Jak nie jak tak:) Naprawdę szukam zacnego modelu i niebawem zanabędę! A o spotkanie bądź spokojny. Już mnie **** kręci i tylko kwietnia wyglądam!
Wersja do druku
Dzizas! Co Ty gadasz, jak przyjadę, to ile powinienem mieć w kiejdzie?
O Jezu! Ale damy radę!
moose: ale apetytu naropiłeś tymi fotami, bobery, wydery i norka są kapitalne. Jutro ma przebijać słońce i pewnie też się wybiorę gdzieś nad Narew, chociaż widzę że przez noc cały śnieg znikł i pewnie woda się podniesie.
Jestem ciekaw efektów. W rękach specjalisty od przyrody to szkiełko z pewnością spisze się na medal.
To mrowienie w żołądku i sprawdzanie po kilka razy czy wszystko dokręcone i zapięte przy statywie...
Jak to nie może nadążyć? Co masz na myśli?
Fajne te bobry :mrgreen: Przyznam, że jeszcze ich na żywo nie widziałem (tzn. kiedyś widziałem już po zachodzie słońca coś, co chyba było bobrem ;) ) i z chęcią bym się wybrał na ich poszukiwania, tylko ta pogoda :???: Ale wiosna już coraz bliżej - w okolicach Wrocławia pojawiły się pierwsze większe stada gęsi ;)
Hades - mam wrażenie, a właściwie pewność, że E-30 nie jest w stanie oddać ilości szczegółów jakie zapodaje mu to szkło. Zdjęcia są ostre i cacy ale ...nie ma takich ,,żylet" jakie powinny być . chociaż może to tylko moje wrażenie. Nie wyłączając mej kulawej obróbki.
To nie jest wrazenie. E-30 ma mocny filtr AA i szkla z polki pro go przerastaja.
Wystarczy rzucic okiem na te przyklady (ISO 200), najlepiej to widac po prawej stronie na zegarze (cyfry):
E-30:
[url]http://www.steves-digicams.com/2009_reviews/olympus_e30/samples/_2200360.JPG[/url]
E-3:
[url]http://www.steves-digicams.com/2007_reviews/olympus_e3/samples/P1010225.JPG[/url]
i super-ostry E-5:
[url]http://www.steves-digicams.com/camera-reviews/olympus/e-5-dslr/PA100896.JPG[/url]
Hmmm..
T.
Ja z kolei miałem wrażenie, że musiałbym nabrać nieco dystansu do tego szkła. F/2.8 przy 250 mm jest ok tylko mi brak umiejętności by z tego skorzystać. Mogę się podzielić z Tobą moimi RAW-ami z e-3 i efektami obróbki. Sam ocenisz. Kilka trafiło do mojego wątku: https://forum.olympusclub.pl/showpos...0&postcount=78.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Thomasso, zwróć uwagę, że poszczególne kadry nie mają ze sobą za wiele wspólnego by wyciągać tak daleko idące wnioski. Przede wszystkim są to różne kąty z których brana jest ta scena. Scena różni się też ułożeniem przedmiotów. W tej odległości od fotografowanego obiektu (a przypuszczam, że było to ok 2,5-3 metrów) Głębia ostrości jest naprawdę mała i jest duża szansa, że nie wszystko trafi w pole ostrości.
Zwracając uwagę na ułożenie przedmiotów i starając się ocenić ich odległości miedzy sobą wydaje mi się, że cyferblat zegara w testowym zdjęciu z E-30 jest już po za głębią ostrości (cyferblaty wszystkich trzech tarcz nie są skierowane prostopadle względem osi optycznej, tym samym tarcza rozmywa się coraz bardziej o prawa do lewa). W E-5 zegar z kolei znajduje się w polu ostrości.
Często zdjęcia testowe mają to do siebie, że nie są wykonywane na tej samej scenie, w tym samym kadrze, z tym samym punktem ostrości. te zdjęcia są źle wykonane by cokolwiek więcej na ich podstawie można było powiedzieć.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Przypomniało mi się, przecież jest wątek o ZD 90-250 https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=20040.
Oczywiscie zgoda, ale i tak uwazam, ze degradacja ostrosci jest tam za duza.
Bardzo chetnie strzelilbym kilka ujec ze swojego E-30 i jakiegos E-5 dla tej samej sceny, tym samym szklem, plus ewentualnie E-3. Smiem twierdzic, ze E-30 wypadlby pod wzgledem ostrosci najgorzej.
T.
Ufff. Po dwóch tygodniach ganiania żubrów po puszczy i okolicach powróciłem nad Biebrzę, akurat w czasie porządnego lodu. Normalnie ze Stójki na Posadę lazłem 2 godz, a teraz myk- 10min.- i jestem. Piknie. Roboty od groma ale udaje mi się wyskoczyć choć na godzinkę nad Biebrzę poczaić się na bobersy i resztę składu. Ostatnio trafiła mi się ,,przyjazna" wydra. Wyszła na lód 5m przede mną i zapraszała wdzięcznie do zabawy. W końcu podeszła mi na 2m i szkło przestało ostrzyć ...
Zabawy było co nie miara - wydra tuż-tuż, wizjer zamrożony, latanie z ogniskową - to cała sylwetka to portret. Gdyby nie rozpiętość ogniskowych przepadłbym w tym pojedynku.
Świetne te wyderki, gratulacje.
BP
Naprawdę piękne zdjęcia pokazałeś.
Pozdrawiam AP.
Jeszcze muszę ogarnąć żubersy :-) W sumie, w ciągu ostatnich 3 tygodni naklepałem jakieś 1,2 tys zdjęć i teraz będę siedział nocami i je przegryzał na sucho :-)
Ostatnie bardzo piękne, tylko pozazdrościć. Czekam z niecierpliwością na kolejne. Pozadrawiam
Szacun kolego i gratulacje za świetne polowanie. Fotki są super i trochę Tobie zazdroszczę takich okazji. Chodzi za mną wycieczka rowerkiem nad Biebrzę.
Pozdrowrki.:grin:
Ano fakt. Herbata mi nie przyszła do głowy :-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Zimowa? Całkiem sympatyczna ale wiosenne przejazdy rowerem np. po wale od Kleszcz po Giełczyn polecałbym bardziej :-) O tyle Biebrza jest fajna na rowery, że to baaaardzo płaski teren. Trochę tylko małych górek na Olszowej Drodze.
Bardzo przyjemne to ostatnie spotkanie.
Pikne foty.
moose> dzięki za podpowiedzi (dzisiejszy poranek Niewodowo)
pozdrawiam
BP
Świetne fotki moose.
Pozdrawiam.
Oj ładny powrót :)
grizz > odpoczywałem od fotografowania prawie dwa miesiące - aż zgłodniałem :-) Dziś 2 godz z bobrami - czyste szaleństwo!!! To, co tej zimy dzieje się nad rzeką jest nie do opisania!!!
No właśnie, takiej zimy dawno nie było. Gruby lód, można w miarę bezpiecznie poruszać się po rozlewiskach (ale z rozsądkiem bo nie wszystko zamarza). A w tym słońcu bobry, wydry i norki normalnie głupieją.
W życiu nie widziałem na raz tyle gryzoni :-) Są wszędzie. Rankiem siedzą na lodzie czekając na ciepłe promienie słońca. Około 9tej zaczynają się ruszać, ściągać gałęzie, wyławiać kłącza grążeli z dna rzeki. Niektóre nerwowe - szybko uciekają, inne dają się podejść na METR!!! Kilka fot. w załączeniu.
woooow !!!!! rewelacja. Wiesz moze co im odwaliło ze jest taki wysyp ?
wyż demograficzny ? czy wszystkie siedzą w jednym miejscu bo im tam miło ??
Rano siedzą razem bo cieplej. A wychodzą tak na lód bo im mocno pozalewało żeremia, tak, że mają sufit tuż nad głową.
Piątka za kadr a siódemka za światło - rewelacja :)
Światło to kolejna zaleta krętego koryta Biebrzy. O tej samej porze, w tym samym miejscu, można fotografować ze słońcem lub w kontrze. Piknie jest .
Jak je do galerii wstawiasz to tak sie nie nudza majac takie widoki:grin:bobr na bobera zawsze łasy:wink:
Znakomite fotki. Jak ja Ci Piotrze zazdroszczę tej Biebrzy.
Piękne miałeś światełko na ostatnich bobersach, cudnie to wyszło.
Piotr, to nie zazdrość ino pal Vitę i przyjedź:-)
Jak oceniasz 90-250? AF, praca pod światło, ostrość na 2.8.
Rewela szkło.
1) Zoom
2) Jasność
3) Ostrość od 2.8
Robię przeważnie na f4. Teraz, w zimę pozwalam sobie spokojnie na f6.3, f7.1
ISO 200 w 99% ujęć.
Pod światło, we mgle, śniegu i deszczu AF się rozjeżdża ale to norma. Zwróciłem na to uwagę dziś , gdy był ze mną Grzegorz Kłosowski i robił Canonem 500/4. Też słyszałem jak mu AF jeździł. Mógłby być napęd AF ultradźwiękowy może byłby szybszy. Dokładność ma bardzo dobrą ale to też zależy od puszki.
Świetne zdjęcia :grin: