Zamieszczone przez
Piotr_0602
Zuiko 50 f/2 miałem, a jakże. Szkiełko byłoby bez wady gdyby nie jego powolność.
Z E3, owszem, śmiga (próbowałem). No, może nie śmiga, ale chodzi całkiem szybko i pewnie. Oczywiście wolniej od 14-54 ale dostaje z E3 takiego kopa, że od kiedy w sklepie go przypiąłem do tego body, od razu zachciałem E3 (plus duże wrażenie z wizjera). Od tego się zaczęło porównywanie z FF, więc chyba wychodzi na to że 5D mam przez 50 f/2.
Z E500 pięćdziesiątka Zuiko to wolny żółw, na dodatek się myli niejednokrotnie i wtedy z upodobaniem jeździ po całym zakresie, czasem kilka razy. Ruchliwemu 2-latkowi portretu się nie zrobi. Znajomi też czasem się irytowali gdy przymierzałem się do portretu a makro jeździło, jeździło...
C ma praktycznie w większości szkieł USM. Czy to stałka, czy zoom, czy makro, czy tele, czy szeroki kąt - większość ma całkiem szybki lub szybszy AF dzięki USM. To PLUS. Zuiko dopiero rozpoczął przygodę z SWD.
E3 nie jest wielka bestia, rozmiary mniej więcej jak konkurencyjne puszki (jak sam napisałeś). Tylko co Olympus obiecywał w 4/3 - mniejsze szkła i mniejsze body. System miał być mniejszy oferując to samo co większa konkurencja. Gdyby zrobili E3 wyraźnie mniejszym, byłby bardziej konkurencyjny. A tak? Body takie samo jak w FF, a matryca 4 razy mniejsza...