Bałagan w kadrach... Dawno mi nikt nie napisał ze nie potrafię budować kadru. W fotografi krajobrazowej tematem jest pejzaż kolego który widzisz przed sobą. Nie zawsze to będzie minimal krajobrazowy z jednym głównym obiektem w mocnym punkcie który pewnie chciałbyś tu ujrzeć. Proponuję lekturę Pierścińskiego z Kieleckiej szkoły krajobrazu żeby teoche nabyć stosownej wiedzy w temacie. Kwadraty jezeli gdzieś widzisz wynikają z zastosowania aparatu 6x6 a nie z mojego widzimisie. Może nie zdążyłes się zorientowac ale wszystkie zamieszczone tu foty sa wykonane aparatem analogowym i nie sa kadrowane w programie graficznym.
zapraszam do siebie http://czmielek.wix.com/chmielewski
Wielka GO w tym wielkim formacie. Prosimy o więcej![]()
“When you photograph people in color, you photograph their clothes. But when you photograph people in Black and white, you photograph their souls!”
― Ted Grant
268,269.270 piekne widoki.
Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO
Powoływać się na lekturę Pierścińskiego, a robić zdjęcia jak on to jakby dwie różne sprawy
http://www.foto.ewangelizacja.bielsk...spiracje05.php
http://www.zory24.pl/galeria/pawel-pierscinski,14.html
jakoś tego u ciebie nie widzę (na marginesie dodam, że w ub. roku miałem okazję uścisnąć rękę mistrza)
czy robienie zdjęć analogiem i ich niekadrowanie robi je lepszymi? nie sądzę.......
|popRAWka: 3|SKARBNIK TWA wątek Moje foty :::: Nie ma prawdziwego szczęścia :::: wątek IR'iotyczne EGZEKUTOR TWA|Zloty: 6|
Szanowny kolego pozwoliłem sobie zajrzeć do Twojego dorobku znaczy się galerii. To co zobaczyłem utwierdziło mnie w przekonaniu że ze spotkania z Panem Pawłem wyniosłeś właśnie to co napisałeś czyli tylko uyścisk dłoni. Moim głównym wzorem, inspiracją i autorytetem jest Wiktor Wołkow który z równym zamiłowaniem co ja Kaszub, robił zdjęcia Podlasia. Chodzi mi nie tylko o zdjęcia co o jego filozofię i podejście do fotografii. Pierścińskiego poleciłem ci tylko dlatego ze podobnie jak ja twierdził wielokrotnie że krajobraz jest sam w sobie tematem - to odnosnie Twojego wcześniejszego komentarza. Co do kadrowania do kwadratu to chyba jasno wyjaśniłem ci tę kwestie ze wynika to z rodzaju zastosowanego aparatu więc pytania w stylu "dlaczego kadrowałeś do kwadratu" pozwolę sobie zostawić bez komentarza.
---------- Post dodany o 21:45 ---------- Poprzedni post był o 21:29 ----------
271
zapraszam do siebie http://czmielek.wix.com/chmielewski
Szanowny kolego, pozwoliłem sobie skrytykować twoje 3 konkretne "analogowe foty bez kadrowania z wielkiego formatu" za brak tematu przewodniego. Nie spodobał mi się też jeden z kadrów, gdzie jest za pusto u góry i u dołu w porównani z gąszczem w środku. W odpowiedzi ty odesłałeś mnie do lektury Pierścińskiego, którego zdjęcia akurat znam i tam wyraźniej dostrzegam to o czym piszę, a wiec jakby trafiłeś kulą w płot.
Absolutnie nie podpieram się kielecką szkołą krajobrazu ani nie zamierzam iść w tym kierunku, ale miło było spotkać p. Pierścińskiego i dostać wręczoną przez niego nagrodę w konkursie w którym był w jury, z uwagi na szacunek jakim go darzę. Ale to pisałem w innym wątku i w innym kontekście, zbieżność zupełnie przypadkowa a ty tworzysz konfabulacje na temat tego co mam mieć z nim wspólnego.
I podtrzymuję zdanie, że z samego faktu analogowej fotografii wielkiego formatu nie kadrowanej nic nie wynika, a kadrowanie wręcz może poprawić fotografię, chyba ze jesteś hardkorowcem nigdy niekadrującym, wówczas chylę czoło jak przed każdym hardokorowcem
pozdrawiam
PS. czy na tym forum tylko się chwali? sorry myślałem że to ocena zdjęć.
Chyba mam déja vu
Może zostaw już Pana Pierścińskiego w spokoju, bo gość jeszcze wrzodów na żołądku dostanie.
Co do pytania w PS, to tu nie tylko się chwali, czasem się gani i krytykuje tak, że w pięty wlezie, ale zawsze kulturalnie.
PS.
Przez prawie 40 lat o kieleckiej szkole fotografii nie słyszałem, a dziś już któryś raz z kolei się ona przewija. Chyba rzeczywiście trzeba się temu bliżej przyjrzeć![]()
The question is, who cares?