nie takie płochliwe... w zasadzie siedzą sobie w zakamarku i jak ich się nie dotyka to takie "nieruchawe" sąRzeczywiście jak im się znudzi siedzenie to szybko pływają machając tylną pletwą... chciałem takie ujęcie mieć ale to wielka walka i nic nie wiszło...
ujęcia robiłem różnie
E-PL1 w obudowie i zdjęcia podwodne, - z tego jeszcze nie zrzuciłem zdjęć
oraz druga seria E-3 z ZD 35 Macro oczywiście doświetlane lampą FL36 gdzieś tam spod skosa żeby imitować silne słońce co przechodzi przez wodę... Tu warunkiem jest to aby zbiornik nie był głęboki bo dystans między soczewką a rakiem musi być na tyle mały aby aparat mógł wyostrzyć. jako że świało przechodzi podczas takiego zdjęcia z powietrza do wody - rak wydaje się jeszcze większy niż w rzeczywistości
na obiektywie polaryzacyjny zmniejszający odblaski od powierzchni wody
te dwa raki pokazane są z E-3 i ZD 35..



Odpowiedz z cytatem

