Po rozmowie z serwisem wiem jedno. Sami na to nic nie poradzimy, a nowy soft nieprędko wyjdzie, nadchodzi era E520.
Pozostaje wysłać aparat i wszystkie obiektywy do serwisu. Problem może wynikać z niechlujnej kalibracji aparatu albo/oraz obiektywów. Po Chińczykach można tego się spodziewać a przez nich (niestety) body i większość obiektywów jest składane. Mam cichą nadzieje, że Czesi są dokładniejsi i dadzą sobie radę.
Oddając aparat wymagana jest jedynie podbita karta gwarancyjna. Dowód zakupu, fakturę wymagają tylko wtedy, gdy karta jest czysta.



Odpowiedz z cytatem

