Ok, dzieki
No dobra, to ja mogę teraz coś napisać.
Przede wszystkim, cieszę się, że jednak pojawił się jakiś odzew.
West, faktycznie, Ola jest osobą bardzo fotogeniczną i mam ujęcia, których jeszcze nie pokazałem, a na których wygląda jeszcze inaczej.
Z tego co napisał Diabolique wynika, że jednak zdjęcie trzeba obrobić, wygładzić, po prostu "uładnić".
Skąd taki wniosek?
Ano...
Ostatnie pięć zdjęć z Olą, które pokazałem, praktycznie w ogóle nie były obrabiane. Jedynie kontrast przy pomocy krzywej delikatnie poprawiłem i nic więcej. Ani odrobiny stempla, pędzla historii, łatki korygującej czy czegokolwiek. Po prostu surowe foty.
Stąd też wynika różnica względem zdjęć Ani, które zdają się być deilkatniejsze - po prostu zostały obrobione i wygłaskane, a zdjęcia Oli nie.
Tym bardziej cieszą mnie opinie, które o nich przeczytałem.
Dzięki!




Odpowiedz z cytatem
