No co Ty? Realiów nie znasz?
"... musisz zrobić to, to, potem to i tamto i jeszcze nie zapomnij o tym i o tamtym... a później masz cały weekend dla siebie i możesz sobie jechać w góry z kolegami..."
Ty przynajmniej masz wymówkę, że z psem musisz wyjść.
A tak poważnie to Tatry dopiero we wrześniu, październiku i listopadzie. W lecie to nie bardzo są warunki na obcowanie z przyrodą. Nawet jak człowiek się wspina to komfortu nie ma, bo jak załatwiasz potrzeby w ścianie to się okazuje, że zawsze ktoś obserwuje przez lornetę.![]()
Ostatnio edytowane przez wulf ; 22.08.13 o 11:02
bezbagnetowiec z mianowania
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
The question is, who cares?
No tak.
Jedna z moich najgorszych wspinaczek w Tatrach była chyba na Niebieskiej albo Gąsienicowej Turni.
Najpierw któryś z nas przypadkiem nawalił kloca na linę leżącą parę metrów niżej na półce skalnej (później przeciągnęliśmy ją przez ręce jeszcze kilka razy) Oczywiście wody do umycia brak.
Później w paskudnym miejscu, praktycznie idąc bez asekuracji obsiadł nas rój much nie do odgonienia. A na koniec wracaliśmy z buta do domu bo z takim zapachem nie próbowaliśmy nawet wsiąść do busa. Dobrze, że chociaż paparazzich nie było bo droga trochę na uboczu i mało spektakularna bo to tylko 150m samego tarcia, zero chwytów.
Poniżej fotka z analoga z innej drogi 10 lat później.
Ostatnio edytowane przez wulf ; 22.08.13 o 11:57
bezbagnetowiec z mianowania
Stojąc w dwójkę na półce o wymiarach 100x30cm pewnych rzeczy nie ukryjesz... zwłaszcza, gdy wcześniej wypity kefir zagryziony cebulą robi swoje... byle tylko zdążyć się porozpinać...![]()
bezbagnetowiec z mianowania
Na takim małym czymś, co polankę wielkości 2 x 3 m udawało - stała sobie pani sędzina, która odhaczała przebiegających zawodników.
Tu skręciliśmy na czarny szlak. Krótki odcinek, prowadzący od Potoku Waksmundzkiego do Rusinowej Polany. Trasa łatwa, i zaczynają się widoki. Na razie między "łysymi" drzewami.
38.39.
40.
41.
42.
![]()
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
widok na szczyty, drzewo z mchem, no i specjalność szefa wątku czyli potoczek są super.
wymieniłem prawie wszystkie zdjęcia. więc napiszę krótko - wszystkie mi się podobają![]()
Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują
Logika zaprowadzi Cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi Cię wszędzie
śledzę całą relację wraz z komentarzamiświetny wątek się porobił
ja w planach mam we wrześniu Orlą Perć, zaczynamy od wejścia na Czarne Ściany...