Jakby na zaprzeczenie powyższej tezy taki obrazek:
Dwa zoomy, praktycznie te same ogniskowe, to samo światło, tyle że jeden kryje pełną klatkę a drugi pole obrazowe m4/3
ot, taki paradoks którego nie jestem w stanie do końca zrozumieć
----
Co do tezy "co interesuje lud" to nie podejmuję się dyskusji, na "ulicy" widzę że "lud" pstryka kompaktami, niektórzy ambitniejsi używają megazoomów, a ci najambitniejsi, w najlepszym przypadku, trzy albo cztero cyfrowego EOSa czy Nikona z 3xxx/5xxx. Ale to się pewnie zmieni bo tablety atakują... Coś się mnie wydaje że całą bezlusterkową rewolucję "lud" ma w głębokim poważaniu...
Pewnie jest tak, że mamy tendencję oceniania świata swoimi oczyma. Ja tęsknię za FF to i rodzi się we mnie przekonanie że to jest powszechna tęsknota... Być może tak nie jest. Nie sądzę żeby Nikon czy Canon nie robiły badań rynku... Zastanawiam się, czy "lud" kupuje lustrzanki APSC bo rynek jest nimi zalany czy też rynek jest zalany lustrzankami APSC bo "lud" wciąż je chętnie kupuje..
Zastanawiam się też, ile D600 Nikon sprzedał od wprowadzenia tej lustrzanki na rynek, jaki to ogólny udział w sprzedaży lustrzanek tej firmy i jaka byłaby sprzedaż gdyby nie ciągnął się za nią smród związany z kurzem... Ciekawe jest też, na ile spadek ceny (w sumie przecież dosyć gwałtowny) był spowodowany świadomą strategią marketingową a na ile to efekt złej sławy...
Jeśli mogę, to od siebie powiem, że gdyby nie sprawa kurzu, a zwłaszcza niejasne stanowisko producenta, to pewnie wstrzymałbym się z zakupem OMD i teraz gdy cena D600 zaczyna się robić atrakcyjna kupiłbym tego kloca. Razem ze starym E-P1 fajnie by się uzupełniały
Co tak mnie ciągnie do FF? podnieta sprzętowo-onanistyczna wielkością kadru i megapixelami? raczej nie... chodzi o ekonomię - wiele (jeśli nie większość) obiektywów do FF wypada taniej niż do m4/3... po drugie, jakaś tęsknota za czasami gdy robiłem zdjęcia Porstem ze stałkami typu 28/2,8; 35/2,4; 58/2,0; 135/2,8; takich szkieł jak na razie próżno w m4/3 szukać
pozdrawiam
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Ale to szkło było zrobione do cyfry czy analoga? Bo do cyfry to te wszystkie zoomy FF raczej malutkie nie są. Ogólnie już ktoś zauważył, że w cyfrowym FF wszystko jest większe - bo to faktycznie jest inny format, mimo tych samych rozmiarów nośnika. A przy okazji - czy "Full Frame" było używane w epoce analoga, cz termin ten powstał w epoce cyfrowej? Bo po polskiemu to się chyba kiedyś mówiło "mały obrazek".
Rolleicord, Canon
flickr
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Nie bardzo widze jaki ten zakres dla sigmy jest - 70-250? Jesli tak to krotnosc jakby nie ta - moze zamiast tego porownasz do 45-150 Panasia albo 40-150 Olka? Wybrales najdziwniejszego zooma w m43 i pewnie najmniejszego w FF wiec nie ma sie co dziwic wynikom. Nowsze zoomy sa juz zwykle zdecydowanie mniejsze
---------- Post dodany o 13:09 ---------- Poprzedni post był o 13:06 ----------
Z FF na m43 musisz podzielic rozdzielczosc przez 4 czyli nie 15 a 9 mpx
wybrałem takie zoomy jakie akurat mam, argument dzarro że tamto szkło było pod analoga ma jakiś sens, wszak mówi się że na kliszy stare szkła słabiej winietowały... ta Sigma to 70-210... tak, krotność akurat nie ta, ale mimo wszystko... koło obrazowe wyraźnie większe niż przywołany Panasonic...
Fakt, pomyliłem się z cropem. Przy 15mpx mamy cropa 1,5. No to wychodzi ~ 70-300 przy 15mpx. Miedzy 300 a 400mm różnica jest bardzo niewielka w kącie widzenia.
Niewiele większe są też chyba te sigmy i tamrony 70-300 - po cropie 1,5 wychodzi nawet troszkę dłuższy zakres (450mm - znikoma róznica na korzyść ff).
E-620 + 14-54 + 40-150 + 35 + FL-36 + m42 (mir + helios + jupiter) + Slika 400DX