Ostatnio edytowane przez nyny ; 13.11.12 o 10:13
W tym miejscu ludzie chwala sie sprzetem... Ja nie mam czym
Kanał IRC Olympus Club: http://webchat.freenode.net/?channels=olympusclub
Tylko prawdziwi twardziele nie robia BACKUP'ów
lukasz78, a już tak na serio, bez emotikonki ""
Przesadzasz. Po prostu przesadzasz. Każdemu producentowi można coś zarzucić to oczywiste. Jednak te problemy, które Ty widzisz (a właściwie o nich czytasz tylko, bo nie sądzę, żebyś sam miał z nimi styczność) nie dotyczą każdego aparatu Nikona. Albo lubisz przekomarzać się z nyny, albo po prostu sprawia Ci ogromną przyjemność, że ktoś, kto używa innego sprzętu niż Ty ma jakiś problem.
Fatman razsjierdiłsja![]()
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.
lukasz78 dobrze napisał - tekst ten jest mojego autorstwa, zamieściłem go na naszym Forum, tutaj: https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post877060 jeśli został skopiowany gdzieś dalej i żyje własnym życiem no to jest dla mnie zaskoczeniem - widać zaczynam być klasykiem którego się cytuje
warto dodać, że cytat został okrojony z ostatniego zdania:
Tekst nie miał być udowodnieniem że Nikon projektuje i produkuje aparaty które do niczego się nie nadają tylko utrzymaną w ironicznym tonie konstatacją że Nikonowi ostatnio przytrafiają się wpadki które raczej nie powinny mieć miejsca.
I to nawet nie chodzi o to że przydażają się te wpadki - one przytrafiają się każdemu. Pamiętacie Canona 7d i jego artefakty z poprzedniego zdjecia? a słynne orby u Fuji? a aktualizację u Olympusa która potrafiła skutecznie unieruchomić aparat? tylko że w owych przypadkach firmy wcześniej czy później ale do usterek się w jakiś sposób odniosły i błędy usunęły.
Nikon zaś milczy... Powiem szczerze - specyfikacja D600 bardzo mi się spodobała, myślę że z jakąś tanią 24-70/2,8 mógłbym mieć fajny i funkcjonalny zestaw a zarazem dużo tańszy niż OMD z zestawem obiektywów które dałyby mi tę samą swobodę fotografowania. Mory się nie obawiam - owszem na kilku zdjeciach wyszła brzydko ale wyjaśniło się co jest przyczyną. Jednak ten kurz na matrycy - sorki, to nie jest to do czego jestem przyzwyczajony i co byłbym w stanie zaakceptować.
Dlatego mam prośbę do Fatman'a - może udałoby by Ci się uzyskać jakąś oficjalną odpowiedź z Nikon Polska czy wręcz z Japonii. Chciałbym wiedzieć, jak ta sprawa wygląda z punktu widzenia producenta. Czy to zmowa złośliwych internautów którzy wykreowali fakt medialny a problem w rzeczywistości nie istnieje? a może to jest problem który sam ustąpi po kilku czyszczeniach gdy już wykruszy się to co się ma wykruszyć? czy może rzeczywiście jest jakiś problem a firma pracuje nad diagnozą i rozwiązaniem i nie chce zabierać głosu dopóki nie będzie miała pełnej wiedzy o skali problemu?
Na marginesie - przypomina mi się sprawa bodaj forda - który kiedyś wyprodukował serię samochodów z usterką mogącą prowadzić do wypadku. Sprawa była głośna bo firma sobie wyliczyła że taniej wyjdzie im zapłacić odszkodowania osobom poszkodowanym w wypadkach powstałych w skutek tej wady niż przeprowadzać akcję nawrotową i naprawiać wszystkie wyprodukowane samochody. Może Nikon wyliczył że usuwanie przyczyny zakurzenia będzie droższe niż ew. utrata klientów / reputacji?
W tym miejscu ludzie chwala sie sprzetem... Ja nie mam czym
Kanał IRC Olympus Club: http://webchat.freenode.net/?channels=olympusclub
Tylko prawdziwi twardziele nie robia BACKUP'ów
![]()
![]()
Nie ma szans na odpowiedź, bo Nikon w tym temacie (w temacie właściwie jakiejkolwiek wtopy z ich strony) działa własnie tak jak napisałeś. Czyli nabiera wody w usta. Ewentualna odpowiedź Nikona będzie tak cenna jak większość wypowiedzi polityków -dużo, w dobrym tonie i kompletnie nie na temat.
Bardzo możliwe. W przypadku D7000 takie podejście do sprawy chyba im się sprawdziło.Może Nikon wyliczył że usuwanie przyczyny zakurzenia będzie droższe niż ew. utrata klientów / reputacji?
Myślę, że z czasem się to na nich zemści.
Jan_S, Twój opis zamieszczony w ironicznym tonie był bardzo trafny -tylko jak widzisz na jego podstawie, różni ludzie już zaczynają udowadniać, że Nikon to samo zło i nie ma ani jednego poprawnie działającego aparatu tego producenta.
Kurz (a właściwie to jakiś syf już z wnętrza aparatu, oraz olej) najprawdopodobniej też nie jest problemem w każdym egzemplarzu D600 (tak samo jak każdy D7000 nie był uwalony -peszek, że do sprawnego nie miałem dostępu ponad rok...... ale to inna historia). Jeden z moich kumpli ma D600 i jak na razie matryce ma czystą.
Na prawdę to nie jest tak straszny problem jak się wydaje. Czyszczenie nawet plamek z oleju (oczywiście do pewnego czasu, zanim zaschną) jest bardzo proste i wymaga minimalnego wysiłku (oraz wizyty np. w Inglocie po pędzelek.....).
W wielu przypadkach sami jesteśmy sobie winni. To my decydujemy co kupimy a czego nie. Nie pasuje nam Nikon ze względu na podejście do spraw serwisowych ? -to nie kupujemy. Przymykamy na to oko z nadzieją, że nie będzie trzeba z serwisu korzystać ? To kupujemy -tylko przed zakupem sprawdzamy sprzęt. Odrobina wysiłku. Trafiła się seria D800 z źle skalibrowanym (totalnie spitolonym) AF ? -wystarczyło przeczytać na czym problem polaga i zrobić maksymalnie 10 zdjęć, żeby wiedzieć, czy dany egzemplarz ma z tym problem czy nie. Tylko trzeba chcieć.
Właśnie kupiłem D600 i mam nadzieję , że nie będzie żle. Kurz mnie nie przeraża ale jak dołączy do tego olej to nie będzie już tak łatwo. Z tego powodu pytanie. Jakie "kosmetyki" do tego kupić, narzędzia. Jak długo fotografuję lustrzanką tak jeszcze nigdy nie czyściłem matrycy. Poradźcie coś.
Ostatnio edytowane przez ayu ; 13.11.12 o 13:53
Lubię sobie popstrykać.
ja doradzam robienie zdjęć i odstawienie teorii spiskowych, paranoi i innych problemów które hamują rozwój artystyczno-rzemieślniczy![]()
Jak już Ci się trafi olej na matrycy i rzeczywiście będzie przeszkadzać na zdjęciach/filmie, to polecam zakupić zwykły pędzelek do malowania np. w Inglocie -poproś o jakiś nieduży, koniecznie z czystym (nie nasączonym czymś) delikatnym włosiem (a potem sprawdź sam na bibułce, albo powierzchni płyty DVD czy nie jest czymś nasączony). I tym pędzelkiem wyczyścisz matrycę bez problemu (pomocna będzie też latarka diodowa).