Zobacz pełną wersję : nad petreq'iem lincz...
Witajcie,
często zadrza mi się ciasno kadrować, ucinając przy tym przeważnie "coś" ;). W tym przypadku doszedł jeszcze problem ze zbyt małą GO. Czy takie kadrowanie w jakiś sposób jest do obrony?
77228
Kazde kadrowanie mozna obronic.To ty widza prowadzisz po kadrze wykorzystujac podzial,mocne punkty i glebie ostrosci.Jednak jesli obrobka niweczy wszystko to niestety juz kadr sie nie obroni.Koty to zwierzaki do glaskania,przytulania(nie cierpie kotow)miekkie,delikatne,gibkie.Pokaz je tak zeby on na fotce byl takim pluszakiem do przytulenia.Tu pokazales jak by jeszcze jego siersc calkiem nie wyschla,Brak jej tego co powinna miec na fotce kota,tej miekkosci.A ten czerwony trojkat w LD to to to ...no nie wiem po co.
Czy ktoś jeszcze ma jakieś uwagi odnośnie zamieszczonego zdjęcia? Przyjmę krytykę źle, ale przeżyję :)
Czy ktoś jeszcze ma jakieś uwagi odnośnie zamieszczonego zdjęcia? Przyjmę krytykę źle, ale przeżyję :)
Jak źle przyjmujesz krytykę nie wiem czy pisać:)
Łobcięte ucho rzuca się w oczy, a pro po oczy powinny być obydwa ostre, a nie są
Jak źle przyjmujesz krytykę nie wiem czy pisać:)
Łobcięte ucho rzuca się w oczy, a pro po oczy powinny być obydwa ostre, a nie są
Pisz, pisz... Właśnie o tym pisałem w pierwszym poście (ucięte uszko, mała GO). Czyli takie kadrowanie jest do bani?
ucho to jedno a dwa to otoczenie kota, te maziaje w tle przeszkadzają, oczy nie maja przyciągającej ostrości i nie bardzo plastyczne światło, sympatyczna kicia ale nic więcej, mz pzdr
ucho to jedno a dwa to otoczenie kota, te maziaje w tle przeszkadzają, oczy nie maja przyciągającej ostrości i nie bardzo plastyczne światło, sympatyczna kicia ale nic więcej, mz pzdr
Dziękuję za uwagi.
Czyli takie kadrowanie jest do bani?
Oj tam, całkiem do bani nie jest. Zwracaj uwagę też na szczegóły, które tu były wspomniane.
Jak ciąć to zdecydowanie co by wyglądało na zamierzone, a nie przypadkowe (skrawek ucha)
Koty to zwierzaki do glaskania,przytulania(nie cierpie kotow)miekkie,delikatne,gibkie.Pokaz je tak zeby on na fotce byl takim pluszakiem do przytulenia.
A dlaczego kot ma się kojarzyć z czymś milutkim? Przecież to zwierzę, które jak wiadomo "chodzi własnymi drogami", czyli zlewa wszystko i wszystkich, czyli niezależne jest na swój zwierzęcy sposób. Kot potrafi też zabijać dla przyjemności. Na wsi też się kiedyś koty trzymało, żeby zabijały(tylko myszy - ale zawsze). Koty potrafią znacznie doskonalej ewoluować jako drapieżcy niż np. wszelkie psowate.
Jasne, teraz jest moda na trzymanie zwierząt w małych mieszkaniach i okaleczanie ich pierwszorzędnych cech płciowych - więc może i zaczynają ewoluować w stronę gatunku pluszaków na baterię.
A dlaczego kot ma się kojarzyć z czymś milutkim? Przecież to zwierzę, które jak wiadomo "chodzi własnymi drogami", czyli zlewa wszystko i wszystkich, czyli niezależne jest na swój zwierzęcy sposób. Kot potrafi też zabijać dla przyjemności.
A dlaczego nie?.Wole dziecku tlumaczyc,ze kotek jest do glaskania jak to,ze zabija tez dla przyjemnosci i olewa wszystko.To tylko kwestia wychowania.Jeden wychowa tak kota,psa ze bedzie rozumiec kazde slowo,iny tak ze olewac bedzie kazde.Wtedy jako wytlumaczenie wlasnej szkoly,odwolania do dziadkow i wsi jest celowe,naprawde.
A dlaczego kot ma się kojarzyć z czymś milutkim? Przecież to zwierzę, które jak wiadomo "chodzi własnymi drogami", czyli zlewa wszystko i wszystkich, czyli niezależne jest na swój zwierzęcy sposób. Kot potrafi też zabijać dla przyjemności.
Aleś pojechał :-) kot, lew, tygrys czy inna cholera, nigdy nie zabija "dla przyjemności" jest po prostu drapieżcą i przez całe swoje życie doskonali sztukę
łowiecką. Czasem wygląda to jak "zabawa" ale to po prostu "trening". W naturze od tych umiejętności zależy jego życie.
. Koty potrafią znacznie doskonalej ewoluować jako drapieżcy niż np. wszelkie psowate.
Tu bym się zastanowił, Zobacz kot nawet "udomowiony" ciągle poluje, a pies ... pies nie bo nie musi.
Tak się skurkowany ustawił, że człowiek za niego sprawę pokarmu załatwia.
Tu bym się zastanowił, Zobacz kot nawet "udomowiony" ciągle poluje, a pies ... pies nie bo nie musi.
Tak się skurkowany ustawił, że człowiek za niego sprawę pokarmu załatwia.
Nawet te koty w zoo juz polowanko maja gdzies,a te sliczne nasze domowe pieski raczej nie
Popatrz7728177282Ciekawe,ktore to drapiezne a ktore nie
Portret,to portret i naczelna zasada jest prosta: bliższe oko ma być ostre, chyba, że temat WYRAŹNIE jest inny (np. kobieta paląca papierosa > ostrość na dłoni z papierosem, ale to dopiero powód do dyskusji, a nie usprawiedliwienie). Przy ostrości ustawionej na nos kota rozważania o kadrze nie mają sensu.
No niestety tak jak wyżej, zdjęcie leży bo ostrość nie tu gdzie trzeba...a kociak ciekawy
Panowie, dziękuję za opinię, jednakże pytałem (wiedząc o problemach z GO) o kadr. Potraktowałem to zdjęcie jako szkic/draft. Nie chodziło mi o ogólną ocenę zdjęcia. Mimo wszystko dziękuję.
Panowie, dziękuję za opinię, jednakże pytałem (wiedząc o problemach z GO) o kadr. Potraktowałem to zdjęcie jako szkic/draft. Nie chodziło mi o ogólną ocenę zdjęcia. Mimo wszystko dziękuję.
Problem nie jest w GO, tylko w ustawieniu ostrości. Jeśli szukasz opinii, to nastaw się na odbiór, a nie na nadawanie :) Im mniejsza GO, tym ważniejszy jest wybór punktu ostrości. Dobór GO jest drugorzędny.
Problem nie jest w GO, tylko w ustawieniu ostrości. Jeśli szukasz opinii, to nastaw się na odbiór, a nie na nadawanie :) Im mniejsza GO, tym ważniejszy jest wybór punktu ostrości. Dobór GO jest drugorzędny.
Nastawiam się na odbiór. Jednakże:
- ostrość "obiektu" zależy od dobrania odpowiedniej GO
- nawet jeżeli "trafiłbym" w oko, to nos będzie "w nieostrości"
Tak więc w tym przypadku, zbyt mała GO jest problemem.
Nastawiam się na odbiór. Jednakże:
- ostrość "obiektu" zależy od dobrania odpowiedniej GO
- nawet jeżeli "trafiłbym" w oko, to nos będzie "w nieostrości"
Tak więc w tym przypadku, zbyt mała GO jest problemem.
No to napiszę inaczej. Jeśli tematem jest nos, to kadr się nie broni. Jesli tematem są uszy, to kadr też się nie broni. Jesli tematem są oczy, to kadr się broni. Temat wskazujesz ostrością. Dużą GO możesz najwyżej pokazać, żę sam nie wiesz co jest tematem :) (i to jest często zaletą dużej GO, że każdy jakiś temat sobie znajdzie, mała GO wymaga więcej od fotografa).
Fotograf musi wskazać odbiorcy temat i ma do tego trzy narzędzia: kompozycję, ostrość i światło. Jak jest wszystko równo oświetlone, równo ostre i bez wyraźnej komozycji, to jest fotograficzny bełkot i kadr nie ma nic do rzeczy.
Nastawiam się na odbiór. Jednakże:
- ostrość "obiektu" zależy od dobrania odpowiedniej GO
- nawet jeżeli "trafiłbym" w oko, to nos będzie "w nieostrości"
Tak więc w tym przypadku, zbyt mała GO jest problemem.
W takim kadrze, ujęciu, jak pokazałeś kota to moim zdaniem ostre powinny być oczy, nosem bym się już nie przejmował.
Ja stawiam tu wlasnie na cala glowe ostra(w GO)jednak ta czerwien zabija wszystko w LD.Jeszcze jakies bananowe zolcie w tle.Robi sie wesole miasteczko ze smutnym spokojnym kotem w srodku
A nie spotkaliście się Panowie z uwagami (np. na innych forach), że na portrecie jak oko jest ostre to i nos też musi? Chyba, że do pokaznia są tylko oczy jako moty przedwodni.
A nie spotkaliście się Panowie z uwagami (np. na innych forach), że na portrecie jak oko jest ostre to i nos też musi? Chyba, że do pokaznia są tylko oczy jako moty przedwodni.
Portret to pokazanie charakteru,sytuacji.Nie ma takiego czegos jak to to i to.To zalezy co chcesz przekazac w tym portrecie.Motyw przewodni oczy w portrecie to chyba jakis nowy trend.Kurde,chyba jestem zacofany.
A nie spotkaliście się Panowie z uwagami (np. na innych forach), że na portrecie jak oko jest ostre to i nos też musi?
Przyznam, że nie spotkałem się z taką tezą.
Ja stawiam tu wlasnie na cala glowe ostra(w GO)jednak ta czerwien zabija wszystko w LD.Jeszcze jakies bananowe zolcie w tle.Robi sie wesole miasteczko ze smutnym spokojnym kotem w srodku
Na forach można spotkać różne opinie. Zasada jest prosta. GO wybiera fotograf. Jeśli mieści się tylko jedno oko, to ostre ma być oko bliższe. Jeśli oba, to oba. Teraz dopiero przychodzi kolej na nos. Jeśli w ciasnym kadrze ostre są oczy i nos, to najczściej oznacza fotę z imprezy u cioci na imieninach, czyli fotę robioną tanim kompaktem na automacie :) Fotograf musi umieć podejmować decyzję i świadomie kierować uwagę widza. GO jest jednym z narzędzi. Nie mylić z dokumentacja muzealną, tam faktycznie wszystko powinno być ostre.
Mała wrzutka do oceny. Luźne zdjęcia, taki 'street foto' z Sanoka.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/36222880/foto forum/sanok street 01_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/36222880/foto forum/sanok street 02_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/36222880/foto forum/sanok street 03_web.jpg)
Eee, tam, od razu lincz... ;) Fotki ostatnie utrzymane w jednolitym stylu i klimacie, podobają mi sie, może dlatego, że takie "niedoskonałe": ziarno, jasności na pograniczu przepału, ostre kontrasty. Pasują do miejscówek :)
Eee, tam, od razu lincz... ;) Fotki ostatnie utrzymane w jednolitym stylu i klimacie, podobają mi sie, może dlatego, że takie "niedoskonałe": ziarno, jasności na pograniczu przepału, ostre kontrasty. Pasują do miejscówek :)
Miło mi :)
Zapraszam do oceny kolejnego setu fotek z Sanoka. Wszelkie komentarze mile widziane.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/36222880/foto forum/sanok 01.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/36222880/foto forum/sanok 02.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/36222880/foto forum/sanok 03.jpg)
Fajne drzewa wynalazłeś i fotki też dzięki temu niczego sobie :). Szczególnie dwójka przypadła mi do gustu a później jedynka. Dla mnie w jedynce chyba powinno być ciut wyżej a na pewno w trójce no i trójka chyba lepiej by jeszcze wyglądałaby gdyby bardziej w lewo poszła. I co do wszystkich to chyba przydałoby się deko więcej kontrastu i lekkiego podkręcenia kolorów. Bardzo mnie też ciekawi jakby jedynka w lekkim HDR'ku wypadła ale takim robionym z kilku kadrów a nie z jednego :)
P.S.
Przyniosę Ci szczęście bo ten mój post mam trzy siódemki hihi :)
Fajne drzewa wynalazłeś i fotki też dzięki temu niczego sobie :). Szczególnie dwójka przypadła mi do gustu a później jedynka. Dla mnie w jedynce chyba powinno być ciut wyżej a na pewno w trójce no i trójka chyba lepiejby jeszcze wyglądałaby gdyby bardziej w lewo poszła. I co do wszystkich to chyba przydałoby się deko więcej kontrastu. Bardzo mnie też ciekawi jakby jedynka w lekkim HDR'ku wypadła ale takim robionym z kilku kadrów a nie z jednego :)
Dzięki wielkie za uwagi. Też mi się te drzewa bardzo się podobają. Niestety d..a jestem i ciasno fociłem, więc taki tego efekt... Nad kolorystyką popracuję.
Zdjęcia wykonywałem w zeszłym roku, przy okazji wyjazdu służbowego. Zdecydowanie będę chciał powtórzyć wyjazd i "sesję" :).
Nie jesteś żadna d....a bo Ci się chyba coś między nogami majta hihi :). To są tylko takie moje subiektywne odczucia bo wiesz wpadnie tu zaraz 10000 innych i zjedzie CzaRmaX'a bo się jedynie na foceniu głupot zna i dadzą Ci 4356789345356 innych rad hihi :)
Nie jesteś żadna d....a bo Ci się chyba coś między nogami majta hihi :).
Podobno coś tam mam ;)
---------- Post dodany o 00:56 ---------- Poprzedni post był o 00:54 ----------
To są tylko takie moje subiektywne odczucia bo wiesz wpadnie tu zaraz 10000 innych i zjedzie CzaRmaX'a bo się jedynie na foceniu głupot zna i dadzą Ci 4356789345356 innych rad hihi :)
Nie bądź taki skromny! Focisz zacnie!
Inni niech swoje 3 grosze również wrzucają. Posłucham, pomyślę a może czasem i się odezwę...
Wszystkie uwagi mile widziane!
Podobno coś tam mam ;)
I juz temat na nastepne fotki :-Pa nie schody jakies,mury niczyje,drzewa krzywe.:mrgreen:
Ale robta co chceta.Czesto obraz warto dla samej ramy kupic jak i fote dla samego komenta obejrzec zeby przeczytac:-P:-P:-P:mrgreen::mrgreen:
I juz temat na nastepne fotki :-Pa nie schody jakies,mury niczyje,drzewa krzywe.:mrgreen:
Ale robta co chceta.Czesto obraz warto dla samej ramy kupic jak i fote dla samego komenta obejrzec zeby przeczytac:-P:-P:-P:mrgreen::mrgreen:
Dobre, dobre :)
Ostatnie cz-b i drugie z drzew. To najmocniejsze dla mnie kadry tutaj.
a mnie ten drugi kadr z drzewami najmniej pasuje. Zdominowany przez pnie na pierwszym planie nie pokazuje faktycznego potencjału tego miejsca. Większość zdjęcia zajmuje nieciekawa kora. Za to 1 i 3 pokazują wszystko w pełnej krasie. Dla mnie trójka najbardziej urokliwa, jedynka najciekawsza. Pozdrawiam :)
Dziękuję za kolejną ocenę wrzutek. Cieszę się, że w moich amatorskich pstrykach dostrzegacie też "coś".
Odświeżam swój wątek...
Dziś Babia Góra nas (mnie i moją małżonkę) pokonała :|. Drobna wrzutka z punktu widokowego na Sokolicy.
Drama Tonacja jest adekwatna do mojego nastroju :wink:.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 1_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 2_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 3_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 4_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 5_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 6_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/babia 7_web.jpg)
W jaki sposób pokonała? Bo jak widze ze zdjeć, to nie pogodą...
Eeee pokonała - młodzi, gniewni i ... zdechli ?
Dzisiaj pomimo cudownego słoneczka, był mocno chłodny wiaterek. Idealne warunki na wędrówkę.
W jaki sposób pokonała? Bo jak widze ze zdjeć, to nie pogodą...
To taki skrót myślowy :mrgreen:... a pogoda była fantastyczna!
---------- Post dodany o 19:51 ---------- Poprzedni post był o 19:49 ----------
Eeee pokonała - młodzi, gniewni i ... zdechli ?
Dzisiaj pomimo cudownego słoneczka, był mocno chłodny wiaterek. Idealne warunki na wędrówkę.
Młodość duchem nie wystarczy :mrgreen:.
Tak na poważnie - za późno przyjechaliśmy.
Niby panoramki... Takie dwie wrzutki...
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/P7261122_web.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/36222880/foto forum/P7261129_web.jpg)
Kilka pstryków ze szlaku na Pilsko...
17.
94407
18.
94406
19.
94408
20.
94409
21.
94410
22.
94411
23.
94412
24.
94413
25.
94414
Bardzo przyjemnie się ogląda :)
Bardzo przyjemnie się ogląda :)
Dzięki Bodzip, tego dziś trzeba mi było :).
Dzięki Bodzip, tego dziś trzeba mi było :).
A nie trzeba Ci polać? Bo coś tak smutno to co napisałeś zabrzmiało?
A nie trzeba Ci polać? Bo coś tak smutno to co napisałeś zabrzmiało?
Sam sobie polałem...
Co nie zmienia faktu, że dzień dziś strasznie ch...
Sam sobie polałem...
Co nie zmienia faktu, że dzień dziś strasznie ch...
Nie łam się :) Co ma być to będzie, ponieważ inaczej być nie może a musi być dobrze i tego się trzymaj a tak będzie - zobaczysz :). Po to są chu... dni aby człowiek wiedział co to są super dni. Jedno bez drugiego nie istnieje tak jak nie istnieje uśmiech bez smutku, miłość bez nienawiści itd. :)
Nie łam się :) Co ma być to będzie, ponieważ inaczej być nie może a musi być dobrze i tego się trzymaj a tak będzie - zobaczysz :). Po to są chu... dni aby człowiek wiedział co to są super dni. Jedno bez drugiego nie istnieje tak jak nie istnieje uśmiech bez smutku, miłość bez nienawiści itd. :)
Dzięki za słowo otuchy... Po prostu ludźmi jestem zawiedziony...
Dziś tylko moja żona, zwierzaki i foty z wczorajszego wyjazdu podtrzymywały mnie na duchu...
Ale... Nic to Baśka - jak mawiał Wołodyjowski...
Dzięki za słowo otuchy... Po prostu ludźmi jestem zawiedziony...
Spoko luz nie ma problema ;)
Z ludźmi mi tak jest i trzeba się do tego przyzwyczaić a jak się przyzwyczaisz to wtedy każda dobra dusza Cię bardzo pozytywnie zaskoczy :)
Spoko luz nie ma problema ;)
Z ludźmi mi tak jest i trzeba się do tego przyzwyczaić a jak się przyzwyczaisz to wtedy każda dobra dusza Cię bardzo pozytywnie zaskoczy :)
Nie w tym przypadku. Ale już dość!
Za to kopaniaki za fotki chętnie przyjmę ;)
Dzięki za słowo otuchy... Po prostu ludźmi jestem zawiedziony...
Dziś tylko moja żona, zwierzaki i foty z wczorajszego wyjazdu podtrzymywały mnie na duchu...
masz jeszcze forum :) uszy do góry a ludźmi nie przejmuj się zbytnio bo oni Tobą nie przejmują się na pewno...
To forum jest jak seans u dobrego psychoterapeuty. Popatrz na wątek Irka.
Ja rozumiem wpisy ludzi, którzy Go znali. A popatrz ile jest wpisów klubowiczów, którzy człowieka na oczy nie widzieli, a mimo to poczuwają się do solidarności z naszym małym światem. Przecież nikt im nie kazał.
Dobrze to o nich świadczy.
...
Więc jak masz doła to pisz na forum :mrgreen:
Jeszcze raz dzięki za próbę pocieszenia. :)
Mam już swoje lata, powinienem być na to przygotowany, ale za każdym razem takie sytuacje przyprawiają o małego lub dużego "doła". A niestety, nie potrafię być totalnym egoistą. Temat już zamknięty. Jest nowy dzień, nowe zadania w pracy i nowe plany wyjazdowe i fotograficzne. :)
Dlatego dajcie znać co robię źle a może co dobrze. Zależy mi na Waszej opinii. Mam na myśli fotki oczywiście. :)
Za to kopaniaki za fotki chętnie przyjmę ;)
Ale obiecaj, że nie będziesz patrzył kto daje a potem będziesz zgadywał ;) :D
Ale obiecaj, że nie będziesz patrzył kto daje a potem będziesz zgadywał ;) :D
Tego niestety obiecać nie mogę. :mrgreen:
Zrobiłem sobie dziś mały wypad do Ojcowskiego Parku Narodowego.
Słoneczka nie było, więc i spacerowiczów niewiele, co mnie osobiście akurat odpowiadało. :grin:
Materiału trochę przywiozłem, część wg mnie w miarę, część od razu do kosza poszła...
Dziś część ciekowa. Może będzie cd... :grin:
26.
101559
27.
101560
28.
101561
29.
101562
30.
101563
31.
101564
32.
101565
33.
101566
Te omszałe korzenie są fajne :)
Te omszałe korzenie są fajne :)
Mnie też się podobają. :grin:
Jeśli można to mam dwie uwagi. Dużo się dzieje na tych ostatnich zdjęciach. Korzenie fajne ale wiele elementów rozprasza może ciaśniejszy kadr by pomógł. Zwróciłbym też uwagę na światło. Wąwóz moim zdaniem powinien być ciepły, zieleń we wszystkich tonacjach - mam wrażenie, że te zdjęcia są prześwietlone (miejscami wręcz przepalone). Polecam zabawy z manualem i pomiar światła z zielonego obszaru a potem korekcja ekspozycji -2/3.
Pewnie, że można. Każda uwaga jest mile widziana. :)
Moze wprowadz troche takiej atmosfery lesnej.Nie wiem jak to okreslic dobrze.Chodzi mi o takie cos lub takie-popatrz101733101732i porownaj ze swoim.Zobaczysz o co mi chodzi.
Mirku, wiem co masz na myśli. Przy obróbce fotek zastosowałem specjalnie emulację filtrów Fuji...
Tym razem fotka ze standardowym profilem Olkowym i trochę skorygowana. Mirku, bardziej "leśnie"?
34.
101741
Poprzednia wrzutka miała trochę "weselej" pokazać jesienną leśną atmosferkę bez słoneczka. Rozumiem, że obróbka do bani?
34 mi sie podoba. Piękne miejsce masz :)
34 mi sie podoba. Piękne miejsce masz :)
Aż tak daleko nie masz. Może z żoną podjedziecie?
Jak patrzę na 34 to sam mam ochotę tam podjechać (bez żony :grin:).
Aż tak daleko nie masz. Może z żoną podjedziecie?
Trudno będzie, choć z wielką przyjemnością. Już się wyurlopowałem, więc ciężko będzie się wyrwać - cytując wieprza - "z łagru" :mrgreen:
Jak patrzę na 34 to sam mam ochotę tam podjechać (bez żony :grin:).
Ja właśnie wtedy byłem bez żony :)
Ja właśnie wtedy byłem bez żony :)
No a ja tak ciągle jestem bez :grin:
Trudno będzie, choć z wielką przyjemnością. Już się wyurlopowałem, więc ciężko będzie się wyrwać - cytując wieprza - "z łagru" :mrgreen:
Zawsze możesz zaplanować urlop w przyszłym roku. A miejsce jest naprawdę fajne, szczególnie po sezonie jak turystów mniej...
Wielkie dzięki za pozdrowienia :)
---------- Post dodany o 22:54 ---------- Poprzedni post był o 22:52 ----------
No a ja tak ciągle jestem bez :grin:
A może ją poznasz na jednym z takich wypadów? Też będzie się włóczyć z aparatem? :grin:
A może ją poznasz na jednym z takich wypadów? Też będzie się włóczyć z aparatem? :grin:
Byle mnie nie pogoniła z aparatem :grin:
Bywam często w Krakowie więc może do Ojcowa podskoczę. Byłem tam kiedyś na wycieczce szkolnej, pamiętam tylko Jaskinię Łokietka.
(...) Byłem tam kiedyś na wycieczce szkolnej, pamiętam tylko Jaskinię Łokietka.
Warto odświeżyć wspomnienia. :grin:
34 ekstra jak dla mnie. Pewnie spece od obróbki wrzucą swoje 3 grosze ale mi się podoba.
W mojej zapyziałej mieścinie:
"Tu cichosza tam cicho szaro brudno i zima
Nie ma Słowackiego i nie ma Tuwima".
Wybrałem się jednak na chwilę z cykadełkiem w "plenerek"... :mrgreen:
35.
107441
36.
107442
To mgiełka czy dym ? :mrgreen:
Mówili dzisiaj rano w telewizorni, że jakichś gówniarzy złapali co lasy w okolicach Ogrodzieńca podpalali :roll:
To mgiełka czy dym ? :mrgreen:
Mówili dzisiaj rano w telewizorni, że jakichś gówniarzy złapali co lasy w okolicach Ogrodzieńca podpalali :roll:
Mgiełka... :mrgreen:
A Ogrodzieniec to ho, ho...
Czemu nie ustawiasz balansu ,odszumiasz i nie kadrujesz??
To jak mgiełka to ładne, bo jakby był dym to by było nieładne :-P
Ocieplij trochę
Czemu nie ustawiasz balansu ,odszumiasz i nie kadrujesz??
To JPG z puszki. Ostatnio RAWów nie robię.
---------- Post dodany o 18:17 ---------- Poprzedni post był o 18:15 ----------
To jak mgiełka to ładne, bo jakby był dym to by było nieładne :-P
Ocieplij trochę
Bodzip, powiem Ci, że taka mniej więcej była kolorystyka...
To JPG z puszki.
No to co,ze z puszki i ze jpg to juz nie mozna z tym nic zrobic??
No to co,ze z puszki i ze jpg to juz nie mozna z tym nic zrobic??
Pewnie, że można. Odszumianie - ok, to nie problem. Balans bieli oraz kadrowanie - jakie masz uwagi? Napisałem wcześniej, że mniej więcej kolorystyka zdjęcia jest poprawna.
Pewnie, że można. Odszumianie - ok, to nie problem. Balans bieli oraz kadrowanie - jakie masz uwagi? Napisałem wcześniej, że mniej więcej kolorystyka zdjęcia jest poprawna.
A ja bym sobie pozwolił tak:107448
A ja bym sobie pozwolił tak:107448
I na 100% tak tam bylo
I na 100% tak tam bylo
Mirek54, no właśnie nie za bardzo... Dziś światło nie było takie ciepłe.
jarek_gd, dzięki za poprawkę. Zawsze mile widziane są poprawki.
Tak przy okazji - wolicie kadry 3:2? Czy za dużo uschłej trawy w dole kadru?
Ociepliłem trochę kadr.
107451
Aby nie było - bardzo cenię sobie Wasze uwagi! Wszystkich.
He, sam sugerowałem, to też dam.
Ociepliłem, podostrzyłem pierwszy plan, balans troszkę w kierunku żółtego, usunięcie nalotu magenty
Oryginał
107457
kopia
107456
Tak się zastanawiam - czy lepiej zbliżać się po kolorystyki zastanej czy też mimo wszystko lepiej ją jednak "fałszować"? Absolutnie nie jest to pytanie w żaden sposób złośliwe.
Tak się zastanawiam - czy lepiej zbliżać się po kolorystyki zastanej czy też mimo wszystko lepiej ją jednak "fałszować"? Absolutnie nie jest to pytanie w żaden sposób złośliwe.
Też tak kiedyś myślałem, ale popatrz jak jest odbierane zdjęcie.
Gdybyś miał je dać na tapetę - które byś wybrał: swoje czy któregoś z kolegów ? :-P
Weź jeszcze pod uwagę, że przy braku światła, aparat ma tendencję do mocnego oziębiania zdjęcia
Też tak kiedyś myślałem, ale popatrz jak jest odbierane zdjęcie.
Gdybyś miał je dać na tapetę - które byś wybrał: swoje czy któregoś z kolegów ? :-P
Weź jeszcze pod uwagę, że przy braku światła, aparat ma tendencję do mocnego oziębiania zdjęcia
Na tapetę dałbym bez dwóch zdań Twoje.
Masz rację - odbiór przez postronnego odbiorcę jest najważniejszy, co nie zmienia faktu, że trzeba poszukiwać własnego stylu przekazu. :)
Na tapetę dałbym bez dwóch zdań Twoje.
Masz rację - odbiór przez postronnego odbiorcę jest najważniejszy, co nie zmienia faktu, że trzeba poszukiwać własnego stylu przekazu. :)
Dokładnie, na tym polega ta zabawa :D
Mnie się Picasso nie podoba, ale impresjoniści... miodzio :mrgreen:
Ja zapytam inaczej.Widzial ktos purpurowe uschniete trawy i niebieska mgle??
Moge tez odpowidziec.Ja widzialem Widzialem okolo 30 lat temu jak wybralismy sie w Alpy na focenie w dwie grupy.O okreslonej godzinie jedna zapalala kolorowe race a druga fotografowala tak,ze tylko daleka poswiata byla widoczna.Bylismy od siebie o kilka kilometrow.Bylo w zimie czerwono,zielono,niebiesko, zolto,kolorowy snieg mielismy bez szopa i gimpa.
Ja zapytam inaczej.Widzial ktos purpurowe uschniete trawy i niebieska mgle??
Dobra, magenty było za dużo. Przyznaję.
Ale mgła była niebieskawa. Spójrz na chmury. Jakie zabarwienie miała mieć? Szare? Bez przesady.
Dobra, magenty było za dużo. Przyznaję.
Ale mgła była niebieskawa. Spójrz na chmury. Jakie zabarwienie miała mieć? Szare? Bez przesady.
Pomysl,dlaczego widzimy niebieskie niebo i dlaczego mgla nie jest niebieska,Dlaczego na niebieskim niebie mamy biale chmury i dlaczego one nie sa zaniebieszczone.
Moze teraz inaczej ucza,mnie chyba po staremu uczyli.
Pomysl,dlaczego widzimy niebieskie niebo i dlaczego mgla nie jest niebieska,Dlaczego na niebieskim niebie mamy biale chmury i dlaczego one nie sa zaniebieszczone.
Moze teraz inaczej ucza,mnie chyba po staremu uczyli.
Chętnie posłucham odpowiedzi.
Tak się zastanawiam - czy lepiej zbliżać się po kolorystyki zastanej czy też mimo wszystko lepiej ją jednak "fałszować"? Absolutnie nie jest to pytanie w żaden sposób złośliwe.
ja też się nad tym zastanawiam i myślę, że... jeśli warunki zastane nie były zbyt korzystne to delikatnie można coś poprawić o ile człowiek się na tym zna i potrafi suwakami poruszać ;-)
Też tak kiedyś myślałem, ale popatrz jak jest odbierane zdjęcie.
Gdybyś miał je dać na tapetę - które byś wybrał: swoje czy któregoś z kolegów ? :-P
Na tapetę dałbym bez dwóch zdań Twoje.
Masz rację - odbiór przez postronnego odbiorcę jest najważniejszy, co nie zmienia faktu, że trzeba poszukiwać własnego stylu przekazu. :)
a ja jako odbiorca wybieram oryginał, niestety lubię różowo-fioletowe zabarwienie nieba :-)
a ja jako odbiorca wybieram oryginał, niestety lubię różowo-fioletowe zabarwienie nieba :-)
edorka, dziękuję. Nie zmienia to faktu, że Koledzy, zwracają uwagę na szczegóły, na które są naprawdę istotne. Po takich uwagach zupełnie inaczej patrzy się na wykonane ujęcie...
edorka, dziękuję. Nie zmienia to faktu, że Koledzy, zwracają uwagę na szczegóły, na które są naprawdę istotne. Po takich uwagach zupełnie inaczej patrzy się na wykonane ujęcie...
nie kwestionuję uwag kolegów żeby było jasne :-) trawa ma dziwne zabarwienie owszem ale niebo dla mnie jest ok więc może tylko połowę zdjęcia poprawić ;-)
Kiedy wykonywałem to ujęcie światło było jakieś dziwne... Wiem, że może brzmi to zabawnie... Specjalnie zabrałem cykadełko i wyszedłem to w jakiś sposób udokumentować.
Powiem Ci że mi dziś w puszce też wychodziły takie zaniebieszczone, taka wada sprzęta, że przy słabym świetle mimo ustawienia balansu na pochmurny wychodziły za zimne. Przestałem już w ogóle zmieniać balans w puszce i nawet jak zostawiam jpga z niej to balans przed upublicznieniem staram się poprawić. A coraz częściej z jpegów korzystam :)
Dlatego bardzo jestem Wam wdzięczny za wszelkie uwagi.
Dlatego bardzo jestem Wam wdzięczny za wszelkie uwagi.
No to jeszcze pokombinuj: jak odbija/złamuje/rozszczepia światło powietrze, para wodna i inna cholera.
Matryca kłamie zaufaj swojemu oku, zapamiętaj moment kiedy robiłeś zdjęcie.
To jedyne właściwe odwzorowanie, choć czasem w rzeczywistości coś tak kiepsko
się prezentuje, że poprawić warto.
Zrobiłem sobie wczoraj krótki wypadzik nad zalew Chechło w Trzebini. Jakieś tam pstryki (gnioty i kicze :)) przywiozłem. I tak siedzę od wczoraj i kombinuję z obróbką i kadrowaniem... Pomóżcie, bo trochę chyba się zapętliłem - dobry kierunek?
37.
110401
38.
110402
Dziś Groble w Chrzanowie.
Prośba o to samo - czy kierunek obróbki i kadrowania jest właściwy?
39.
110446
40.
110447
Cisza jakaś nastała :mrgreen:
Może postaraj się znaleźć jakiś element przyciągający oko. np. trupa na pierwszym planie. Nie musi być ludź :mrgreen:
37 fajne ale jak pytasz to powiem że chyba delikatnie lecie w lewo
39 też fajne ale mało tego słoneczka , albo za dużo tego słoneczka , sam nie wiem
40 zaś takie banalne się zrobiło... może by obciąć od góry 1/2 odległości od krawędzi do słoneczka?
Cisza jakaś nastała :mrgreen:
Może postaraj się znaleźć jakiś element przyciągający oko. np. trupa na pierwszym planie. Nie musi być ludź :mrgreen:
No wlasnie.Nawet taki przenosny stojak na worki na smieci.Napewno znajdzisz takich co beda podziwiac.
Ps: widzialem takie plastikowe skladane,nawet tanie:mrgreen::mrgreen:
Coś się tam zmajstruje... :grin:
Jak dla mnie (do bólu subiektywnie), to w 37 i 38 za dużo trójpodziału. Wywaliłbym trochę ze strony 1/3, tak z połowę. Tzn. ja sobie wywaliłem i teraz oglądam te zdjęcia z przyjemnością :)
Hehe, my się nabijamy, a chłopak poważnie.
Nie gniewaj się - popatrz na zdjęcia yamady albo Farensbacha. Przy dużym planie coś tam zawsze jest :)
Hehe, my się nabijamy, a chłopak poważnie.
Nie gniewaj się - popatrz na zdjęcia yamady albo Farensbacha. Przy dużym planie coś tam zawsze jest :)
Jak każdy pilny uczeń wszystko bierze na poważnie :grin:
---------- Post dodany o 21:00 ---------- Poprzedni post był o 20:59 ----------
Jak dla mnie (do bólu subiektywnie), to w 37 i 38 za dużo trójpodziału. Wywaliłbym trochę ze strony 1/3, tak z połowę. Tzn. ja sobie wywaliłem i teraz oglądam te zdjęcia z przyjemnością :)
To wrzucaj przekadrowane!
Coś się tam zmajstruje... :grin:
Prosze zadnych trupow...:mrgreen:
Prosze zadnych trupow...:mrgreen:
Pale mogą być? :grin:
No to zobaczymy jak "pójdzie" ze wspomnianymi palami... :wink:
41.
110451
37 fajne ale jak pytasz to powiem że chyba delikatnie lecie w lewo
39 też fajne ale mało tego słoneczka , albo za dużo tego słoneczka , sam nie wiem
40 zaś takie banalne się zrobiło... może by obciąć od góry 1/2 odległości od krawędzi do słoneczka?
Dzięki, dzięki... analizuję...
Jan_S, przycięte słoneczko...
39a.
110453
40 może tak? banalnie trochę ale...
40 może tak? banalnie trochę ale...
Absolutnie, banalne nie jest. Też myślałem o takim przekadrowaniu, ale zależało mi na trochę większym pokazaniu "chmurek".
Prośba o opinie - czy w kadrze dzieje się za dużo?
42.
110918
Wstyd się przyznać... Odwiedziłem dziś miejsce, gdzie - wiem, zabrzmi to dziwnie - jako dziecko (!) i nastolatek spędziłem trochę czasu. Nie byłem tu dobre 12-13 lat, a najzabawniejsze jest to, że znajduje się ono kilka kilometrów od miejsca mojego obecnego zamieszkania. Oczywiście, samo "to" miejsce zmieniło się i to bardzo (nie było ochrony, bajorka były inne, inna roślinność). Ale ja też się zmieniłem... i to bardzo. Teraz, z perspektywy czasu mogę powiedzieć - miałem szczęście, że jestem jeszcze w jednym kawałku. :)
43.
111372
44.
111375
45.
111373
46.
111374
47.
111376
48.
111377
49.
111378
Fajnie odwiedzić miejsca, po których śmigało się bez zgody rodziców w młodości :). Choć patrząc na tabliczkę ostrzegawczą, to wczoraj też tam przebywałeś niezbyt legalnie :)
Co oni tam kopią ? kruszywo, złoto ? :roll:
Fajnie odwiedzić miejsca, po których śmigało się bez zgody rodziców w młodości :). Choć patrząc na tabliczkę ostrzegawczą, to wczoraj też tam przebywałeś niezbyt legalnie :)
Powiedzmy, że byłem tam wczoraj "semi" legalnie... :wink:
---------- Post dodany o 10:22 ---------- Poprzedni post był o 10:15 ----------
Co oni tam kopią ? kruszywo, złoto ? :roll:
Właściwa nazwa to Zakład Wapienniczy w Płazie, więc nazwa mówi prawie wszystko. :grin:
Niestety zakład jest już w likwidacji, ale po wczorajszej wizycie mogę powiedzieć, że jednak coś się tam jednak dzieje...
---------- Post dodany o 10:57 ---------- Poprzedni post był o 10:22 ----------
To co pokazałem to tylko część wyrobiskowa. Sam zakład jest zacny do focenia, w większości nieczynny. Szukam możliwości legalnego wejścia na jego teren.
To "rzut oka" na część produkcyjną zakładu.
50.
111401
Przypomina Dolomity na granicy Bytomia i Tarnowskich Gór.
Przypomina Dolomity na granicy Bytomia i Tarnowskich Gór.
Wszystkie tego typu zakłady, siłą rzeczy, będą do siebie podobne. Niestety.
Popatrz, dzięki dyspucie w wątku o Wisły stanie trafiłem tutaj.
Z racji mojego skrzywienia podobają mi się ujęcia uliczne, ale i ostatnia wrzuta - 44-49 zaciekawia.
powodzenia!
Popatrz, dzięki dyspucie w wątku o Wisły stanie trafiłem tutaj.
Z racji mojego skrzywienia podobają mi się ujęcia uliczne, ale i ostatnia wrzuta - 44-49 zaciekawia.
powodzenia!
Miło mi gościć! Dzięki.
Dziś, przy okazji pieczenia pasztetu warzywnego z soczewicą, w ramach kolejnego eksperymentu fotograficznego, wykonałem małą sesję food'ową (po raz pierwszy). Wiem, deska była fatalna. Jutro podjadę po nową. :)
Mile widziane Wasze uwagi.
51. (przepał zamierzony)
124012
52.
124011
Deska to pół biedy w końcu na niej się kroi ale te przepały fatalnie na wszystko wpływają :)
Cześć Petreq.
Zdjęcia żywności są bardzo wymagające. Podziwiam Cię za odwagę podjęcia tej rękawicy. Z tego co kiedyś czytałam, to żywność po takich zdjęciach nie nadaje się już do jedzenia. ;)
Mam takie pomysły, choć nie miałam okazji bawić się w taką fotografię: spróbuj użyć jakiejś blendy do rozjaśnienia cieni. Może lampa z dyfuzorem...
Papryczka trochę podeschła, co widać zwłaszcza na drugim zdjęciu.
Pietruszkę może warto spsiukać takim lakierem do nabłyszczania liści, który używają w kwiaciarniach.
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że pasztet był pyszny :)
mnie bardzo podoba się dekoracja:wink:
a deska rzeczywiście jak do zdjęć to lekko sfatygowana:-P
Deska mi nie przeszkadza. Wydaje mi się, że światło powinno bardziej "ogarniać" ów pasztet od tej przekrojonej strony. Pokazujesz tylko spękaną górę, natomiast mnie jako konsumenta interesuje jego faktura i struktura w środku ;) Na pierwszym zdjęciu niby coś widać ale jest w cieniu.
Deska to pół biedy w końcu na niej się kroi ale te przepały fatalnie na wszystko wpływają :)
Następnym razem ekspresja kulinarna będzie "świetlnie" zrównoważona. :wink:
Cześć Petreq.
Zdjęcia żywności są bardzo wymagające. Podziwiam Cię za odwagę podjęcia tej rękawicy. Z tego co kiedyś czytałam, to żywność po takich zdjęciach nie nadaje się już do jedzenia. ;)
Mam takie pomysły, choć nie miałam okazji bawić się w taką fotografię: spróbuj użyć jakiejś blendy do rozjaśnienia cieni. Może lampa z dyfuzorem...
Papryczka trochę podeschła, co widać zwłaszcza na drugim zdjęciu.
Pietruszkę może warto spsiukać takim lakierem do nabłyszczania liści, który używają w kwiaciarniach.
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że pasztet był pyszny :)
Nadaje się, nadaje... jeszcze żyję. Też nasłuchałem się opowieści, że najlepsza piana piwna powstaje z... Ludwika. :grin:
Za blendę robi na razie kawałek styropianu. Specjalnie nie wprowadzałem światła błyskowego. Następnym razem przetestuję i ten sposób oświetlenia.
Papryczka akurat była świeża, a pietrucha już miała dość, to fakt.
mnie bardzo podoba się dekoracja:wink:
a deska rzeczywiście jak do zdjęć to lekko sfatygowana:-P
Abirku, nowa deska już kupiona... ta pozostanie do krojenia członków :mrgreen:
Dziękuję Wam, że naskrobaliście swoje uwagi. Czekam na dalsze.
Następne próby w drodze. :grin:
---------- Post dodany o 19:55 ---------- Poprzedni post był o 19:53 ----------
Deska mi nie przeszkadza. Wydaje mi się, że światło powinno bardziej "ogarniać" ów pasztet od tej przekrojonej strony. Pokazujesz tylko spękaną górę, natomiast mnie jako konsumenta interesuje jego faktura i struktura w środku ;) Na pierwszym zdjęciu niby coś widać ale jest w cieniu.
Słuszna uwaga, przy następnym wypieku doświetlimy :).
Abirku, nowa deska już kupiona... ta pozostanie do krojenia członków :mrgreen:
to teraz mnie się już wszystkie twoje zdjęcia podobają, bez żadnego ale:mrgreen:
to teraz mnie się już wszystkie twoje zdjęcia podobają, bez żadnego ale:mrgreen:
Nie napisałem przecież czyich :mrgreen:
Hm... nieważne czyich. Ciekawam kogo będziesz nimi raczył :D
Hm... nieważne czyich. Ciekawam kogo będziesz nimi raczył :D
Chodzą mi po głowie różne pomysły... :mrgreen:
Wydaje mi się, że światło powinno bardziej "ogarniać" ów pasztet od tej przekrojonej strony...
Też miałem takie wrażenie
Na pierwszym zdjęciu niby coś widać ale jest w cieniu.Chyba jednak to jest "surowa", prosto z formy warstwa. Powinna być okrojona, tak żeby była dokładnie widoczna struktura wewnętrzna :)
Hm... nieważne czyich. Ciekawam kogo będziesz nimi raczył :DJa bym nie radził kosztować następnych pasztetów od petreq-a :-P
Ja bym nie radził kosztować następnych pasztetów od petreq-a :-P
Ty źmijo jedna, sam chcesz wszystko zezreć :shock:
Ja to bym chętnie ... mniam mniam. Dla mnie mięcho w każdej postaci jak narkotyk :mrgreen:
Chyba jednak to jest "surowa", prosto z formy warstwa. Powinna być okrojona, tak żeby była dokładnie widoczna struktura wewnętrzna :)
helmuth, dzięki za wizytę. Było odkrojone, tylko powstały "pasy" sugerujące formę. Zapewne, tak jak napisała Aga, w przypadku lepszego oświetlenia odkrojonej części efekt byłby lepszy. Obawiam się tylko "spłaszczenia" sceny poprzez doświetlenie każdej strony. Ale to przy następnym pasztecie warzywnym (!) :grin: przetestujemy.
Dla mnie mięcho w każdej postaci jak narkotyk :mrgreen:Szczególnie krojone członki- działa jak afrodyzjak (podobno :roll:) :mrgreen:
Ja to bym chętnie ... mniam mniam. Dla mnie mięcho w każdej postaci jak narkotyk :mrgreen:
Bodzip, przy następny spotkaniu, jeżeli coś ze sobą przywiozę to proszę nie pytaj z czego to jest :wink:
---------- Post dodany o 20:46 ---------- Poprzedni post był o 20:45 ----------
Szczególnie krojone członki- działa jak afrodyzjak (podobno :roll:) :mrgreen:
Mam plan uszczęśliwić ludzkość :mrgreen:
Bodzip, przy następny spotkaniu, jeżeli coś ze sobą przywiozę to proszę nie pytaj z czego to jest :wink:
Ale to nie będzie z Loli ???? :shock: bo wiesz, jej zimno czasami jest ...
Ale to nie będzie z Loli ???? :shock: bo wiesz, jej zimno czasami jest ...
Oj, miałbym wtedy nieźle przechlapane... :)
Ale to nie będzie z Loli ???? :shock:No co Ty? Lola i członek? :shock:
Chyba, że jakiegoś przywiezie w torebce.
Wiesz, zszywaczem można różne rzeczy zrobić :razz:
Ale to nie będzie z Loli ???? :shock: bo wiesz, jej zimno czasami jest ...
z Loli to będą dobre zimne nóżki:mrgreen:
na mur beton wypieprzy mnie z sekretariatu jak to przeczyta:roll:
Ale to nie będzie z Loli ???? :shock: bo wiesz, jej zimno czasami jest ...Ała, co chcecie mi zrobić Wy zboki jedne. Jak człowiekowi zimno to go pochlastają w ćwartki... A mówiłeś, że mnie kochasz :(
Oj, miałbym wtedy nieźle przechlapane... :)Bedziesz miał :-P
No co Ty? Lola i członek? :shock:
Chyba, że jakiegoś przywiezie w torebce.
Wiesz, zszywaczem można różne rzeczy zrobić :razz:Zszywam różne rzeczy. W tym członki. Streź się Helmucie :mrgreen:
z Loli to będą dobre zimne nóżki:mrgreen:
na mur beton wypieprzy mnie z sekretariatu jak to przeczyta:roll:Wypieprzę Cię! Masz to jak w banku:lol:
Wypieprzę Cię! Masz to jak w banku:lol:
Jasny gwint, też bym chciał :mrgreen:
Wypieprzę Cię! Masz to jak w banku:lol:
Jasny gwint, też bym chciał :mrgreen:
Się kolejka, kurde, zrobi :p:mrgreen:
Się kolejka, kurde, zrobi :p:mrgreen:
Mięcho rzucili w wątku to i kolejka się zrobiła :D
Mięcho rzucili w wątku to i kolejka się zrobiła :D
"Jeśli nam pomożecie, to sądzę, że ten cel uda nam się wspólnie osiągnąć... Jak? Pomożecie?" :grin: :mrgreen:
Z kim ja się zadaję :-P
Nooo, sama proponowałaś, to wiesz... walą drzwiami i oknami :p A jakby był 6 grudnia, to pewnie i kominem by wleźli, że niby to Mikołaj ;)
"Jeśli nam pomożecie, to sądzę, że ten cel uda nam się wspólnie osiągnąć... Jak? Pomożecie?" :grin: :mrgreen:POMOŻEMY!
GIEREK- PARTIA! GIEREK- PARTIA! GIEREK- PARTIA! GIEREK- PARTIA! ....
A potem i tak- "Sztandar wyprowadzić!" :mrgreen:
Wypieprzę Cię! Masz to jak w banku:lol:
Jasny gwint, też bym chciał :mrgreen:
Się kolejka, kurde, zrobi :p:mrgreen:
nie wiem o czym wy mówicie, ale ja otrzymałem właśnie potwierdzenie od sekretarki, że zostanę wywalony z sekretariatu. To nic miłego, a wy się w kolejkę ustawiacie. moje dni są policzone:roll:
nie wiem o czym wy mówicie, ale ja otrzymałem właśnie potwierdzenie od sekretarki, że zostanę wywalony z sekretariatu.
No cóż, "załatwiłeś" sprawę to spadaj. Teraz my :mrgreen:
No cóż, "załatwiłeś" sprawę to spadaj. Teraz my :mrgreen:
usuwam się w cień zapomnienia i niebytu:grin:
usuwam się w cień zapomnienia i niebytu:grin:
...aby kierować sprawą z tylnego siedzenia :grin:
...aby kierować sprawą z tylnego siedzenia :grin:
Chyba iść zbierać na składki :p
nie wiem o czym wy mówicie, ale ja otrzymałem właśnie potwierdzenie od sekretarki, że zostanę wywalony z sekretariatu. To nic miłego, a wy się w kolejkę ustawiacie. moje dni są policzone:roll:Mówiłam, że by z Sekretarką nie zadzierać :mrgreen:
No cóż, "załatwiłeś" sprawę to spadaj. Teraz my :mrgreen:Wam tylko te zszywki w głowie :lol:
Chyba iść zbierać na składki :pOtoto, przydała by mi się nowa sukienka, lokówka też, perfumy jakieś i czerwony lakier do paznokci :-P
zszywki to chyba Prezes kompletuje :-P
Piotrek dawaj foty a nie tylko o zszywkach i innych gadżetach gadacie :-P
Piotrek dawaj foty a nie tylko o zszywkach i innych gadżetach gadacie :-P
Będą, będą... Liczę po cichutku na większą ilość komentarzy (nie mam tu na myśli pasztetu, zszywek i innych gadżetów :)), gdyż poprzednie wrzutki to tak nie bardzo były opiniowane...
Na chwilę obecną priorytet - przygotować wreszcie test z Wysowej...
Na chwilę obecną priorytet - przygotować wreszcie test z Wysowej...
Aaaa, to na Ciebie wszyscy czekają :mrgreen:
Aaaa, to na Ciebie wszyscy czekają :mrgreen:
Jakieś ogłoszenia na mieście wiszą czy co? :mrgreen:
Pozdrowienia ze szlaku :)
A gdzie to Cię poniosło, bo myśmy się dziś po dolinie Kościeliskiej szwędali :D
Ścieżka na Pilsko moi drodzy :grin:.
Właśnie wróciliśmy do domku...
---------- Post dodany o 22:10 ---------- Poprzedni post był o 22:10 ----------
A gdzie to Cię poniosło, bo myśmy się dziś po dolinie Kościeliskiej szwędali :D
ahutta, jak dziś pogoda w Taterkach?
---------- Post dodany o 22:12 ---------- Poprzedni post był o 22:10 ----------
nie zbaczaj z niego:)
Kupiłem mapę... już się nie zgubię :wink:
Ścieżka na Pilsko moi drodzy :grin:.
tośmy się włóczyli po tym samym Beskidzie ;)
ja stosunkowo niedawno wróciłam z Babiej Góry !! :)
i było prze cudnie
szkoda że przejrzystość w Beskidzie Żywieckim nie było ciut lepsiejsza -ale nie mam co narzekać - ty raczej też nie :)
wycieczka na pewno się udała :)
pozdrawiam
tośmy się włóczyli po tym samym Beskidzie ;)
ja stosunkowo niedawno wróciłam z Babiej Góry !! :)
i było prze cudnie
szkoda że przejrzystość w Beskidzie Żywieckim nie było ciut lepsiejsza -ale nie mam co narzekać - ty raczej też nie :)
wycieczka na pewno się udała :)
pozdrawiam
Ula, było świetnie, chociaż wyjeżdżamy zawsze na jeden dzień. Jestem potwornie zmęczony, ale i zadowolony.
Tego mi było trzeba... Ten wrzucony wcześniej kadr, z komórki, to widoczek na Babią Górę ze szlaku na Pilsko (startowaliśmy tym razem z przełęczy Glinne).
Jutro wrzucę jeszcze jakieś ujęcia. Ogólnie może przejrzystości nie było fenomenalnej, ale zadowolenie z trasy maksymalne!
takie dni łądują akumulatory na maksa - ja chodze i się śmieje sama do siebie :)
czekam na więcej fot
Pierwsza wrzutka trochę nietypowa... tak, tak widoczki też będą :grin:
Przed szczytem Pilska (tego po polskiej stronie - 1535 m n.p.m.) natknęliśmy się na "łąkę motyli"... około 20 osobników. Niestety nie mogliśmy poświęcić im zbyt wiele czasu.
53.
124540
54.
124541
55.
124542
56.
124543
nie dziwi mnie ten widok - w drodze na Babią też od zatrzęsienia motyli było :)
ten z 54 chyba najbardziej mi się podoba :)
nie dziwi mnie ten widok - w drodze na Babią też od zatrzęsienia motyli było :)
Nie wiem z czym jest to związane. W zeszłym roku na Diablaka wchodziliśmy dwukrotnie i motyli jak na lekarstwo...
a ja wybieram 55, fajne motyle
Kilka widoczków z Pilska (zeszliśmy dosłownie kilka kroczków ze szlaku). Mógłbym tam spędzić naprawdę dużo czasu, obserwując piękno gór...
57.
124554
58.
124556
59.
124555
Pogoda w Tatrach i w Pieninach (bo dziś zahaczyłem o Pieniny) była wspaniała. Chociaż jak na łażenie po górach, to chyba zbyt wspaniała, bo na szlaku można było paść :D
Pogoda w Tatrach i w Pieninach (bo dziś zahaczyłem o Pieniny) była wspaniała. Chociaż jak na łażenie po górach, to chyba zbyt wspaniała, bo na szlaku można było paść :D
Zazdroszczę zdrowia i odporności psychicznej, aby w wakacje i weekend pod Tatry się wybierać. W Pieninach zapewne mniej luda, ale ten tłok na drogach dojazdowych...
Z dróg dojazdowych to legendarną zakopiankę mieliśmy okazję tylko przez parę km przejechać. Całą drogę śmigaliśmy jakimiś bocznymi dróżkami, ale przynajmniej jechaliśmy, w przeciwieństwie do tych na zakopiance. Nam powrót zajął 3,5h. Licząc z Niedzicy do Bytomia, więc czas chyba całkiem przyzwoity ;)
Z dróg dojazdowych to legendarną zakopiankę mieliśmy okazję tylko przez parę km przejechać. Całą drogę śmigaliśmy jakimiś bocznymi dróżkami, ale przynajmniej jechaliśmy, w przeciwieństwie do tych na zakopiance. Nam powrót zajął 3,5h. Licząc z Niedzicy do Bytomia, więc czas chyba całkiem przyzwoity ;)
Wynik dobry. Ja w takim razie zawsze mam pecha do tej trasy (też staram się unikać Zakopianki).
Piękne widoki utrwaliłeś. Dzięki. Dobre i to, jeśli człowiek nie może osobiście ;)
57 i 58 bardzo ładne. takie smugi światła zawsze dodają uroku. i ta wielka przestrzeń.
Piękne widoki utrwaliłeś. Dzięki. Dobre i to, jeśli człowiek nie może osobiście ;)
Cała przyjemność po mojej stronie :)
57 i 58 bardzo ładne. takie smugi światła zawsze dodają uroku. i ta wielka przestrzeń.
Właśnie ta przestrzeń, te snopy światła i brak kogokolwiek (byłem trochę poza szlakiem) - jeszcze to widzę i czuję.
57 najfajniejsze
57. miało nie wejść do wrzutki :grin:
lisiajamka1
21.07.14, 10:12
57. świetnie, że weszło do wrzutki :grin:
Co za dużo to niezdrowo, ale pozwolę sobie wrzucić jeszcze dwa pionowe.
60.
124599
61.
124598
zdecydowanie wolę poziom
ten typ tak ma po prostu
zdecydowanie wolę poziom
ten typ tak ma po prostu
Wstawiłem i badam preferencje :)
A ja zdecydowanie lubię piony z dużym dołem:-P I 61 mnie się bardzo podoba.
A ja zdecydowanie lubię piony z dużym dołem:-P I 61 mnie się bardzo podoba.
Dzięki za wizytę.
Przy foceniu będę również miał na uwadze Twoje preferencje :wink:
zdecydowanie wolę poziom
ten typ tak ma po prostu
podzielam zdanie kierowniczki
Zupełnie bez celu i zupełnie bez sensu zabrałem aparat i poszedłem w osiedlowe łąki. Tak, nazywa się to dep...
62.
124761
63.
124763
64.
124762
65.
124764
Zupełnie bez celu i zupełnie bez sensu zabrałem aparat i poszedłem w osiedlowe łąki. Tak, nazywa się to dep...
62.
124761
63.
124763
64.
124762
65.
124764
Takie zdjęcia to się nie robi od niechcenia. Trza się przyłożyć. Pierwsze najlepsze :)
Takie zdjęcia to się nie robi od niechcenia. Trza się przyłożyć. Pierwsze najlepsze :)
Muszę się z Tobą zgodzić :D
Muszę się z Tobą zgodzić :D
Że trzeba się przyłożyć czy że pierwsze? :)
Że trzeba się przyłożyć czy że pierwsze? :)
Po pierwsze trzeba się przyłożyć, żeby zrobić takie zdjęcie pierwsze :)
Że trzeba się przyłożyć czy że pierwsze? :)
ja nigdy nie zadaję pytań na które nie chcę znać odpowiedzi:mrgreen::mrgreen:
zrobiłeś cały reportaż o tym kwiatku na łące:-P
ja nigdy nie zadaję pytań na które nie chcę znać odpowiedzi:mrgreen::mrgreen:
zrobiłeś cały reportaż o tym kwiatku na łące:-P
Ja akurat wolę znać odpowiedź. :wink:
Wczoraj odreagowywałem kolejny ciężki dzień, a że oberwał niewinny kwiat na łące to już inna bajka. :grin:
Ostatnio "odlatuję". Taki nocny freelens... (Panas G1, adapter m42 i Prakticar 50/1.8 z mocowaniem PB :))
127950
127951
Dla mnie Practikar ma jakieś niepokojące, psychodeliczne rozmycie. Czy zawsze pasuje ono do przedstawień kwiatów?
Rafał Czarny
26.08.14, 09:19
Ileś Ty miał panasów G1??? :) Jak Ci mało, to mogę tanio sprzedać. ;)
Ileś Ty miał panasów G1??? :) Jak Ci mało, to mogę tanio sprzedać. ;)
Ja taki chomik Panasowy jestem ;)
A z dobrym tanim sprzętem jest jak z dobrym tanim winem - można używać do woli (tylko głowa później boli). :mrgreen:
---------- Post dodany o 09:57 ---------- Poprzedni post był o 09:33 ----------
Dla mnie Practikar ma jakieś niepokojące, psychodeliczne rozmycie. Czy zawsze pasuje ono do przedstawień kwiatów?
Nie mnie to oceniać. Weź jeszcze pod uwagę, że obiektyw był trzymany ręką przy adapterze, stąd zapewne powstały dodatkowe "efekty". Poluję na jakiegoś heliosa, we wspomnianym pentaconie będę chciał wymienić bagnet (nie wiem czy się uda, Sepi19 coś ostatnio o tym wspominał).
podoba mi się ten kwiat. może nie on sam, lecz to jak jest sfotografowany
Ostatnio "odlatuję". /.../
Fakt:mrgreen: nie mniej podoba się ony odlot.
Dzięki za pozytywny odbiór mojej nocnej, mrocznej projekcji... :)
Lepiej już ze mną nie będzie ;)
Dzięki za pozytywny odbiór mojej nocnej, mrocznej projekcji... :)
Lepiej już ze mną nie będzie ;)
No i całe szczęście! Dawaj dalej! :-D
(tylko głowa później boli). :mrgreen:
Spojrzenie na te kadry to też takie jak po winie ale mnie się podobają :)
Współczuję Wam (i sobie przy okazji). Z moim brainem coraz gorzej, a na dodatek dorwałem, za grosze, zleżałego Heliosa z pierścionkami...
Kurcze, ten Helios siakiś przewidywalny... a może się nie znam...
Idzie noc, budzą się demony ;)
68.
128182
69.
128183
te róże IMO za żółte
a przedostatnie mogłoby być fajne tylko ta GO niestety nie do przyjęcia dla mnie...
te róże IMO za żółte
a przedostatnie mogłoby być fajne tylko ta GO niestety nie do przyjęcia dla mnie...
Ula, dzięki za uwagi... kiedyś mi się może poprawi ;)
te demony są ok. u m nie róża nie jest za żółta
daj namiar do swojego dilera, ma dobry towar:mrgreen:
te demony są ok. u m nie róża nie jest za żółta
daj namiar do swojego dilera, ma dobry towar:mrgreen:
Może nie pójdę siedzieć. Jego imię to... życie...*
*tu każdy dopowie sobie coś innego ;)
te demony są ok. u m nie róża nie jest za żółta
no ta ostatnia nie jest
ale dwie wcześniejsze jak dla mnie są
BTW - jak już se marudzę - mógłbyś numerować te fotki :-P
no ta ostatnia nie jest
ale dwie wcześniejsze jak dla mnie są
BTW - jak już se marudzę - mógłbyś numerować te fotki :-P
Ula, marudź!
Tych odlotowych nie chciałem numerować, ale chyba zacznę.
Ja na teblecie patrzę, to mankamentów nie widać :D
Ja na teblecie patrzę, to mankamentów nie widać :D
Zawsze powtarzałem - małe jest piękne :grin:
Bardziej zakręcony obraz daje Pentacon i freelens...
70.
128229
Fajne. Zupełnie jak malowane akwarelą :)
Mnie też się bardzo podoba.
Bardziej zakręcony obraz daje Pentacon i freelens...
70.
Jak poąbane tempom siekierom, dawaj dalej. :grin:
Jak poąbane tempom siekierom, dawaj dalej. :grin:
Jeszcze będziecie błagać, abym przestał... :wink:
---------- Post dodany o 20:26 ---------- Poprzedni post był o 20:25 ----------
Ładne i majestatyczne
Dzięki za odwiedziny.
Jeszcze będziecie błagać, abym przestał... :wink:
Niedoczekanie.
Bardziej zakręcony obraz daje Pentacon i freelens...
70.
Dobrze, że jetem bo kilku drinkach to mi się super podoba bo bez drinków mi się tylko bardzo podobało :)
Dobrze, że jetem bo kilku drinkach to mi się super podoba bo bez drinków mi się tylko bardzo podobało :)
Taaa... jeszcze wyjdzie na to, że przeze mnie społeczeństwo się rozpija :mrgreen:
Taaa... jeszcze wyjdzie na to, że przeze mnie społeczeństwo się rozpija :mrgreen:
Albo, że przeze mnie społeczeństwo foty pod pijących robi :D
Albo, że przeze mnie społeczeństwo foty pod pijących robi :D
Przyznać trzeba, że procenty* "odblokowują" inne postrzeganie...
Aby nie było - nie zachęcam do spożywania, ale czasami napić się trzeba ;)
*:wink:
Przyznać trzeba, że procenty* "odblokowują" inne postrzeganie...
NOOOOOOO FAKT - wszystkie się wtedy podobają hehe :D. FOTY OCZYWIŚCIE :D
Przy "suwaczkowaniu" Pandora mi się skojarzyła ;)
71.
128269
Kielich trochę zapuszczony... To specjalna dedykacja dla CzaRmaX'a :wink:
72.
128270
Kielich trochę zapuszczony... To specjalna dedykacja dla CzaRmaX'a :wink:
72.
Już tyle kielichów przeczyściłem tych szklanych i tych poniżej, że dla mnie to żadne wyzwanie hihi ;) :D
Fajne foty :)
Fajne foty :)
Dzięki.
To dopiero początek. Abstrakcja wciąga :)
Dzięki.
To dopiero początek. Abstrakcja wciąga :)
Co do analogów i Heliosów o których wcześniej wspominałeś to spraw sobie tego z płynną regulacją przysłony. Nie pamiętam jego oznaczenia a nie znajdę go teraz w całym moim poremontowym bałaganie :)
Co do analogów i Heliosów o których wcześniej wspominałeś to spraw sobie tego z płynną regulacją przysłony. Nie pamiętam jego oznaczenia a nie znajdę go teraz w całym moim poremontowym bałaganie :)
Tego Heliosa kupiłem po cenie złomu z Zenitem 11 i jeszcze mi się micha cieszy. Mam jeszcze Pentacon'a, tylko ma mocowanie PB. Wg mnie bardziej "odjechany" obrazek daje właśnie on, ale z nim muszę freelensować ;)
Po łbie chodzi mi znalezienie jakiegoś naprawdę "kopniętego" szkiełka...
70-tka najbardziej się spodobała :grin:, te wcześniejsze takie sobie.
70-tka najbardziej się spodobała :grin:, te wcześniejsze takie sobie.
Nabieram rozpędu ;) do tego testuję i smakuję...
Dzięki.
Nabieram rozpędu ;) do tego testuję i smakuję...
Dzięki.
Co do kopniętego zestawu to polecam ten poniżej bo chyba bardziej kopniętego nie ma :D
128274
Testowałem go - działa, tylko klisza pod wpływem ciepła się rozpuszcza więc fot nie mam :)
Co do kopniętego zestawu to polecam ten poniżej bo chyba bardziej kopniętego nie ma :D
Testowałem go - działa, tylko klisza pod wpływem ciepła się rozpuszcza więc fot nie mam :)
Aż tak zdesperowany poszukiwaniem kopniętego szkiełka nie jestem ;)
73. Mój pierwszy robal (Helios + pierścienie)
128408
Tak wiem... technicznie do bani, ale i tak jestem zadowolony.
Ukuję nowe takie przysłowie - noś statyw na łąki ;)
74. czy robale można prezentować w BW?
128409
75 mi nie podchodzi. Wcześniejsze były lepsze. Tu praktycznie tylko rozmyte tło mamy, a to co (chyba?) miało być wyraźne i przyciągać wzrok, gdzieś tam znika.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.