epicure
korzystałem ostatnio z Fujix 16-55/2.8, 90/2 i 56/1.2. O ile praca z tym ostatnim była bardzo przyjemna, to pierwsze dwa mimo, że świetne optycznie to jednak kobyły - mało wygodne z mniejszymi korpusami. 35/1.4 i 18-55 już lepiej, ale znów - pomiędzy nimi a body i szkłami MFT nie widzę kolosalnej różnicy. Jest, nie zaprzeczam ale przynajmniej dla mnie migracja z MFT do APS-C nie ma sensu, już lepiej od razu przeskoczyć do FF na Sony A7.



Odpowiedz z cytatem
