Strona 42 z 66 PierwszyPierwszy ... 32404142434452 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 411 do 420 z 660

Wątek: Z okresu PRL-u.

  1. #411
    Moderator Zwycięzca popRAWkiZwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Bodzip
    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Gorlice
    Posty
    25.431
    Siła reputacji
    476
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    W mojej okolicy nadwozia były sprzedawane w każdej ilości w małym prywatnym sklepiku w Laskowej k/Limanowej.
    cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
    Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
    W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach ||Łowca spamerów||

  2. #412
    | OlyJedi Awatar waruga
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    50 05,3 N 018 33,2 E
    Posty
    12.580
    Siła reputacji
    314
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Cytat Zamieszczone przez BIKER Zobacz posta
    Nadwozie kupiłem w .......Wieluniu za 2 mln zł właściwie po cenie wg. ówczesnej giełdy. Zarobiłem na nadwozie, trochę obracając dolarami które żona dostawała od koleżanki z Kanady, do tego sprzedałem Simsona przywiezionego z ....NRD za pracę na budowie mieszkań w Erfurcie. Wszelkie złotówki zamieniłem na dolary kurs mnie wynióśł ok. 2000 zł. Do września 1989 r i wyboru rządu T. Mazowieckiego hiperinflacja podniosła cenę dolca do 13 tyś za 1. Wszystko sprzedałem koniom w DH Uniwersal i szybko kasę zacząłem lokować w częściach do malucha korzystając z rad Życzliwych" mi osób pracujących w Polmozbycie. W ten sposób kupiłem dosłownie wszystko i wywrotką zwiozłem do domu. Potem kuzyn zawióżł mi to do teściów 60 km od Łodzi, gdzie w czystej szopie powstał mój osobisty fiacik.
    To kase w walizce przywiozles... To byly czas brrr.
    Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO

  3. #413
    Jd
    Gość

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Trochę to niewiarygodne bo w tamtych czasach nadwozia były do nabycia tylko na specjalny protokół rzeczoznawcy PZMot. Troche wiem na ten temat bo 30 lat przepracowałem w szkodach i ubezpieczeniach. Chyba , że .....?

  4. #414
    Zwycięzca popRAWki| OlyJedi
    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Lubeka-Lübeck
    Posty
    10.884
    Siła reputacji
    180
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Ach Gdybys wtedy wiedzial wszystko to dzis pisal bys z Szeszeli a nie z Wielkopolski

  5. #415
    | OlyJedi Awatar BIKER
    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    zapomniana "Ziemia obiecana" obecnie Miasto bezprawia. Ale to moja Łódź.
    Posty
    4.175
    Siła reputacji
    127
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Boguś z tą historią wiąże się inna, niestety bardzo dla mnie smutna. Zanim zacząłem myśleć o składaku, ożeniłem się w 1987 r.(sierpień) a w pażdzierniku mój ojciec zginął w wypadku. Został mi smutek i rodzinne problemy bo miałem 2 matkę i trzeba się było z nią sądzić o to co po ojcu zoswtało. Potem nie widząc innego wyjścia załatwiłem sobie wyjazd do NRD ze organizacji ZSMP, ale wyjazd się odwlekał az do czerwca 1988 r. I................odprowadziłem zonę na porodówkę o 9 rano 8 czerwca a o 11.40 wsiadłem do pociągu Warszawa-Frankfury am Main by pojechać na "saksy" które miały mi ułatwić start w rodzinne życie. Wróciłem we wrześniu 88 przywiozłem sporo drobiazgów i czekałem aż do Polski dojedzie mój skuter Simson, bardzo wówczas ceniony. Nie dojechał................ Musiałem po niego jechać aż do Zgorzelca, przeczłapać za Odrę na dworzec w Goerlitz gdzie go wreszcie znalazłem. Okazało się że Niemcy zakwestionowali moje prawo do jego zakupu i przywiezienia do Polski. Nieźle się musiałem z nimi nagadać, zanim mi go oddali. Potem przejechałem nim na dworzec w Zgorzelcu i w ostatniej chwili wsadziłem jego i siebie w pociąg do W-wy. Pilnowałem przez drogę wagonu pocztowego gdy zmieniała się obsługa pociągu. "Opieka" kolejarzy kosztowała mnie flaszkę gorzały ale wreszcie do Łodzi dotarłem. Był 29 grudnia 1988 roku. Potem go sprzedałem i dalej to już jakoś poszło. Maluch powstał w grudniu 1989r a zarejestrowany został w styczniu 1990 r. Przygody jak na film, ale bezcenne

    ---------- Post dodany o 19:48 ---------- Poprzedni post był o 19:46 ----------

    Kol. Jasand na rozbitego malucha w którym zginął mój ojciec, przyznano mi nadwozie w Polmozbycie z ubezpieczenia. ja przydział sprzedałem, bo teść zapewnił mnie że do nadwozia dołoży przy zakupie za gotówkę.

  6. #416
    Zwycięzca popRAWkiZwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Krakman
    Dołączył
    Mar 2010
    Mieszka w
    Polana Żywiecka
    Posty
    6.627
    Siła reputacji
    294
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    A niektórzy jeszcze mówią, że za komuny to było dobrze....., no powiedzmy lepiej..
    Dzień bez uśmiechu - dzień stracony!
    Wszystkim smętnym, nie mającym poczucia humoru, tudzież agresywnie reagującym na nasze wspaniałe i pogodne wpisy, zwane dalej oftopami - MÓWIĘ STANOWCZE NIE ! KRAKMAN - Uczestnik i Użytkownik czego się da..., nawet TWA


  7. #417
    | OlyJedi Awatar BIKER
    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    zapomniana "Ziemia obiecana" obecnie Miasto bezprawia. Ale to moja Łódź.
    Posty
    4.175
    Siła reputacji
    127
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    kol Jasand. Na rozbitego w wypadku malucha w którym zginął mój ojciec, dostałem przydział nadwozia z Polmozbytu i go sprzedałem, bo musiałbym czekać na odbiór ok. roku. Teść mnie zapewnił że dołoży do kosztów zakupu nadwozia za gotówkę, a resztę części zobowiązałem się załatwić sam. i się dokonało. jak w we wcześniejszym poście opisane.

    ---------- Post dodany o 19:57 ---------- Poprzedni post był o 19:55 ----------

    Nie chciałbym nawet 100 maluchów, wtedy bezcenny był dla mnie ojciec.........żywy.

  8. #418
    Jd
    Gość

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Cytat Zamieszczone przez Mirek54 Zobacz posta
    Ach Gdybys wtedy wiedzial wszystko to dzis pisal bys z Szeszeli a nie z Wielkopolski
    Mnie tam cudzy chleb nigdy nie fascynował , dlatego pisze z mojej Małej Ojczyzny.

  9. #419
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar ahutta
    Dołączył
    Mar 2009
    Mieszka w
    Bytom
    Posty
    9.128
    Siła reputacji
    209
    Moja galeria

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Cytat Zamieszczone przez Krakman Zobacz posta
    PRL - 1968 r...
    Mozna się było bawić bez alkoholu? Można.
    Młody Krakman z kolegami z nowohuckiego podwórka

    Załącznik 82238
    O bosz, gdzież się ta grzywa podziała
    The question is, who cares?

  10. #420
    Jd
    Gość

    Odp: Z okresu PRL-u.

    Załącznik 82254

    W odpowiedzi Krakmanowi - to 1966 rok i młody Jasand z kolegami

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.