Umiesz podnieść napięcie, fajnie i czekam w napięciu na dalszy ciąg
Umiesz podnieść napięcie, fajnie i czekam w napięciu na dalszy ciąg
|popRAWka: 3|SKARBNIK TWA wątek Moje foty :::: Nie ma prawdziwego szczęścia :::: wątek IR'iotyczne EGZEKUTOR TWA|Zloty: 6|
Brakuje mi tu yamady, On tam był![]()
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
ano, był... właśnie skończyłem przeglądać zaległe posty... widoki zanane mi już całkiem dobrze... Trzy razy trasę z Kasprowego do Doliny Gąsienicowej mam za sobą. Relacja mi się podobaniecierpliwie czekam na dalszy ciąg.
taki wielki spokój na zdjęciach, żadnych ludzi. jakbyś był tam sam, no prawie sam![]()
Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują
Logika zaprowadzi Cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi Cię wszędzie
Faktem jest, że wycieczka była w piątek. Liczyliśmy, na brak ludzi. Gdzie tam
Oczywiście gro z nich zostało na Kasprowym, tę trasę pokonaliśmy praktycznie sami. Na przełęczy karb było już sporo narodu, nad Czarnym Stawem tłumy, w Murowańcu tłumy, w drodze do Jaworzynki, i dalej Kuźnic - to normalnie jak na Krupówkach![]()
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
Już niedaleko. Dochodzimy do przełęczy Karb. A i ludzi więcej jakbyNa przełęczy spotykali się wędrowcy idący od zielonej jak i czarnej doliny.
Siedzą sobie takie chłopaki na wąskim przesmyku w kierunku na Mały Kościelec. Pytam - "puścicie nas ?" Popatrzył na mnie jakby Yeti zobaczył, i pyta: na lewą czy na prawą stronę ?
Brrr, po obu stronach ziuuut na dółAle grzecznie nas przepuścili
Im wyżej, tym mgła, a właściwie chmury były coraz gęstsze
Kościelec. Wygląda tak skromnieReszta w chmurach
Ostatni rzut oka na Zieloną Dolinę Gąsienicową
Przełęcz Karb i początek szlaku na Kościelec
Zmarzły Staw - tylko stąd jest tak ładnie widoczny.
Chcieliście ludzi - oto są
36.37.
38.
39.
40.41.
42.
43.
![]()
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
Przeczytałem "zmierzły staw"Chyba mam już problemy z percepcją.
Fajne takie z chmurami. Nieźle "pospacerowaliście"
The question is, who cares?
się doczekałem, ciekawym wrażeń nie tylko Twoich ale i Marysi, moja wyprawa różniła się tylko tym że mieliśmy trochę śnieżnych połaci, śnieg padający na szczycie, deszcz padający w trakcie zejścia z Karbia do Czarnego Stawu i słoneczną pogodę o świcie i w trakcie powrotu z Murowańca do Zakopanego.
Ok, doszliśmy do momentu, gdzie mam opowiedzieć jak wlazłem na Kościelec. Tak, dobrze powiedziałem - wlazłem. Nie zdobyłem, nie wspiąłem się, nie wbiegłem - tylko wlazłem. Z pełnymi portkami
Taaak, teraz to ja się śmieję, kurde, kretyn normalnie. Zostawiłem Marysię na Karbie. Zostawiłem aparat, plecak, przewielebny polarek Olympusowy i sru na górę.
Powiem krótko - wlazłem, zlazłem i ... zapomnijmy
Niee no dobra, nie jestem obrzydliwa świnia. Były dwa punkty newralgiczne:
jeden przy takich skośnych płytach skalnych, gdzie idzie się wąską rynienką, opierając się ręką o skałę. Tzn ja tak lazłem, bo inni to tylko myk myk i gotowe.
drugie miejsce przy wysokich głazach, a że ja krótkie nóżki mam więc..
No i fajnie - w obu przypadkach pomógł mi chłopak - student z PK z Krakowa. Na szczycie zapytał czy ja przypadkiem nie jestem pierdolnięty. Potwierdziłem
Zaskoczony byłem jednym - dwunasto, piętnasto letnie dzieci swobodnie jak kozice skaczące po skałach. Ciekawe gdzie rodzice
Na górze posiedziałem chwilę aby ochłonąć i chodu na dół.
Że aparatu nie wziąłem - i dobrze, kompletnie nic nie było widać. Skały były lekko wilgotne, nie mokre. Ale trzeba było uważać.
Jak zlazłem na Karb to Marysia się do mnie nie odzywała. Wytrzymała aż do Murowańca. Jeszcze tak wściekłej kobity nie widziałem
Zresztą potrzebowaliśmy swojej pomocy przy zejściu do Czarnego Stawu.
O tej pomocy to coś później opowiem
Dobra, teraz obrazki z Karbu na oba Kościelce i Czarny Staw.
Niebieską strzałką pokazałem gdzie Marysia stoi (poznać po rudych włosach) jak polazłem na górę.
No i Marysia na Małymtrochę się boi nie
44.45.
46.
47.
48.49.
50.
51.
52.![]()
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||