fajne.

ziemia01
23.01.09, 01:16
Może... Mało używam 1600, zazwyczaj 800 max. Ale ostatnio byłem na turnieju tańca podziwiać moją znajomą w akcji i leciałem cały czas na 1600 bo inaczej się nie dało, przykładowe zdjęcie (odszumione w neat image):

http://stryku.na1.pl/turniej1.jpg
i nie widzisz bandingu? - góra zdjęcia w ciemnych partiach zdjęcia. Też kiedyś nie widziałem i to były piękne czasy i wszystko znowu przez Karola :)

lokin
23.01.09, 01:35
i nie widzisz bandingu? - góra zdjęcia w ciemnych partiach zdjęcia. Też kiedyś nie widziałem i to były piękne czasy i wszystko znowu przez Karola :)
zależy np od tego
jak się ma ustawiony monior
u mnie przy ustawieniach "gaming" widać :(
a przy "photo" nie widać :)

st3j4
23.01.09, 01:43
Pewnie wszyscy wiedzą, ale przecież można po polsku :)

http://tinyurl.com/testniemiecki

http://tinyurl.com/testnorweski

Lailonn
23.01.09, 02:11
Hmm na fotce od zonkinho nic dziwnego nie widzę ale nie mam jakiegoś super LCD...

A co do samego aparatu. Po kilkunastu/dziesięciu minutach zabawy z E-30:

-Prawie tak duży jak E-3
-Dobra ergonomia i wykonanie
-Dalej kichowaty wyświetlacz(niech Olek w kocu zgapi od Nikona ^^)
-Od razu wyczuwa się "plastikowość" w stosunku do E-3
-Filtry tematyczne to gadżet dla totalnego amatora, który nie ma żadnego programu do obróbki. Na upartego ciekawie czasem wychodzi "fotografia otworkowa" i "miękkie zdjęcie"
-Możliwość zmiany proporcji boków to fajna sprawa. Działą w 2 trybach. Albo LV albo zawsze. W trybie LV na LCD pojawiają się stosownie duże czarne paski i widzimy co i jak natomiast bez włączonego LV fotografujemy w 4:3. W trybie "wszystko" LV bez zmian a używając wizjera trzeba by mieć w głowie jakieś linie ;)
-Można właściwie zapomnieć o uszczelnieniach. Slot na baterię jest ogumowany ale karta pamięci już nie. Nie zaglądałem w każą szparkę ale na ostry deszcz bym nie wyłaził...
-Nie widać spadku jakości pomimo dodania 2MP. 3200 dalej jest totalnie do bani a 1600 OK o ile dobrze naświetlimy i nie planujemy plakatów.
-Wizjer trochę słabszy niż w E-30 ale posiadacze E-xxx na 100% będą bardzo zadowoleni
-Pola AF w wizjerze są mniejsze, co jakoś mi nie przypadło do gustu - może kwestia przyzwyczajenia.
-AF spisuje się na medal ale dałbym sobie rękę uciąć, że jest minimalnie słabszy niż w E-3. Kilka razy zastanawiał się przez chwilkę tam gdzie E-3 nawet nie stęknął(testowałem z 12-60)
-Nie wiem czy to kwestia mojej sztuki czy czego ale w pewnym momencie przestał wykrywać obiektyw. Pomogło zdemontowanie szkła i ponowne podpięcie.
-Można w FAQ napisać nowe ostrzeżenie. Dotychczas stabilizacja powodowała "podskakiwanie" aparatu. Teraz dodatkowo przy ostrzeniu słychać dźwięki ala kaseciak z C64 ;D

epicure
23.01.09, 02:32
Na zdjęciu zonkinho widać banding jak nic. Tyle, że w pracy na monitorze LCD nie widziałem, a w domu na CRT aż bije po oczach.

zonkinho
23.01.09, 08:33
i nie widzisz bandingu? - góra zdjęcia w ciemnych partiach zdjęcia. Też kiedyś nie widziałem i to były piękne czasy i wszystko znowu przez Karola :)

Jeśli to jest ten cały straszny banding to ja się nim tym bardziej nie przejmuję. Jak się zdjęcie wywoła, to nic nie będzie widać, tzn bandingu.

Rafał Czarny
23.01.09, 09:29
Na e-520, żeby na ISO400 uzyskać banding trzeba niedoświetlić zdjęcie i potem go wyciągnąć, nie wiem jak mocno, nie sprawdzałem nigdy, pewnie o 1-2 EV.

No, ale rozjaśniając zdjęcie o 2EV robi się 1600 ISO i to sztucznie wyciągane. To bardzo częsty błąd - ktoś nie doświetla fotę, rozjaśnia na kompie, a potem marudzi na szumy i bendingi. Zdjęcia trzeba naświetlać w punkt, wtedy nawet z mojego starego E500 można uzyskać ładne 800 ISO i w miarę przyzwoite 1600.

Magnesus
23.01.09, 09:41
No, ale rozjaśniając zdjęcie o 2EV robi się 1600 ISO i to sztucznie wyciągane. To bardzo częsty błąd - ktoś nie doświetla fotę, rozjaśnia na kompie, a potem marudzi na szumy i bendingi. Zdjęcia trzeba naświetlać w punkt, wtedy nawet z mojego starego E500 można uzyskać ładne 800 ISO i w miarę przyzwoite 1600.

Wiem, dlatego nie jest to aż tak duży problem. :)

geo
23.01.09, 09:54
raty i cena dość ciekawa:
http://www.euro.com.pl/cyfrowe-lustrzanki/olympus-e-30-body.bhtml

nie mogę znaleźć czy ME-1 można używać z E-30?

zibi1303
23.01.09, 10:16
Ale się podniecacie... poczekajcie do kwietnia :P
a na wakacje w czerwcu będzie pikna cena... :)

BTW
Jeden tu kolega pisał o D90. D90 na początku też kosztował sporo powyżej 3 koła

heyahero
23.01.09, 12:10
raty i cena dość ciekawa:
http://www.euro.com.pl/cyfrowe-lustrzanki/olympus-e-30-body.bhtml

nie mogę znaleźć czy ME-1 można używać z E-30?

ME-1 jest wymieniona w instrukcji jako jedno z akcesoriów.

EDIT: Jeszcze coś takiego znalazłem:
https://emporium.olympus.com/innards/empProdDetails.asp?sku=260234-410

salvadhor
24.01.09, 10:52
nie mogę znaleźć czy ME-1 można używać z E-30?


Pewnie można, ale użyteczność ME-1 w tym przypadku będzie zerowa - tak jak po założeniu na E-3. Muszla obetnie rogi wizjera, generalnie nie będzie wygodnie. ME-1 był wymyślony pod wizjery-tuneliki starszych modeli. Teraz mamy nową jakość ;)

2em
24.01.09, 14:53
No to już zaczynam zacierać ręcę jak towarzystwo zacznie się pozbywać swoich me-1 po przesiadce na e-30 :twisted:
Swoją drogą może warto by uruchomić taki temacik (na wielu forach coś takiego funkcjonuje i ma się nieźle) przykładowe zdjęcia z e-30 (pod fotami oczywiście podstawy z exifa plus podpięte szkło), pozdrawiam.

Czacha
24.01.09, 17:52
Aparat na prawdę ciekawy i nie można mu specjalnie nic zarzucić (poczekajmy na testy ;)). Gdybym miał teraz kupować puszkę to pewnie wybierałbym pomiędzy E-30 a E-3. Jednak mam E-520, więc poczekam może na E-5 ;)

Mam nadzieję, że ta kalibracja AF to tylko zbędny "ficzer" a nie odpowiedź Olympusa na kłopoty z FF w E-5XX. Teraz zamiast wysyłać do serwisu dostaniemy odpowiedź z Warszawy - "Aparat jest sprawny, masz Pan kalibrację w puszce, niech se Pan ustawi jak się Panu podoba.". Potem będziemy montować w domu warsztat pomiarowy, tablice testowe, mierzyć odległości...

dog_master
24.01.09, 18:42
Przyda się np. kupując Sigmy.

Ah ten wielki problem, ustawić baterie w rządku i wyregulować sobie ostrość ;)

rocco
24.01.09, 18:45
Mam nadzieję, że ta kalibracja AF to tylko zbędny "ficzer" a nie odpowiedź Olympusa na kłopoty z FF w E-5XX. Teraz zamiast wysyłać do serwisu dostaniemy odpowiedź z Warszawy - "Aparat jest sprawny, masz Pan kalibrację w puszce, niech se Pan ustawi jak się Panu podoba.". Potem będziemy montować w domu warsztat pomiarowy, tablice testowe, mierzyć odległości...
...i nie będziemy marudzic na forum: "Mój Olek ma front fokusa!" ;)
Tendencja do wprowadzenie kalibracji w body jest "ogólnofirmowa" i raczej nie ma od niej odwrotu. Wszyscy chcą kupowac tanio więc tnie się koszty i wcześniej czy później musialo do tego dojść. To odpowiedź firm na problemy z jakością produkcji i dokładnością montażu swoich wyrobów.
Ale że i Olka to dotknęło :roll:

Karol
24.01.09, 18:47
Ale że i Olka to dotknęło :roll:
W pewnym sensie to prezent dla Sigmy. Kupując np. 30/1.4 miałbym mniejsze opory mając kalibrację w puszce.

kateb
24.01.09, 18:52
:evil:
Aparat na prawdę ciekawy i nie można mu specjalnie nic zarzucić (poczekajmy na testy ;)). Gdybym miał teraz kupować puszkę to pewnie wybierałbym pomiędzy E-30 a E-3. Jednak mam E-520, więc poczekam może na E-5 ;)

Mam nadzieję, że ta kalibracja AF to tylko zbędny "ficzer" a nie odpowiedź Olympusa na kłopoty z FF w E-5XX. Teraz zamiast wysyłać do serwisu dostaniemy odpowiedź z Warszawy - "Aparat jest sprawny, masz Pan kalibrację w puszce, niech se Pan ustawi jak się Panu podoba.". Potem będziemy montować w domu warsztat pomiarowy, tablice testowe, mierzyć odległości...
Ta kalibracja AF to plan oszczędnościowy. Zamierzają oszczędzać na jakości obiektywów (mam nadzieję, że nie).

epicure
24.01.09, 19:20
Ta kalibracja AF to plan oszczędnościowy. Zamierzają oszczędzać na jakości obiektywów (mam nadzieję, że nie).

Ciekawa teoria. Całe szczęście niedorzeczna.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
A dla zainteresowany pojawił się kolejny obszerny test E-30:

http://www.digitalcamerareview.com/default.asp?newsID=3863&review=olympus+e-30 (po angielsku)

Ania_
26.01.09, 23:32
Już kiedyś się wypowiadaliśmy na forum w kwestii wróżów i innych wiedźm. :wink: Prawda jest stara jak świat - gdyby wszystko rozpatrywać przyszłościowo i mieć rację, to któreś z nas już by siedziało jako główny strateg Olego w kraju kwitnącej wiśni, a dziwnym trafem tak nie jest. :cool:

heyahero
27.01.09, 19:37
Tak sobie przeszukiwałem forum odnośnie menu serwisowego w E-3. I nagle uśmiech pojawił mi się na gembie: https://forum.olympusclub.pl/showpost.php?p=39203&postcount=17

Sprawdźcie datę postu - mieliśmy proroka w "stadzie" :D :D :D

kazil
27.01.09, 19:51
Tak sobie przeszukiwałem forum odnośnie menu serwisowego w E-3. I nagle uśmiech pojawił mi się na gembie: https://forum.olympusclub.pl/showpost.php?p=39203&postcount=17

Sprawdźcie datę postu - mieliśmy proroka w "stadzie" :D :D :D


OLEKodramus !!! :)

salvadhor
27.01.09, 19:54
Sprawdźcie datę postu - mieliśmy proroka w "stadzie" :D :D :D

Pewnie wyleguje się teraz ze swoim 5d na Szeleszelkach. :)

kazil
27.01.09, 21:51
uuuu... i see , i see ...

Ruff
21.02.09, 21:04
Ponieważ kiedyś sam o to pytałem:


Czy pomiar punktowy odbywa się w punkcie AF który akurat wybraliśmy czy zawsze tym samym punktem środkowym ??

I wtedy nikt nie umiał odpowiedzieć a wczoraj znalazłem odpowiedź, która mnie tak mile zaskoczyła, że aż dziw, że się Olympus tym nie chwali...
Więc żeby się może kiedyś komuś przydało powiem, że w E-30 jest możliwość takiego ustawienia pomiaru światła, żeby pomiar był "centralny dookoła pola AF, na które jest ustawiona ostrość" (to cytat z 46 strony instrukcji obsługi).
Można to zrobić w 2 menu z "aparatem" w opcji "METERING" w pomiarze matrycowym (ESP) przestawiając z ESP an ESP+AF.

Dla mnie RE_WE_LA_CJA.

dziekan
21.02.09, 21:08
Ponieważ kiedyś sam o to pytałem:



I wtedy nikt nie umiał odpowiedzieć a wczoraj znalazłem odpowiedź, która mnie tak mile zaskoczyła, że aż dziw, że się Olympus tym nie chwali...
Więc żeby się może kiedyś komuś przydało powiem, że w E-30 jest możliwość takiego ustawienia pomiaru światła, żeby pomiar był "centralny dookoła pola AF, na które jest ustawiona ostrość" (to cytat z 46 strony instrukcji obsługi).
Można to zrobić w 2 menu z "aparatem" w opcji "METERING" w pomiarze matrycowym (ESP) przestawiając z ESP an ESP+AF.

Dla mnie RE_WE_LA_CJA.

w e-500 już to było :)

salvadhor
21.02.09, 21:13
w e-500 już to było :)

Tylko z powodu ilości punktów AF w E-500 użyteczność tegoż była... Niemal pomijalna :)

epicure
21.02.09, 21:15
To dobra wiadomość. A jak pod tym względem wypadają inni producenci? Też oferują pomiar ekspozycji sprzężony z punktem AF i jest to standard w tej klasie puszek, czy też Olek zaoferował coś, czego konkurencja nie ma?

Ruff
21.02.09, 21:24
To dobra wiadomość. A jak pod tym względem wypadają inni producenci? Też oferują pomiar ekspozycji sprzężony z punktem AF i jest to standard w tej klasie puszek, czy też Olek zaoferował coś, czego konkurencja nie ma?

Ja wiem tylko o takiej możliwości w Nikonach (np. D90), ale tam pomiar "podążający" za wybranym punktem AF jest punktowy (OIMW) a tu wygląda, że jest to jakby coś w rodzaju centralnie ważonego tylko, że "centrum" jest w wybranym pkt AF.

epicure
21.02.09, 21:26
O, to dobrze, bo centralnie ważony jakoś bardziej mi pasuje, niż punktowy.

puciu
21.02.09, 21:30
Ponieważ kiedyś sam o to pytałem:



I wtedy nikt nie umiał odpowiedzieć a wczoraj znalazłem odpowiedź, która mnie tak mile zaskoczyła, że aż dziw, że się Olympus tym nie chwali...
Więc żeby się może kiedyś komuś przydało powiem, że w E-30 jest możliwość takiego ustawienia pomiaru światła, żeby pomiar był "centralny dookoła pola AF, na które jest ustawiona ostrość" (to cytat z 46 strony instrukcji obsługi).
Można to zrobić w 2 menu z "aparatem" w opcji "METERING" w pomiarze matrycowym (ESP) przestawiając z ESP an ESP+AF.

Dla mnie RE_WE_LA_CJA.

W e-3 też to jest.

dziekan
21.02.09, 21:41
edytowane:
To dobra wiadomość. A jak pod tym względem wypadają inni producenci? Też oferują pomiar ekspozycji sprzężony z punktem AF i jest to standard w tej klasie puszek, czy też Olek zaoferował coś, czego konkurencja nie ma?

Ludzie poczytajcie instrukcje swoich aparatów zanim zaczniecie mówić o "jakiejś" nowości która była już w pierwszej lustrzance Olympusa...

grizz
21.02.09, 21:43
Ludzie poczytajcie instrukcje swoich aparatów zanim zaczniecie mówić o "jakiejś" nowości która była już w pierwszej lustrzance Olympusa...

Tylko, że jak napisał salvadhor... to było tak mało przydatne, że nikt o tym nie pamiętał ;)

epicure
21.02.09, 21:47
Ludzie poczytajcie instrukcje swoich aparatów zanim zaczniecie mówić o "jakiejś" nowości która była już w pierwszej lustrzance Olympusa...

A czemu cytujesz moją wypowiedź, skoro ja o żadnej nowości nie mówiłem?

Poza tym skoro w instrukcji od mojego aparatu o tym nie piszą, to widocznie w E-410 tego nie ma. A więc dla mnie to nowość.

dziekan
21.02.09, 21:47
Tylko, że jak napisał salvadhor... to było tak mało przydatne, że nikt o tym nie pamiętał ;)

Zgadzam się, ale rozpływanie się że to nowość i szukanie u konkurencji tego ficzera to MZ przesada :)

epicue: nie to chciałem zacytować już poprawiłem, sprawdź jeszcze raz instrukcję.

Karol
21.02.09, 21:53
Ponieważ kiedyś sam o to pytałem:

Czy pomiar punktowy odbywa się w punkcie AF który akurat wybraliśmy czy zawsze tym samym punktem środkowym ??I wtedy nikt nie umiał odpowiedzieć a wczoraj znalazłem odpowiedź, która mnie tak mile zaskoczyła, że aż dziw, że się Olympus tym nie chwali...
Więc żeby się może kiedyś komuś przydało powiem, że w E-30 jest możliwość takiego ustawienia pomiaru światła, żeby pomiar był "centralny dookoła pola AF, na które jest ustawiona ostrość" (to cytat z 46 strony instrukcji obsługi).
Można to zrobić w 2 menu z "aparatem" w opcji "METERING" w pomiarze matrycowym (ESP) przestawiając z ESP an ESP+AF.

Dla mnie RE_WE_LA_CJA.
Troszkę mylisz pojęcia - pytałeś o pomiar punktowy a to co znalazłeś i cytujesz dotyczy innego pomiaru - Olympus go nazywa cyfrowym pomiarem ESP, czasem popularnie się go nazywa matrycowym. I waśnie ten ESP może być realizowany na dwa sposoby - ESP i ESP+AF (zresztą ten jest domyślny). Ten pierwszy analizuje ileś tam obszarów matrycy a ten drugi jest jego modyfikacją - dodatkowo przypisuje szczególną wagę do obszaru wokół punktu nastawienia ostrości. Pomiar ESP jest kontrowersyjny - czasem zachowuje się jak chybił-trafił - inżynierowie dobrali jakieś tam algorytmy, które sprawdzają się lub nie. Bardziej przewidywalny jest pomiar centralnie ważony. Osobiście lubię olkowe ESP ale nie ESP+AF bo zauważyłem, że ESP+AF potrafi dość mocno prześwietlić scenę jak obszar gdzie nastawiam ostrość jest ciemny. ESP nie przypisuje takiej wagi do obszaru wokół nastawienia ostrości i jest nieco bardziej przewidywalny...

epicure
21.02.09, 21:59
ESP byłby fajny, gdyby "wyłapywał" jasne partie obrazu i naświetlał tak, żeby znalazły się po prawej stronie histogramu, ale bez przepałów. Byłoby to bardzo użyteczne. A tak, to niestety jest nieprzewidywalny, bo nawet nie wiadomo jakimi zasadami się kieruje przy pomiarze ekspozycji.

dog_master
21.02.09, 22:03
ESP byłby fajny, gdyby "wyłapywał" jasne partie obrazu i naświetlał tak, żeby znalazły się po prawej stronie histogramu, ale bez przepałów. Byłoby to bardzo użyteczne. A tak, to niestety jest nieprzewidywalny, bo nawet nie wiadomo jakimi zasadami się kieruje przy pomiarze ekspozycji.
Ja się kieruję wzrokiem ;) Używam w większości ESP i jest okej.

Karol
21.02.09, 22:06
ESP byłby fajny, gdyby "wyłapywał" jasne partie obrazu i naświetlał tak, żeby znalazły się po prawej stronie histogramu, ale bez przepałów. Byłoby to bardzo użyteczne. A tak, to niestety jest nieprzewidywalny, bo nawet nie wiadomo jakimi zasadami się kieruje przy pomiarze ekspozycji.
Tak - wracamy do patentu pomiaru - "1 promil przepaleń" ;-). A tak to trzeba go stosować ręcznie - histogram na żywo jest super sprawą - widać wszystko jak na dłoni - korekcja naświetlania i niezależnie od sposobu pomiaru histogram wygląda po myśli fotografującego...

Ruff
21.02.09, 22:17
Troszkę mylisz pojęcia - pytałeś o pomiar punktowy a to co znalazłeś i cytujesz dotyczy innego pomiaru - Olympus go nazywa cyfrowym pomiarem ESP, czasem popularnie się go nazywa matrycowym. I waśnie ten ESP może być realizowany na dwa sposoby - ESP i ESP+AF (zresztą ten jest domyślny). Ten pierwszy analizuje ileś tam obszarów matrycy a ten drugi jest jego modyfikacją - dodatkowo przypisuje szczególną wagę do obszaru wokół punktu nastawienia ostrości. Pomiar ESP jest kontrowersyjny - czasem zachowuje się jak chybił-trafił - inżynierowie dobrali jakieś tam algorytmy, które sprawdzają się lub nie. Bardziej przewidywalny jest pomiar centralnie ważony.

Nie tyle mylę co wtedy piałem o punktowym, bo szukałem czegoś podobnego do tego nikonowskiego sposobu, a nie wiedziałem, że w E-3 jest coś podobnego. Ale wtedy jakoś nie było tych, którzy teraz piszą, żeby nie pisać, że to nowość (choć ja nigdzie nie twierdziłem, że to nowość), bo już dawno było. Nikt również nie zająknął się, że jest coś takiego w E-3, a skoro nie wiedziałem, że jest to trudno mi było zapytać, czy jest. Choć faktycznie mogłem zadać pytanie inaczej, bardziej ogólnie w kwestii podążąnia pomiaru światła za wyborem punktu AF, ale cóż - teraz to juz musztarda po obiedzie. Ja się w każdym razie cieszę, że to znalazłem, bo do moich zastosowań pewnie sie bedzie sprawdzać. Chciałem tylko pomóc.

Kaleb_82
27.02.09, 02:14
O takie coś by mogli zorganizować u nas ;D.


http://www.youtube.com/watch?v=y5aL6-k9NnA&feature=related

Gundi
27.02.09, 02:34
O takie coś by mogli zorganizować u nas ;D.

http://www.youtube.com/watch?v=y5aL6-k9NnA&feature=related

sympatyczny filmik

epicure
27.02.09, 03:10
Przemyślane posunięcie ze strony Olympusa. Klip w stylu MTV pokazujący młodzież, która za pomocą E-30 robi fotki, jakie każdy amerykański dzieciak chciałby mieć w swoim profilu ma myspace czy facebooku. Bańki mydlane mogą przy tym co najwyżej pęknąć... Ale nie ze śmiechu ;) Naprawdę dobry pomysł.

Daniyal9
27.02.09, 03:43
Filmik superek...dzięki Kaleb_82.

Pozdrawiam.

leodan
27.02.09, 10:02
Ciekawy filmik i fajnie zrobiony , brawo dla Olka .

skow
1.03.09, 12:42
W E-30 można kalibrować AF pod konkretne obiektywy.

Większość obiektywów przekazuje informację o numerze seryjnym do korpusu.
Jednak sa obiektywy, które tego nie robią.

I stad pytanie:
Czy da się skalibrować AF dla następujących obiektywów:
ZD 40-150 (wersja starsza, metalowy bagnet)
ZD 18-180
ZD 70-300
ZD 8
ZD 90-250
ZD 300
Sigma 135-400 (lub jakakolwiek Sigma)

Czy ta kalibracja zachowa ustawienia po wyłączeniu aparatu, przypięciu innego obiektywy itp?

Legal
1.03.09, 16:51
Większość obiektywów przekazuje informację o numerze seryjnym do korpusu.
Jednak sa obiektywy, które tego nie robią.


ZD 70-300
ZD 8


Czy ta kalibracja zachowa ustawienia po wyłączeniu aparatu, przypięciu innego obiektywy itp?

Moge udzielic odpowiedzi dla ZD 70-300. Faktycznie w bazie kalibracyjnej nie figuruje jego S/N tzn. jest (S/N:000000000). Jednak mimo tego dane o kalibracji dla pozycji tele i wide daja sie poprawnie zapisac i sa stosowane podczas pracy AF. Widac to w exif pod OlympusMaster lub OlympusStudio albo wrecz na wyswietlaczu przy podgladzie w opcji podgladu z czterema histogramami (jako ikonke np.: AF+/- +4)

Nie ma problemu z utrzymaniem danych w bazie po wylaczeniu zasilania, wyjeciu baterii itp.
Nie wiem, co w wypadku, gdybym mial kilka ZD 70-300 ale wiem z kolei, ze mozna zapisac rowniez kilkakrotnie ten sam obiektyw z roznymi ustawieniami. Pozostaje wtedy wybranie, ktore ustawienie dla niego ma byc uzywan jako domyslne.
Zatem nie bedzie problemu z obiektywami, ktore nie przedstawiaja sie numerem seryjnym.

Co wiecej: mam chip-dandelion, ktory uzywam do m42 i oprocz milego zaskoczenia polegajacego na stwierdzeniu jego 100% poprawnej pracy z e-30 (kupowalem do e-510) moge napisac, ze chip przedstawia sie wystarczajaco dobrze (podajac nawet swoj S/N), aby mozna bylo pod niego kalibrowac body. Swoja droga moj chip ma rowniez mozliwosc kalibracji AF w podobny sposob, jak sie ustawia przyslone i ogniskowa.

Z praktyki uzycia kalibracji AF w e-30 moge powiedziec, ze dziala to wysmienicie i bardzo precyzyjnie pozwala dostosowac AF. Odczulem to szczegolnie w wypadku ZD 70-300, ktory z e-510 ostrzyl mi dziwnie, a teraz okazalo sie ze trzeba go bylo skalibrowac dla wide:+9 (!) a dla tele:-1.

Taka koniecznosc potwierdzona testami na statywie (ostrzenie S-AF+MF, nastepnie kontrola ostrosci na LV przy 10 krotnym powiekszeniu i proba korekcji, wpisanie korekcji do bazy i ponowna procedura do momentu osiagniecia najlepszych trafien) potwierdza, ze ten obiektyw mial potezny FF przy szerokim kacie, spadajacy a nawet przechodzacy w lekki BF na koncu zakresu tele. Zdaje sie, ze juz czytalem o podobnych objawach FF na szerokim koncu (tu gdzies na forum) i to rowniez dla ZD 40-150 i gdzie indziej o Sigmie 55-200.
Tyle ze e-30 i e-620 daja ten luksus, ktorego wczesniej Olympus nie dal w zadnym korpusie :) Korekcja dziala i to perfekcyjnie!

skow
1.03.09, 19:56
Nie ma problemu z utrzymaniem danych w bazie po wylaczeniu zasilania, wyjeciu baterii itp.
Nie wiem, co w wypadku, gdybym mial kilka ZD 70-300 ale wiem z kolei, ze mozna zapisac rowniez kilkakrotnie ten sam obiektyw z roznymi ustawieniami. Pozostaje wtedy wybranie, ktore ustawienie dla niego ma byc uzywan jako domyslne.
Zatem nie bedzie problemu z obiektywami, ktore nie przedstawiaja sie numerem seryjnym.


Dzięki za odpowiedź.
Jeszcze parę pytań by rozwiać wątpliwości.
To, że wpisy w bazie pozostają to rozumię ale czy następuje w ZD70-300 automatyczne powiązanie (po podpięciu) tego obiektywu z tą listą czy trzeba zawsze robić to ręcznie? Czy w przypadku innych obiektywów dzieje się automatycznie czy też trzeba przestawiać ręcznie?

Legal
1.03.09, 20:46
Dzięki za odpowiedź.
Jeszcze parę pytań by rozwiać wątpliwości.
To, że wpisy w bazie pozostają to rozumię ale czy następuje w ZD70-300 automatyczne powiązanie (po podpięciu) tego obiektywu z tą listą czy trzeba zawsze robić to ręcznie? Czy w przypadku innych obiektywów dzieje się automatycznie czy też trzeba przestawiać ręcznie?

Mam 3 obiektywy ZD i chip. ZD14-42 i ZD50 przedstawiaja sie S/N. Opisywany juz danadelion, ktory uzywam z dwoma Pentaconami 50/1.8 i 135/2.8 tez przedstawia sie swoim S/N. Na podstawie exifow (dla kazdego obiektywu mam troszke innna korekte) widze, ze zawsze 'automagicznie' korpus dobiera te wlasciwa wartosc przypisana w bazie danemu obiektywowi/chipowi. O dziwo ZD 70-300 tez bezblednie rozpoznaje i nie wiem po czym - byc moze po numerze 'S/N 000000000'. I to bylby troche 'ZONK' w przypadku uzycia innego szkla, ktore przedstawi sie tak samo na skutek niepodania swojego faktycznego S/N. Nie mam jak tego zweryfikowac w praktyce.
Byc moze identyfikacja szkla nastepuje dodatkowo na podstawie nieznanych nam danych wydobywanych przez jego firmware (nie tylko po S/N) i wtedy w ogole nie ma problemu.
A tak, jak jest - w zasadzie tez nie ma problemu: nie sadzicie?

Poza tym ma wyjsc za ok. 14 dni dla ZD 70-300 nowy firmware, ktory wyuczy go ostrzenia po kontrascie i moze przy okazji poprawi te kwestie z S/N.

Poczekajmy.

Kaleb_82
10.03.09, 13:36
http://www.optyczne.pl/94.1-Test_aparatu-Olympus_E-30_Wstęp.html

Hmm... może dobrze, że Olympus jednak zrezygnował z megapikselowego wyścigu. Mówią, że lepiej późno niż wcale ale szkoda jednej (de)generacji aparatów.

Bottom line:

-> ostrość maleje w zakresie ISO 1oo-4oo, również dla RAW, ISO 8oo ostrzejsze od 1oo

-> w porównaniu z liderami na APS-C (d3oo) przewaga na iso 16oo-32oo wynosi 2-2.5 EV, czyli poziom szumu w E-30 dla ISO 400 jest równy ISO 16oo dla D3oo

-> słaba dynamika 5,75 EV - cytat za optyczne:

"[...]Całkowity zakres tonalny utrzymuje się na poziomie 8 EV. Jeśli jednak spojrzymy na bardziej miarodajną dynamikę tonalną, to niestety znowu pozostaje nam załamać ręce. W maksimum swych możliwości, czyli dla ISO 100, dynamika E-30 sięga poziomu 5.75 EV. To jedna z najniższych wartości wśród lustrzanek cyfrowych. Jednocześnie to tyle samo, co w przypadku Olympusa E-3. Dobrą stroną tego wszystkiego jest przynajmniej to, że w tej kwestii E-30 nie wypada gorzej niż E-3. [...]"

-> przyrost mpix nie daje przyrostu rzeczywistej rozdzielczości.

Jack of all trades, master of none?

Z drugiej strony co serwis to inne wnioski... ;)

Tak sobie czytam komentarze pod testem i faktycznie ktoś wspominając różnice między wskazywanym a rzeczywistym ISO (u Olympusa te wartości są zbliżone, u Canikona zaniżone o bodajże 2/3 EV) podważa metodologię testów w przypadku ISO.

Ruff
15.03.09, 15:27
Pomóżcie ślepemu :)
Wiele się pisze na tym forum o tym jak system SAT potrafi zepsuć zdjęcia nawet na niskimi ISO.
Czy w E-30 jest to tez i czy jest możliwość wyłączenia/włączenia tego ??
Bo szukałem w instrukcji obsługi i w menu aparatu i nie znalazłem.
Źle szukałem czy tego tam nie ma. A może w to się inaczej nazywa ??
Pomóżcie, bo czuje się głupi :)

geo
15.03.09, 15:29
Pomóżcie ślepemu :)
Wiele się pisze na tym forum o tym jak system SAT potrafi zepsuć zdjęcia nawet na niskimi ISO.
Czy w E-30 jest to tez i czy jest możliwość wyłączenia/włączenia tego ??
Bo szukałem w instrukcji obsługi i w menu aparatu i nie znalazłem.
Źle szukałem czy tego tam nie ma. A może w to się inaczej nazywa ??
Pomóżcie, bo czuje się głupi :)

gradacja na normal i jest off

Ruff
15.03.09, 15:34
gradacja na normal i jest off


Dzięki. To ja tak miałem cały czas, choć nie wiem czy były to ustawienia fabryczne czy sam sobie to przestawiłem.

RadioErewan
15.03.09, 15:41
Dzięki. To ja tak miałem cały czas, choć nie wiem czy były to ustawienia fabryczne czy sam sobie to przestawiłem.

Gradacja auto jako ustawienie domyślne jest koszmarnym pomysłem szalonego japońskiego inżyniera. Zapłacili Apicalowi, to chcą to wykorzystać, ale to głupie.

Pozdrawiam

geo
15.03.09, 17:20
Gradacja auto jako ustawienie domyślne jest koszmarnym pomysłem szalonego japońskiego inżyniera. Zapłacili Apicalowi, to chcą to wykorzystać, ale to głupie.

Pozdrawiam

to nawen nie chodzi że głupie, jak już napisałem w innym watku o 620 to zwykła antyreklama która może olkowi dużo namieszać w sprzedaży.

epicure
19.03.09, 18:14
Nie wiem, czy już było, ale znalazłem w necie takie oto porównaniu szumów w E-30, E-3 i D300:

http://fourthirds-user.com/2008/12/olympus_e30_high_iso_comparisons.php/a

Do pobrania zarówno jpegi, jak i rawy. Jak na mój gust, to jest nieźle. Wiadomo, D300 radzi sobie lepiej, ale E-30 nie jest aż tak daleko w tyle.

A jeśli już było, no to sorry :)

[edit]
Właśnie w komentarzach do artykułu zauważyłem wpisy naszych, czyli pewnie już było...

Legal
19.03.09, 21:44
Sciagnąłem sobie z tego testu jpgi z e-30 i d300 dla iso 800, 1600 i 3200.
Obrazy z e-30 po odszumieniu Neat Image nie ustepują obrazom z d300 szumami ani rozdzielczością. Wygląda, ze w d300 są zaimplementowane lepsze filtry już w samej puszce.

Dalsze odszumianie obrazow z d300 w Neat Image nie przynosi już poprawy...
Oczywiście zastrzegam, że moja ocena jest jedynie oglądowa.

epicure
19.03.09, 22:01
D300 dobrze odszumia jpegi - tak jakby miał wbudowanego Noise Ninję :) Olek pod tym względem wygląda słabo - ten niby odszumiony szum przybiera nieprzyjemną dla oka strukturę. Ale jeśli spojrzeć na rawy, to z tego brzydkiego szumu robi się całkiem przyjemne dla oka drobne ziarno - trochę bardziej widoczne, niż w D300, ale z tego samego gatunku ;)

Bodzip
19.03.09, 22:07
Ja ściągnąłem rawy E-3 i E-30. I dla mnie E-30 jest lepsze, dużo lepsze.

wikarynet
19.03.09, 22:49
Proponował bym odejść od szumofobii i zająć się zakresem tonalnym Olympusa. Każdy z Nas sobie zdaje sprawę o słabości (?) systemu 4/3 w tym elemencie przy wyższych rozdzielczościach matryc (kłania się matryca Kodaka). Może gdzieś było jakieś porównanie z innymi systemami, puszkami?

epicure
19.03.09, 23:24
Było wiele takich porównań i każde inne. I któremu tu wierzyć?

geo
19.03.09, 23:47
Było wiele takich porównań i każde inne. I któremu tu wierzyć?

nikomu, olki szumią i maja słaby zakres tonalny. Wierzysz mi? A może olki robią świetne zdjęcia? Teraz mi wierzysz? A może nikon robi super aparaty, ale te aparaty nie robią lepszych zdjęć? I żadne inne.. E-30 ta aparat świetny, ma swoje wady ale jak każdy inny.
Ale mi też nie wierz ;)

wikarynet
19.03.09, 23:49
Mało tu użytkowników dwóch różnych systemów?... i osób kompetentnych do oceny zdjęć wykonanych w podobnych warunkach (np. plener). Przy zdjęciach do wielkości np. 30 cm, taki element jak zakres tonalny ma chyba większy wpływ na jakość niż słynne szumy?

epicure
19.03.09, 23:55
Przy zdjęciach do wielkości np. 30 cm, taki element jak zakres tonalny ma chyba większy wpływ na jakość niż słynne szumy?

To zależy. To tak, jak z szumami - dużą różnicę można zauważyć, ale małej już nie. Jeśli różnica w DR też będzie mała, to pewnie też jej nie zauważysz. A nawet jeśli, to zaraz się uśmiechniesz pod nosem, że zaprzątałeś sobie głowę takimi subtelnymi drobnostkami.

Poza tym nie wiadomo, ile tego DeeRu zmieści się na papierze...

wikarynet
20.03.09, 00:08
Uśmiecham się pod nosem cały czas (jako użytkownik Olympusa), jednak cały czas wolałbym mieć miarodajną ocenę zakresu DR Olympusa wobec innych systemów. Wiemy, że w teorii jest słabiej... Właśnie, w teorii...

qbic
20.03.09, 00:11
Testu E-30 jeszcze nie ma, ale ogólny pogląd możesz sobie wyrobić:

http://www.dxomark.com/index.php/eng/DxOMark-Sensor

kliknij w "Dynamic Range" i poszukaj na liście Olympusów.

dog_master
20.03.09, 00:21
Uśmiecham się pod nosem cały czas (jako użytkownik Olympusa), jednak cały czas wolałbym mieć miarodajną ocenę zakresu DR Olympusa wobec innych systemów. Wiemy, że w teorii jest słabiej... Właśnie, w teorii...Tylko po co?

Nie wiem, jakie zdjęcia robisz, ale np. jakieś reportaże w plenerze, gdzie się światło zmienia, z każdej strony jest inne, to naprawdę, potrzeba by dwóch identycznych fotografów, żeby móc ocenić, co jest efektem DR, a co osoby...

wikarynet
20.03.09, 00:24
Ale nadal mówimy tutaj o suchych wykresach. Chciałem (i nadal mam ochotę) sprowokować test ukazujący faktyczną różnicę w DR pomiędzy korpusami (np e30), systemami. Proste zdjęcia (z dwóch różnych aparatów - takie samo lub podobne ujęcie) pokazujące takie a nie inne zachowanie aparatów pod względem prześwietleń, przejść tonalnych.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________

Tylko po co?

Nie wiem, jakie zdjęcia robisz, ale np. jakieś reportaże w plenerze, gdzie się światło zmienia, z każdej strony jest inne, to naprawdę, potrzeba by dwóch identycznych fotografów, żeby móc ocenić, co jest efektem DR, a co osoby...

Podchodząc w podobny sposób do np. obiektywów moglibyśmy nie docenić 14-54 bo zawsze podobne zdjęcie można zrobić kitem (a pewnie i lepsze).
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Nie oszukujmy się - chyba w plenerze szerokie Dr jest w jedną z cech która ma bardzo duży wpływ na określony odbiór fotografii.

qbic
20.03.09, 00:42
Jak będziesz posiadać E-30 to zapraszam do Krakowa, można wybrać się w plener i zrobić testy....
Dysponuje jeszcze Pentaxem K200D, a na taka wycieczkę na pewno ktoś jeszcze by się znalazł "2-systemowy".

Ruff
20.03.09, 00:46
A ja na moment odbiegnę od aktualnego tematu dyskusji i chciałbym zapytać co was wkurza w E-30. Bo ja jestem zadowolony z tego aparatu i na razie zbyt wielu "minusów" nie znalazłem, ale pierwszy już mam.
Dlaczego - zakres AUTO ISO minimalnie może mieć tylko ISO200 skoro aparat ma funkcjonujące ISO 100 (a przynajmniej nazywa się to ISO 100). Trochę mnie to wkurza. Ostatnio fociłem na Jurajskich mistrzostwach offroad, była ładna pogoda, mocne słońce, więc chciałoby się używać iso 100, ale z drugiej strony na stałe włączyć było niewygodnie, bo jednak czasem w krzakach w cieniu potrzeba było wyżej, więc maiłem ustawione auto iso i albo mi zanadto (bardziej niz bym chciał) przymykał przysłoną, albo zapominałem o zmianie z iso100 na auto i w zacienionych miejscach wychodziły ciemne foty (zanim sobie przypom,niałem o ISO). Drobiazg a wkurza.


Jak będziesz posiadać E-30 to zapraszam do Krakowa, można wybrać się w plener i zrobić testy....


Jakby co to jestem z Krakowa i dysponuję E-30 :)

heniobe
20.03.09, 01:04
Jak będziesz posiadać E-30 to zapraszam do Krakowa, można wybrać się w plener i zrobić testy....
Dysponuje jeszcze Pentaxem K200D, a na taka wycieczkę na pewno ktoś jeszcze by się znalazł "2-systemowy".


Witam, ja też jestem z Krakowa i mam E 30. ???
pozdrawiam hb.

qbic
20.03.09, 01:24
No to kiedy plenerek? W weekend mam czas :)

Chętnie zobaczę E-30 na żywo, bo do tej pory miałem do czynienia tylko z RAWami.

heniobe
20.03.09, 01:29
Jak nie będzie lało to chętnie.

epicure
20.03.09, 01:32
...chciałbym zapytać co was wkurza w E-30.

To, że go jeszcze nie mam. A czekam, żeby go przytulić już półtora miesiąca. Tylko to mnie wkurza, nic więcej :)

Koriolan
20.03.09, 01:49
Ale o co chodzi z E-30? Dał Ci kosza? Nie chce Cię ? Kazał Ci się ogolić zanim go przytulisz ? Kazał podpisać lojalkę, że nie będziesz nim focił żadnych tablic testowych?
:P
Kup nową CFkę ( a nie jakąś z odzysku będziesz pakował w slot), elegancką torbę żeby miał swój własny kat- i Cie polubi, i przytulić pozwoli ;-)

epicure
20.03.09, 01:54
Hehe. Nie chcą mi go sprzedać ;) Ja zamawiam, chcę zapłacić, ale Olek mnie w konia robi ;)

Koriolan
20.03.09, 01:59
Hehe. Nie chcą mi go sprzedać ;) Ja zamawiam, chcę zapłacić, ale Olek mnie w konia robi ;)
hmmm
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/olympus-e-30-body-.html

Byłem tam dzisiaj.
Jak pisza że w magazynie- to mają.

epicure
20.03.09, 02:03
To, że jest w sklepach, to ja wiem. Tylko ja bym chciał prosto od Olka... W atrakcyjnej cenie :) No ale zestawu E-30 + 14-54 to oni teraz nie mają na magazynie, a tylko taki mnie interesuje. Ciekaw jestem, czy się wyrobią do końca miesiąca, bo z promocji też chciałbym skorzystać.

Ruff
20.03.09, 02:04
No to kiedy plenerek? W weekend mam czas :)

Chętnie zobaczę E-30 na żywo, bo do tej pory miałem do czynienia tylko z RAWami.

Ja w zasadzie tez powinienem mieć czas w weekend, ale to się rozstrzygnie jutro, więc jakby coś to napiszcie mi PW proszę.

geo
20.03.09, 07:48
co mnie wkurza w E-30:
-spawarka
-autogradacja
-głośna migawka
-poziomica jest beznadziejna (wystarczyło by opcję tak jak w D90 linie na matówce)
aha ładowanie aku 2x dłużej niż u konkurencji... i
reszta jest bez znaczenia

epicure
20.03.09, 14:55
O, a jakby kogoś interesowało, to jest kolejne porównanie szumów w rawach:

http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1022&message=31358471

Tym razem w rolach głównych: E-3, E-30, E-620, E-520 i G1.

heyahero
20.03.09, 15:40
O, a jakby kogoś interesowało, to jest kolejne porównanie szumów w rawach:

http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1022&message=31358471

Tym razem w rolach głównych: E-3, E-30, E-620, E-520 i G1.

Powiem szczerze, ze na oko mi wygląda, że G1 wychodzi tu najgorzej na 3200 :/ Ale to MSZ (coby nie drażnić 1szego PanasTaliba Olyclubu :D).

Pozdrawiam

Magnesus
20.03.09, 15:41
Powiem szczerze, ze na oko mi wygląda, że G1 wychodzi tu najgorzej na 3200 :/

Nie pokazali e-520, mogli niedoświetlić o 1EV i pokazać, pewnie wyszłoby najgorzej. :)

Witt
24.03.09, 19:39
Wiem, że nietrudno znaleźć, ale:
http://www.dpreview.com/reviews/olympuse30/
Wychodzi, że ci z optycznego.pl to jednak cymbały.

marwis
24.03.09, 19:40
Chyba jeszcze nie było, dpreview zamieściło test
http://www.dpreview.com/reviews/olympuse30/
dla mnie najciekawszy wynik DR
gdyby jeszcze kręcił chociaż krótkie filmy...
a tak to jeszcze poczekam

EuroLiberty
24.03.09, 19:45
Chyba jeszcze nie było, dpreview zamieściło test
http://www.dpreview.com/reviews/olympuse30/
dla mnie najciekawszy wynik DR
gdyby jeszcze kręcił chociaż krótkie filmy...
a tak to jeszcze poczekam

Dokładnie jeden post wyżej. Oraz dwa inne tematy. Chyba źle E-30 nie wypadł, bo pośpiech w niesieniu słowa niewiarygodny.

epicure
24.03.09, 19:49
Szczerze mówiąc, to E-30 wypadł świetnie jak na możliwości systemu. Optyczni często forsują swoje kontrowersyjne metody testowania, po części wynikające z naukowych podstaw, a po części z zabobonów i przekombinowanych teorii oderwanych od rzeczywistości, a jakiej sprzęt jest używany. W dodatku założę się, że nie pokusili się o wywołanie rawów w czymkolwiek innym, oprócz ACR. Szkoda, że DPR nie kładą większego nacisku na testowanie rawów pod kątem szumów i DR, ale w tym, co robią są raczej dobrzy.

Witt
24.03.09, 19:52
Optyczni często forsują swoje kontrowersyjne metody testowania, po części wynikające z naukowych podstaw, a po części z zabobonów i przekombinowanych teorii oderwanych od rzeczywistości, a jakiej sprzęt jest używany. W dodatku założę się, że nie pokusili się o wywołanie rawów w czymkolwiek innym, oprócz ACR.

Twierdzą, że używają dcraw, co IMHO też podpada pod przekombinowanie ;)

Legal
24.03.09, 19:55
No. Na ten review najbardziej czekalem. Jeszcze nie czytalem, ale przysiegam, ze potraktuje go powazniej niz 'optycznych' nawet, jesli wypadnie druzgocaco.

EuroLiberty
24.03.09, 20:03
Szczerze mówiąc, to E-30 wypadł świetnie jak na możliwości systemu. Optyczni często forsują swoje kontrowersyjne metody testowania, po części wynikające z naukowych podstaw, a po części z zabobonów i przekombinowanych teorii oderwanych od rzeczywistości, a jakiej sprzęt jest używany. W dodatku założę się, że nie pokusili się o wywołanie rawów w czymkolwiek innym, oprócz ACR. Szkoda, że DPR nie kładą większego nacisku na testowanie rawów pod kątem szumów i DR, ale w tym, co robią są raczej dobrzy.

epicur zejdźcie z tych optycznych. To już trąci hipokryzją. Jak piszą w niemal samych superlatywach o testowanych ZUIKO, to nie brakuje poklepywaczy, a jak test jest nieprzychylny, to zaczyna się podważanie metodologii i sniucie teorii spiskowych.

Poproszę na forum optycznych w temacie o E-30 o ustosunkowanie się do testu z dp. Nie znam się na technicznych aspektach cyfrowego rejestrowania i przetwarzania obrazu więc nie mam zielonego pojęcia czy ich metody testowe są właściwsze czy też mniej właściwe od tych z dp. Skoro wszyscy przykładają taką wagę do testów dobrze, by było wiedzieć w czym tkwi problem, a być musi skoro dwa portale aspirujące do miana poważnych dochodzą do diametralnie różnych wniosków.

Pozdrawiam

epicure
24.03.09, 20:47
epicur zejdźcie z tych optycznych. To już trąci hipokryzją.

Moja opinia oparta jest na licznych przykładach. Jak będziesz chciał, to chętnie Ci je wymienię, gdzieś poza wątkiem. Dla mnie to amatorzy. Ot, bawią się w testowanie... Czasem im wyjdzie, czasem nie. A jak nie wyjdzie, to dorobią do tego ideologię.

EuroLiberty
24.03.09, 20:52
Moja opinia oparta jest na licznych przykładach. Jak będziesz chciał, to chętnie Ci je wymienię, gdzieś poza wątkiem. Dla mnie to amatorzy. Ot, bawią się w testowanie... Czasem im wyjdzie, czasem nie. A jak nie wyjdzie, to dorobią do tego ideologię.

Oczywiście. W zależności od wyniku :roll:

epicure
24.03.09, 21:00
Oczywiście. W zależności od wyniku :roll:

Nie. W zależności od zawartości merytorycznej. Ale coś mi mówi, że swoje zdanie już sobie wyrobiłeś i nie zamierzasz go zweryfikować, przyglądając się bliżej tym testom, więc dla świętego spokoju nie będę burzył Twojej wizji. Skłonny jestem nawet przytakiwać.

qbic
24.03.09, 21:00
Szczerze mówiąc, to E-30 wypadł świetnie jak na możliwości systemu. Optyczni często forsują swoje kontrowersyjne metody testowania, po części wynikające z naukowych podstaw, a po części z zabobonów

Nie chce żebyś odebrał to jako atak na swoja osobę, chętnie się dowiem co jest tym zabobonem, w sumie moja wiedza jest niepełna na temat działania samych matryc (mowie to na serio), a rozumiem ze tego tycza się największe kontrowersje.

EuroLiberty
24.03.09, 21:17
Nie. W zależności od zawartości merytorycznej. Ale coś mi mówi, że swoje zdanie już sobie wyrobiłeś i nie zamierzasz go zweryfikować, przyglądając się bliżej tym testom, więc dla świętego spokoju nie będę burzył Twojej wizji. Skłonny jestem nawet przytakiwać.

Na razie widzę tylko różną ocenę poszczególnych portali w zależności od tego jak ocenią lustrzankę lub obiektyw e-systemu. dp do niedawna był sidem beeeee. Padały różne zarzuty. W tym również ten o testowaniu na jpg. Teraz side testem E-30 przyjął chrzest.

Chętnie poznałbym, które treści są wg Ciebie merytoryczne, a które nimi nie są.

kapir
25.03.09, 09:23
Dpreview potwierdził, to co jakiś czas temu pisałem, że adobe camera raw nie daje dobrej rozdzielczości przy wywoływaniu plików orfów. Do olka tylko OM i OS, oraz (też o tym kiedyś pisałem) CaptureOne :)
Ponadto po przeczytaniu testu rodzi się konkluzja, że spokojnie można używać jpgów, bo rawy nie zawierają praktycznie dodatkowych informacji (detale i dr) więc jeśli ustawimy prawidłowo balans bieli i ulubione parametry obrazu, fotki prosto z aparatu nie stracą na jakości.
Trzecią kwestią, na którą nie zwróciłem uwagi, a zauważyłem dopiero w teście jest okrojenie e30 z wejścia wężyka RM-CB1 - drobiazg, ale dla mnie istotny.

heniobe
25.03.09, 09:37
[Trzecią kwestią, na którą nie zwróciłem uwagi, a zauważyłem dopiero w teście jest okrojenie e30 z wejścia wężyka RM-CB1 - drobiazg, ale dla mnie istotny.[/QUOTE]

Wybacz, proszę, ale od niedawna mam E 30 i zaintrygowało mnie Twoje ostatnie zdanie, Byłbyś uprzejmy coś więcej na ten temat napisać?
Przy okazji zadam pytanie : czy zasłanianie wizjera przy robieniu z live view to : konieczność, rzeczywista potrzeba potwierdzona w praktyce czy fanaberie zblazowanych producentów?
pozdrawiam hb.

kapir
25.03.09, 09:52
Wybacz, proszę, ale od niedawna mam E 30 i zaintrygowało mnie Twoje ostatnie zdanie, Byłbyś uprzejmy coś więcej na ten temat napisać?


Chodzi o wejście po lewej stronie, które w e3 jest, a w e30 nie ma (patrz obrazki)
http://a.img-dpreview.com/reviews/OlympusE3/images/allroundview.jpg
http://a.img-dpreview.com/reviews/OlympusE30/images/allroundview.jpg

Jest to wejście na wężyk spustowy. Oczywiście można go zastąpić kabelkami na usb (nie wiem czy do e30 sa robione). Mam taki kabelek jeszcze od e1ki i używam obecnie do e3ki. Wężyk ma imo wiele zalet w stosunku do pilotów na podczerwień. Przede wszystkim działa bez opóźnień i nie wymaga celowania. Ma też blokadę do długich czasów naświetlania.

http://www.olympusclub.pl/olypedia/index.php?title=Olympus_RM-CB1

Przy okazji poproszę o poprawkę w olypedii, bo w opisie wężyka nie ma wpisanej kompatybilności z e-3ką - a działa ;)

Jack
25.03.09, 10:03
...Oczywiście można go zastąpić kabelkami na usb (nie wiem czy do e30 sa robione). ...Są robione. Z E-30 pracuje kabel RM-UC1 (też ma blokadę guzika dla bulb). Zresztą przy bardzo długich czasach ekspozycji można jednak użyć RM-1 i jednym guziczkiem otwierać migawkę, a drugim zamykać.
Pozdrawiam
Jack

heniobe
25.03.09, 10:18
Dzięki za kabelki. Co z moim pytaniem na temat wizjera, ma ktoś jakieś osobiste doświadczenia ?

kapir
25.03.09, 10:54
Dzięki za kabelki. Co z moim pytaniem na temat wizjera, ma ktoś jakieś osobiste doświadczenia ?

Problem wynika z niedoskonałej światłoszczelności lustra. Więc fotografowanie z ostawionym okiem np. sceny w cieniu, gdy fotografujący stoi w jasnym oświetleniu, powodować może wpadanie "lewego światła" na matrycę. Może to być przyczyną spadku kontrastu zdjęć oraz kontrastu na LV. W lustrzankach dawnej daty, przy fotografowaniu ze statywu również zalecano przysłanianie wizjera, gdyż powodowało to dodatkowo zafałszowanie pomiaru światła oraz oczywiście powyższy problem z niepotrzebnym światłem na kliszy.

Mam nadzieję, że moja odpowiedź choć trochę pomogła ;)

heniobe
25.03.09, 11:15
Problem wynika z niedoskonałej światłoszczelności lustra. Więc fotografowanie z ostawionym okiem np. sceny w cieniu, gdy fotografujący stoi w jasnym oświetleniu, powodować może wpadanie "lewego światła" na matrycę. Może to być przyczyną spadku kontrastu zdjęć oraz kontrastu na LV. W lustrzankach dawnej daty, przy fotografowaniu ze statywu również zalecano przysłanianie wizjera, gdyż powodowało to dodatkowo zafałszowanie pomiaru światła oraz oczywiście powyższy problem z niepotrzebnym światłem na kliszy.

Mam nadzieję, że moja odpowiedź choć trochę pomogła ;)

Dzięki.

Jack
25.03.09, 14:37
Problem wynika z niedoskonałej światłoszczelności lustra. ...Problem ten będzie trwał tak długo, jak długo nie ulegnie radykalnej zmianie konstrukcja lustrzanek. Nie będzie doskonałej światłoszczelności lustra - posiada ono strefy półprzepuszczalne, przez które przekierowywany jest obraz do czujników AF umieszczonych pod lustrem.
Pozdrawiam
Jack

epicure
25.03.09, 18:37
EuroLiberty, qbic, chętnie pogadam o tym, co mi się nie podoba w testach Optycznych i dlaczego. Ale tylko prywatnie albo w osobnym wątku - nie chcę tutaj śmiecić. No i najprędzej jutro, bo dzisiaj chcę się trochę pobawić nową zabawką :)

marwis
25.03.09, 19:49
Dokładnie jeden post wyżej. Oraz dwa inne tematy. Chyba źle E-30 nie wypadł, bo pośpiech w niesieniu słowa niewiarygodny.
Jak popatrzysz na czas postów to zrozumiesz
Jak pisałem to jeszcze nie było :)

epicure
27.03.09, 15:14
Po siedmiu tygodniach oczekiwania w końcu E-30 i ZD 14-54 trafił w moje ręce. Po dwóch dniach zabawy mogę już co nieco napisać o pierwszych wrażeniach i porównać go do E-410.

Pierwsze, co od razu zauważyłem (a raczej odczułem), to ciężar. E-410 z podpiętym kitem czy ZD 9-18 to jest piórko, natomiast E-30 z ZD 14-54 to już całkiem ciężki skurczybyk. A i tak są przecież dużo cięższe aparaty. Teraz doceniam wagę E-410 - jednak odchudzanie lustrzanek ma sens. E-30 będzie wymagał przyzwyczajenia i wydobycia z piwnicy starych, zakurzonych hantli, coby trochę poćwiczyć biceps ;)

Jakość wykonania nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Elementy są dobrze spasowane, lepiej niż w E-410, bo nie ma już tak wyraźnych szczelin przy lampie błyskowej czy klapce przy slocie kart. Nic nie skrzypi nawet przy mocnym ściśnięciu. Nawet obrotowy ekran wygląda na solidnie zbudowany, a myślałem wcześniej, że to będzie najsłabszy punkt konstrukcji. Przycisk WB trochę grzechocze, jak się go dotknie palcem, ale nie jestem małostkowy, więc żadna to dla mnie wada.

Wizjer jest trochę większy i chyba nieco jaśniejszy. Różnice są widoczne, ale nie kolosalne. Myślę, że dopiero E-3 pokazuje, jaki naprawdę powinien być wizjer w lustrzankach E-Systemu. Odrobinę łatwiej w E-30 ostrzyć manualnie przez wizjer, ale nie powiedziałbym, ze do tego został on stworzony. Nadal nie mam 100-procentowej pewności, że ostrość jest tam, gdzie powinna być. Do definitywnych zalet należy jednak zaliczyć ilość informacji, wyświetlanych w wizjerze (w końcu mam w nim ISO, a nawet poziomicę) i ilość punktów AF. A w zasadzie nie tyle ilość jest tu dla mnie najważniejsza, co ich rozmieszczenie. W końcu mam punkty AF w mocnych punktach kadru! Na to czekałem.

Ekran LCD jakościowo chyba odrobinę lepszy, ale to będę mógł jednoznacznie stwierdzić dopiero, jak wyjdzie słońce i pójdę w plener. Widać, że jest większy no i na pewno widać, że jest wygibaśny :) I ta cecha jest rewelacyjna! Mimo, że ekran w E-410 da się oglądać pod dużymi kątami (tak samo jest w E-30), to jednak funkcjonalność obrotowego monitorka jest dużo, dużo większa. Trochę szkoda, że przez to przyciski z lewej strony wyświetlacza w E-410 musiały powędrować na sam dół w E-30, no ale cóż, to pewnie kwestia przyzwyczajenia.

Jakość LV jest również wyraźnie lepsza. Szybkość odświeżania jest płynna, na co w E-410 można liczyć tylko przy dobrym świetle. Obraz nie robi się aż tak ziarnisty, kiedy brakuje światła. Nie robi się czarno-biały przy podglądzie głębi ostrości. W ogóle pokazuje więcej w zaciemnionych miejscach - tam, gdzie w E-410 musiałem włączać nocne kadry i obraz robił się czarno-biały i cholernie ziarnisty, to w E-30 ciągle jest kolorowy i jego czytelność jest akceptowalna. Jest też AF oparty o detekcję kontrastu, jak w kompaktach. Tego mi brakowało. Wprawdzie nie jest szybki, w niezbyt dobrze oświetlonym pomieszczeniu potrzebuje 2-3 sekund, na zewnątrz przy dobrym świetle jakiejś 1-1,5 sekundy. Ale jest cichy i dokładny. Na pewno znajdzie zastosowanie w wielu sytuacjach.

Obiektyw ZD 14-54 II to naprawdę solidne szkło. Nie będę się rozpisywał, bo każdy wie, o co chodzi :) Chciałbym go porównać do starszej wersji, ale nie mam na razie takiej możliwości. AF pracuje w nim wyraźnie szybciej, niż w kitowym ZD 14-42. E-410, po podpięciu do niej 14-54, dostaje wigoru. I wcale nie jest to duży obiektyw jak dla tak małej puszki - jeszcze mieści się w granicach i trzyma się taki zestaw stosunkowo wygodnie.

Teraz może trochę więcej o samym funkcjonowaniu E-30. Pierwsze, co przychodzi do głowy, to szybkość AF. Po prostu wyrywa z butów :) Jest błyskawiczny i bardzo czuły, jednak zastrzegam, że mam porównanie jedynie do E-410 i nikona D40. Generalnie, do moich zastosowań, nie mam już potrzeby używania lampy do wspomagania AF. Jak tylko pogoda się poprawi, sprawdzę działanie C-AF na jakichś poruszających się obiektach.

Kolejna rzecz to stabilizacja obrazu. Dla tych, co mają, rzecz oczywista. Ja nie miałem i jestem nią teraz oczarowany :) Próbowałem ocenić jej skutecznie w kompletnie nienaukowym teście i wyszło mi jakieś 4 i 1/3 EV. Wow! Czuję, że otwierają się przede mną nowe fotograficzne możliwości ;) A przypominam sobie jak kiedyś, kiedy byłem jeszcze młody i głupi, myślałem o stabilizacji jak o niepotrzebnym gadżecie. Ależ się myliłem...

Cieszę się, że mam w końcu możliwość ustawienia ISO co 1/3 EV. Do tego dwie rolki... Nie doceniałem ich wcześniej, kiedy miałem do czynienia tylko z E-410, ale teraz już nie trzeba mnie przekonywać, że to duża wygoda. Podobnie z górnym wyświetlaczem. Dla mnie jest on szczególnie użyteczny pod tym względem, że wyświetlana jest na min poziomica, co pozwala na precyzyjne ustawienie aparatu na statywie. Ilość przycisków na obudowie i szybki dostęp do potrzebnych ustawień i funkcji jest tym, czego potrzebowałem. E-410 jest pod tym względem fatalny.

No dobra, to teraz o jakości zdjęć. Nie będę za wiele pisał - po prostu pokażę sample. Zbudowałem sobie taką oto prowizoryczną scenkę:


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/03/9334201977c32a3f-1.jpg
źródło (http://images48.fotosik.pl/92/9334201977c32a3f.jpg)

Starałem się, żeby były na niej zarówno jasne partie, jak i głębokie cienie oraz jakieś drobne detale, na których można by na oko ocenić ostrość. Zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć porównawczych z E-410 i E-30. Wszystkie w rawach, ale mam też jpegi robione z wyłączonym filtrem szumów i najmniejszym wyostrzaniem. Nawet zrobiłem kilka serii, z włączonym odejmowaniem darków, z wyłączonym i z ustawionym na auto.

Poniżej zamieszczam cropy 1:1 z rawów wywołanych w RawTherapee, bez ruszania ekspozycji i z wyłączonym wyostrzaniem, bez odszumiania, z korektą ekspozycji +1 w stosunku do wskazań światłomierza ustawionego na ESP, z ręcznie ustawioną ostrością, wszystkie wykonane ZD 14-54 na przysłonie f/6,3:


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images44.fotosik.pl/92/1a57d68ec0663374.jpg)
ISO 100 z E-410 i E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images38.fotosik.pl/88/a02b0ca99d2a5a04.jpg)
ISO 125 i 160 z E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images41.fotosik.pl/88/b0d8585c4f9bcca9.jpg)
ISO 200 z E-410 i E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images47.fotosik.pl/92/c3dea9a466b21f16.jpg)
ISO 250 i 320 z E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images38.fotosik.pl/88/f4264a6192b00d86.jpg)
ISO 400 z E-410 i E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images49.fotosik.pl/92/e693634c8bbbfaea.jpg)
ISO 500 i 640 z E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images44.fotosik.pl/92/60cb4452ab747c83.jpg)
ISO 800 z E-410 i E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images47.fotosik.pl/92/e794c278a6b891ee.jpg)
ISO 1000 i 1250 z E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images48.fotosik.pl/92/6dfd0f6c5ffc307b.jpg)
ISO 1600 z E-410 i E-30


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images38.fotosik.pl/88/2e365a82e1b98243.jpg)
ISO 2000 i 2500 z E-30


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/03/f40e5bd2b8704779-1.jpg
źródło (http://images36.fotosik.pl/88/f40e5bd2b8704779.jpg)
no i ISO 3200 z E-30

Tak to wygląda. Oczywiście jeśli ktoś jest zainteresowany, to mogę przesłać całe rawy i jpegi. Nie wiem, jak to rozegrać logistycznie, ale spróbuję :)

Aha, powyższe zdjęcia były robione przy redukcji darków ustawionej na auto w E-30 i włączonej w E-410. W obu przypadkach oznacza to, że odejmowanie darków włącza się dopiero na długich czasach (nie wiem dokładnie, od ilu sekund naświetlania). Jeśli dobrze pamiętam, to w obu aparatach włączyło się ono chyba tylko na najmniejszym ISO, a później - od ISO 200 w górę - już nie działało. Na wszelki wypadek zrobiłem też zdjęcia z wyłączonym odejmowaniem darków i z permanentnie włączonym (nie tak do końca permanentnie, bo on i tak włącza się chyba tylko przy czasach powyżej 1 sekundy). Co mogę powiedzieć na ten temat? Przy niskich czułościach nie widzę żadnej różnicy. Przy wyższych auto i wyłączony zachowują się tak samo. Natomiast włączony, mimo że nie działa przy krótszych czasach, to i tak powoduje wzrost szumów na wyższych czułościach. Różnica jest nieduża, ale widać ją. Nie potrafię tego wyjaśnić, ale wygląda na to, że potwierdzają się informacje na ten temat. Dla zainteresowanych mam fotki :)

Nie wiem, jak wypada rozpiętość tonalna. Za bardzo nie wiem, jak to przetestować, a z praktyki wyjdzie to dopiero wtedy, jak pobawię się aparatem w plenerze. To tyle :)

Peter1976
27.03.09, 16:20
Troszkę się napracowałeś ;) plusik

Cyt.
Pierwsze, co od razu zauważyłem (a raczej odczułem), to ciężar. E-410 z podpiętym kitem czy ZD 9-18 to jest piórko, natomiast E-30 z ZD 14-54 to już całkiem ciężki skurczybyk. A i tak są przecież dużo cięższe aparaty. Teraz doceniam wagę E-410 - jednak odchudzanie lustrzanek ma sens. E-30 będzie wymagał przyzwyczajenia i wydobycia z piwnicy starych, zakurzonych hantli, coby trochę poćwiczyć biceps


Ja noszę często E-3 z 50-200 :) Siłownia nie potrzebna wystarczy to ;)

Pozdrawiam !!

Wieprz
27.03.09, 16:32
TEST na shutterbug (http://shutterbug.com/equipmentreviews/proquality_digital_slrs/0409olye/index.html)

Bodzip
27.03.09, 20:54
Plusik za włożoną pracę. W pełni zasłużony. Może wrzucisz jakieś rawy na raw.fotosite.pl

epicure
27.03.09, 23:43
Może wrzucisz jakieś rawy na raw.fotosite.pl

Wrzucę, ale dopiero jak będę miał na to więcej czasu. Czyli pewnie w niedzielę.

gurden
3.04.09, 13:58
Nie wiem czy zauważyliście "promocję" na fotozakupy.pl na E-30

Jeśli kupicie E-30 + Zuiko 14-54 II w komplecie zapłacicie 5999pln
Jeśli zdecydujecie się zakupić E-30 body i osobno Zuiko 14-54 II zapłacicie...5798pln! :)

witia
3.04.09, 16:16
Nie wiem czy zauważyliście "promocję" na fotozakupy.pl na E-30

Jeśli kupicie E-30 + Zuiko 14-54 II w komplecie zapłacicie 5999pln
Jeśli zdecydujecie się zakupić E-30 body i osobno Zuiko 14-54 II zapłacicie...5798pln! :)
:roll::roll:
To rozumię!!!
Pozdrówka.

epicure
3.04.09, 16:51
A jeśli zamówicie w innym sklepie, to kupicie jeszcze taniej ;)

C+
3.04.09, 19:19
A jeśli zamówicie w innym sklepie, to kupicie jeszcze taniej ;)

Podejrzewam, że niektóre sklepy nie zaktualizowały wiosennej obniżki cen lustrzanek 4/3. W Olympusie cena E30 spadła o prawie 800 zł więc podobnej obniżki można spodziewać się w sklepach.

epicure
3.04.09, 20:25
Najpierw chyba muszą sprzedać to, co mają w magazynach. A kupili to jeszcze po wyższych cenach.

gurden
6.04.09, 13:53
Ok promocja o której informowałem już nie aktualna. Cena E30 + 14-54II spadla o 300PLN + 200 zł w prezencie na zakupy w Fotozakupy.pl

P.S. Żeby nie było, że reklamuje ten sklep. To tylko spostrzeżenie ;)

dog_master
9.04.09, 14:23
Nareszcie spędziłam kilka godzin z E-Trzydziestką, 50-200 [zwykłym], AF-C w diamenciku i psimi wariatami ;)

Faktycznie, AF-C czasem nie wyostrzy w ogóle, czasem ostrość zejdzie totalnie. Nie wiem, na pewno większa część nieudanych zdjęć to kwestia niedogadania się jeszcze z aparatem i wyczucia go, ale... Może to punkty pomocnicze przy diamenciku mylą? Niektóre zdjęcia ewidentnie są nieostre z niewiadomej przyczyny. Za to AF-S jest na tyle szybki, że w większości przypadków starczy :) Ale jak na pierwszy raz to nie jest źle, komfort pracy o wiele większy niż z E-TrzystaTrzydziestką.

Aaa, ekran LCD woła o pomstę do nieba. Sprawdzać ostrości czy WB zrobionego już zdjęcia już nawet nie próbuję... Wyrzuciłabym połowę, a na komputerze widzę, że jednak są ostre.

Faaajny aparacik, faaajny! :)

Magnesus
9.04.09, 15:20
Aaa, ekran LCD woła o pomstę do nieba. Sprawdzać ostrości czy WB zrobionego już zdjęcia już nawet nie próbuję... Wyrzuciłabym połowę, a na komputerze widzę, że jednak są ostre.

Wszystkie ekrany LCD lustrzanek Olka od czasów e-420 posiadają możliwość kalibrowania ekranu - możesz sobie dostosować kolory tak, żeby na ekraniku LCD wyglądały np. tak jak na twoim monitorze albo tak jak na wydruku. Przeczytaj instrukcję.
Co do ostrości - to racja, ciężko ocenić, ale możesz powiększyć obraz i wtedy da się ocenić (ja już mam taki odruch - daję podgląd i kręcę, żeby sprawdzić czy jest ostre). Problem przy RAW-ach, bo nie wiem jak w E-30, ale w E-520 powiększa się wtedy miniaturkę 1600x1200 czy coś takiego, a nie pełne zdjęcie chyba.

epicure
9.04.09, 15:29
Moim zdaniem ekran w E-30 jest bardziej wyraźny, niż w E-410. I tak żeby ocenić ostrość zdjęcia, trzeba je powiększyć. Myślę, że problemem nie jest sam ekran, tylko mała rozdzielczość zdjęcia służącego do podglądu (dodatkowego zdjęcia wszytego we właściwy plik, żeby zapewnić szybszy podgląd). Przy powiększeniu 5x jest to już powiększenie cyfrowe.

Koriolan
9.04.09, 17:14
Nareszcie spędziłam kilka godzin z E-Trzydziestką, 50-200 [zwykłym], AF-C w diamenciku i psimi wariatami ;)

Faktycznie, AF-C czasem nie wyostrzy w ogóle, czasem ostrość zejdzie totalnie. Nie wiem, na pewno większa część nieudanych zdjęć to kwestia niedogadania się jeszcze z aparatem i wyczucia go, ale... Może to punkty pomocnicze przy diamenciku mylą? Niektóre zdjęcia ewidentnie są nieostre z niewiadomej przyczyny.

wiem że wydałas sporo kasy .. ale jeżeli Geo, ja i Ty mamy identyczne zdanie o AF-S- to może on jednak jest do pupy ?

salvadhor
9.04.09, 17:17
wiem że wydałas sporo kasy .. ale jeżeli Geo, ja i Ty mamy identyczne zdanie o AF-S- to może on jednak jest do pupy ?

Po prostu nie potraficie jeszcze aparatu obsłużyć :)

Wydaje mi się, że któregoś dnia gruchnie wiadomość o nowym firmwarze dla E-30, tak po prostu.

dog_master
9.04.09, 18:24
wiem że wydałas sporo kasy .. ale jeżeli Geo, ja i Ty mamy identyczne zdanie o AF-S- to może on jednak jest do pupy ?
AF-C ;) Być może. Ale mówię, mało znam jeszcze aparat. W końcu duża część zdjęć mi wyszła, więc da się ;) Muszę rozkminić, kiedy dokładnie AF-C się sypie...


Wydaje mi się, że któregoś dnia gruchnie wiadomość o nowym firmwarze dla E-30, tak po prostu.
Też tak myślę ;)

irek50
9.04.09, 18:43
Wszystkie ekrany LCD lustrzanek Olka od czasów e-420 posiadają możliwość kalibrowania ekranu - możesz sobie dostosować kolory tak, żeby na ekraniku LCD wyglądały np. tak jak na twoim monitorze albo tak jak na wydruku. Przeczytaj instrukcję.
Co do ostrości - to racja, ciężko ocenić, ale możesz powiększyć obraz i wtedy da się ocenić (ja już mam taki odruch - daję podgląd i kręcę, żeby sprawdzić czy jest ostre). Problem przy RAW-ach, bo nie wiem jak w E-30, ale w E-520 powiększa się wtedy miniaturkę 1600x1200 czy coś takiego, a nie pełne zdjęcie chyba.
--------------------
Jeśli to prawda o kalibracji koloru na LCD (E-3) to masz ode mnie plus rep... wytłumacz ...pozdrawiam
-------------
Regulacja jasności LCD to oczywistość, ale jesli bujasz o kolorach to dostaniesz minus rep :)

epicure
9.04.09, 20:46
Jakby kogoś interesowało, to w najnowszym numerze czasopisma foto jest test E-30. Dość przyjemnie się go czyta, bo zwraca się w nim uwagę bardziej na praktyczne walory aparatu, a w dużo mniejszym stopniu na różnego rodzaju sprzętowe niuanse (zamiast wykresów szumów, DR, rozdzielczości itp. jest tylko kilka zdań na ich temat, przedstawiających rozsądne podejście autora do sprawy). Olek wypadł bardzo pozytywnie.

W tym teście wspomniano właśnie o pracy autofocusa w trybie AF-C. Zauważono, że zbyt szybko ostrzy on na tło, kiedy wybrany punkt AF omsknie się z obiektu, na który ma być ustawiona ostrość. Może to o to chodzi?

skow
9.04.09, 22:06
Problem przy RAW-ach, bo nie wiem jak w E-30, ale w E-520 powiększa się wtedy miniaturkę 1600x1200 czy coś takiego, a nie pełne zdjęcie chyba.

W E-30 duża "miniaturka" z RAWa ma już 3200x2400.

mynameisnobody
9.04.09, 22:20
"zamiast na różnego rodzaju sprzętowe niuanse (zamiast wykresów szumów, DR, rozdzielczości itp."

Kto by się tam takami pierdołami przejmował!
Ale prócz tych drobnostek e-30 jest świetny.
Potwierdzi to każdy kto go miał w ręce.
Potwierdziły to już liczne testy.
Trzeba tylko umiejętnie omijać część dot. jakości obrazowania...


Ps. Wczoraj pierwszy raz w życiu przeanalizowałem wyniki rankingu DXO.
Żyłem w blędzie.

epicure
9.04.09, 22:24
Trzeba tylko umiejętnie omijać część dot. jakości obrazowania...

Ps. Wczoraj pierwszy raz w życiu przeanalizowałem wyniki rankingu DXO.
Żyłem w blędzie.

No widzisz. A trzeba było omijać... ;)

Karol
9.04.09, 22:39
Ps. Wczoraj pierwszy raz w życiu przeanalizowałem wyniki rankingu DXO.
Żyłem w blędzie.
No widzisz - każdy ma swoje przebudzenie. I pomyśleć, że jeszcze niedawno chodziłeś ślepymi uliczkami robiąc zdjęcia ;-)

geo
10.04.09, 07:53
"zamiast na różnego rodzaju sprzętowe niuanse (zamiast wykresów szumów, DR, rozdzielczości itp."

Kto by się tam takami pierdołami przejmował!
Ale prócz tych drobnostek e-30 jest świetny.
Potwierdzi to każdy kto go miał w ręce.
Potwierdziły to już liczne testy.
Trzeba tylko umiejętnie omijać część dot. jakości obrazowania...


Ps. Wczoraj pierwszy raz w życiu przeanalizowałem wyniki rankingu DXO.
Żyłem w blędzie.

DXO to jakaś nowa marka aparatów? Jeżeli ma lepsze aparaty od E-30, to kupię sobie w końcu będę robił zdjęciooory a nie zdjątka...

Magnesus
10.04.09, 09:24
--------------------
Jeśli to prawda o kalibracji koloru na LCD (E-3) to masz ode mnie plus rep... wytłumacz ...pozdrawiam

Niestety w E-3 może tego nie być. Po raz pierwszy w e-420 się pojawiło chyba.
http://www.olympusamerica.com/files/E-520_Instruction_Manual_EN.pdf - strona 98

Jack
10.04.09, 09:36
Niestety w E-3 może tego nie być. Po raz pierwszy w e-420 się pojawiło chyba.W E-3 tego nie ma. Ta "kalibracja" polega na przesunięciu kolorystyki ekranu LCD w kierunku zimnym (bardziej niebieskie) lub ciepłym (bardziej żółte).
Pozdrawiam
Jack

Magnesus
10.04.09, 09:40
Właśnie też dopisałem wyżej, że jest to na 98 stronie instrukcji z e-520. Nie wiem na ile to wystarcza do dostosowania kolorów, nigdy nie używałem.

gurden
10.04.09, 10:26
Chyba chodzi o ten ranking DXO
http://www.dxomark.com/index.php/eng/DxOMark-Sensor/Camera-rankings

epicure
28.04.09, 17:03
qbic, coś dla Ciebie: E-30 jest już na DXO marku :)

http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Olympus/E30

qbic
28.04.09, 17:28
Dziękuje za pamięć, właśnie zauważyłem sam.... :D

(chociaż to powiązanie mojej osoby z DxO wydaje mi się podejrzane ;) )

Na otarcie łez niska punktacja powiem tylko ze metameryzm kolorystyczny jest całkiem całkiem.

epicure
28.04.09, 18:44
...metameryzm kolorystyczny...

Że co, proszę? Mam nadzieję, że nie jest to obelga pod adresem mojej matki :D

salvadhor
28.04.09, 19:30
Ke? Za testem E30 na dxo:



Focal length multiplier 1.92


Olek spuszcza z tonu?

epicure
28.04.09, 19:35
Powoli idzie w stronę pełnej klaty ;)

Witt
28.04.09, 20:43
Kupował ktoś z Was w tym sklepie?

http://www.fotobasia.pl/product/aparaty-cyfrowe/olympus/olympus-e-30-body-

Cena nagle spadła o 500 zł, do poziomu mającego znamiona akceptowalności ;)

Pozdrawiam

dziekan
28.04.09, 21:06
Kupował ktoś z Was w tym sklepie?

http://www.fotobasia.pl/product/aparaty-cyfrowe/olympus/olympus-e-30-body-

Cena nagle spadła o 500 zł, do poziomu mającego znamiona akceptowalności ;)

Pozdrawiam

Ja ale odbierałem osobiście z racji że mieszkam blisko - były jakieś narzekania na nich jednak ja nie mogę nic im zarzucić.

elfior
28.04.09, 21:10
Bardzo mi się ten Olek podoba, ale jak sobie poczytałem posty, testy i recenzje, to mam mieszane uczucia... Zresztą na forum za dużo użytkowników też nie ma....

epicure
28.04.09, 21:15
...ale jak sobie poczytałem posty, testy i recenzje, to mam mieszane uczucia...

Czemu? W testach wypada przecież naprawdę nieźle.

grizz
28.04.09, 21:16
Bardzo mi się ten Olek podoba, ale jak sobie poczytałem posty, testy i recenzje, to mam mieszane uczucia... Zresztą na forum za dużo użytkowników też nie ma....

To raczej kwestia nieszczęsnego kursu dolara...

elfior
28.04.09, 21:37
Kurs dolara też, ale to dałoby się przeskoczyć :). Wiem, że portal Optyczne.pl nie jest tutaj "guru", ale min. tam dostał słabe recenzje. Nie wiem, może się czepiam, ale tak jakoś...

epicure
28.04.09, 21:53
Optyczni coś sknocili w tym teście. Już sam fakt, że rawy na iso 800 wyszły im ostrzejsze, niż na iso 200 każe sądzić, że coś jest nie tak.

Dar-i-jush
28.04.09, 22:08
Olympus w tym miesiącu obniżył cenę samego body E-30 o ponad 700zł. Być może fotobasia jest pierwszym sklepem uwzględniającym obniżkę producenta. Z drugiej strony pamiętam, że były historie typu: sprzęt zamówiony, cena atrakcyjna, ale chwilowy brak, a czas dostawy nieznany. Zamówić za pobraniem i już.

andytown
28.04.09, 22:32
ceny e-30 oraz e-420/520 zostały bardzo mocno obniżone w USA przez Olympusa, może to efekt tej decyzji cenowej sprzed kilku dni. Dotarła jej fala do nas i z cennikiem majowym można się spodziewać przeceny tych 3 modeli we wszystkich sklepach

tomwoj
29.04.09, 09:55
Cześć,
Swego czasu zamówiłem w dużym sklepie internetowym w korzystnej, a nawet powiem bardzo korzystnej, cenie zestaw e-30 z 14-54. (Jak ktoś jest ciekawy, to znajdzie tu na forum ;-). Cena była tak korzystna, że nagle sklep miał problemy z dostawą.
Teraz, po dwóch mies sklep przysłał informację, że mogę zestaw odebrać. Niestety, w miedzyczasie zmieniły się u mnie priorytety z wydawaniem kasy:-( Będę musiał odmówić odbioru.
Widzę, że część z Was czai się na E-30. Jeżeli ktoś poważnie myśli o zakupie proszę o info na PW - chętnie odstąpię.
Mamy czas do poniedziałku. Potem unieważniam zamówienie.
Pozdrawiam,
Tomek

Ps.
Przepraszam, że nie w wątku [dobra cena], ale tu trafię do najbardziej zainteresowanych
Pss
cena 4290

darkelf
29.04.09, 11:49
tomwoj jaka jest cena tego zestawu?

MAF
29.04.09, 15:49
Dziękuje za pamięć, właśnie zauważyłem sam.... :D

(chociaż to powiązanie mojej osoby z DxO wydaje mi się podejrzane ;) )

Na otarcie łez niska punktacja powiem tylko ze metameryzm kolorystyczny jest całkiem całkiem.

Eee tam, tragedii nie ma, co prawda do D90 mu troszkę brakuje, ale do takiego Sony A700 ma całkiem blisko.

kowal73
29.04.09, 16:03
Kupował ktoś z Was w tym sklepie?

http://www.fotobasia.pl/product/aparaty-cyfrowe/olympus/olympus-e-30-body-

Cena nagle spadła o 500 zł, do poziomu mającego znamiona akceptowalności ;)

Pozdrawiam
właściciel jest ten sam co Foto Jokera - potrafią przestrzelić z ceną i posprzedawać towar którego nie mają na magazynie stąd występują opóźnienia w dostawach i nerwowość klientów.

qbic
29.04.09, 16:30
Eee tam, tragedii nie ma, co prawda do D90 mu troszkę brakuje, ale do takiego Sony A700 ma całkiem blisko.

To porównaj DR....

epicure
29.04.09, 17:39
Z DRem jest akurat dużo lepiej, niż było do tej pory.

Jamsborg
29.04.09, 18:06
Z DRem jest akurat dużo lepiej, niż było do tej pory.
Potwierdzam, większa tolerancja dla b.jasnych obszarów (wolniej prześwietla) a zarazem pokazuje więcej szczegółów w cieniach.

Legal
30.04.09, 07:28
qbic, coś dla Ciebie: E-30 jest już na DXO marku :)

http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Olympus/E30

Hmm. No więc. Potężna machina DxO prowadzi do oczywistych konkluzji, ktore mozna sprowadzic do dwoch regul 'sortowania' dotyczacych matryc (nie calych korpusow)
1) FF > APS-C > 4/3 > kompakt
2) Nikon > Canon > reszta świata

Pierwsza regula nie wymaga zadnych testow, gdyz wynika z wielkosci fizycznej pixela.
Drugiej nie odwaze sie dyskutowac.

Popatrzcie na rankingi - czy nie mam racji?
Tylko po co taka machina, zeby stwierdzic, ze jablko spada na ziemie?

No i e-30 sie lokuje tak, jak wskazuja te reguly - jednak wsrod swoich. Nie ma wzlotu ani upadku. Roznice sa kosmetyczne, a radosc z uzytkowania duzo wieksza niz z wczesniejszych modeli.

gibberpl
30.04.09, 07:37
DxO to jest cos podobnego jak 3DMark w swiecie entuziastow gier komputerowych, o/c i testowania. Podobnie jak 3DMark nie jest gra tak i DxO marka nie da sie wydrukowac na papierze mat w formacie 30x40 i powiesic na scianie.

Reszta to liczby, ktore powoduja jedynie to, ze jest o czym belkotac.

qbic
30.04.09, 10:16
Z DRem jest akurat dużo lepiej, niż było do tej pory.

Zgadza się, jest lepiej o około 0.24 EV (E-30 vs E-510), dla używających jpeg na defaultach prawdopodobnie różnica jest bardziej "dramatyczna", dlatego na forach 4/3 taki entuzjazm.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________


No i e-30 sie lokuje tak, jak wskazuja te reguly - jednak wsrod swoich. Nie ma wzlotu ani upadku. Roznice sa kosmetyczne, a radosc z uzytkowania duzo wieksza niz z wczesniejszych modeli.

Masz rację, fun jest istotny.

epicure
30.04.09, 12:46
Zgadza się, jest lepiej o około 0.24 EV (E-30 vs E-510), dla używających jpeg na defaultach prawdopodobnie różnica jest bardziej "dramatyczna", dlatego na forach 4/3 taki entuzjazm.

Tak rzecze "wyrocznia". Ale jako że ja uważam, że fotografie oglądają ludzie, a nie maszyny czy programy typu DXO czy Imatest, postanowiłem sprawdzić na własne oczy. Problemu nie miałem, bo przez kilka tygodni posiadałem jednocześnie E-410 i E-30, napstrykałem od cholery różnych testowych rawów i spędziłem godziny wywołując je i przeglądając. I kiedy patrzę na porównanie wyników E-410 i E-30 na DXO Marku, a w szczególnościt na ludzi, którzy traktują te bzdety jak objawienie, to ręce mi opadają.

witia
30.04.09, 13:12
:wink:
Tyle pisaniny i dyskutowania - wiadomo przecie, że nie aparat - a aparatowy robi fotki - i porządne fotki.
http://search.pbase.com/search?q=olympus+E-30&b=Search+Photos&c=sp
Pozdrówka.

qbic
30.04.09, 13:17
I kiedy patrzę na porównanie wyników E-410 i E-30 na DXO Marku, a w szczególnościt na ludzi, którzy traktują te bzdety jak objawienie, to ręce mi opadają.

Jakby te wyniki przybyły na glinianych tablicach w ognistym rydwanie z niebios to wtedy byłoby to objawienie, a tak to zwykle dane na stronie www. Jeżeli DXO nie mieli wadliwego egzemplarza, oraz przeprowadzili testy dokładnie - to nie ma powodu uważać ze coś z nimi jest nie tak. Bardziej jestem skłonny uznać ze twoje organoleptyczne DR to efekt placebo.

Ze tak powiem LOL.

Koriolan
30.04.09, 13:43
Qba- cały ten ranking DXO sprowadza się do jakże odkrywczego stwierdzenia, że kto wydał więcej kasy na aparat ten otrzyma "lepsze" zdjęcia. :)

gibberpl
30.04.09, 14:01
Qba- cały ten ranking DXO sprowadza się do jakże odkrywczego stwierdzenia, że kto wydał więcej kasy na aparat ten otrzyma "lepsze" zdjęcia. :)

Wiecej. Wkrotce aparaty beda robione pod testy DxO, tak aby napitolic tam jak najwiecej punktow. Od 4 lat to wlasnie robia producenci kart graficznych, sprzedaje sie to, co "dobrze idzie" w 3DMarku.

Juz zaczynaja pojawiac sie ludzie, dla ktorych DxO to wyrocznia. Pytam sie, gdzie w tym wszystkim jest fotografia.

Mi jednak rece opadaja jak widze tone gniotow zalewajacych nie tylko to forum. Wiele z tych gniotow bylo robionych aparatami z czubka DxO markow.

kowalikster
30.04.09, 14:09
Wiele z tych gniotow bylo robionych aparatami z czubka DxO markow.

Czy kupując ferrari zawsze byś jeździł 300km/h?

qbic
30.04.09, 14:20
Qba- cały ten ranking DXO sprowadza się do jakże odkrywczego stwierdzenia, że kto wydał więcej kasy na aparat ten otrzyma "lepsze" zdjęcia. :)

Zgadza się, jakościowo (S/N, DR, Kolor) tak będzie, z treścią może być różnie.

Ruff
30.04.09, 14:27
cały ten ranking DXO sprowadza się do jakże odkrywczego stwierdzenia, że kto wydał więcej kasy na aparat ten otrzyma "lepsze" zdjęcia. :)

No nie do końca. Dla mnie wynika z niego, że gdybym wziął (tak jak rozważałem) D90 zamiast E30 miałbym po niższej cenie (wtedy tak to wychodziło) body z lepszą jakością obrazowania. Ale, że jak powszechnie wiadomo to operator aparatu (żeby nie rzec fotograf ;)) robi zdjęcia a nie aparat to stwierdziłem, że jak będę robił dobre zdjęcia to i Olkiem zrobię a jak nie umiem to od lepszego aparatu się nienaumiem.
Trzeba rozdzielić dyskusję o technicznych możliwościach danych matryc, body itd. od dyskusji o tym czy dany aparat robi lepsze zdjęcia, bo do oceny tego (oprócz parametrów body i obiektywu, dochodzą czynniki niemierzalne jak umiejętności i doświadczenie fotografa a także gust odbiorcy danego zdjęcia).

Mnie bardziej zaciekawił fakt, że Olympus chcąc zmniejszyć dystans do konkurencji zastosował marketingowo-techniczną sztuczkę, która konkurenci stosują od dawna. Zawyżył "nazewnictwo" ISO i zrobił sztuczne ISO100. Jak sobie przeglądniecie wykresy ISO dla innych aparatów E-systemu to ich ISO dość dokładnie pokrywa się ze zmierzonym ISO, a E-30 jako pierwszy zastosował to co nikon i canon robiły już wcześniej.
Ale sam nie wiem czy się z tego cieszyć czy tego żałować.

qbic
30.04.09, 14:30
Ale sam nie wiem czy się z tego cieszyć czy tego żałować.

Jeżeli jesteś zadowolony z aparatu to nic to nie wnosi.

epicure
30.04.09, 14:31
qbic, DXO wskazuje, że E-30 ma zawyżone wartości iso o jakieś pół działki w porównaniu do E-410 i innych olków. Oznaczałoby to, że zdjęcia o tych samych parametrach ekspozycji powinno być w E-30 o pół działki ciemniejsze. Otóż bzdura. Mam rawy z E-410 i E-30, gdzie przy dokładnie tych samych parametrach ekspozycji histogramy są identyczne. Napisałbym jeszcze o innych rzeczach, jak np. o poziomie szumów, ale nie chce mi się. Gdzieś wcześniej w tym wątku o tym pisałem i zamieściłem przykłady. Po tym, co widzę z własnych obserwacji, DXO nie jest dla mnie wiarygodny. Nie wiem, czy mój punkt widzenia jest obiektywny (pewnie nie do końca, chociaż się staram), ale ja na poparcie swoich słów mogę przesłać rawy. A DXO, oprócz nie wiadomo skąd wziętych tabelek i wykresów, może Ci pokazać co najwyżej figę. LOL

Legal
30.04.09, 14:38
Nie ma powodu, aby calkowicie kwestionowac rzetelnosc testow DxO.
Pamietajmy jednak, ze odnosza sie one glownie do 'pojemnosci' sensorow widzianych w sensie macierzy ktora rejestruje, upraszczajac temat, jakby wielowarstwowo (w aspekcie roznych parametrow obrazu) fotografowany plan.
Wywolanie obrazu jpg z negatywu cyfrowego RAW implikuje splaszczenie tych zarejestrowanych parametrow. Obraz jpg w danej chwili ogladamy jeden, po podjeciu decyzji o konkretnych parametrach wywolania.
Jako uzytkownik e-30 zauwazam, (co potwierdzaja testy jpg z niego), ze zaimplemetowane oprogramowanie robi maksymalnie dobry uzytek z dostarczanego przez sensor negatywu ORF - lepszy niz wczesniejsze modele - szczegolnie w zakresie poruszanej juz DR.

Magnesus
30.04.09, 15:06
Jako uzytkownik e-30 zauwazam, (co potwierdzaja testy jpg z niego), ze zaimplemetowane oprogramowanie robi maksymalnie dobry uzytek z dostarczanego przez sensor negatywu ORF - lepszy niz wczesniejsze modele - szczegolnie w zakresie poruszanej juz DR.

E-520 też sporo wyciska z RAW-ów. Np. stosuje jakąś metodę ratowania przepaleń, jak pełnoprawne wywoływarki RAW. Efekt jest taki, że czasem w RAW nie ma już żadnego zapasu, a nawet gorzej, trzeba się napracować, by uniknąć przepaleń, których na JPG nie widać.

darkelf
30.04.09, 16:03
Ja robię tylko RAWy moim E-520. Zauważyłem właśnie że w pełnym śłońcu brakuje mi trochę szerszej dynamiki, myślałem, że gdy kupię E-30 to się to zmieni ale po przeczytaniu paru wątków wiem już, że nie ma co na to liczyć. Więc póki co nauczyłem się korzystać z blendy, co okazało się świetnym pomysłem i już nie martwię się przepaleniami czy cieniami.

S4INT
30.04.09, 16:11
Omg... ale przecież DR, szumy itp to jest sprawa tego na co stać matryce i soft więc da się to spokojnie pomierzyć, wyciągnąć wnioski i porównać z innymi. Skoro z testu wynika, że DR jest mniejszy to znaczy, że jest. Na podstawie czego podważacie te wyniki i rezultaty? Bo popstrykaliście fotki i wydaję się, że jednak jest super? Czy może zaślepienie jedyną_słuszną_marką_aparatu_która_jest_najle psza_bo_ja_ją_mam ? Ew. popieranie teorii jakoby, że istnieje spisek światowego lobby żydów, masonów, agentów które chce pognębić biednego maluczkiego Olympusa? ZOMG.

Prawda jest taka, że niektóre parametry są słabsze niż u konkurencji i to czy się tego chce czy nie, czy się w to wierzy czy nie, zdecydowanie nie zmienia rzeczywistości. A to czy to pomaga w fotografowaniu i robieniu genialnych fot to już inna sprawa - tylko, że nie o tym dyskusja i wyciąganie tego argumentu jest zwykłym odwracaniem kota ogonem.

epicure
30.04.09, 17:03
S4INT, tu nie chodzi o ropiętość tonalną czy jakikolwiek inny parametr. Chodzi o to, że niektórzy traktują DXO jak wyrocznię. Z jakiegoś powodu lutnicy, produkujący najlepsze skrzypce, badają brzmienie instrumentów za pomocą własnego słuchu. Nie używają żadnych XXX Marków. To dlatego, że muzyka, tak samo jak fotografia, przeznaczona jest do interpretacji przez ludzkie ucho/wzrok, a nie ciąg zer i jedynek jakiegośt am oprogramowania.

Ja dałem przykład szumów i wartości iso, bo to jestem w stanie udowodnić rawami. Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że szumy nie są na tym samym poziomie, co w E-410, a co pokazuje DXO. A wartości iso są takie same jak w E-410, choć DXO twierdzi inaczej. Mam prawo, żeby do wyników DXO podchodzić z rezerwą? Chyba mam, prawda?

A o DR wiem tylko tyle, że jest poprawa, ale nie wiem nawet jak policzyć, jak duża. Jeśli to jest te 0,24 EV, o których wspomniał qbic, to ok - najwyraźniej te 0,24 EV to wystarczająco dużo, żeby w określonych warunkach zobaczyć tę różnicę. Jakkolwiek wyniki z różnych pomiarów różnymi programami na różnych portalach są tak odmienne, że bardzo wątpię w rzetelność któregokolwiek z nich. Będę ufał własnym zmysłom i zdrowemu rozsądkowi.

qbic
30.04.09, 17:11
Ja dałem przykład szumów i wartości iso, bo to jestem w stanie udowodnić rawami. Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że szumy nie są na tym samym poziomie, co w E-410, a co pokazuje DXO. A wartości iso są takie same jak w E-410, choć DXO twierdzi inaczej. Mam prawo, żeby do wyników DXO podchodzić z rezerwą? Chyba mam, prawda?

Jest jeden problem, nikt nie zna twojej metodologii testowej w której mogłeś popełnić wiele błędów, co prowadzi do błędnych wniosków. Ty oglądałeś RAWy po obróbce (nie wiadomo czym), DXO nie obrabia RAWow, pracuje na materiale bez demozaikowania.

DXO popełniając gruby błąd który ktoś może udowodnić narażałoby swoja reputacje, wiec z dużym prawdopodobieństwem ich testy są wiarygodne.

To jest słowo jednego użytkownika przeciw sporemu laboratorium... nie wiem czy jest osoba która bierze za wyrocznie DXO, niemniej jednak to **** w tym momencie **** najbardziej wiarygodna baza danych na temat jakości matryc w aparatach.

Ruff
30.04.09, 17:17
Jeżeli jesteś zadowolony z aparatu to nic to nie wnosi.

Właśnie najśmieszniejsze, że jestem :)
Pomimo tych wszystkich pomiarów itd. - których wcale nie neguję bo w wszechswiatowe spiski przeciwolympusowe nie wierzę :) - w moim odczuciu znacznie lepsze są dwie kwestie:
- ISO nadal konkurencja jest dużo lepsza w tej kwestii, ale porównując z moim 510 szum jest troszkę mniejszy, w sensie wygląda bardziej ja ziarno niż jak kolorowe placki jak było to poprzednio
- mniej przepala (co może wynikać z większego DR albo z przesunięcia jego zakresu bardziej w kierunku jasnych tonów jak gdzieś chyba czytałem), ale
w ciemnych partiach też nie jest gorzej niż było a wydaje mi się, że lepiej

I od razu zaznaczę, że są to moje subiektywne odczucia niczym nie mierzone. może jest to "efekt placebo" o którym ktoś tu pisał, a może troszkę więcej już umiem jako fotograf, nie wiem. Wiem, że nie mam żalu, że nie kupiłem D90. Choć zawsze pozostanie gdzieś w pamięci pytanie: co by było gdybym kupił... :)

darkelf
30.04.09, 17:29
Ale to jakie w takim razie będą różnice w jakości zdjęć po zamianie E-520 na E-30? Lekko mniejszy szum i lekko większa rozpiętość? To chyba trochę za drogo.

epicure
30.04.09, 17:33
Ty oglądałeś RAWy po obróbce (nie wiadomo czym)...

Zarównie w RawTherapee, jak i w Lightroomie. Ale można zrobić to czymkolwiek innym, bo rawy mam ciągle na dysku.


...DXO nie obrabia RAWow, pracuje na materiale bez demozaikowania.

Bez demozaikowania nie ma zdjęcia. Teraz już wiem, czemu są takie wyniki. Najwyraźniej zdjęcie dla DXO nie ma zbyt dużej wartości w ocenie możliwości aparatu.

Jeśli na tym polega ich wiarygodność, to ok. Na pewno są liderem w ocenie, który aparat robi najlepsze zdjęcia, nawet bez patrzenia na nie. Ja bym im dał jeszcze jakąś nagrodę.

Ruff
30.04.09, 17:35
Ale to jakie w takim razie będą różnice w jakości zdjęć po zamianie E-520 na E-30? Lekko mniejszy szum i lekko większa rozpiętość? To chyba trochę za drogo.

Dla mnie są jeszcze różnice w użytkowaniu aparatu.
Bardzo mi brakowało innych punktów AF a w E-30 mam ich tyle ile trzeba, w miejscach w których trzeba i w dodatku wszystkie krzyżowe. Mam górny wyświetlacz, więc mogę nie korzystać z tylnego. Mam sterowanie RC lampami.
Mam odchylany wyświetlacz i ostrzenie po kontraście (nawet jeśli obiektyw nie współpracuje to ostrzenie hybrydowe tez działa całkiem fajnie).
Dostałem w gratisie plecak i lampę (szkoda, że 36 a nie 50, ale dobre i to).
Ja nie żałuję zakupu choć wiem, że jakbym poczekał z rok to kupiłbym pewnie połowę taniej...

Karol
30.04.09, 17:36
Ale to jakie w takim razie będą różnice w jakości zdjęć po zamianie E-520 na E-30? Lekko mniejszy szum i lekko większa rozpiętość? To chyba trochę za drogo.
Zakładając, że masz rację co do różnić w jakości pozwolę sobie zauważyć, że E-30 jednak dość dużo różni od E-520 co też ma wpływ na cenę, podobnie jak fakt, że to nowy aparat.

Legal
30.04.09, 18:08
Bez demozaikowania nie ma zdjęcia.

Trafienie w 10! To samo chcialem napisac. Nie mozna odrywac matrycy od programow, ktore wywoluja z niej obraz!

Przeciez to, co widzimy (w jakiejkolwiek formie pliku mozliwego do ogladania) powstaje po wywolaniu: tiff, bmp, jpg przy uzyciu ktoregos z programow: badz wbudowanego w aparat, badz jednego z dostepnych na rynku 'wywolywacza' raw - dedykowanego pod matryce przez producenta aparatu lub uniwersalnego. Zaden obraz nie ujrzy ludzkich oczu bez wywolania!

Te doskonalosci i niedoskonalosci dostrzegane przez DxO nie maja znaczenia, jesli nie potrafia ich zinterpretowac wywolywacze - istnieja wiec wirtualnie. Jesli jednak sa widoczne po wywolaniu to porownujmy obrazy wywolane!

qbic
30.04.09, 19:28
Trafienie w 10! To samo chcialem napisac. Nie mozna odrywac matrycy od programow, ktore wywoluja z niej obraz!

Tylko ze im lepsze te dane tym lepszy obraz po demozaikowaniu.

DXO nie demozaikuje żeby kolejny krzykacze nie zaczęli jęczeć ze powinien być stosowany np AHD zamiast VNG itp...

Legal
30.04.09, 19:32
Tylko ze im lepsze te dane tym lepszy obraz po demozaikowaniu.

DXO nie demozaikuje żeby kolejny krzykacze nie zaczęli jęczeć ze powinien być stosowany np AHD zamiast VNG itp...

To wywolujmy jednakowo i porownujmy, co widac :)

qbic
30.04.09, 19:42
To wywolujmy jednakowo i porownujmy, co widac :)

Nie każda interpolacja jest dobra do danej matrycy.

Legal
30.04.09, 19:59
Ja nie pisze po to, zeby sie o cos klocic. Chcialem zasygnalizowac pewien punkt widzenia nie pozbawiony argumentow i to zrobilem.
Cala nasza dyskusja pokazuje zlozonosc problemu rankingow matryc i korpusow.
Zawsze mozna cos kwestionowac.
Pozdrawiam... i robmy jak najwiecej fotek!

skow
30.04.09, 20:37
Bez demozaikowania nie ma zdjęcia.

Stwierdzenie tak samo prawdziwe, jak że wódkę trzeba zawsze mieszać z sokiem.

Np. E-30 ma 12M subpikesli. Bez interpolacji (demozaikowania) można otrzymać zdjęcie 3M pikselowe - tyle jest subpikseli czerwonych i niebieskich a dla każdej pary subpikseli zielonych liczymy średnią.

qbic
30.04.09, 20:48
Np. E-30 ma 12M subpikesli. Bez interpolacji (demozaikowania) można otrzymać zdjęcie 3M pikselowe - tyle jest subpikseli czerwonych i niebieskich a dla każdej pary subpikseli zielonych liczymy średnią.

Taki fejkowy Faveon ;)

epicure
30.04.09, 20:59
Stwierdzenie tak samo prawdziwe, jak że wódkę trzeba zawsze mieszać z sokiem.

Np. E-30 ma 12M subpikesli. Bez interpolacji (demozaikowania) można otrzymać zdjęcie 3M pikselowe - tyle jest subpikseli czerwonych i niebieskich a dla każdej pary subpikseli zielonych liczymy średnią.

I tyle ma to wspólnego z wynikowym zdjęciem, co ziemniaki z wódką. Z sokiem lub bez, wedle uznania.

skow
30.04.09, 21:12
I tyle ma to wspólnego z wynikowym zdjęciem, co ziemniaki z wódką. Z sokiem lub bez, wedle uznania.

Poprostu uważam stwierdzenie, że interpolacja jest niezbędna za bzdurne.

epicure
30.04.09, 21:17
Poprostu uważam stwierdzenie, że interpolacja jest niezbędna za bzdurne.

Niezbędna do czego?

Magnesus
30.04.09, 21:19
Poprostu uważam stwierdzenie, że interpolacja jest niezbędna za bzdurne.

Nie ty jeden.
Epicure, daj spokój, bo zaczynasz jak kiedyś taki jeden o G1 tutaj fanatyczne teorie wysnuwać.

epicure
30.04.09, 21:45
Epicure, daj spokój, bo zaczynasz jak kiedyś taki jeden o G1 tutaj fanatyczne teorie wysnuwać.

Błagam... Na pewno byłbyś zadowolony ze zdjęć bez interpolacji z matrycy bayerowskiej. Kto wie, może byś je sobie nawet powiesił na ścianie albo wrzucił do galerii. Wszyscy pytaliby: "wow, jaki aparat robi tak wspaniałe zdjęcia?"

Magnesus
30.04.09, 21:50
Błagam... Na pewno byłbyś zadowolony ze zdjęć bez interpolacji z matrycy bayerowskiej. Kto wie, może byś je sobie nawet powiesił na ścianie albo wrzucił do galerii. Wszyscy pytaliby: "wow, jaki aparat robi tak wspaniałe zdjęcia?"

A kto mówi o wieszaniu na ścianie? Mowa o ocenie szumów i rozpiętości tonalnej w laboratorium.
Weź głęboki oddech i spojrzyj na swój aparat z dystansu.

epicure
30.04.09, 22:03
Co ma tu do rzeczy mój aparat?

A co do szumów, to wątpię, aby ich charakter i poziom był taki sam przed i po interpolacji. Jestem wręcz pewien, że ich odbiór przez oglądającego zdjęcie będzie zupełnie inny. Zaś co do DR, to już napisałem, że tą kwestię zostawiam w spokoju, bo i tak nie mam możliwości, żeby ją zweryfikować samodzielnie.

salvadhor
1.05.09, 08:37
dynamika jest praktycznie taka sama, roznica 0.2 ev to zadna roznica
napisali w wielu miejscach ze w rawie w swiatlach nie ma nic wiecej niz w jpgu



Dynamika w E30 może jest podobnej rozpiętości co w innych modelach, ale inna jest jej charakterystyka - cała krzywa jest przesunięta w prawo, w stronę świateł, stąd lepsze zachowanie się aparatu w jasnych okolicznościach.

Panowie pewnie testy czytają...

http://www.dpreview.com/reviews/OlympusE30/samples/DR/graph_compared.png

mynameisnobody
1.05.09, 20:15
Dynamika w E30 może jest podobnej rozpiętości co w innych modelach, ale inna jest jej charakterystyka - cała krzywa jest przesunięta w prawo, w stronę świateł, stąd lepsze zachowanie się aparatu w jasnych okolicznościach.

Panowie pewnie testy czytają...

http://www.dpreview.com/reviews/OlympusE30/samples/DR/graph_compared.png

to jakaś manipulacja albo błąd metodydyczny pomiaru - na DxO ujawnili już Prawdę.

qbic
1.05.09, 20:29
to jakaś manipulacja albo błąd metodydyczny pomiaru - na DxO ujawnili już Prawdę.

To wykresiki z silnika "jpeg".

mynameisnobody
1.05.09, 20:48
właśnie a na Dx0 wykresik bez jakiegokolwiek silnika -ot ze skrzynki z częściami z których ew. można jakiś tam silnik zbudować.

Ps. Wczoraj jadłem wodę, sól, pieprz, cukier, oliwę, parę skwarek, pietruszkę marchew i kostkę bulionową z zielem angielskim, surowe kurze skrzydło.
Załamałem się dopiero przy tym cholernym makaronie bo nawet połamany nie chciał się dać przełknąć?
W życiu nie zjem już zupy!

Ruff
1.05.09, 20:50
Wczoraj jadłem wodę, sól, pieprz, cukier, oliwę, parę skwarek, pietruszkę marchew i kostkę bulionową z zielem angielskim, surowe kurze skrzydło.
Załamałem się dopiero przy tym cholernym makaronie bo nawet połamany nie chciał się dać przełknąć?
W życiu nie zjem już zupy!

No to Ci się - trzeba przyznać - udało !!! :)

gibberpl
2.05.09, 09:17
Czy kupując ferrari zawsze byś jeździł 300km/h?

Zawsze. Pokaze Ci jak kupie.


Ps. Wczoraj jadłem wodę, sól, pieprz, cukier, oliwę, parę skwarek, pietruszkę marchew i kostkę bulionową z zielem angielskim, surowe kurze skrzydło.
Załamałem się dopiero przy tym cholernym makaronie bo nawet połamany nie chciał się dać przełknąć?
W życiu nie zjem już zupy!

Zabiles mnie. Szkoda ze mamy po wyl. reputacji bo bym dal + bez kozery.

qbic
2.05.09, 11:33
właśnie a na Dx0 wykresik bez jakiegokolwiek silnika -ot ze skrzynki z częściami z których ew. można jakiś tam silnik zbudować.

głęboka myśl, testy negatywów tez pewnie nie maja sensu bo przecież wszystko zależy od papieru na którym zrobisz odbitkę....

mynameisnobody
2.05.09, 11:46
...i wywoływacza, utrwalacza, temperatury, czasu, szkieł obiektywów, wody czy skanera * a nawet (!) od operatora który jak zawsze najsłabszym ogniwem :)

* -skaner oczywiście ma kolejny "silnik" który tylko przeszkadza w obiektywnym zmierzeniu rzeczywistych możliwości kliszy?

Offtopic = sorry > bez obrazy :end z mojej strony, bo dyskusja z naukowcami od mierzenia suwmiarką ziaren ryżu na okoliczność ugotowania go w zupie "obrarza mojom intieligencje".

Legal
2.05.09, 12:09
Ocena matrycy oczywiscie ma znaczenie - z niej pochodzi material wyjsciowy stanowiacy pozniejsza podstawe obrazu. W tym sensie jest to jedno z dwoch podstawowych ogniw (obok obiektywu) w procesie powstawania zrodla obrazu.

Kolejne elementy potrafia na tyle wypaczyc/zmienic wartosc zrodlowego materialu i na dodatek jest ich tyle, ze sama analiza jakosci sensora to zabawa, ktora zaciemnia istote koncowego wyniku, nie mowiac juz o aspekcie artystycznym fotografii.

qbic
2.05.09, 14:58
...i wywoływacza, utrwalacza, temperatury, czasu, szkieł obiektywów, wody czy skanera * a nawet (!) od operatora który jak zawsze najsłabszym ogniwem :)

To tak wielki chaos ze testy czegokolwiek nie maja sensu. Niektórzy na pewno nie są w stanie ogarnąć tego magicznego procesu.
Pathetic.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Do Pana lub Pani która mnie zminusowala wyjaśnienie słówka "Pathetic":

żałosny, budzący litość.

epicure
4.05.09, 21:41
Mam pytanie do innych posiadaczy E-30: czego używacie do wywoływania rawów?

Pytam, bo ostatnio bardzo się zawiodłem na Lightroomie, do którego zdążyłem się już przyzwyczaić, jednak nie zadowalają mnie efekty, jakie on daje. Zobaczcie, o co mi chodzi:

(z lewej Lightroom, z prawej RawTherapee)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/05/283450e4de98f1bf-2.jpg
źródło (http://images49.fotosik.pl/117/283450e4de98f1bf.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/05/1f1093e1028b362e-2.jpg
źródło (http://images37.fotosik.pl/113/1f1093e1028b362e.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/05/4d9737acf75c6984-2.jpg
źródło (http://images37.fotosik.pl/113/4d9737acf75c6984.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images37.fotosik.pl/113/8542d3ba303460a9.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images45.fotosik.pl/117/c4aca79716f76568.jpg)

To, co Lightroom robi ze zdjęcia, to jakieś totalne mydło. Brakuje szczegółów, a szum staje się kolorowymi ciapkami. Wszystko wywoływałem z wyłączonym odszumianiem i wyostrzaniem. Kolory się trochę rozjechały zarówno w jednej, jak i w drugiej wywoływarce (w rzeczywistości są gdzieś mniej więcej po środku), jednak RawTherapee generalnie poradził sobie dużo lepiej.

Problem w tym, że RawTherapee jest strasznie toporny i powolny. Wystarczy przesunąć jakiś suwak i można iść na przerwę na kawę, bo będzie zamulał w nieskończoność. W dodatku w tym czasie już nic innego nie można w nim zrobić, bo program przestaje reagować, do póki nie skończy mielić (Olympus Master jest jeszcze gorszy, ale sprawdzę z ciekawości, jak on się spisuje pod kątem jakości zdjęć).

Szukam czegoś, co działa w miarę szybko, dobrze radzi sobie z rawami z E-30 i przy tym nie doprowadzi mnie do furii. Może Wy coś znacie z praktyki?

salvadhor
4.05.09, 21:48
Problem w tym, że RawTherapee jest strasznie toporny i powolny. Wystarczy przesunąć jakiś suwak i można iść na przerwę na kawę, bo będzie zamulał w nieskończoność.

O ile nie masz jakiegoś procesora typu Celeron 866 MHz, to RawTherapee nie może być aż tak wolny. Może pracujesz na wycinku w skali 1:1 - zmniejsz skalę do 1:4 czy tam 1:5. Jakoś daję radę używać tego programu, działa bardzo szybko (wersja 2.4 RC2, procek CoreDuo jakiś tam, pamięci jakieś 1gb, system Linux).

grizz
4.05.09, 21:50
Problem w tym, że RawTherapee jest strasznie toporny i powolny. Wystarczy przesunąć jakiś suwak i można iść na przerwę na kawę, bo będzie zamulał w nieskończoność. W dodatku w tym czasie już nic innego nie można w nim zrobić, bo program przestaje reagować, do póki nie skończy mielić

Zmień podgląd ze skali 1:1 na mniejszy... zacznie działac jak rakieta.

Magnesus
4.05.09, 21:51
Problem w tym, że RawTherapee jest strasznie toporny i powolny. Wystarczy przesunąć jakiś suwak i można iść na przerwę na kawę, bo będzie zamulał w nieskończoność.

To coś masz nie tak. Może za mało pamięci i zaczyna korzystać ze swapa?
Ja mam tak:
- Athlon X2 4800+,
- 4GB pamięci (ale tylko 3GB widoczne, bo system 32-bit),
- Ubuntu,
- wyłączony swap.
Raw Therapee korzysta niestety tylko z jednego rdzenia (czyli tak jakby był odpalony na procku mniej więcej o mocy Athlona 3000 jednordzeniowego), ale żaden suwak nie spowodował opóźnienia dłuższego niż ułamek sekundy, a na próbę włączyłem prawie wszystko, nawet obracanie i poprawianie beczki...

PS. Widzę, że inni już odpowiedzieli. Testy robiłem z włączonym wycinkiem wielkości 1:1 w rogu ekranu, może gdyby całe zdjęcie wyświetlić jako 1:1 to by zaczęło mulić, ale w końcu opcja wycinka po to jest, żeby jej używać. :)

epicure
4.05.09, 22:02
Panowie, mój komputer jest jeszcze z poprzedniej epoki. Mam Semprona 2200+ (1,5 GHz) i 768 MB ramu. Mimo to LR u mnie hula, a RT się zapycha. I wcale nie mam podglądu 1:1. No ale mniejsza o to... Jeśli jakość zdjęć będzie tego wymagać, to nauczę się cierpliwości albo zainwestuję w lepszy komputer.

Chodzi mi głównie o to, czy próbowaliście innych wywoływarek typu Bibble, SilkyPix, Lightzone itp.

geo
4.05.09, 22:06
Mam pytanie do innych posiadaczy E-30: czego używacie do wywoływania rawów?

Pytam, bo ostatnio bardzo się zawiodłem na Lightroomie, do którego zdążyłem się już przyzwyczaić, jednak nie zadowalają mnie efekty, jakie on daje. Zobaczcie, o co mi chodzi:

(z lewej Lightroom, z prawej RawTherapee)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/05/283450e4de98f1bf-2.jpg
źródło (http://images49.fotosik.pl/117/283450e4de98f1bf.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/05/1f1093e1028b362e-2.jpg
źródło (http://images37.fotosik.pl/113/1f1093e1028b362e.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/05/4d9737acf75c6984-2.jpg
źródło (http://images37.fotosik.pl/113/4d9737acf75c6984.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images37.fotosik.pl/113/8542d3ba303460a9.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images45.fotosik.pl/117/c4aca79716f76568.jpg)

To, co Lightroom robi ze zdjęcia, to jakieś totalne mydło. Brakuje szczegółów, a szum staje się kolorowymi ciapkami. Wszystko wywoływałem z wyłączonym odszumianiem i wyostrzaniem. Kolory się trochę rozjechały zarówno w jednej, jak i w drugiej wywoływarce (w rzeczywistości są gdzieś mniej więcej po środku), jednak RawTherapee generalnie poradził sobie dużo lepiej.

Problem w tym, że RawTherapee jest strasznie toporny i powolny. Wystarczy przesunąć jakiś suwak i można iść na przerwę na kawę, bo będzie zamulał w nieskończoność. W dodatku w tym czasie już nic innego nie można w nim zrobić, bo program przestaje reagować, do póki nie skończy mielić (Olympus Master jest jeszcze gorszy, ale sprawdzę z ciekawości, jak on się spisuje pod kątem jakości zdjęć).

Szukam czegoś, co działa w miarę szybko, dobrze radzi sobie z rawami z E-30 i przy tym nie doprowadzi mnie do furii. Może Wy coś znacie z praktyki?

nie wiem dlaczego ale Wszyscy wywołują rawy w programach innych producentów, ja robię to tak przegladam pliki w
Fast Stone image i podpinam sobie wszystkie programy do fast stone image
"Otwórz z" szybko i bez problemu orfy zawsze w OM plus update do wesji która wywołuje orf z okreslonego aparatu. Kiedyś testowałem inne i według mnie OM jest najlepszy. Tak samo robię z nikonem z poziomu Fast stone otwieram rawa w Capture NX2

grizz
4.05.09, 22:08
Panowie, mój komputer jest jeszcze z poprzedniej epoki. Mam Semprona 2200+ (1,5 GHz) i 768 MB ramu. Mimo to LR u mnie hula, a RT się zapycha. I wcale nie mam podglądu 1:1. No ale mniejsza o to... Jeśli jakość zdjęć będzie tego wymagać, to nauczę się cierpliwości albo zainwestuję w lepszy komputer.


Zdecydowanie zainwestuj. Kupiłaś aparat z duzą matryca musisz mieć odpowiednie zaplecze do niego... zycie.

epicure
4.05.09, 22:13
geo, z OM nie chcę mieć nic do czynienia. W nim nie ma nawet możliwości ratowania przepaleń.

zimny
4.05.09, 22:48
Właśnie to bolączka OM,
W LR przynajmniej jest możliwość odratowania przepału z racji małej dynamiki.

darkelf
5.05.09, 11:32
Jesli uważasz, że rawtherapee jest powolny i toporny to po prostu nie przeczytałeś instrukcji. Zmniejsz rozmiar podglądu na 1:8 i Twój komputer magicznie przyśpieszy.

epicure
20.05.09, 20:37
Minęły dwa miesiące, odkąd E-30 wpadł w moje łapy, więc pozakupowa euforia już minęła i mogę spojrzeć na sprzęt bardziej krytycznie i z większym obiektywizmem. Trochę nim pofociłem w różnych warunkach i wiem o nim nieco więcej, niż wcześniej. Zacznę od zalet, które wcześniej przeoczyłem:

- pomiar światła został poprawiony w stosunku do E-410. Chodzi mi tutaj o tryb ESP, który jest w miarę przewidywalny, w przeciwieństwie do poprzedniego. W zdecydowanej większości przypadków niedoświetla o 1/3 EV (chociaż ja wolę dać korektę na +2/3 działki, tak na granicy przepaleń) i generalnie zachowuje się tak samo, bez względu na to, czy jest to ciemne pomieszczenie, słoneczny plener czy mocno kontrastowa scena. W E-410 najlepiej było nie zgadywać, jaką dać korektę, tylko od razu zrobić próbne zdjęcie, bo raz niedoświetlał o 1 EV, a innym razem, wydawałoby się, że w podobnych warunkach, prześwietlał o 1 EV. Pomiar centralnie ważony w obu aparatach działa bez zarzutu i jak się wie, w którym miejscu zmierzyć ekspozycję, to nie trzeba już stosować żadnej korekty. Punktowego raczej nie używam, bo centralnie ważony spełnia moje oczekiwania, więc tutaj nic nie napiszę (a dla tych dwóch pozostałych to nawet nie widzę sensownego zastosowania).

- filtry artystyczne mogłyby być obiektem drwin i większość z w pełni na to zasługuje, ale dwa z nich są naprawdę fajne i efektowne - soft focus i tryb czarno-biały. Nie sądziłem, że będę z nich korzystał, ale spodobały mi się. Jest z nimi sporo zabawy, a wiem, że nie chciałoby mi się robić tego w postprocessingu. Efekty są ładne. I co ciekawe, nie są to tylko zwykłe filtry, które można sobie zrobić w Photoshopie, ale też mają one wpływ na dobierane parametry ekspozycji.

- dynamiczny AF, czyli tzw. diamencik, jest rewelacyjny. Ustawia ostrość zawsze i wszędzie, a szczególnie gładko idzie mu na gładkich powierzchniach, jak np. ściana. AF na pojedynczym polu nie lubi gładkich powierzchni, na których nie ma kontrastów - jeździ w jedną i drugą i na koniec się poddaje. Ale "diamencik" naprawdę daje radę. Muszę go jeszcze sprawdzić, jak sobie będzie radził w trybie AF-C przy śledzeniu poruszających się obiektów - czy będzie wybierał właściwy punkt i czy wpłynie to na szybkość.

I trochę o wadach, które zauważyłem:

- świecący się ekran wtedy, kiedy nie potrzeba... W E-410 mi to nie przeszkadzało, bo żeby zmienić jakiś parametr i tak trzeba było patrzeć na ekran i zanurkować do menu. W E-30 prawie wszystko jest dostępne bezpośrednio pod przyciskami, a zmiany widać na górnym panelu, więc po jaką cholerę ekran się za każdym razem zapala? Specjalnie go wyłączam, żeby mi świecił po gałach, a on się sam włącza. To naprawdę głupie niedopracowanie, które można było poprawić już dawno temu - było wiele okazji. I dziwię się, że Olek nic jeszcze z tym nie zrobił. Niby taka pierdółka, a czasem potrafi wkurzyć.

- stabilizacja obrazu nie jest wadą, w żadnym wypadku. Działa sprawnie i wielu sytuacjach naprawdę pomaga. Ale kiedy pisałem, że jej skuteczność to 4 i 1/3 EV, miałem chyba gorączkę i majaczyłem. To musiał być jednorazowy zbieg okoliczności, że udało mi się uzyskać taki wynik i za bardzo się tym podnieciłem ;) Generalnie jej skuteczność to raczej okolice 2 i 2/3 EV w stosunku do tego, przy jakim czasie udaje mi się zrobić ostre zdjęcie bez stabilizacji. A że udaje mi się zejść około 2/3 EV poniżej książkowego czasu, to można powiedzieć, że ze stabilizacją daję radę zejść poniżej 3 EV względem czasu będącego odwrotnością ekwiwalentu ogniskowej.

- podgląd zdjęć działa trochę wolno, a konkretnie przejście do poglądu zaraz po zrobieniu zdjęcia. Wciskam guzik, a aparat nie reaguje. Wyświetla podgląd, ale tylko ten krótki. Czasami myślę, że już przeszedłem do podglądu zdjęć, a tu mi on nagle znika i wraca do trybu fotografowania. W ogóle nie zareagował na wciśnięcie przycisku i dopiero ponowne wciśnięcie przenosi mnie do podglądu. Wygląda to tak, jakby przez sekundę po zrobieniu zdjęcia aparat był zajęty tylko zapisywanie go na karcie i nic innego go nie interesowało. Może to wina karty i sandisk extreme III jest dla niego za wolny.

heyahero
20.05.09, 20:49
Treściwie i na temat, epicure. Co do tych upierdliwych wad, to miejmy nadzieję, że zostaną poprawione przy aktualizacji firmware puszki. Co do świecącego się LCDka - w alfach podobał mi się ten czujnik zbliżeniowy pod okularem wizjera. Niby takie nic, a uprzyjemnia pracę. Przydała by się taka pierdółka w nowych Olkach.

Pozdrawiam

gurden
20.05.09, 21:01
- podgląd zdjęć działa trochę wolno, a konkretnie przejście do poglądu zaraz po zrobieniu zdjęcia. Wciskam guzik, a aparat nie reaguje. Wyświetla podgląd, ale tylko ten krótki. Czasami myślę, że już przeszedłem do podglądu zdjęć, a tu mi on nagle znika i wraca do trybu fotografowania. W ogóle nie zareagował na wciśnięcie przycisku i dopiero ponowne wciśnięcie przenosi mnie do podglądu. Wygląda to tak, jakby przez sekundę po zrobieniu zdjęcia aparat był zajęty tylko zapisywanie go na karcie i nic innego go nie interesowało. Może to wina karty i sandisk extreme III jest dla niego za wolny.

Dokładnie to samo występuje w moim E500 i też mam ta sama kartę CF

maestro
20.05.09, 21:58
Dokładnie to samo występuje w moim E500 i też mam ta sama kartę CF

San Disk Extreme III to już dość szybka karta, więc to raczej wątpliwe.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________



- świecący się ekran wtedy, kiedy nie potrzeba... W E-30 prawie wszystko jest dostępne bezpośrednio pod przyciskami, a zmiany widać na górnym panelu, więc po jaką cholerę ekran się za każdym razem zapala? Specjalnie go wyłączam, żeby mi świecił po gałach, a on się sam włącza. To naprawdę głupie niedopracowanie, które można było poprawić już dawno temu - było wiele okazji. I dziwię się, że Olek nic jeszcze z tym nie zrobił. Niby taka pierdółka, a czasem potrafi wkurzyć.





Fajna recenzja, a co do tych pierdółek to rzeczywiście mogą wkurzać, ja trochę ubolewam, że wizjera większego w E-30 nie wrzucili.

Eddie
20.05.09, 22:05
Treściwie i na temat, epicure. Co do tych upierdliwych wad, to miejmy nadzieję, że zostaną poprawione przy aktualizacji firmware puszki. Co do świecącego się LCDka - w alfach podobał mi się ten czujnik zbliżeniowy pod okularem wizjera. Niby takie nic, a uprzyjemnia pracę. Przydała by się taka pierdółka w nowych Olkach.

Pozdrawiam

Halo, Panowie, ale w czym problem, przecież ten LCD jest odwracany! :)

maestro
20.05.09, 22:08
Halo, Panowie, ale w czym problem, przecież ten LCD jest odwracany! :)

Tak, tylko że to pewnie za dużo roboty ciągle obracać ten ekran. :grin:
Zamykać ekran przy pstrykaniu fotki i od razu otwierać, aby zobaczyć rezultat zdjęcia na lcd, a potem znów zamykać żeby po oczach nie świeciło przy wykonywaniu kolejnych ujęć. :wink:

epicure
20.05.09, 22:09
Halo, Panowie, ale w czym problem, przecież ten LCD jest odwracany! :)

I mam go obracać za każdym razem, jak zrobię zdjęcie, żeby je obejrzeć? To ja już wolę od niego oślepnąć ;)

Eddie
20.05.09, 22:15
Panowie, no co Wy, z choinki się urwaliście? :)
Robisz raz w określonych warunkach, raz sprawdzasz, raz korygujesz i jedziesz dalej w tych samych warunkach z delikatnymi korektami. I po co to machać tym LCD bez przerwy? :)

epicure
20.05.09, 22:18
Nie, nie, to nie mój styl. Nie pstrykam na pałę tysiąca fotek, żeby coś z nich później wybrać. Robię zdjęcie i sprawdzam, jak wyszło. Jak jest dobrze, to zostaje, a jak nie, to do kosza. Chyba nigdy nie przyniosłem ze sobą do domu więcej, niż 30-50 zdjęć na karcie z jednego dnia :)

Daniello
20.05.09, 22:20
Treściwie i na temat, epicure. Co do tych upierdliwych wad, to miejmy nadzieję, że zostaną poprawione przy aktualizacji firmware puszki. Co do świecącego się LCDka - w alfach podobał mi się ten czujnik zbliżeniowy pod okularem wizjera. Niby takie nic, a uprzyjemnia pracę. Przydała by się taka pierdółka w nowych Olkach.
Pozdrawiam

Dziwne, że Olek tego nie wprowadza, bo to dobry patent. Nawet C450D to ma.

Magnesus
20.05.09, 22:30
Stabilizacja to tak już ma, czasem działa cuda, a czasem zawodzi. :)

piotrek204
20.05.09, 22:37
Tzn np zmiana przyslony powoduje wlaczenie duzego LCD?

heyahero
20.05.09, 22:38
Halo, Panowie, ale w czym problem, przecież ten LCD jest odwracany! :)

Ale to i tak nie to samo (choć często używam właśnie odwróconego; czyli w sumie nie używam) ;)

pzdr

epicure
20.05.09, 22:40
Tzn np zmiana przyslony powoduje wlaczenie duzego LCD?

Nie. Przysłona i migawka nie uruchamiają ekranu. Jeśli kompensację ekspozycji ustawi się na drugą rolkę, tak jak u mnie (bez wciskania przycisku), to też nie. Ale już zmiana iso, trybu lub punkt AF itp. tak, co jest zupełnie niepotrzebne, bo wszystko widać w wizjerze i na górnym panelu.

piotrek204
20.05.09, 22:50
To faktycznie nie przemyslane, w ciemnych sytuacjach uciazliwe.

Witt
20.05.09, 23:02
Mam krótkie pytanie do użytkowników E-30: czy po przełączeniu AF Sensitivity z Normal na Small pokazuje Wam się na którymkolwiek z wyświetlaczy symbol [.]s , jakby to sugerowała instrukcja? Ja widzę tylko zmianę z 'S-t' na 'S-t -S' (czy co tam mają oznaczać te patyczki...). Fragment instrukcji przekopiowany żywcem z tej do E-3, czy też zmienili zdanie w międzyczasie?

Pozdrawiam

dog_master
21.05.09, 00:37
Co do karty pamięci - u mnie podgląd śmiga szybciutko, nawet na karcie 8GB , na której E-330 trochę zaczynała mulić w porównaniu z mniejszymi pojemnościami. Wszystko ExIII.

epicure
21.05.09, 18:45
Mam krótkie pytanie do użytkowników E-30: czy po przełączeniu AF Sensitivity z Normal na Small pokazuje Wam się na którymkolwiek z wyświetlaczy symbol [.]s , jakby to sugerowała instrukcja? Ja widzę tylko zmianę z 'S-t' na 'S-t -S' (czy co tam mają oznaczać te patyczki...). Fragment instrukcji przekopiowany żywcem z tej do E-3, czy też zmienili zdanie w międzyczasie?

Na wyświetlaczu pojawia się "[.]s". I AF działa wtedy bardzo wolno :) Nie wiem, do czego jest ta opcja.

Magnesus
21.05.09, 19:12
Na wyświetlaczu pojawia się "[.]s". I AF działa wtedy bardzo wolno :) Nie wiem, do czego jest ta opcja.

A nie jest to zmniejszenie punktów ostrzenia? Żeby np. przez kraty albo w gąszczu gałęzi łatwiej trafić?

epicure
21.05.09, 19:14
A nie jest to zmniejszenie punktów ostrzenia? Żeby np. przez kraty albo w gąszczu gałęzi łatwiej trafić?

Tak, to jest właśnie to. I może faktycznie AF jest wtedy bardziej dokładny, ale na pewno wyraźnie wolniejszy.

Eddie
21.05.09, 21:17
Nie, nie, to nie mój styl. Nie pstrykam na pałę tysiąca fotek, żeby coś z nich później wybrać. Robię zdjęcie i sprawdzam, jak wyszło. Jak jest dobrze, to zostaje, a jak nie, to do kosza. Chyba nigdy nie przyniosłem ze sobą do domu więcej, niż 30-50 zdjęć na karcie z jednego dnia :)

Jak robisz w określonych warunkach, zazwyczaj niezmiennych, to nie musisz walić 1000 zdjęć, efekt da się po prostu przewidzieć :)

epicure
21.05.09, 21:25
Nie wiem, co to są określone warunki. Nie stoję w miejscu, za każdym razem warunki są inne. Raz mam ostre słońce z tyłu, raz z boku, z kolei za chwilę już jestem w głębokim cieniu. Po prostu muszę choćby na moment zerknąć na zdjęcie, żeby sprawdzić, czy mi ktoś nie wlazł w kadr, czy jest prosto. Jak trzeba, to powtarzam - trwa to krócej, niż później grzebanie w gimpie.

Eddie
21.05.09, 21:28
Nie wiem, co to są określone warunki. Nie stoję w miejscu, za każdym razem warunki są inne. Raz mam ostre słońce z tyłu, raz z boku, z kolei za chwilę już jestem w głębokim cieniu. Po prostu muszę choćby na moment zerknąć na zdjęcie, żeby sprawdzić, czy mi ktoś nie wlazł w kadr, czy jest prosto. Jak trzeba, to powtarzam - trwa to krócej, niż później grzebanie w gimpie.

Wiadomo, że jak Ci się zmieniają co jakiś czas to w nowych warunkach się sprawdza. Mówię o robieniu zdjęć o określonej porze dnia, gdy na przykład natężenie światła się nie zmienia itd.

lukasz3k
21.05.09, 21:34
Tak, to jest właśnie to. I może faktycznie AF jest wtedy bardziej dokładny, ale na pewno wyraźnie wolniejszy.

tutaj jest wszystko ładnie wyjaśnione http://www.olyflyer.blogspot.com/

Eddie
21.05.09, 21:48
tutaj jest wszystko ładnie wyjaśnione http://www.olyflyer.blogspot.com/

Imponujący materiał. Pozazdrościć człowiekowi samozaparcia.

epicure
8.06.09, 22:43
OK, "testu" ciąg dalszy...

W instrukcji obsługi znaleźć można rozdział o tajemniczym tytule "redukcja zakłóceń". Jest to nic innego, jak odejmowanie darków przy długich czasach ekspozycji (znane też jako dark frame subtraction z angielskiego). Mniejsza o to, w jaki sposób to działa - pewnie większość wie, a ci co nie wiedzą, to sobie wygooglują. Generalnie w większości aparatów można tę funkcję włączyć lub wyłączyć. Kiedy wyłączamy - wiadomo - nie działa. A kiedy włączamy, to działa, ale nie zawsze - tylko powyżej jakiegoś ustalonego przez producenta progu czasu ekspozycji. Z reguły przy czasach rzędu kilku sekund i dłuższych, bo przy krótszych nie jest to potrzebne. Wydaje się proste, prawda?

Otóż Olympus postanowił to pogmatwać. Funkcja odejmowania darków w E-30 ma 3 tryby pracy:

- kompletnie wyłączona (off)
- włączona, ale uruchamia się tylko wtedy, kiedy trzeba (auto)
- włączona permanentnie (on)

Czyli to, co w innych aparatach jest "on", w E-30 nazwane jest "auto". Z pewnością wiele osób, które miały do czynienia z tym aparatem na tyle krótko, że nie doczytało dokładnie instrukcji obsługi (zresztą po co czytać? "on" to "on", a "off" to "off"), pomyślało sobie grzebiąc w menu: "a włączę to sobie, niech działa... przyda się na długich czas". No i włączają "on"...

A do czego to prowadzi, pokazują poniższe sample (z rawów na iso 1600 wywołanych w RT bez żadnego odszumiania, wyostrzania itp.):


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images43.fotosik.pl/140/225d9ccdb6f3eee2.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/06/74913e44626e5794-1.jpg
źródło (http://images38.fotosik.pl/136/74913e44626e5794.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images37.fotosik.pl/136/5c5582689d0f116f.jpg)

Z lewej - AUTO; z prawej - ON.

Jak widać, prowadzi to do wyraźnego wzrostu szumów, który jest tym bardziej widoczny, im wyższe iso. Mam rawy z wszystkimi pośrednimi czułościami, pokazujące to zjawisko, ale już nie chciało mi się ich wszystkich wywoływać i kroić. Na życzenie mogę udostępnić mailem, jakby kogoś interesowały.

I tak właśnie działa funkcja, które zadaniem jest zmniejszenia szumu na zdjęciach. Brawa dla Olympusa ;) Nie sprawdzałem, ale coś mi mówi, że w niektórych WIELKICH testach w necie WIELCY testerzy załamywali przez to ręce, pisząc komentarze pod wykresami szumów i snując teorie o małej matrycy i zgubnym wyścigu na megapiksele.

mynameisnobody
8.06.09, 23:17
czy możesz wrzucić*takie sam przykład dla ISO200?
Bardzo bardzo proszę.

epicure
8.06.09, 23:20
OK, postaram się to zrobić jeszcze zanim pójdę spać :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dobra, to jedziemy:

iso 200:


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images46.fotosik.pl/140/108886408239ca8c.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images50.fotosik.pl/140/ad918b234cc239a0.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://images49.fotosik.pl/140/f98c8e61e6e35bbd.jpg)

iso 400:


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/06/284b8e3c75f610e6-2.jpg
źródło (http://images49.fotosik.pl/140/284b8e3c75f610e6.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/06/a00dff1f58647314-2.jpg
źródło (http://images43.fotosik.pl/140/a00dff1f58647314.jpg)


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2009/06/0c2836c0e4b2253c-2.jpg
źródło (http://images50.fotosik.pl/140/0c2836c0e4b2253c.jpg)

Tutaj różnice są subtelne. Na iso 200 w zasadzie nie ma różnicy, a na iso 400 trzeba się mocno przyglądać. Zbyt mocno, żeby mi się chciało zawracać tym głowę. Ale już na iso 800 robi się ciekawie. Jak mi minie oczopląs, to wrzucę jutro :)

Daniello
9.06.09, 00:40
No to niezła wpadka wujka oliego...

mynameisnobody
9.06.09, 00:51
Dziękuję w imieniu WIELKICH testerów sprzętu i swoim skromnym.
Dobra robota.
Czyli tę funkcję można permamentnie wyłączyć z pożytkiem dla jakości obrazu.

Czy da się ustawić przed-podnoszenie lustra (anti-shock?) na czas krótszy niż 1s?

epicure
9.06.09, 00:58
Czyli tę funkcję można permamentnie wyłączyć z pożytkiem dla jakości obrazu.

Tak, najlepiej ustawić sobie na "auto" i zapomnieć o problemie. Gorzej, że jak ktoś zacznie grzebać to może być niemile zaskoczony tym, jak te olki szumią...


Czy da się ustawić przed-podnoszenie lustra (anti-shock?) na czas krótszy niż 1s?

Niestety nie. Minimum to 1s.

Ruff
9.06.09, 01:49
A czy udało Ci się ustalić od jakiego czasu (przy ustawieniu AUTO) funkcja się automagicznie uruchamia ??