A taa, słoneczo za plecami i ot mocne i tak se szczeliłem. A w kiszkę, polezę i co może jeszcze zrobię.
To jest tak wyprane, że sam siebie zjechałem.
---------- Post dodany o 16:36 ---------- Poprzedni post był o 16:33 ----------
Ach, to w ogóle szczyt partactwa z mojej strony, no cóż zdarza się. Można przynajmniej posobaczyć. Wszelkie ontopy i offtopy zawsze mile widziane.
Idę se kawy zaparzę z ziółkami bo głupoty robię.




Odpowiedz z cytatem
