Piękne zdjęcia
Wersja do druku
Piękne zdjęcia
Rewelacyjne zdjęcia! Z niecierpliwością czekam na kolejne :grin:
@farensbach bylem w tamtych stronach dwukrotnie, piekne foty wrzucasz.
Dziękuję Wam za wizyty i wpisy.
Henry fajna fotka :-)
Opis wycieczki skończyłem na drodze na północ do Laponii. Zatem ciąg dalszy.
Po noclegu na kempingu w Puolance, skąd pochodzą ostatnie zdjęcia z poprzedniej serii, dalsza droga przez Ranuę, gdzie zwiedziliśmy bardzo ładne zoo polarne, w którym mieliśmy okazję obejrzeć dokarmianie wilków, niedźwiedzie brunatne, polarne, rysie, piżmowoły oraz całą masę innych zwierząt z tego regionu (zdjęcia postaram sie pokazać później omijając trochę chronologię wycieczki). W końcu dotarliśmy do obowiązkowego przystanku dla najmłodszego uczestnika wycieczki, czyli do Rovaniemi. Było oczywiście spotkanie ze Św. Mikołajem, dokarmianie reniferów za 10 euro, fotografie przy kole polarnym, czy też podbiegunowym, inaczej mówiąc, zwiedzanie dosyć ciekawego muzeum Arcticum. Ale w końcu trzeba było ruszyć do części Finlandii na zobaczeniu której najbardziej nam zależało, czyli do Laponii. Zatem z Rovaniemu udaliśmy sie na północ drogą nr 79 przez Sirkkę do Muonio, tuż nad granicą ze Szwecją. Kemping mieliśmy tuż nad graniczną rzeką Muonionjoki.
Skalisty krajobraz pojezierza zmienił się w leśno-bagienny. Jeziora często zarastające, lub są całkowicie zarośnięte tzw. płem/spleją, które trochę ugina się pod naciskiem. Takie zarośnięte jeziora w miejscach gdzie pło jest płytkie i mało związane mogłoby człowieka wciągnąć. Trochę jak na naszym polesiu, tylko że u nas to wszystko w skali mikro, a tam makro.
26. Załącznik 100549 27. Załącznik 100550 28. Załącznik 100552
Na drogach pojawiają się pierwsze renifery.
29. Załącznik 100551
Aż w końcu pojawia sie krajobraz Laponii.
30. Załącznik 100555 31. Załącznik 100553 32. Załącznik 100554
Pod Muonio znajduje sie wzgórze Olos o wys. 509 m.n.p.m., z którego rozciaga sie imponujący widok na tereny Parku Narodowego Pallas-Yllastunturi:
33. Załącznik 100556 34. Załącznik 100557 35. Załącznik 100558 36. Załącznik 100559
Doskonale, cóż więcej pisać :)
Cudowne zdjęcia. Poezja malowana światłem.
Wspaniałe zdjęcia.
Na zdjęciu nr.29 widzę ślady opon na drodze. Pewnie jakiś kierowca próbował ominąć właśnie renifera i dlatego tak wyraźne ślady .
Zdjęcia naprawdę ekstra.
Super. Pierwsze trzy szczególnie :D Nieźle, spotkanie z reniferem na drodze :D To samo chciałem napisać o śladach hamowania ;)
Ładna kraina, pięknie pokazana :)
Piękną wycieczkę nam zafundowałeś.
Wakacyjna podróż bardzo udana, piękne zdjęcia.
Dzięki za odwiedziny i wpisy.
Cd. fotorelacji.
Tym razem kilka zdjeć z Parku Narodowego Pallas-Ylastunturi. To już Laponia w całej okazałości. Park jest zlokalizowany wokół kilkunastu wzgórz i pagórków. Najwyższe 807 m.n.p.m. Jest to trzeci pod względem wielkości PN Finlandii. Zrobiliśmy w nim sobie kilkukilometrową wycieczkę jednym szlakiem. Na drugim zdjeciu w oddali widać wzgórze Olos (509 m.), z którego pokazałem kilka końcowych zdjęć w poprzedniej serii.
37. Załącznik 100816 38. Załącznik 100817 39. Załącznik 100814 40. Załącznik 100813 41. Załącznik 100818
Mchy na kamieniach przybierają całą masę barw.
42. Załącznik 100815 43. Załącznik 100825
Jak zaczęliśmy wracać pogoda się zaczęła nieco zmieniać.
44. Załącznik 100819 45.Załącznik 100826
To drzewo przypominało mi jakąś starszą panią ;-)
46. Załącznik 100820 47. Załącznik 100821 48. Załącznik 100822
Az w końcu jak wybraliśmy się na piknik na brzegu torfowiska, chmury stały się groźne i po chwili zaczęło z nich padać. Trzeba było wrócić.
49.Załącznik 100824
Piękne plamy słońca na ziemi,
42 troszkę bym przyciemnił będzie lepiej widać strukturę kamienia i mchy się lepiej odetną.
44 - kapitalnie ciekawe
45 - musiał być spory wiatr, widać liście w powietrzu i pochyloną brzozę i krzak
47 - dla mnie najlepsze w tej serii. Te dwa konary przypominają dziewczynkę i pingwina pokazujących drzewo. Świetne :)
Kapitalne krajobrazy :grin:
Nie będę się wygłupiał i powiem, że mi się wszystkie podobają. Renifer fajny jest :D
Zazdraszczam..... Ech..... pięknie tam.
Te dwa konary z drzewem rzeczywiście są bardzo fajne :)
chłopaki już wszystko powiedzieli, więc co tu dodać???
37,38,40,41,44 to moje faworyty
w końcu mam kiedy zaległości forumowe nadrobić, zacząłem tutaj i nie żałuję, krajobrazy piękne, zdjęcia świetne, prawie wszystkie mi się podobają ale póki co 36 sobie pozwalam wyróżnić , ale tylko troszeczkę :)
Piękne fotki, światło kolory, bajka. Widzę że posłużyła ci dynamiczna pogoda, pięknie to wykorzystałeś.
Fotorelacja pierwsza klasa, z przyjemnością się ją ogląda :)
Kraina jak z bajki, zdjęcia przepiękne.:grin:
Super foty z pięknym światłem, mgły i kamienie utrwalają się w pamięci. Dzięki!
Kurde, super, mam nadzieję że kiedyś pofocię osobiście...
Ładne zdjęcia . Kraina bardzo ładna.
Świetna relacja.
Widoki piekne.
Jakie tam są przestrzenie! Jakie niesamowite kolory i nastrój! Świetnie uchwyciłeś "ducha" tej krainy - cudne zdjęcia! :D
Bardzo fajne zdjęcia widoczków. Miałeś okazję odwiedzić też jakieś miasteczka?
Świetne foty ,ciężko faworyzować poszczególne z nich. Wszystkie udane brawo.
Dzięki za tak liczne komentarze, bardzo mi miło, ze zdjecia sie podobają :-)
Okazje to były tyle, że z nich nie korzystałem ;-) Szkoda czasu na miasta i miasteczka w Finlandii.
Zatem kontynuuję wycieczkę.
Z Parku Narodowego Pallas-Yllastunturii jedziemy dalej na północ w kierunku największego PN Finlandii - Lemmenjoki i trzeciego co do wielkości jeziora w Finlandii, i szóstego w Europie - jez. Inari.
Początkowo droga była asfaltowa, ale po jakimś czasie zaczął sie szuter, żona mówi że to chyba jakieś roboty drogowe, ale żadnych znaków nie widziałem, a i ograniczenie prędkości do 80 km/h i 80 da sie spokojnie jechać. Była to normalna część drogi na północy - ta szutrówka - na drodze krajowej nr 955, jednej z dwóch dróg na północ, ciągnęła sie przez jakieś 60 km.
50.
Załącznik 101033
Przydrożna ubikacja na parkingu "made in laponia". W środku w miarę czysto i schludnie, wszystko w drewnie.
51.
Załącznik 101034
Przy drogach coraz wiecej stad reniferów. Codziennie spotykamy ich po kilka grup.
52.
Załącznik 101035
53.
Załącznik 101036
Droga już asfaltowa bardzo malowniczo wije sie wśród wzgórz. Jest bardzo jesiennie, to początek września, a jak w Polsce w drugiej połowie października. To już okolice PN Lemmenjoki.
54.
Załącznik 101037
55.
Załącznik 101038
I w końcu jez. Inari. Jest na nim ponad 3 tys. wysp. Jest to takie surowe piękno. Jego powierzchnia to około 1040 km2. Jest zamarznięte w okresie od listopada do czerwca. Zimą można na lodzie porobić piękne zdjecia, widziałem w pobliskim muzeum. Ma bardzo bogatą linię brzegową wynoszącą około 3300 km długości. Woda jest dobrej jakości i ma podobno duzą zawartość tlenu.
56.
Załącznik 101039
57.
Załącznik 101040
Te dwa ostatnie prawie jak Sachalin :D Chyba im bardziej na północ, tym większy koniec świata, co?
Zdjęcia naprawdę rewelacyjnie. Fajnie, że miałeś okazję wybrać się w taką podróż. Oczywiście sam wszystko przed wyjazdem zaplanowałeś z góry?
Zdjęcia z reniferami są świetne, już sam fakt obcowania tak blisko.. Mogę przy okazji zapytać jakiś obiektywów i puszki używałeś w swojej podróży? P.S. czekamy na więcej :)
Dzieki :-)
Jeżeli chodzi o plany, to tak szczegółowo nie było, z doświadczenia już wiem, że jak się założy, że tego dnia tu, tego tam, to potem trzeba sie spieszyć, coś tam zwiedza sie po łebkach i tak to wycodzi, że człowiek ciągle się spieszy. A my wolimy bardziej na luzie. Plan był ramowy, wiedzieliśmy co chcemy zobaczyć ale szczegółowo decydowaliśmy na miejscu.
Puszka, a w zasadzie puszki to OMD EM5 z mZD12-50, oraz ZD 9-18, ZD 12-60, ZD 50-200 i mZD 40-150. Drugi aparat to Sony A850 z Minoltą 24-105 i Sigmą 100-300. I w zasadzie tylko tych obiektywów używałem, w zależności od potrzeb, długości wycieczki, oraz tego czy potrzebuję szybkiego AF czy wystarczy MF. Czasem też rodzinne "kotleciki" robiłem kompaktem canona.
W samochodzie miałem zawsze pod ręką A850 i 100-300 na renifery i EM5 z 12-50 na inne sytuacje. Na dłuższe wycieczki długich tele nie brałem wystarczył mZD 40-150.
Z przyjemnością się tę relacje ogląda :-) A zdjęcia, no cóż, do takich nas autor już wcześniej przyzwyczaił. Świetne.
kręta droga jest wciągająca, reniferki są fajne, a drewniany kibel jest wesoły-oryginalny:grin:
swietnie kadry