Uwierz mi tylko i wyłącznie ze względu na młodych! wierze że wyszły ładnie te zdjęcia,
ale niech ktoś powie ,że nie należy się autorowi mocny klaps w pewna cześć ciała aby zrozumiał pewne sprawy i zastanowił sie zanim coś powie.
Uwierz mi tylko i wyłącznie ze względu na młodych! wierze że wyszły ładnie te zdjęcia,
ale niech ktoś powie ,że nie należy się autorowi mocny klaps w pewna cześć ciała aby zrozumiał pewne sprawy i zastanowił sie zanim coś powie.
OBYWATELGC
No trzeba przyznać, że Wildlight to odważny facetJa do tej pory na każdy ślub ide z ogromną tremą i ciśnieniem, że coś może pójść nie tak.
To nie odwaga![]()
OBYWATELGC
Poczekajmy na zdjęcia. Ja wierzę, że będzie OK. Przecież każdy musi kiedyś zacząć.
Porażka będzie jak się zdjęcia młodym nie spodobają.
Ja tam trzymam kciuki za Wildlighta (choć jestem tez realistą...)![]()
Zaglądnijże! - http://www.mariuszsarzynski.pl/
Jest jeszcze jedna kwestia. To jak my - będący jakoś w temacie odbieramy ślubne foty czasem nie ma nic do tego jak widzą ja młodzi. Oni mają własne kryteria. Oglądałem raz świetny reportaż, z którego młodzi nie byli do końca zadowoleni. I w drugą stronę - kiedyś nieopacznie pokazując pannie młodej foty z jej ślubu - w celu segregacji do albumu - otworzyłem folder z fotami, które odrzuciłem - kadry absolutnie nieudane, zepsute technicznie itp... - a ona - o !!!!! - to świetne i to super i to jakie fajne...
Fotografowałem na tym ślubie razem z Wildlightem, jako nr 2. Chciałem tam być trochę z ciekawości, a trochę dla wprawy. Ceremonia naprawdę robi wrażenie na kimś kto pierwszy raz to widzi, a gdy masz ją jeszcze sfotografować...
Chciałbym pochwalić się wam zdjęciami, ale umówiłem się z Wildlightem, że on zrobi to pierwszy. W końcu to on założył ten wątek.
bez sensu cala ta gadka czy mu sie uda czy nie...
to nie Wy o tym zdecydujecie tylko panstwo mlodzi tak wiec wnioskuje o zaprzestanie paplania o tym niepotrzebnych xxx postow bo az sie zle robi jak sie to czyta...
...ciiii - bo cenzura się obudzi...to forum a nie miejsce do rozmów...
Moje próby i Moja strona
PAJACYK
Błąd logiczny, o tym czy foty będą dobre czy nie decyduje fotograf.
Młodym co najwyżej mogą się podobać (nieobiektywnie), a ludzie z forum mogą to ocenić pod kątem kanonów fotografii.
Trudno młodym przyznać się będzie, że foty są do kitu, jeśli sami wybrali fotografa i jeszcze za to zapłacili. W psychologii nazywa się to "dysonansem poznawczym". Umysł człowieka prędzej sobie "wmówi", że foty są świetne, niż przyzna się, że popełnił błąd wybierając fotografa... Stąd tak wiele młodych par jest swoimi zdjęciami zachwyconychPodobnie pewnie jak i fałszującą orkiestrą. Czy słyszeliście kiedykolwiek, by wykształcony muzyk (muzykolog?) mówił kiedykolwiek jakiemuś pianiście: "strasznie pan tego Bacha zmasakrował, ale to nic, ważne, że się słuchaczom podobało..."?
Myślę, że Wildlightowi bardziej zależy na naszej opinii niż na opinii młodych.