Drogę musisz sama obrać i nie czekać aż "ktoś weźmie pod skrzydła", bo jak weźmie, to zaczniesz robić zdjęcia pod tego kogoś dyktando, pod jego gust i styl.
Ostatnio to mi się wydaje, że nie ma sensu chodzić na jakiekolwiek warsztaty foto-artystyczne, bo tam niczego nie uczą. Naginają tylko do swojej (oczywiście jedynej właściwej) estetyki i zabijaja poniekąd Twoja dorębną kreatywność. Oczywiście nie w 100% się tak dzieje, ale jeśli jest się początkującym to może to nieodwracalnie "skazić" i zgasić Twój właśnie pączkujący styl.
Na warsztaty dla początkujących gdzie gada sie o technikaliach warto, by poznać mozliwości sprzętu, ale to tyle. Warsztat mistrzów można podglądać w necie, w książkach - płacąc za to sporo mniej, albo nawet nic.
Blende kup musowo. Nie jest droga, a dużo daje.
T.




Odpowiedz z cytatem
