Obrazek z G3 jakby taki jakiś odszumiony... A z zdjęcie z GF1 nieco jaśniejsze nawet pomimo krótszego czasu naświetlania.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Tylko to mnie interesowało w G3 - niestety Panas rezygnuje z obniżania ISO by wygrywać konkursy piękności na h-iso. Szkoda, dodać saturacji to sobie (nawet ja) mogę już z poziomu ACR/PSE. Czyli w zasadzie nie trzeba czekać na DXO, nadal (moim) mistrzem jotpegów jest E-PL1, który jako jedyny ztc widziałem ma piękne ziarno (mono kropki) i jeszcze detal. Reszta (pomimo) wyższych numerków to jakiś automat Candy.
BTW. Ostatnio przepstrykałem sobie kolegi GH2 i moje GF1 z fiszem. Co ten GH2 robi/pierze na 3200 to się w głowie nie mieści.
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.
Rozne czasy... Niewiele, ale...
Ja bym i tak chetnie RAW'y zobaczyl.
Juz wiele razy widzielismy kolejne wersje, rozniace sie jedynie silnikiem JPG...
Pozdrawiam!
Nasza ZABAWA z u43
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.
test na dpreview
http://www.dpreview.com/news/1107/11...mcg3review.asp
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.
Dotarł G3. Szukałem czegoś małego, do czego mógłbym sensownie podpiąć 100-300 Panasa. No i jest. GENIALNA MASZYNA (na pierwszy rzut oka). Po wakacjach będę wiedział czy to jest to, ale widzę duuuże szanse. Chwilowo GF1 jako backup chyba też zostanie.
Gratulacje, mógłbyś coś skrobnąć nt. EVF vs. ten z LX5/GF1? Czy jest lag względem optycznego/oka, czy w ciemności daje radę (ciemne pomieszczenie z powiedzmy włączonym tylko TV), jak ostrzy się manualnymi, może miałeś kontakt z GH2, to prosiłbym o parę słów czy wizjer w G3 jest równie "duży".
Masz już może 25/1.4?
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.