Budynek fajny, tylko to laboratorium naukowe i naokoło ponastawiali różnych takich zasieków że nie ma jak perspektywy złapać , jeszcze bym se nogi w jakiś wnykach poharatał. W łódeczce mocno nie majstrowałem, takie dziwaczne wczesnopopołudniowe światło. Prostowanie i owszem delikatne, kadrowanie też, podostrzenie krawędzi - tak i lokalnie z filtrem górnoprzepustowym, kontrasty tu i tam, nawet coś na kanałach chyba z lekka, ale stempla nie tykałem - a Mirek zawsze mile widziany. Lubię jego poczucie humoru![]()



Odpowiedz z cytatem

Swoją drogą "Księga Kanałów" - super. Wracając do fotek, to nie napisałem gdzież też się ostatnio włóczyłem, poniżej fotograficzna podpowiedź nr 2 (nr 1 był wcześniej):
