Nie ma brzydkich aparatow tylko wina czasem brak
A ja się zastanawiam czy xt6000 nie robi sobie z nas jaj... - teraz mam wątpliwości ale jak zacząłem czytać co pisze tak pomyślałem. Jeśli jego rozterki są prawdziwe to chyba mógł zakupić E-420 - miałby podobne za 3x mniejszą kasę
To tak jakbym ja pod swoimi postami pisał - napisał mądry w przeciwieństwie do Was - głupich...![]()
Myślę że odpowiedzieliście mu wszystko. Jak poczyta i nieco pozna sprzęt to wróci i znowu się odezwie jak mu się sprawuje. Dajcie spokój bo chyba nie ma sensu więcej wogóle na ten temat gadać.
mente et malleo
Alicja & E-330/14-45/40-150/FL50R & D7000/18-200/70-200f2.8/50f1.4
My life is brilliant (-: But it's time to face the truth... Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Interesujące. Przesiadałem się też swojego czasu z S2IS na swoje pierwsze, cyfrowe lustro (wcześniej w kolejności użytkowałem Smienę, Zenita, Pratice VLC-3) czyli E-330, któremu do E-3 daleko ale różnica jakościowa była oczywista i zauważalna, i to nawet z ciemnym kitem 14-45. Aż strach się bać jak popadnę w samozachwyt i jego uwielbienie po zakupie E-3Tylko żeby było jasne, co to jest tryb AUTO tudzież tryby tematyczne, to coś takiego istnieje
W analogu miałem tylko M to może jestem niewybredny albo zbyt konserwatywny żeby korzystać z jakiegoś AUTO
Jak zawalę zdjęcie to mam pretensje do samego siebie i swoich fotograficznych umiejętności a nie do aparatu, niezależnie czym fotografuję, bo nawet S2IS można było zrobić dobre zdjęcie oczywiście w trybie M (trybu AUTO w canoniku nie zauważylem ?
Z góry przepraszam za ton mojej wypowiedzi, który może wydać się zbyt ostry.
OMD-EM5 II + M. ZD 12-40mm f/2,8 und M.ZD 25 f1,8 + HLD8 oraz nadal E-30... ZD14-54, ZD50 Macro, ZD50-200SWD, ZD 9-18, ZD 14-45, EC-14, EC-20, EX-25, Sigma 30mm f/1,4 EX DC HSM, FL-50, 055X PRO B + 322RC
Gość mnie normalnie rozwala swymi tekstami! Dotychczas irytowały mnie teksty w stylu: kupiłem/kupiłam E-XXX, powiedzcie mi jak się tym robi zdjęcia, ale kiedy po zakupie E-3 ktoś tak pyta, to jak dla mnie SZOK! Znaczy to, że lustrzanki trafiły pod strzechy!
Czarny aparat z gorszego systemu
Moja galeria: http://picasaweb.google.com/Cadman1959
Powiem Wam że po tygodniu nieużywania E-330 przyłożyłem oko do wizjera i wymiękłem. W porównaniu do E-3, kadrowanie E-330 jest jak kara dla zrytych dzieci.
Dodatkowo, chcę obejrzeć fotkę a zamiast tego odpalam LV tryb A... bo guzikologia jest inna w obu maszynach.
Użyteczne ISO kończy się na 1250 i trzeba bardzo dokładnie naświetlać żeby coś z tego było - lepiej nieco przejarać i potem odzyskiwać bo odzysk świateł jest dużo lepszy, niż w E-330.
ja jak wziąłem E-1 i E-3 i robiłem fotki na zmianę podczas pokazów, to myślałem że E-1 siuę zepsuł i fotek nie robi, bo taki cichutki był...I taki wolny![]()
Sebastian
www.sebastianlewandowski.pl