Świat który znika.
52. Płot, którego już nie ma.
53. Stacja, na której już nic się nie zatrzymuje.
54. Grobelka, która następnej zimy nie wytrzyma.
.
Świat który znika.
52. Płot, którego już nie ma.
53. Stacja, na której już nic się nie zatrzymuje.
54. Grobelka, która następnej zimy nie wytrzyma.
.
Sympatyczny tryptyk, troszkę smutny ale fajny. płotek Strzel z większą GO będzie więcej 'mówił o sobie'.
pozdrawiam
P.S.
A jak znajdziesz czas dołącz Tu ze swoją pracą.
|popRAWka: 3|SKARBNIK TWA wątek Moje foty :::: Nie ma prawdziwego szczęścia :::: wątek IR'iotyczne EGZEKUTOR TWA|Zloty: 6|
Płot którego nie ma - cudowny, fajnie zakomponowany. Dworzec również.
Trzecie zdjęcie nie przyciągnęło mnie na dłużej.
fajne zdjęcia, ale płot mój faworyt. fajnie kadrowane z pomysłem, jakby było szerzej u dołu to już byłbym kontent bardzo.
Ostatnio edytowane przez dr_feelgood ; 29.04.10 o 19:22
Mnie także z ostatnich zdjęć najbardziej wpadł w oko płot. A z poprzednich to jeszcze pierwsza sasanka (nr 50) przykuła moją uwagę. Podobają mi się Twoje kadry, lubię tu zaglądać i choć nie często się odzywam, to czekam na więcej.![]()
Mam na imię Agata, mam 19 lat, a moje wymiary to 90/60/90. Druga noga tak samo.
W sumie, nie odnosząc się do konkretnych prac, podoba mi się w twoich zdjęciach że nie są krzykliwe. Właściwie to chyba zwraca uwagę w przeciwieństwie do zalewu jednakowych wypindrzonych d...p i oczowalących pejzaży.
Także i mnie płot najbardziej przypadł do gustu i zaraz po tym dworzec. Sporo treści w skromnej oprawie bardzo przemawia do wyobraźni.
pozdrawiam Wiejo
Płot klasa!![]()
Kobieta jest bezbronna tak długo , jak długo schnie jej lakier na paznokciach...
zapraszam do mojej galerii: http://www.beatabanach.cdx.pl/
Płot dla mnie baaardzo na takCiekawie obrabiasz zdjęcia.
Zresztą inaczej patrzy się na znajome klimaty. Czasami bywam w tych rejonach.
ps. moje ostanie ślady w drodze na Královecký Špičák (pol. Kralowiecki Szpicak), udaremnione przez nagły deszcz. Schroniłem się wówczas w okolicznej "ambonie". Po drodze na górę, wśród ostatnich zabudowań, charakterystyczna kapliczka:
Pozdrawiam i życzę równie udanych fotek.
Kaz
Z kliszą na szyi.
Olympus 35 RD.
Serdeczne podziękowania.
Miło, że ktoś zagląda.......i komentuje.
Co do prostoty moich zdjęć, może jak opanuję już technikę, to przyjdzie czas na szaleństwa?
Ale raczej nie. Tak widzę swoje "zwyczajne" okolice i póki co tak fotografuję.
pozdrawiam
ps. wielu ciekawych kadrów w majowy weekend życzę i zapraszam ponownie.