W dużym systemie były jasne zoomy, ale ceną była wielkość tych szkieł.
14-54 2.8-3.5 to jedyny w miarę nieduży uniwersalny zoom, a i tak ma średnicę 67mm, 12-60 2.8-4 to już 72mm. Jasny ale mniej atrakcyjnym zakresie 14-35 2.0 77mm.
Z dłuższych szkieł fajny rozmiarowo jest 50-200 2.8-3.5, 35-100 2.0 już ma "standardową" średnicę 77mm i jest większy i cięższy niż Canon 70-200 2.8 IS USM II.
Z drugiej strony widać że obiektywy "rosną" 70-200 4.0 od Sony ma 72mm gdy konkurencja Canona 67mm.
http://www.optyczne.pl/porownaj.php?...3=470&add4=617
Niby nie ma nic złego w tych rozmiarach, ale wydaje mi się że tym razem Olympusowi zależy na stworzeniu o ile to możliwe małej optyki, przy zachowaniu dobrej jakości.
I wygląda na to że to się generalnie udaje. 12-40 2.8 jest lepszym szkłem niż Sony Zeiss 24-70 4.0 do FE. 40-150 2.8 nie jest może bardzo mały, ale to jedyny w swoim rodzaju obiektyw.
Rybka 1.8 i UWA 7-14 2.8 to też super szkła o akceptowalnych rozmiarach.
Natomiast tego 300mm 4.0 w tej cenie nie rozumiem, choć i tak nie są tak odjechani jak Sony z ich 500mm f/4.0 G.
---------- Post dodany o 15:40 ---------- Poprzedni post był o 15:39 ----------
A ten stary 80-400 to nie jest napędzany jeszcze "śrubokrętem" z korpusu?




Odpowiedz z cytatem
