ZD 50 + raynox. F5.0, 1/50, iso 200.
raynox obcina jakość...
ZD 50 + raynox. F5.0, 1/50, iso 200.
raynox obcina jakość...
Ale masz fajnacki sprzęcior do zabawy.
>> Janeczek
Piękne zdjęcia - jestem pod wrażeniem.
"A niekiedy wystarczy mi patrzeć na kamień"...
Fajny zestaw do makro. Gratki.
ok! przyszedł czas na podsumowanie. Pierwszym olkiem był u mnie E400, gdy się przesiadłem na E30 byłem zachwycony... teraz czuję to samo po przesiadce na E5. Zacznijmy od początku. Bardzo fajnie leży w ręku, mimo że przyciski są inaczej rozmieszczone niż w E30, to już po godzinie bez problemu śmigałem po intuicyjnym menu. Jest natomiast dość ciężki, mam okazję czasem wziąć do ręki canona 5D II i moim zdaniem ważą podobnie. Więc znaczny atut dotyczący rozmiarów i wagi, olek niestety stracił. Co do uszczelnień i solidności... to było tego mnóstwo, w gazetach i sieci więc się nie będę powtarzał. Dodam tylko jedną wątpliwość. Guma uszczelniająca wszystkie wejścia, jest dość długa i obawiam się czy z biegiem czasu nie zacznie się samoistnie odginać... no ale to wyjdzie z czasem. Zaskoczeniem były dla mnie przyciski w okół wyświetlacza , są bardzo miękkie spowodowane jest to pewno uszczelnieniami w korpusie. Uznaję to jednak za wadę, gdyż nie zawsze reagują tak szybko jak w E30...
Co do obrazu... no cóż... mam kilku znajomych, którzy nie zostawili suchej nitki na tym sprzęcie... dostali ode mnie rawy i mówią: że syf jest. Tutaj się zgodzę, E30 ma niewiele więcej szumu od E5... ale, co ciekawe podczas, obróbki (obrabiam w corelu) czyli podbijanie wyrazistości, kontrastu, rozjaśnianie w cieniach (robię to na Tiffie) z decydowanie mniej ten szum się uwydatnia, niż w E30. Również matryca mniej wariuje podczas różnych przejść tonalnych, ostre światło i kolorowe cienie w trawie... E30 w tym przypadku potrafił zaszumieć dość mocno i to paskami. Generalnie więc jak najbardziej jakość obrazu się poprawiła. Co do ostrości to widzę kolosalną poprawę. Fotografuję generalnie makro i odwzorowanie szczegółów bije o głowę E30. Kolejną zaletą jest wyświetlacz, wyraźny i czytelny nawet przy ostrym słońcu.
Wszystkie bajery typu film czy dramatyczna tonacja, kompletnie mnie nie interesują i mz tylko zapychają puszkę i podbijają cenę. Chcę coś nagrać to lumixem sobie imieninki uwieczniam a HDR umiem sobie zrobić samemu... więc dla mnie to niepotrzebny bajer, którego nie będę używał.
Nie mam doświadczenia z E3 nigdy go nie miałem... więc nie mogę powiedzieć jaka jest różnica... jdenak jeżeli ktoś ma E30, E620 lub niższe modele i nie chce się rozstawać ze znakomitą szklarnią to z czystym sumieniem polecam tę puszkę. AF działa wyśmienicie, menu jasne i intuicyjne... napiszę szczerze że nie żałuję... jestem podróżnikiem, jeżdżę na rowerze po świecie, przejechałem alpy, Skandynawię, Sycylię. Jeździłem, w deszczu, pyle, słonej mgle... Jestem też przyrodnikiem, łażę po bagnach, czołgam się po mchach często wchodzę z mrozu do ciepłych pomieszczeń... i nie wyobrażam sobie bym mógł mieć przy sobie inną puszkę niż systemu olympus... na tym chyba zamykam ten wątek. Mogę tylko dodać że moim marzeniem jest by system ten nie zniknął... 10-12 mln pikseli, genialne szkła, dziecinne menu, cudowny serwis i profesjonalna obsługa w zupełności mi wystarczą... pozdrawiam![]()
A poza tym, że obcina jakość, to po co go zakładasz na ZD 50? Pytam ze szczerej ciekawości, bo nie wiem co to daje. Niedouczony jestem i po prostu nie wiemJeśli go sobie dokupię do 50, to co on mi da?
Próbowałem zrozumieć jak robisz swoje makro zasłaniając główny motyw liściem czy innym trawskiem i nie mogę tego pojąć. Kolejna dla mnie zagadka, a zdjęcia Twoje są świetne.
Nie zamykaj wątku, bo z chęcią go przeglądam, tak samo jak galerię.
Pozdrawiam.
raynox pozwala mi jeszcze bardziej zmniejszyć głębię ostrości aż do papierowej. Taka sztuczka ułatwia tworzenie jednolitego tła z tyłu i z przodu. Jakość w centrum jest dobra, owady nie tracą na wyrazistości, są też większe. Ostrzenie przez liście jeszcze bardziej rozmywa pierwszy plan, którym nawiązuję do trzeciego, omijam wtedy kontrasty kolorystyczne, co pozwala uniknąć szumów w cieniach. W takiej pracy też łatwiej się skupić na oglądaniu modela:
olympu E5, ZD 50 + raynox
Dziękuję za szybką odpowiedź. Plusik później, bo nie mogę. Zdjęcie ekstra