Martwi mnie bardzo to ciągłe spychanie Tuwima do roli pisarza dla dzieci. Jego dorosła twórczość była niewygodna politycznie przed wojną, po wojnie i widzę, że nadal nie może się przebić do ogólnej świadomości. Polecam poczytać (niekoniecznie w wersji esperanto).



Odpowiedz z cytatem

