Ja też kręcę takie filmy. Wolę jednak patrzeć i cieszyć się z dzieciaczkiem niż gapić się w aparat całe przedstawienie/imprezę. On przeżywa jak na niego patrzeć uśmiechać się , machać a nie stać z nosem wlepionym w wyświetlacz LCD. Filmik ewentualnie krótki jak tańczy czy śpiewa piosenkę

kilka fotek i to wszystko na pamiątkę tych emocji. Bez przesady z tym kręceniem czy fotografowaniem. To tylko dodatek. Nie wszystko musi być zarejestrowane. Ludzie.
Ale cóż- każdy ma inne wymagania i potrzeby. Dla ciebie aparat kręcący krótkie filmiki lub długie ale bez stabilizacji jest do bani i kompletna żenada. OK.