cos dla miłośników bandingu... może sie tam doszukacie tego pasmowania
Fotka ISO3200 i chyba coś widac na buzi :P
cos dla miłośników bandingu... może sie tam doszukacie tego pasmowania
Fotka ISO3200 i chyba coś widac na buzi :P
List ten dedykuje wszystkim tym, którym jest dany przywilej służenia innym pomocą w osiągnięciu celu i tym, którzy ucząc się wzbogacają wszystko przez podjęcie wyzwania do postępu i stawania się tym wszystkim, czym mogą się stać
Ten sam wniosek: nie ma co używać więcej niż ISO800. Po części rekompensuje to IS, ale niestety nie w każdej sytuacji. Pewnie E-30, a już na pewno E-4 będzie miał spokojne użytkowe 3200.
pozdrawiam
P.S. Ja jestem cały czas pod wrażeniem E-3. Ten aparat ma wszystko czego potrzeba. Jestem na typowym zwiedzaniu - widokówki i takie tam i wtedy rozpiętość jest niesamowita. Wchodzisz do kościółka czy do wnętrza bierzesz ISO800 z IS i wszystko git'es...
"A na resztę zamknij oczy moja miła
pod powieką znacznie lepsze są obrazy
i w tym nasza siła
i w tym nasza siła
że umiemy jeszcze czasem marzyć"
Chociaż nie mam E-3 (tylko D300) to chciałbym zaakcentować bardzo przydatną funkcję którą można śmiało wykorzystywać w E-3 przy zdjęciach dynamicznych lub w chwilach kiedy nie ma zbyt dużo czasu na kręcenie w puszce.
Możliwość taką daje funkcja "iso auto" w trybie M. Testowałem to niedawno na E-3 razem z jego właścicielem ( chyba miałem E-3 więcej niż 5min. w ręce)
Jak to działa:
Włączamy funkcję isoauto i ustawiamy maksymalny próg podbicia według uznania, ja dałbym iso 1600. Włączamy tryb M i dostosowujemy przesłonę i czas do panujących warunków tak aby aparat ustawił nam iso około połowy ustawionego przez nas zakresu czyli około iso800 albo trochę poniżej 800. W tym momencie jesteśmy przygotowani na akcję. Ja ustawiam najczęściej największy otwór przesłony i czas co najmniej 1/400s (jeśli to możliwe) jeśli warunki na to nie pozwalają to koryguję czas lub przesłonę.
Opis tej funkcji można przeczytać też tutaj http://www.foto-ptaki.pl/index.php?o...126&Itemid=101
w/w opis znajduje się obok zdjęcia modraszki i zaczyna się słowami: "Kolejnym elementem istotnym dla pracy fotografa ptaków...."
Autor niestety nie wykazał się dobrą znajomością sprzętu Nikona i Olympusa (w nikonach ta funkcja jest dostępna od D200 a o E-3 autor nie wspomina w ogóle)
Może się komuś przyda, ja używam takich ustawień bardzo często "na polowaniach" i nie tylko na ptaki.
nie dokońca zgodzę się z tym ISO 800 jako progiem. 1000-1250 dobrze naświetlone jest bardzo dobre. Wyciągane już nie...
Sebastian
www.sebastianlewandowski.pl
potwierdzam! bardzo ciekawy sposóbi raczej nie możliwy do użycia ze starszymi body niz E-3 (ja mam też e300).
Wszystkie zdjęcia ptaków które aktualnie (powoli) wrzucam https://galeria.olympusclub.pl/thumb...php?album=1966 były wykonywanie przy takich ustawieniach (dlatego też widać tak różne ISO na poszczególnych zdjęciach). Ja osobiście ustawiłem górny próg na 1250 i to tylko przez to ze wyczytałem na tym forum ze do tego ISO jest spoko z szumami (z czym musze sie zgodzić; ideał to ISO800 IMHO).
Tym co zaraz zaczną bręczeć na szumy i wysokie iso chciałbym przypomnieć ze fotografowania w zacienionym lesie nie można przyrównać z fotografowaniem np. ciemnego koncertu...
pozdrawiam
List ten dedykuje wszystkim tym, którym jest dany przywilej służenia innym pomocą w osiągnięciu celu i tym, którzy ucząc się wzbogacają wszystko przez podjęcie wyzwania do postępu i stawania się tym wszystkim, czym mogą się stać
Potwierdzam, sensownie zaimplementowane Auto ISO to bardzo przydatna rzecz wszędzie tam gdzie nie ma czasu na dobór parametrów ekspozycji (reporterka, przyroda). Bardzo mi jej brakuje w 40d.
"Kolejna recenzja i taki sam wniosek: jakość obrazu na wysokim ISO jest poniżej przeciętnej a poważniejsze zastosowania kończą się na ISO800." - chodziło mi o ta wypowiedź Karola, który podsumował amerykańskie wywody.
Oczywiście zaraz możemy kłócić się co znaczą poważniejsze zastosowania? Po pierwszych imprezowych wrażeniach mogę jednak śmiało używać ISO do 1250, jeśli tylko dobrze naświetlę scenę.
Co do auto iso to rzeczywiście jest extra. Tylko przy flashu trzeba pamiętać o trybie M, w innym wypadku lubi dać jak najniższe ISO i palnięcie z lampy owocuje czarną dziurą z wypalonym pierwszym planem ( przesadzam oczywiście ale wiecie o co chodzi ). Inna rzecz, jak przy szybkiej akcji bawić się w manual + flash? Ja mam za mało doświadczenia jeszcze...
Sebastian
www.sebastianlewandowski.pl