W sumie masz rację. Niestety z tymi weekendowymi wyjściami to chyba też podzielę Twój los. Za niedługo czas cofną więc na zdjęcia po pracy będzie już stanowczo za późno, no chyba, że nocne scenerie. W takim razie na przemian będę Was męczył swoimi obecnymi i starszymi "dokonaniami"Dzisiaj wracając z Kielc do Warszawy zauważyłem fajną mgłę, niestety nie miałem możliwości zatrzymania się w korzystnym miejscu (gdzie widok był najfajniejszy). Zatrzymałem się więc odrobinę dalej i mając 5 min przeskoczyłem na drugą stronę drogi szybkiego ruchu, by zrobić pstryk. NIe miałem zbyt dużó na to czasu - w samochodzie czekała na mnie zniecierpliwiona żona. Czekam na Wasze uwagi.
![]()




Odpowiedz z cytatem
