To coś na optycznych to nawet nie są zdjęcia.
To coś na optycznych to nawet nie są zdjęcia.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Stanowczo ich nie doceniasz. Ja ostatnio łaziłem za słońcem ze 2 godziny, a i tak nie udało mi się złapać tak fatalnych blinków, jak ichni specjaliści w teście.
Jakby nie ich zdjęcia to może żyłbym w nieświadomości, że coś takiego może wystąpić. I przypadkowo zszedłbym na zawał po np. dwóch latach używania sprzętu.
Trochę się zaśmiałem
Z drugiej strony...
Wiele osób z "Was" to artyści, którzy "wywołują" cudeńka a nie zdjęcia
Dla zdecydowanej większości (która chce jedynie pstrykać fotki) zdjęcia optycznych mogą w jakiś sposób odzwierciedlać możliwości jaki daje aparat także w ich rękach.
Nie ma co ukrywać - niejedna osoba widząc testowe fotki fotografów myślą, że to samo można uzyskać mając włączone auto + jpg.
Przy okazji mam pytanie:
Myślicie, że jest (lub powinna być) jakaś granica "obróbki", którą nie powinno się przekraczać testując aparat?
Niestety Optyczni testują na najgorszych możliwych kombinacjach ustawień jpegów, więc osoba, która chce używać automatu, niewiele z się z takiego testu dowie.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Obawiam się, że już od jakiegoś czasu do odzwierciedlania możliwości ktoś tam używa krzywego zwierciadła.
Nie, dlaczego? Skoro można coś zrobić mając za bazę wyjściową taki, a nie inny ''produkt'', to znaczy, że... każdy może coś takiego zrobić
Oczywiście, alternatywnie dobrze byłoby pokazać np. zdjęcie z pełnego auto, ale sprawiedliwie powinno się zadbać o identyczne warunki oświetlenia. Tylko wtedy to też nie będzie pokaz możliwości sprzętu, a sprzętu plus widzimisię programistów od trybu auto i koniec końców taki test też nie powie nam wiele o potencjalnych możliwościach.
dobre
Mi nie chodzi nawet o pełne auto...
Fajnie byłoby gdyby fotki były jakoś opisane lub gdyby ograniczyć możliwość ingerencji w zdjęcia do pewnych działań.
Tu można byłoby pokazać jedną fotkę "przed" i "po", by pokazać jaki efekt można uzyskać "podstawowymi" działanimi. Oczywiście obok mogą też być te "wypięknione" by pokazać potencjał sprzętu
Więcej roboty? Tak...
Jednak to trochę wyedukowałoby ludzi i (a noż) zachęcało do coraz lepszego sprzętu...
Tylko cholera go wie czy sprzęt byłby tak chętnie rozdawany do testów, gdyby pokazywać to "przed"![]()
Ostatnio edytowane przez zix ; 26.06.13 o 14:34
To nie ma sensu. Lepiej pokazać jpegi prosto z puszki i działanie różnych gadżetów typu hdry, filtry artystyczne, a dla zaawansowanych wrzucić rawy, żeby sami pogrzebali.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Trochę się nie da, bo jeśli robi się zdjęcie z myślą o mocnej obróbce (np. dynamicznej), zwykle wygląda ono inaczej niż typowe zdjęcie naświetlone zgodnie ze sztuką fotografii klasycznej. Dla wyciskania dynamiki jest blade i jasne, dla wyciskania koloru (np. zdjęcia kwiatów) - ciemne i niedoświetlone itd.
To samo dotyczy też filmu, robione z myślą o obróbce są zwykle bardzo blade i nieostre (niewyostrzone), a nawet czasem niedokadrowane (robione z myślą o stabilizacji programowej).