Ostatnio edytowane przez And.N ; 1.07.14 o 22:58
G1, G5 | 14-45 | mZD 40-150 | kilka M42 | Moje wątki:
Foto-Różności ; Dymne Impresje ; Stary i Nowy Elbląg
MZ, nie jest najgorsze
Gorsze jest 5.Nie wiem ile można "wyciągnąć" z Twojej matrycy ale ja bym został przy +/-2EV i złagodził obróbkę. Przecież możesz w programie trochę mniej agresywnie
Ja mogę tylko +/-1EV i jest mi za mało przy jasnym, słonecznym niebie i mocnych cieniach. Z mojej matrycy (E520) nie mogę zbyt wiele wyciągnąć z cieni, czasem chciałoby się mieć +/-2EV
Możesz też spróbować pracy na warstwach. Część zdjęcia obrabiać "normalnie" a części wymagające HDR-owania, dokładać na innej warstwie. Odpowiednio maskując i mieszając, możesz uzyskać niezły efekt.
Ostatnio edytowane przez helmuth ; 1.07.14 o 23:44
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
Zależy w jakich warunkach się robi. Wyciągnąć faktycznie da się dużo ale jak wychodzi część zdjęcia prześwietlona a inna niedoświetlona to z tego już nic nie wyciągniesz a tak miałem np. ostatnio na Błędnych Skałach - niebo białe/prześwietlone a dół czarny/niedoświetlony. Robiłem to 5 zdjęć z krokiem 1EV, z których wybierałem potem 3 na HDRa. Gdy nie było w kadrze nieba (obszarów prześwietlonych i niedoświetlonych) to mimo i tak mimo b. dużego kontrastu dało się już spokojnie sporo wyciągnąć z matrycy i obyło się bez HDRa. W EOSie 60, którym tu są robione zdjęcia było pod tym względem gorzej, przeszkadzało mi też, że nie dało się się zrobić więcej niż 3 zdjęcia z bracketingiem (choć chyba ML rozwiązuje ten problem). Generalnie z HDRami mam b. małe doświadczenie, pierwsze próby wychodziły kiepsko ostatnie już lepiej ale to może też być kwestia sceny czy też oprogramowania.
Co do powyższych zdjęć też mam wrażenie, że 5 wygląda najbardziej sztucznie. Ostatniego bym się nie czepiał, pozostałe choć nieraz od razu widać, że to HDR (np. to pierwsze duże przed jedynką) to jak dla mnie mogą być, wyglądają efektownie a nie rażą![]()
OM-D E-M5 I/II + kilka słoików. Łowię nimi oblechy.
Kiedy wychodzę w góry wracam do domu; Co masz zrobić jutro zrób pojutrze będziesz mieć dwa dni wolnego.
Szwarc, mydło i powidło || Z Tater ||Bieszczady || Słowacja
G1, G5 | 14-45 | mZD 40-150 | kilka M42 | Moje wątki:
Foto-Różności ; Dymne Impresje ; Stary i Nowy Elbląg
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
G1, G5 | 14-45 | mZD 40-150 | kilka M42 | Moje wątki:
Foto-Różności ; Dymne Impresje ; Stary i Nowy Elbląg
Pewnym rozwiązaniem (choć niektórzy się strasznie na to krzywią) może być robienie hdra z jednego
rawa. Moim subiektywnym zdaniem, daje to czasami całkiem niezłe rezultaty.
Co do pracy na warstwach, nigdy nie próbowałem, ale pewnie jest to jakieś rozwiązanie.
Jest jeszcze jedna metoda, aby selektywnie rozjaśniać/przyciemniać wybrane partie zdjęcia. Mianowicie
niedrogi tablet wacom bamboo (posiadam, chwalę), oraz "pędzelkowanie" z korekcją na +/- EV w LightRoom'ie.
Odnośnie sprzętu, to mam canona 60d. Obcowałem z omd em-5, i dynamika tonalna w tym aparaciku jest zdecydowanie lepsza. Gdybym dziś miał zaczynać przygodę z fotografią, wybór pewnie by padł na olympusa. Jednak siedzę w canonie dość głeboko (finansowo), i zmiana systemu chyba mnie przerasta![]()
Kocham Dolomity! Więc będę zaglądać![]()
Lola vel Sharlotta>>Sekretarka Prezesa TWA<<
<3 Pierwszy zmarzluch forumowy <3
Nie jestem starą babciąZlotowiczka: 7
Co to jest "pędzelkowanie" w LightRoomie? Używam tego programu ale pędzelka nie kojarzę.
Ja znowu odwrotnie próbowałem na warstwach a nie próbowałem robić HDRa z jednego RAWa. HDRy stosuję rzadko i to jak zakres tonalny zdjęcia przekracza możliwości matrycy, ale może warto spróbować, wierzę że może to dać szybko niezły efekt w pewnych przypadkach.
Moim zdaniem praca na warstwach, sklejanie kilku ekspozycji da najlepszy efekt ale nakład pracy przy bardziej skomplikowanych kadrach mnie przytłacza. Najczęściej jak jest potrzeba to lokalnie zmieniam ekspozycję etc. używając Lightrooma + wtyczki do niego. Możliwości faktycznie są tu większe, szczególnie jeśli chodzi o cienie, niż miałem w EOSie 60. Decyzja o zmianie na Olympusa była nagła i zapadła po jeździe na rowerze w letnim upale z plecakiem zawierającym EOSa 60, 70-300L, 24-105L, 100 macro, statyw, lapmpę i inne pierdoły. Teraz wszystko mieszczę w niedużych torebkach pod siedzeniem i ramą. Sprzęt był częściowo na gwarancji, częściowo kupowany po okazyjnych cenach więc wiele nie straciłem na sprzedaży
Jakiego programu używasz do HDRów?
OM-D E-M5 I/II + kilka słoików. Łowię nimi oblechy.
Kiedy wychodzę w góry wracam do domu; Co masz zrobić jutro zrób pojutrze będziesz mieć dwa dni wolnego.
Szwarc, mydło i powidło || Z Tater ||Bieszczady || Słowacja