Oczywiście, że przesadziłem. Zupełnie świadomie.
Poprostu mam trochę dość bezkrytycznego podejścia do produktów Nikona, które paru z Was
tu prezentuje.
Nyny jest niezaprzeczalnie przodownikiem. Sprowokowany zaregaował zgodnie z przewidywaniami.
Każda wada u N to drobiazg, kurz z matrycy usuną w serwisie, przykleją nowe gumy, olej można samemu pędzelkiem, lewe światło można taśmą klejącą zamaskować, z morą można wię bawić godzinami na kompie w PSie, Gimpie itd. AF nie trafia? pffff kiedyś się ostrzyło ręcznie i nikt nie narzekał.
Trochę dystansu. Nikon to nie religia tylko jedna z wielu japońskich firm.
Poziom uwielbienia i bezkrytyczności niebezpiecznie zbliża się do tych spod znaku nagryzionego jabłka.
Jeśli zachcę poczytać o wyższości N nad O to znajdę to wasze najlepsze na świecie forum na N, dajcie nam tu trochę luzu.
dla rozładowania "napinki"
Przychodzi posiadacz iphona,ipada,ipod itd do baru:
barman: - co podać?
posiadacz: - to samo co wczoraj tylko drożej!