Po kilku godzinach jazdy wjechaliśmy do Parku Narodowego Amboseli.
Najpierw spotkaliśmy słonie..
a potem było ptasiarsko.
żabiru afrykański ze słoniem w tle
Flaming mały
Szczudłak
Gęsiówka egipska
Gdyby ktos miał pomysł wyjść z auta, to w trawie przy samej drodze czaił się pyton..
Ibis kasztanowaty
Przepiękna czapla siwa
Rybaczek srokaty
Słonie zrobiłem o 15.47. Ostatni w tej serii żabiru afrykański- o 16.16.
Wystarczyło pół godziny by zobaczyć te zwierzęta.. i jeszcze sporo innych.



Odpowiedz z cytatem
