Gdybym był bardziej złośliwy niż jestem, to porównując efekty wymiany myśli w tym wątku z taką grupą np. żółtych, powinienem napisać że jest ta wiedza chyba wprost proporcjonalna do wielkości systemowych matryc. Ale nie jestem, tym bardziej że akurat matrycę mam mniejszą.
Ciekawe, kto pierwszy kopnie tak wystawioną piłkę.
---------- Post dodany o 15:13 ---------- Poprzedni post był o 14:51 ----------
Reasumując, całość tej 33 stronicowej wymiany "myśli" można podsumować stwierdzeniem: nieprawdą jest, jakoby perspektywa zależała od odległości aparatu od fotografowanego obiektu, ponieważ w fotografii nie chodzi o to aby sobie coś wyciąć ino pstryknąć.
Dziwnym zrządzeniem marketingowych budżetów przychodzi mi na myśl reklama jednej z sieci handlowych ze sprzętem (m.in.) foto...
I tym podsumowaniem możemy już zakączyć (uważam, że tak się powinno to pisać i nikt nie przekona mnie, że powinno być inaczej).




Odpowiedz z cytatem

