Zapraszam do mojego wątku
P&P - Pentax i Panas (GX7)
A ja powtarzam po raz kolejny: "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma". Resztę śpiewki możecie sobie dopowiedzieć...
Miłego wydawania pieniążków.![]()
Nie ma brzydkich aparatow tylko wina czasem brak
TO nie wina aparatu, ale wolnej karty.
Jeśli menu, itp. działało jakoś wolniej niż powinno, to musiał być to walnięty egzemplarz. W kwestiach obsługi X100 działa (z drobnymi różnicami) tak samo jak X100T.
Ja X100T kupiłem (zamieniłem z X100) tylko ze względu na komercyjne zastosowania (potrzeby był mi szybszy AF w ciemności i większa matryca). Przy zastosowaniach niekomercyjnych uważam, że różnice między aparatami są nieistotne. Sam fotografowałem X100 (dziadkiem) i pejzaże, i portrety, i bawiące się dzieciaczki, i nawet trochę ślubu, i w ostrym słońcu (z polarem) i po zmroku, w górach, na kajakach, na nartach, itp. - nie tylko "da się", ale jest to ogromnie przyjemne (zwłaszcza dla człowieka, który przez ostatnie lata ćwiczył biceps przyciężkimi Canonami)
Ostatnio edytowane przez mariush ; 10.06.15 o 09:58
Zaglądnijże! - http://www.mariuszsarzynski.pl/
X100 miał matrycę z D90 podkręconą fujikowskim softem.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Zaglądnijże! - http://www.mariuszsarzynski.pl/
Na wyższych ISO, z których często korzystam, jest do odróżnieniaA w rozmiarze internetowym to mógłbym nawet nie odróżnić zdjęcia z komórki.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Ja X100 miło wspominam, zwłaszcza pod kątem kolorów, bardzo mi odpowiadał w przeciwieństwie do X-transa z X-T1.
Np. delikatna astia z X100 nijak sie ma do tej ciężkiej, kontrastowej z X-T1.
Na minus X100 jednak af czasami nie trafiał w oczywistych sytuacjach, wyższe iso zauważalnie lepsze w X-T1.
Ostrość obiektywu na f2 z bliskiej odległości taka se.
Pozdr
Było żółto, czerwono, a później Fuji wykończyła czerwona zaraza
Jest też czarny aparacik z firmy od telewizorów
foto Stankiewicz Tomasz