Tak zrobię, niech tylko się ociepli. Na razie rączki przymarzają do aparatu![]()
Tak zrobię, niech tylko się ociepli. Na razie rączki przymarzają do aparatu![]()
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
Mam marumi dhg na 14-54 i af znacznie zwalnia przy gorszym swietle, rozdzielczość spada napewno ale żadnych innych efektów specjalnych nie widziałem.
Na dworze ostatnio robiłem zdjęcia przy -11c i na 2 aku w gripie po 5 zdjęciach w serii ae bkt pucha twierdziła że prąd się skończył, a palce odpadały. Szkoda mi troche katować aparat w taki mróz bo po powrocie do domu wiadomo, zaparowany ale w mroźne dni powietrze jest takie przejzyste, az szkoda nie wyjsc w góry z aparatem.
Strzeliłem w antenę na dachu sąsiedniego domu z ZD 70-300. Z ręki na - jedno z filtrem, drugie bez. Różnica tylko w ISO (większe z filtrem), natomiast ogniskowa (300mm), czas i przesłona te same. Widać, że AF obiektywu z filtrem, w ogóle nie trafił z ostrością.
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
Tak na logikę to trudności na pewno się mają prawo się pojawić, bo jednak AF ma trudniejsze warunki do pracy... Jest ciemniej o te 1,5EV czy ile tam polar zabiera.
Alicja & E-330/14-45/40-150/FL50R & D7000/18-200/70-200f2.8/50f1.4
My life is brilliant (-: But it's time to face the truth... Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Mam nadzieję że foty są niedoświetlone celowo. Jeżeli faktycznie było tak ciemno, to dziwię się że bez filtra 70-300 nie miał problemów. Jak założysz PL na f/5,6 to się zrobi pewnie coś koło f/11 (mnie np. na kicie Hoya zabierała maksymalnie 2EV według światłomierza z E-520). Nie wymagaj od układu AF, już kiepskiego, że zadziała na takiej ciemnicy bez naprawdę sporej ilości światła. Poza tym, 70-300 ostrzy obracając przednią soczewką, a co za tym idzie obraca się również polar i jest raz ciemniej, raz jaśniej (popatrz przez polar (sam) na LCD, obracając go powoli, całego, nie sam pierścień). MZ używanie polara kołowego z "obrotową mordką" jest lekkim absurdem, chyba że nie ma innego wyjścia absolutnie. Sam spróbuję jutro jak to działa na zewnątrz.
"...był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się."
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
To zdjęcie z filtrem wygląda raczej na poruszone - zarówno gałęzie jak i antena są podobnie "dygnięte". Zaglądnąłem w Exif - kąt widzenia jak ponad 500mm na małym obrazku, przy czasie 1/160s - nawet przy działającej stabilizacji ryzyko poruszenia spore, kwestia "jak się uda".
Co do ZD 70-300 to zauważyłem, że nie lubi on filtrów, AF nie jest demonem prędkości, jak się założy filtr obiektyw ma większy problem z ustawieniem ostrości, przy czym jak już ustawi ostrość to jest ok, nie zauważyłem takich cudów jak u Ciebie. Mam Murumi DHG 58mm więc jutro mogę pstryknąć takim zestawem. Ja z ZD 70-300 używałem polara sporadycznie latem - strata 1,5 EV przy tym świetle i ogniskowej jest dokuczliwa, a działanie samego filtra nie tak spektakularne jak w szerszych obiektywach.