Od zawsze wiadomo że UV masakruje długie ekspozycje ze źródłami światła w kadrze. Poza tym, na co dzień nie ma większego wpływu. Ja już dwa filtry porysowałem swego czasu, więc siłą rzeczy należę do zwolenników.
Od zawsze wiadomo że UV masakruje długie ekspozycje ze źródłami światła w kadrze. Poza tym, na co dzień nie ma większego wpływu. Ja już dwa filtry porysowałem swego czasu, więc siłą rzeczy należę do zwolenników.
Ja niestety 12-60 używałem tylko z E-400 i tam takich spostrzeżeń nie miałem. Jedyne co rzucało się w oczy, to dużo lepsza praca niż z kitemZawsze używam centralnego pola.
Przy obecnych, twardych soczewkach UV-ka nie ma sensu. Używam swoich obiektywów z osłonami przeciwsłonecznymi od dwóch lat i żadnemu jakoś nic nie dolega. A żeby trzeba było obiektyw jakoś mocno czyścić to naprawdę nie wiem czym trzeba go zachlapać. W każdym razie, ja ze szkłem w garści schabowych nigdy nie smażyłem, więc nie zdazyło mi się![]()
Wg Karola najlepsza stopka na OC: Canonizacja św. Bernarda z Olympu AD 2011
[...]Nie patrzę na to jak na efekt pracy z aparatem cyfrowym i oprogramowaniem, dzięki któremu wszystko mogę idealnie wyczyścić i obrabiając zdjęcie też nie myślę w ten sposób, że skoro mam takie narzędzia, to powinienem wszystko doprowadzić do stanu sterylnego.[...]
BernArt - Moje zdjęcia
zapraszam do siebie http://czmielek.wix.com/chmielewski
W sumie to mogę to sprawdzić z E3, E520 i może E420 tylko zastanawiam się nad sensem takiego testu? Co komu po takiej wiedzy?