Kupcie sobie E-520/E-3, tam te pseudo-hdr będziecie mieli w postaci SAT'a. I kasę na zakupie photoszopa się zaoszczędzi.
Dodam dla kronikarskiej dokładności - exposure blending (różnie to się nazywa) z HDR'em ma tyle wspólnego, że w jakimś stopniu poprawia zdjęcia. Uzyskać efekt można nakładając na siebie wywołane z -2 EV, 0 EV, +2 EV (lub -1/+1 czy inaczej) te same kadry. Oczywiście, po lekkiej magii z warstwami w programie graficznym (do Gimpa jest do tego plugin, który robi to niemal automatycznie, potem sami dobieramy tylko 'moc' efektu).



Odpowiedz z cytatem

