I tu jest chyba pies pogrzebany. Jeżeli kupisz u małego prywatnego sprzedawcy to masz przerąbane. Mnie odesłali do sprzedawcy, a z nim nie chcieli rozmawiać. Pomogła dopiero interwencja PIH, ale trwało to kilka miesięcy. Z sieciami sprzedaży takimi jak FJ , MM , Saturn czy RTV AGD sie liczą i jeżeli aparat tam zakupiony to inaczej rozmawiaja. Ale problem jest bo nadal zdarzaja sie przypadki braków.



Odpowiedz z cytatem

