Mam przekonanie, że zasada trójpodziału i złotego podziału jest podrzędna wobec zasady wyważenia tonalnego. Jeśli przełożymy (umownie-myślowo) jasność tonów na ciężar fizyczny, to zdjęcie nie powinno się przewracać podparte (w poziomie) w środku kadru... Sprawa się komplikuje w fotografii kolorowej, bo należy także uwzględnić harmonię barw... Łamanie zasady wyważenia tonalnego jest bardzo ryzykowne ... Myślę, że takie kadry uzasadnić może jedynie treść . Może się mylę, ale nowoczesne formalizmy w sztuce do mnie nie docierają...Zgadzam się z myślą zawartą w tytule wątku, jednak łamanie zasad nie może zastąpić wiedzy o kompozycji... Umiejętne i twórcze łamanie zasad daje paradoksalnie kompozycję idealną, ale to jest domena prawdziwych artystów, niedostępna dla większości z nas... Wydaje mi się, że lepiej być dobrym rzemieślnikiem, niż wydumanym "Artystą" docenionym pośmiertnie![]()