http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
Jak wbiłem w google "geometria bokehu" to mi takie coś wyskoczyło: http://fotoblogia.pl/2009/01/17/pora...h-piekny-bokeh
Trzeba będzie spróbować![]()
The question is, who cares?
Witajcie,
UWAGA - TYLKO DLA MASOCHISTÓWSTRASZNIE DUŻO TEKSTU!
Ja naprawdę cieszę się, że tyle jest głosów w tym wątku, gdyż dotyczy on fotografowania "jak" a nie czym
Przypominam, co jest linią wiodącą tej dyskusji : osoby, które kupują lustrzanki, a potem robią zdjęcia w trybie AUTO...
Mam też wrażenie, ze niektórzy naprawdę traktują wiedzę na temat fotografii jako tajemną, i że tylko ich magicznie zdjęcia w trybie M będą doskonałe dzięki ich wiedzy. Tak, jestem zaczepny, bo jak napisałem - chcę włożyć kij w mrowisko... inaczej nie byłoby tu tak ruchliwie
Epicure napisał, że mylę pojęcia pytając w moim zdaniu złożonym:Otóż nic nie pomyliłem, byłem ciekawy, czy ktoś nie korzysta z wbudowanego pomiaru światła.Chciałbym też poznać osoby, które nie korzystają ze światłomierza wbudowanego w ich cyfrowy sprzęt,przecinek, które wszystkie zdjęcia robią w trybie M,przecinek, ...
Każdy tryb w aparacie korzysta 'z jakieś automatyki' - gdyż aparat realizuje automatyczny pomiar światła - bez tej automatyki też pewnie się da, bazując na doświadczeniu - ale jednak w większości przypadków (poza - przynajmniej pisze z własnego doświadczenia - pracą z lampą, o której wspomniał ciukacz) z tego nie rezygnujemy, bo jest to dla nas wygodne, pomocne.
Moim zdaniem Saboor bardzo fajnie ujął podejście do trybu AUTO pisząc:Markus74 na ten przykład przygotował swoje własne tryby/sceny/programy tematyczne:A dlaczego nie? Używać, używać do bólu. Do momentu kiedy człek nie pojmie, że toto samo za niego nie zrobi wszystkiego. Że może warto pogłębić trochę wiedzę, i mieć czasem tę frajdę ~100% kontroli nad ekspozycją... .
po to, żeby było łatwiej - skorzystał z faktu, ze aparat umożliwia mu zastosowanie w automatyczny sposób predefiniowanych ustawień - przygotował własne AUTOmatyczne ustawienia.Metodą własnych prób i błędów ustaliłem gotowe zestawy parametrów na moje najczęstsze fotograficzne imprezy, które zapewnią mi udane fotki
andtor2 się przyznaje,że czasem aparat radzi sobie lepiej od niego, a ja - jako Sawa, użytkownik tego forum, chciałbym, aby osoby które korzystają z AUTO nie miały problemu z tym faktem, a to, że nie wiedzą jeszcze jak robić na M idealnie - cóż, mi zależy, żeby robiły zdjęcia ciekawe, a nie wyłącznie technicznie doskonałe.
Pisze o tym również JaackFret zarzuca mi błąd, że traktuje technikalia i sztukę oddzielnie - ale ja w ogóle nie pisałem nic o sztuce... Jedynie o zdjęciach. O sztuce bym się bał napisać - Mirek54 czyta i czuwaJakie ma znaczenie czy fota była zrobiona w takim czy siakim programie. Grunt żeby było warto na nią spojrzeć i żeby zatrzymała widza możliwie długo.
Pers nie zgada się ze mną, pisząc:Ja zaś zgadzam się z Tobą całkowicie - trzeba się przygotować, do tego czego się spodziewasz. Kiedy wiesz co chcesz realizować to masz na to czas, ale w swoim zdaniu pisałem:Co do tracenia okazji zdjęciowych - też się nie zgadzam bo przecież idąc do miasta, do parku, na zawody sportowe ustawiasz sobie odpowiedni priorytet i po prostu w każdej chwili możesz zrobić zdjęcie- gdybym przełączył kółkiem (którego swoją drogą obecnie nie mambo miałem tryb i ustawienia, który akurat nie pasowały do ciekawej, zaistniałej niespodziewanie sceny) na tryb AUTO to istniałaby większa szansa, że 'coś z tego by wyszło'
![]()
Pers, podałeś dodatkowo świetny przykład, kiedy AUTO Ci się nie sprawdziło - to zdecydowanie jeden z cenniejszych głosów w tej dyskusji - AUTO idealne nie jest, zawodzi. Ładnie ujął to apz
Tylko, że apz ze swoją wiedzą bez problemu może sobie na to pozwolić - na ten brak zaufania - ale czy osoba, która kupiła lustrzankę żeby mieć lepszą jakość, a wcześniej robiła na małpce, będzie wiedziała o tym? Może lepiej w przypadku podanym przez Persa niech przełączy na tryb 'sport' - automatyczny? Na nocne z lampą? Kto wie...Korzystam z trybów A i M i nie obawiam się używać automatyki , ale i też do końca jej nie wierzę.
Szafir51 napisał, że:i dokładnie tak jest, ale dopiero u osób zorientowanych na fotografię, dla których to jest pasją lub zawodem, i wówczas widać chęć zgłębiania wiedzy a tym samym odchodzenie w kreatywność - rezygnowanie z trybu AUTO na rzecz kreatywnego podejścia do fotografii.czasami te momenty są dosyć długaśnie i zamiast przystać na to, co zaproponował nam ktoś w dziale R&D producenta aparatu można samemu wybrać jak chce się ukazać dany moment
Zgadzam się z Szafirem51 w całej rozciągłości - dlatego też napisałem :
obfociłeś już wszystkie kwiatki, muszki i krajobrazy w okolicy i chcesz - na przykład - fotografować nową dynamiczną scenę, np biegające dzieci - sprawdź najpierw jak ci idzie w trybie AUTO, a potem dopasuj inne tryby i swoje umiejętności do fotografowanych scen.
Zpionizowany Helmucie, przeczytałeś moje przemyślenia, ale niestety albo nieuważnie, albo bez zrozumienia. Tezą, która staram się udowodnić w tym wątku, nie jest 'rób na auto' ale 'skup się na treści, kadrze, kompozycji na decydującym momencie', dzięki trybowi AUTO nie rozproszysz się w celu przemyśliwania co i jak ustawić, lecz będziesz miał względny komfort realizacji takiego kadru, jaki jest najlepszy.
Fakt, że ktoś kupuje lustrzankę, i robi na AUTO w moich oczach go nie dyskredytuje - i starałem się pokazać, że tryb AUTO jest przydatny w różnych sytuacjach(dla przypomnienia, to te moje 'pyszne' porady, w post scriptum.
Ależ oczywiście masz rację! Tylko zwróć uwagę, że dwie rzeczy tutaj są poruszone - pierwsza to to, że użyłem zwrotu "subiektywnie spodoba się" - a to oznacza, że nie jest to 'obiektywnie' udane zdjęcie, nie oznacza to, że wyjadacze na forum i całym świecie uznają, że jest dobrze naświetlone i nieporuszone, ale oznacza, że spodobało się jakiemuś odbiorcy - i naprawdę, moim zdaniem to jest najważniejsze - jak również jestem przekonany, że w twoim przypadku też nie jest inaczej - robisz zdjęcia najlepiej jak umiesz po to, żeby się komuś (w tym oczywiście Tobie) podobały
Druga to to, że dajesz tu konkretny przykład zdjęcia, który nowy posiadacz lustrzanki, lub posiadacz lustrzanki, który kupił ją żeby mieć mniejsze szumy niż na kompakcie, a nigdy nie zgłębił 'sztuki fotografii' zrobi za twoją namową - zwłaszcza - w trybie M. Ja natomiast jak to piszę i w pierwszym, jak i w moim drugim i obecnym poście tego wątku i ciągle zdania nie zmieniłem, uważam, że tryb AUTO takiemu Panu/Pani Fotograf pomoże w tym przypadku.
Horyzontalny Helmucie, czy chcesz przez to powiedzieć, że zdanie to oznacza, że że AUTO - to posiadać wzrok, zaś M - to ślepa kura, której trafi się ziarno? Oczywiście wiem, że myślisz inaczej, ale znowu mamy ten sam przypadek którym zajmuję się od postu pierwszego (w nawiązaniu do dyskusji z innego wątku) - jeśli ktoś kupił lustrzankę, bo go stać i żeby mieć lepszą jakość np ISO, fajne GO itp a nie zgłębia wiedzy (z różnych subiektywnych powodów)- to właśnie tak trzeba to zdanie przeczytać - tryb AUTO sprawi, że częściej trafi mu się ziarno.
Nieskrzywiony Helmucie, zakładasz, że ktoś kto kupił lustrzankę, zrobił to aby doskonalić swój warsztat i powinien przełączyć się na tryby pół auto czy manual. Moim zdaniem twierdzenie ukryte w tym pytaniu jest to nieuzasadnione, gdyż - jak też udowadniasz pierwszą częścią zdania, to nie aparat robi zdjęcia - skoro osoba ta robi na AUTO, to dlatego, że tak jej pasuje - bo wierzy, i z całą pewnością jest w stanie udowodnić, że zdjęcia na AUTO z nowej, wyposażonej w cudawianki lustrzanki będą lepsze, niż zdjęcia z poprzednio posiadanego kompaktu, na którym mimo posiadanej możliwości trybów PASM - nie korzystała, tylko też robiła w AUTO. (Oczywiście Janko zaraz powie, że kompaktem można lepiej - i też się nie pomyli)
Helmucie, fajnie podsumowujesz :
Tak jest.
Co zaś do analogii samochodowejPersie, tak, zdecydowanie uważam, że najważniejsze to dojechać do celu, i uważam, że jak już początkujący kierowca ma kupić auto - to niech kupi najlepsze, na jakie go stać - z ABS, ESP, SRS, GPS, automatycznym parkowaniem, podświetlaniem zakrętów, i innymi wszystkimi automatycznymi trybami które mu pomogą dojechać bezpiecznie z punktu A do punktu B.
Jeśli jednak wybierze autostradę, ba, autostradę ekranowaną, to będzie nudno, nawet, jeśli wszystko powyłącza i będzie jechać 'w trybie manualnym'.
Na koniec, wrócę ponownie do mojej tezy, którą staram się udowodnić - jeśli mam mieć do wyboru zrealizowane przez kogokolwiek
* dobrze naświetlone, technicznie nienaganne i z treści oraz kadru ale zupełnie nudne, przegapione i całkowicie do dooopy zdjęcie,
* lub zdjęcie na AUTO, z brakami, ale z ciekawą treścią, z emocją, z momentem, który mnie zatrzyma -
to wolę to drugie ....
Zdanie, (autora nie znam), krążące po internecie (a nawet w stopkach niektórych na tym forum)
[B]oddaje również moje podejście do tego tematu.świat jest pełen niezwykle ostrych, technicznie doskonałych lecz g00wn0 wartych zdjęć
pozdrawiam,
P.S.przepraszam wszystkich za tą obfitość tekstu...
|popRAWka: 3|SKARBNIK TWA wątek Moje foty :::: Nie ma prawdziwego szczęścia :::: wątek IR'iotyczne EGZEKUTOR TWA|Zloty: 6|
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
Auto, nie auto, M, nie A, byleby aparat zielonym do góry trzymać i żeby za skomplikowany nie był![]()
Coraz ciekawiej, piszcie, fajnie się czyta.
" Lubię To "![]()
W ogródku sąsiadki są ładne kwiatki.
Popieram Stopkę Krakmana !
LUBIĘ WYCHODZIĆ NA DWÓR, NA POLE MAM ZA DALEKO.
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||