~2tyś za body z gripem
~2tyś za body z gripem
E-1 +14-45kit.+ 40-150 3.5-4.5 + FL50R
Wg Karola najlepsza stopka na OC: Canonizacja św. Bernarda z Olympu AD 2011
[...]Nie patrzę na to jak na efekt pracy z aparatem cyfrowym i oprogramowaniem, dzięki któremu wszystko mogę idealnie wyczyścić i obrabiając zdjęcie też nie myślę w ten sposób, że skoro mam takie narzędzia, to powinienem wszystko doprowadzić do stanu sterylnego.[...]
BernArt - Moje zdjęcia
Allegro, kupiony w lutym 2008r niby, wieczorem będe miał kontakt z właścicielem
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Ok, wiem już więcej. Aparat kupiony na początku 2008 roku, ~80tyś przebieg, cena w opcji kup teraz jaka interesuje tego pana to 2200zł - brać? boję sie tylko tego przebiego bo nie jestem zorientowany jak to sie ma do jakości...
Ostatnio edytowane przez piotrekb ; 9.03.09 o 18:33 Powód: Automatyczne scalenie postów
E-1 +14-45kit.+ 40-150 3.5-4.5 + FL50R
Do jakości się ma nijak, jest kwestia ryzyka padu mechaniki, migawki...
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Za tą cenę kupisz znacznie mniej wystrzelane egzemplarze ale bez gripa a jeszcze z gwarancją. Osobiście bym poszedł tą drogą. Grip dokupić zawsze można jak się okaże, że jest niezbędny...
Ostatnio edytowane przez Karol ; 9.03.09 o 18:40 Powód: Automatyczne scalenie postów
Zaglądnijże! - http://www.mariuszsarzynski.pl/
Jak D200 to czemu nie D300? To całkiem inna generacja aparatów![]()
Bo na d300 po prostu mnie już nie stać
nie odbiegajmy od wątku;D
E-1 +14-45kit.+ 40-150 3.5-4.5 + FL50R
Ale jazda![]()
Dziadek to świetna pucha, ale jak na dziadka przystało - przeszedł na emeryturę i w bujanym fotelu pali sobie fajkę.
Miałem ten aparat, i choć go bardzo polubiłem to sprzedałem, gdyż jako narzędzie, miał pewne ograniczenia , które mi zbyt doskwierały.
I teraz krótko, ale kategorycznie :
Jeśli często używasz iso400 lub więcej
Jeśli robisz odbitki 30x40 lub większe....
....tylko wówczas zrezygnuj z dziadka.
Ja używałem tego aparatu do zdjęć raczej reporterskich i takie wnioski mam:
auto focus – nie jest demonem, mógłby być szybszy, ale daje radę ( i tak często robiłem manualnymi szkłami );
zdjęcia seryjne – 3 kl/sek wystarcza, a bufor ma dość spory;
szczelność – czy ja wiem, w naszych warunkach to nie jest takie ważne. Wg. mnie bardziej to ma wydźwięk marketingowy i poprawia samopoczucie . No chyba, że na pustynie jedziesz lub na któryś z biegunów;
matryca kodaka ( i jej kolorki ) - dla mnie to słowo wytrych i jednocześnie cokół, na którym buduje się legendy . Być może daltonista ze mnie, ale nie przywiązywałbym do tego takiej wagi jak niektórzy – zwłaszcza w reporterce.
szumy - że ponoć ładnie szumi, prawie jak analog. Sorki, ale do tego mu daleko, ziarno filmu to ziarno, a szum z dziadka raczej trudno do tego porównać. Jedyna cyfranka , której wg. mnie najbliżej do analoga to Fuji 3/5 pro. Jak chcę ładne ziarenko na zdjęciu, to robię analogiem. Tyle.
Reasumując – jeśli nie traktujesz aparatu jak przyjaciela, leczy tylko jako narzędzie, jeśli nie sięgasz często po wysokie iso i jeśli nie robisz dużych odbitek – zostań z dziadkiem i podaruj mu drugą młodość, bo wart jest tego.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez rumpel ; 9.03.09 o 18:58
Pozwól sobie rozwinąć skrzydła!
D700 -z gripem bo w reporterce ergonomia to ważna rzecz a skoro jesteście przy D300... to kroczek a poco się ładować w "ślepe uliczki" (APS)?
A skoro D700 to czemu nie D3(D3X-jak chcesz mieć szanse w stockach) w zasadzie już prawie tak samo solidnie wykonany jak E-1 -pamiętaj> oszczędnuy płaci 2x!
Koledzy doradzą jakiś obiektyw (14-24, 24-70)i powinnno wystarczyć.
Ostatnio edytowane przez mynameisnobody ; 9.03.09 o 19:01