Ostatnie dwa świetnie wypatrzone i złapane!
159. W dobrym miejscu i o dobrym czasie nacisnąłeś spust i ładnie to wyszło![]()
Cześć ravbog,
W danej definicji trzeba zwrócić uwagę na słowa "przesadnie" oraz "wdzięcząc się i zachowywać nienaturalnie"
Wracając jednak do zdjęć, i twojej radosnej twórczości - zwróciłem uwagę, że często skupiasz się na wycinkach, detalach - i nierzadko dobrze to wychodzi. Czasem warto jednak - poza detalem - uchwycić kontekst, otoczenie - co pozwoli na zbudowanie dodatkowej wartości twoim zdjęciom. Np podobają mi się kadry makro (pseudo-makro), że nie jest to oko owada, lecz treść poprowadzona po całym kadrze.
Wiele też twoich zdjęć jest z humorem, co mi odpowiada, mimo, że od strony samej fotografii może nie są wybitne - żarty w nich zawarte dodają smaczku.
Przeglądając wątek odnotowałem sobie zdjęcia, przy których się zatrzymałem: są to 79. odrzucenie; 84. pamiec; 96. zadumanie; 105. Zaległa prasówka i ostatnie 159. zmiana warty - dla mnie ciekawe, czasem z historią, podtekstem. Fajne.
Odnośnie tytułów - nie wszystkie są dobre, ale np tytuł "Spłoszone stado" robi zdjęcie! Równie ciekawy jest "Kraina łagodności" czy wspomniana uprzednio "Zaległa prasówka".
Jak dla mnie możesz tytułować, ile wlezie, a z czasem wpadniesz w końcu na to, żeby dobrane tytuły otwierały, a nie zamykały obserwatorowi interpretację.
pozdrawiam,
OM-D E-M5 I/II + kilka słoików. Łowię nimi oblechy.
Kiedy wychodzę w góry wracam do domu; Co masz zrobić jutro zrób pojutrze będziesz mieć dwa dni wolnego.
Szwarc, mydło i powidło || Z Tater ||Bieszczady || Słowacja
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Problem polega jednak na tym, że to właśnie te detale lubię i na nich skupia się moja uwaga. Dobrym przykładem jest mój wątek o Pareidolii, którego główną siłą są "wypatrzone" wizerunki twarzy czy sylwetek. Co do szerszego kontekstu, prawdopodobnie go nie zauważam i zarazem nie potrafię uwiecznić w swoich zdjęciach. Trudno być wszechstronnym fotografem. Wprawdzie nie zamykam się jedynie w niszowej tematyce wychwytywania detali architektonicznych i próbuję swoich sił też w innych tematach, ale z drugiej strony jest wiele tematów w których sobie nie radzę i wcale nie potrzebuję podejmować wyzwań, aby je opanować. Są też takie, choć niewiele, których nawet nie próbowałem. Moją zasadą w fotografii jest sprawianie sobie przyjemności i w zasadzie tyle. Odczucie to dzielę na dwie połowy: wypatrywanie tematów i robienie zdjęć oraz późniejsze w nich "grzebanie". Czasami odnoszę wrażenie, że to właśnie obróbka bardziej mnie rajcuje. Ale żeby móc nad jakąś fotą posiedzieć muszę ja wcześniej wykonaćW zasadzie poza kręgiem rodziny i najbliższych znajomych tylko tutaj, na forum pokazuje swoje kadry. Cieszy mnie, że jeszcze komuś się podobają
Natomiast tytuły - niekiedy wręcz "wychodzą" do mnie jak tylko dostrzegę obraz w wizjerze, a niekiedy "wyciskam" je z siebie z dużym trudemTe drugie z pewnością będące słabszymi są jako takie zauważane przez oglądających. Ale nie zamierzam zrezygnować z tytułowania zdjęć, tak jak pokazuję fotografii, które są "nie umalowane"
Bardzo by mnie ucieszyło gdyby odwiedzający wątek proponowali swoje tytuły czy też bardziej opisowo przedstawiali swoją interpretację do danego kadru. Wiem że to trudne, ale sam też tak próbuję odwiedzając wątki innych forumowiczów
![]()
Zainteresowanym z przyjemnością udostępnię prezentowane w moim wątku "ravbog - próba sił" zdjęcia do samodzielnej edycji, ale mam prośbę aby ich w nim nie publikować. Będę je wówczas wstawiał do wątku "Co poprawić w tym zdjęciu?".
Bardzo mi się spodobała "Recepta na życie". Fotka pogodna, dowcipna, metaforyczna. Moim zdaniem udane są w niej proporcje płachty z napisem "Life" w tle oraz dwie skromne rzeźbeczki, niezwykle sugestywne, żyjące, mówiące dzięki temu zestawieniu. Świetne.
Pzdr, TJ
Patrzę na 159 i przypomina mi się to
Zainteresowanym z przyjemnością udostępnię prezentowane w moim wątku "ravbog - próba sił" zdjęcia do samodzielnej edycji, ale mam prośbę aby ich w nim nie publikować. Będę je wówczas wstawiał do wątku "Co poprawić w tym zdjęciu?".