Będziecie się przegadywać, kto jaki obraz za dobry uważa?
Będziecie się przegadywać, kto jaki obraz za dobry uważa?
Nie zajmuję się już sprawami technicznymi forum. Prośba o zgłaszanie wszystkiego do Jacka.
OK, ponieważ rozmowa nieco zboczyła z tematu informuję, iż wybór padnie na 550D lub 5DII - na co konkretnie, o tym zdecyduje moje widzimisię przez weekend.
Dziękuję za porady, porozdawałem tyle rep ile się dało.
Zaglądnijże! - http://www.mariuszsarzynski.pl/
Ale to są dwa filmy które ktoś dokładnie przygotował. Chętnie bym zobaczył też taki "surowy" filmik, jak z tego Sanyo.
Ja sobie doskonale zdaję sprawę, że z pewnością Sanyo do pięt nie dorasta takiemu Canonowi, ale to też są zupełnie inne rodzaje sprzętu, inna klasa, i ciężko je ze sobą porównywać.
PS. Filmiki faktycznie pierwsza klasa i oczywiście widać sporą przewagę Canona![]()
Ostatnio edytowane przez jacek00 ; 9.09.10 o 15:22
Ja chętnie bym zobaczył, jak pucha radzi sobie z dynamicznymi scenami. Bo to co przedstawiacie poniżej to wszystko statyczne ujęcia - w sensie - kamerzysta stoi jak kołek, byle tylko nie poruszyć puszką. Pozdr.
OM1
S4INT, dokładnie wiedziałem, że tego rodzaju filmy zaprezentujesz.
1. Nieruchoma kamera (statyw, stabilne trzymanie),
2. Brak nadmiernych panoramowań, zoomowań,
3. W miarę stabilne oświetlenie,
4. Ciekawe i ładne obrazy.
Po prostu tak należy filmować.
Jeśli tak będziesz postępował z gorszą kamerą, to i tak uzyskasz wystarczającą jakość do oszukania naszych upośledzonych zmysłów.
Jeśli dobrą kamerą będziesz trząsł, filmował jakieś nieciekawe rzeczy, itp, i w dodatku nie będziesz wiedział jakim sprzętem to robiono, to powiesz, że film jest do bani.
Dodatkową kwestią jest post produkcja, dobór stopnia kompresji przy nagrywaniu, zgrywaniu i przy zapisie gotowego filmu do pliku. Tu też można wiele namieszać.
A jeszcze inną sprawą jest mieć kamerę przy sobie w każdej sytuacji, i móc szybką ją "odpalić" i nagrywać, bo czasami lepiej jest nagrać (np. komórką) nawet kiepski materiał, niż nie nagrać nic ... to a propos filmowania dzieciaków tudzież innych historyjek nie do powtórzenia.
Pokazane filmiki to pieczolowicie przygotowane w pelni profesjonalne produkcje i nijak sie do tego ma jakies podworko nagrane na Sanyo, zupelnie przypadkowo. Pomijam fakt, ze jakosc obrazu z Sanyo jest oczywiscie gorsza. Gdyby jednak mistrzunio od filmiku z Francji i Japonii dopadl Sanyo to i tak by sklecil cos fajnego( jak zwykle morskie fale bijace o brzeg i nocne swiatla wielkiego miasta- czemu zawsze ten sam motyw? zgadniecie?) i mielibysmy inne zdanie o tej kamerce.
Chcialbym zobaczyc surowy material z Canona 5dII, jakis rodzinny reportazyk na szybko, z reki. W normalnym mieszkaniu, w blokowisku bez zadnych art sztuczek dla maluczkich ( aczkolwiek przyjemnych).
Czesc.ch.
Gdybym potrzebował kamery na każdą okazję, szybkiej, łatwej w obsłudze, nie wymagającej dodatkowego sprzętu, to po doświadczeniach z 5DII bez wahania wziąłbym tego Sanyo lub coś podobnego.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb